Dodaj do ulubionych

Nowe kolorki Kozanowa

IP: *.chem.uni.wroc.pl 15.05.01, 09:29
W ostatniej GW jest obszerny list, podpisany przez zdaje sie 35 "mieszkancow
Kozanowa", ktorym nie podoba sie kolorystyka odnawianych blokow.
Argumentuja dosc pokretnie, ze zastosowane kolory zle wplywaja na samopoczucie
oraz ze nikt z nimi tej kolorystyki nie uzgadnial.
Jezdze codziennie przez Kozanow i mam zupelnie inne zdanie: wreszcie to
obskurne blokowisko zyskuje jakis charakter; zrobilo sie weselej i ciekawiej.
Moze to jednak tylko moje prywatne odczucie. Dlatego pytam:
Czy podoba Wam sie odnawiany Kozanow?
Obserwuj wątek
    • Gość: KIBIC MI SIĘ BARDZO PODOBA IP: 10.0.3.* / *.yuma.pl 15.05.01, 09:36
      Mi się to podoba. Jest parę osób którym to przeszkadza ale niech oni się
      przejadą na Traugutta lub Pomorską(tych ulic mógłbym wymienić dużo) to może
      przestaną marudzić.
    • Gość: BreslY. Re: Nowe kolorki Kozanowa IP: *.chem.uni.wroc.pl 15.05.01, 10:42
      Mnie ten protest mocno zdziwil. Ci ludzie chyba nie robia spacerow po tym "przepieknym" osiedlu.
      Dlatego draznia ich te zupelnie fajne kolory i wzorki (inna sprawa jak to bedzie wygladac za lat 5) a nie
      draznia smieci niesprzatniete tu i owdzie od powdzi (na takich terenach niczyich), pijacy w kazdej
      kepie zieleni, jak rowniez pozal sie Boze - graficiarze, ktorzy zasmarowuja kazda nowa sciane (te
      nowe tez) i nie ma na nich sily. Nie drazni ich wyglad obu szkol, ktore wygladaja jak slumsy z
      sowieckiej agitki o zyciu w USA, jak rowniez to ze tereny zielone wokol Kozanowa robioa za
      pomocnicze wysypisko smieci (i tez nie ma na to mocnych). Nie drazni ich tez wybrzeze Odry (dzikie
      dzialki pdoupadajace, smieci, ruiny po dzialkach w ktorych odchodza jakies podejrzane rzeczy (typu
      kolekcjonowanie niewypalow).
      Grunt to siedziec w domu i patrzec przez okno, wtedy malo widac. A Kozanow wyglada tak ze kazda
      zmian moze mu pomoc.
    • Gość: hen Re: Nowe kolorki Kozanowa IP: 156.17.85.* 15.05.01, 12:28
      Może mieszkańcy Kozanowa woleliby widzieć swoje blokowiska pomalowane w
      kwiatki? Jeśli tak, było by miło. Ale i te fioletowe kolorki i wzorki są do
      zaakceptowania. Ogromnie przez to zyskały te bloki. Jest to znak, że nawet
      blokowiska mogą stać się przytulnym miejscem do życia. Oby tak dalej.
      • Gość: STrup Re: Nowe kolorki Kozanowa IP: *.chem.uni.wroc.pl 16.05.01, 09:31
        Gość portalu: hen napisał(a):

        > Może mieszkańcy Kozanowa woleliby widzieć swoje
        blokowiska pomalowane w
        > kwiatki? Jeśli tak, było by miło. Ale i te fioletowe
        kolorki i wzorki są do
        > zaakceptowania. Ogromnie przez to zyskały te bloki.
        Jest to znak, że nawet
        > blokowiska mogą stać się przytulnym miejscem do życia.
        Oby tak dalej.

        ... byle tylko mieszkancy sami nie obrzydzili swojej
        dzielnicy, sprejujac, brudzac, niszczac...
        A w ogole to ciekawe, jak latwo i spontanicznie tworza
        sie rozne "komitety protestacyjne", gdy mozna nakopac
        np. administracji za "... nieuzgodniona z mieszkancami
        kolorystyke", za to na wandalizm przymykaja oko, albo
        tez wszystko zrzucaja na wladze, policje itp.
        Powinni zaczac od wychowania wlasnych dzieci i wnukow.
    • Gość: Jarosz Re: Nowe kolorki Kozanowa IP: 195.116.104.* 16.05.01, 19:56
      Pewnie, że nikt tych kolorów nie uzgadniał, bo niby jak miał to zrobić? Przez
      referendum? Dyskusje plenarne? Ankiety?

      A nawet gdyby, to kto by za to zapłacił? Mieszkańcy Kozanowa? Nie sądzę.

      Dalej: gdyby jednak zasięgnięto opinii tamtejszych mieszkańców, to zawsze
      przecież bedzie istniał jakiś odłam malkontentów - choćby mieli być w
      mniejszości. W efekcie i tak do gazety trafiłyby jakieś protesty.
      Teraz przynajmniej robi się tam ładniej, co nie znaczy, że ładnie. Ja tam
      wprawdzie nie mieszkam, niemniej popieram działania kozanowskiej administracji
      (są one jak najbardziej widoczne!!!) i dziwię się autorom wspomnianego listu.
    • Gość: almac Re: Nowe kolorki Kozanowa IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.01, 20:41
      Mieszkam na Kozanowie, uważam że jest super w przeciwieństwie do np. Nowego Dworu (szkarada)
      • Gość: BreslY Re: Nowe kolorki Kozanowa IP: *.chem.uni.wroc.pl 17.05.01, 11:57
        Gość portalu: almac napisał(a):

        > Mieszkam na Kozanowie, uważam że jest super w przeciwieństwie do np. Nowego Dwo
        > ru (szkarada)

        No, ale stary, Nowy Dwor to w dziedzinie estetyki Wroclawia taka Albania w statystykach europejskich.
        Nawet Kozanow moze przy nim uchodzic z piekna dzielnice, bo (na Kozanowie) przynajmniej te bloki nie
        zachodza maniakalno-depresyjnie jeden na drugi. Ja sie nie dziwie ze ND tylu skinow :-))
        Mnie tylko fascynuje to ekologiczne nastawienie naszych pijaczkow. Oni sie nigdzie tak dobrze nie czuja
        jak wsrod zieleni, temperatura jest im raczej obojetna. Na Kozanowie maja jak u pana Boga za piecem.

    • Gość: Cocteau Re: Nowe kolorki Kozanowa IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.01, 23:08
      Najnowsze osiągnięcia zdobnicze na Kozanowie przypominają trochę łowickie
      stroje taneczne ... ale i tak lepsze to niż 20-letnie ściany pomalowane tym, co
      pozostało po rozkradzionej farbie. Ale może warto spojrzec na to z innej
      strony ... mamy takie malarskie disco polo.

      Na końcu kozanowa zachowano większą wstrzemięźliwość w doborze braw i jest
      biało - niebiesko.

      Podsumowując idzie ku lepszemu .. a, że ni ezawsze ku najlpeszemu .. no coż ..
      ja się tam cieszę. W końcu to moja dzielnice.
      • Gość: BreslY Re: Nowe kolorki Kozanowa IP: *.chem.uni.wroc.pl 18.05.01, 10:17
        Gość portalu: Cocteau napisał(a):

        > Najnowsze osiągnięcia zdobnicze na Kozanowie przypominają trochę łowickie
        > stroje taneczne ... ale i tak lepsze to niż 20-letnie ściany pomalowane tym, co
        >
        > pozostało po rozkradzionej farbie. Ale może warto spojrzec na to z innej
        > strony ... mamy takie malarskie disco polo.
        >

        Cos w tym jest, ale z tymi brylami to i Michal Aniol by wiele nie zrobil. Chcialby ja kiedys, natomiast,
        spotkac tego kto wymyslil te tarasiki nad garazami i te speleologiczne zejscia, takie jak przy blokach na
        Dokerskiej albo Modrej. I zeby jego boal zab, a ja bym mial jedyna pastyle srodka przeciwbolowego w
        promieniu 10 km, a on byl pieszo:-))

        > Na końcu kozanowa zachowano większą wstrzemięźliwość w doborze braw i jest
        > biało - niebiesko.
        >
        > Podsumowując idzie ku lepszemu .. a, że ni ezawsze ku najlpeszemu .. no coż ..
        > ja się tam cieszę. W końcu to moja dzielnice.

        Idzie ku lepszemu, wolno i zakolami, a chlopaki ze sprayami i ludnosc wieku wszelkiego ze swymi
        smieciami zapewnia proces odwrotny. Dialektyka sie to za komuny nazywalo.
    • Gość: Volf_pl Re: Nowe kolorki Kozanowa IP: 127.0.0.* / *.poczta.wroclaw.pl 18.05.01, 08:55
      Nie czy owe osoby mają krótką pamięć, ale pamiętam jak
      ostatnio byłu pomalowane te bloki, czyli w tonacji wg.
      raczej "dołującej", a teraz aż przyjemnie usiąć sobie
      na ławeczce przed blokiem i nacieszyć wzrok tymi
      radosnymi kolorami (które przy okazji się nie gryzą
      nawzajem).
      A tym osobom którym się to nie podoba, proponuję
      przejść się na Pilczyce, a dokładnie na "stare bloki"
      (tam gdzie mieszkam), gdzie budynki mają bliżej nie
      określony kolor, brudu, kurzu itp. W szczególnosci
      wiedzie tu prym ulica Górnicza, po której w nocy jest
      strach chodzić. Może wówczas odmieni się ich podejście
      do wizerunku ich bloków.
      VOLF

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka