Gość: Remedios
IP: *.jgora.dialog.net.pl
31.07.03, 23:27
"W niedzielę szczególnie ciekawie zapowiada się show rodzimego
Sweet Noise, który zamknie festiwal..."
Skandal... Czyli nikt inny "ciekawy" tego dnia nie grał? A Diary
of Dreams to niby co? Żeby nie było ani słowa o zespole, jakby
nie było światowego formatu?
Dlaczego artykuły o Castle Party zawsze piszą ludzie zupełnie
niezorientowani w realiach festiwalu? :(
ps: To zdanie by mi się bardzo podobało gdyby "SN" zastapić
Diary właśnie...
Zwłaszcza gdyby było prawdziwe. (czas kończyć bo w tym miejscu
juz przestaje być obiektywna..)