355etetert
04.12.07, 19:53
Codziennie jadąc do pracy muszę na przystanku przy ul. Niedźwiedziej
omijać od 1 do 2 tramwajów zanim uda mi się do nich wsiąść. Jak mi
się już uda wejść to jadę z twarzą przylepioną do drzwi tak jest
ciasno. Rzygam komunikacją miejską. Jest beznadziejna. I wy
namawiacie do takiego gów… ludzi???