Dodaj do ulubionych

CASTLE PARTY - "relacja" w Gazecie

IP: 213.77.64.* 28.07.03, 23:44
jestem fanem Castle Party, ale czasem nie mogę do Bolkowa pojechać (wiadomo:
robota...). w tym roku nie pojechałem, zatem sięgnąłem do poniedziałkowej GW,
gdyż na pierwszej stronie zachwalano, że w środku jest "Relacja z Castle
Party". Zniesmaczyłem się po kilku minutach. Zamiast paru choćby słów o tym,
co działo się na scenie, kto wypadł świetnie, kto z zagranicznych gwiazd dał
czadu itp itd, to znów dostałem spory artykuł z gatunku penetrująco-społeczno-
subkulturowych. Teraz wiem, jak wyglądała pani Regina, wrażliwa piguła, lub
co powiedział niemiecki blacharz z Munster i jak poprawiał sobie makijaż, zaś
Asia z Częstochowy miała czarne paznokcie... Żenada!!! Zwłaszcza, iż podobna
relacja z Bolkowa (czyli pseudoobserwacje subkulruty i miejscowych zamiast
muzyki i krytycznej oceny występu kapel z gotyckiej, naprawdę światowej
ekstraklasy) kilka lat temu się ukazała. Przypominam: to nie lata 80-te,
kiedy o "odmieńcach" się fajnie pisało i czytało. przyjechały kapele z
absolutnego topu dark music i im trzeba było się przyjrzeć, a nie pisać
relację dla pań po 60-ce. proszę Was - nie piszcie więcej w tym stylu!!!
ps. nie mam pretensji do autora artykułu - pewnie tak mu kazali w
redakcji...


Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka