Dodaj do ulubionych

Pytanie do Wrześniówek ;)

05.05.05, 11:12
Mam do Was pytanie. Jestem miesiąc niżej, TP na 03.10.2005. A problem mam
następujący: za miesiąc mam planowaną dwudniową wycieczkę w góry i będę wtedy
w 24 tyg. czyli mniej więcej tak jak Wy teraz. Jak się czujecie, jakie
samopoczucie, czy polecacie taki wyjazd? Nie chodzi o samo spędzanie czasu
tam ale bardziej o podróż... jakieś 5 godzin w autokarze... trochę mnie to
przeraża. Ale może nie mam racji?! Co mi radzicie bo ja jakoś sie waham a
odpowiedź dot. wyjazdu muszę podjąć już niedługo.
Obserwuj wątek
    • star242 Re: Pytanie do Wrześniówek ;) 05.05.05, 11:29
      Witam,to zależy jak Ty się czujesz,najlepiej zapytaj o to swojego lekarza.Ja na
      przykład leżę już 3 tydzień bo mam skurcze i teraz ciężko mi jest sie
      poruszać,ale u Ciebie może nie być żadnych przeciwskazań.Dlatego najlepiej
      zapytać lekarzasmile.Pozdrawiam
    • miodzio_k Re: Pytanie do Wrześniówek ;) 05.05.05, 11:47
      też radzę spytaj lekarza. Ja wczoraj byłam u gina i powiedział, żebym na urlop
      jechała nad może nawet na 2 tygodnie jeśli mogę i to w czerwcu czyli w ostatnim
      trymestrze pod warunkiem oczywiście ze nie będzie upałów. Zalecał pogodę
      deszczową, wietrzną - chodzi o jod konieczny dla mnie i naszego maleństwa.
      Natomiast powiedzaił, że ABSOLUTNIE NIE W GÓRY. Może twój lekarz zaleci ci
      inaczej ale lepiej to z ni skonsultuj.
      Tak się składa ze za miesiąc też miałam jechać w góry, teraz w żadnym wypadku
      się w nie nie wybiorę.
    • kika_kika Re: Pytanie do Wrześniówek ;) 05.05.05, 11:51
      Co d podrózy - to ja własnie jechałam na długi weekend 5,5 godz. pociągiem i
      żyje wink chociaż nie wygodnie było mimo rozłożonego siedzenia. Miałam jechać w
      góry (Tatry) ale lekarka odradziła mi ze względu na zmianę ciśnienia, wysokości
      i gęstości powietrza - nie wskazane sad. Dużo lepiej wybrać morze. Tak więc....
      lepiej porozmawiaj z lekarzem i jeśłi bez wahania powie TAk to upewnij się i
      pdpytaj o ciśnienie, powietrze..... bo to chyba wazne.
    • angelka Re: Pytanie do Wrześniówek ;) 05.05.05, 12:25
      Wyjazd jest w Pieniny. Powiem szczerze że od samej Szczawnicy bardziej niepokoi
      mnie kilka godzin w autokarze... W pociągu przynajmniej mozna się przejść a w
      autobusie jestem zadna wyłącznie na siedzenie na ciasnym siedzeniu i wc w
      przydrożnych stacjach alebo krzakach wink Oczywiście spytam lekarza co o tym
      sądzi ale chciałam wiedziec jaki Wy macie na to pogląd.
    • smeagoul Re: Pytanie do Wrześniówek ;) 05.05.05, 15:41
      Ja własnie wróciłam ze Szczyrku. Byłam tam 3 dni- sporo spacerowałam i to wcale
      nie po centrum! Czuję się świetnie a to jak można dotlenić siebie i dzieciątko
      to pewnie sama wieszsmile-jednym słowem nie zastanawiaj się->POLECAM!!!
      • hanna26 Re: Pytanie do Wrześniówek ;) 06.05.05, 01:06
        Ja bym się nie zdecydowała, ale to dlatego, że juz po jakiejś godzinie
        spędzonej w samochodzie (jako pasażerka - mąż prowadzi) zaczynam czuć napięcie
        w macicy. Właśnie jeszcze nie skurcze, ale napięcie. Musimy sie wtedy zatrzymać
        i ja spaceruję kilkanaście minut albo po prostu leżę na siedzeniu - aż mi
        przejdzie. Tak samo było w pierwszej ciąży, tak jest i teraz. Ale to
        indywidualna sprawa, poza tym, ja mam już całkiem niezłe brzuszyskosmile
        Więc ja jednak zdecydowałabym sie w tym wypadku na jazdę pociągniem, nigdy
        autokar. Ale być może ty nie będziesz miała w ogóle takich problemów.
        • angelka Re: Pytanie do Wrześniówek ;) 06.05.05, 09:04
          ja nie mam wyboru między autokarem a pociągiem bo to wycieczka firmowa...
          jedzie cała firma i z jednej strony mam ogromna ochote jechac ale z drugiej...
          a brzuszek tez zaczynam miec konkretny smile
          dzięki za każdą odpowiedź
    • isia_50 Re: Pytanie do Wrześniówek ;) 06.05.05, 09:28
      Zależy od tego jak się czujesz, i co powie Twoj lekarz prowadzący, on zna
      Ciebie i Twoją ciążę najlepiej.
      W pierwszej ciąży jechałam w 7 miesiącu nad morze z Katowic i świetnie zniosłam
      podróż oraz pobyt. Teraz też jadę za tydzień tyle że do Włoch. Cały czas mam
      słabe skurcze, których nie czuję, są wyczuwalne tylko przy dotknięciu ręką, ale
      po regularnie branej No-spie mijają. Rozmawiałam z moją lekarką, ale nie widzi
      żadnych przeciwskazań do takiej podróży (900 km, jakieś 10 godzin w
      samochodzie, z małymi przystankami, bo jedziemy nocą, aby nasza córa przespała
      podróż). Tym bardziej, że nie jadę na odludzie i jakby co tam też są lekarze, a
      czuję się świetnie. Brzuszek jeszcze nie ciąży, upałów też jeszcze nie ma, a
      odpoczynek komu jak komu ale nam się jak najbardziej należy.
      Pozdrawiam
      Iza
      24 tc
    • paulinka84 Re: Pytanie do Wrześniówek ;) 30.05.05, 11:43
      Wszystko zalezy od Tojego samopoczucia. Mysle, ze to pytanie powinnas zadac
      swojemu lekarzowi, gdyz on Twoj stan zdrowia zna najlepiej. Ja osobiscie nie
      wyobrazam sobie takiej wycieczki. Studiuje 70 km od domu. Kiedys wracalam na
      kazdy weekend, a teraz ograniczam sie do powrotow co 2 tygodnie, bo nie moge
      usiedziec w autobusie 2 godzin. Poza tym szybko sie mecze i nie mialabym raczej
      sily na takie wycieczki. Tak wiec odradzam. Ale jesli Ty czujesz sie lepiej to
      czemu niesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka