Gość: Pafik
IP: *.kom-net.pl
13.06.01, 02:05
Postanowiłem założyć ten wątek z myślą, abyśmy lokowali tu wszelkiej maści
śmiesznostki. Mogą to być dowcipy, opisy wesołych sytuacji z życia codziennego,
zasłyszane gafy prezenterów TV, dziennikarzy (zwłaszcza komentatorów
sportowych :)), polityków i innych uczestników życia publicznego, mogą być
jakieś śmieszne teksty (pełno się ich kręci drogą e-pocztową) itd. itp.
Cel - niechaj się rozweseli każda buzia (oczywiście niekoniecznie wrocławska)
która tu zajrzy. A buzie już wesołe niechaj rozweselą się jeszcze bardziej!
Radujmy się! :)
Na początek coś, z czego się nieźle przed chwilą uśmiałem. Właściwie to był to
decydujący bodziec dla założenia tego wątku.
Przedruk z forum sportowego GW:
Barbados vs Grenada
Podczas eliminacji MŚ doszło do spotkania reprezentacji Barbadosu i Grenady.
Barbados musiał wygrać mecz 2 golami, by awansować do nastepnej rundy
rozgrywek. Ówczesne przepisy mówiły, że w przypadku wygranej w rzutach karnych
zwycięzcy zalicza się wynik 2:0.
Na 5 minut przed końcem meczu Barbados prowadził 2:1, co nie dawało mu jeszcze
szansy na awans. Wtedy piłkarze Barbadosu, którzy zrozumieli, że nie są w
stanie przełamać zmasowanej obrony Grenady, odwrócili atak ...i strzelili sobie
gola samobójczego, by rozstrzygnać mecz rzutami karnymi.
Zawodnicy Grenady zorientowali się w sytuacji i... usiłowali strzelić gola
samobójczego sobie!
Doszło do kuriozalnej sytuacji, kiedy gracze Barbadosu zaczęli bronić bramki
przeciwników i próbowali powstrzymać ich przed strzeleniem "samobója".
W ostatnich minutach meczu widzowie byli świadkami dramatycznego widowiska, w
którym obrońcy drużyn przeciwnych usiłowałi powstrzymać napastników rywali
przed trafieniami do własnych bramek!!!
Ostatecznie mecz zakończył się rezaultatem 2:2 i doszło do rzutów karnych, w
których lepsi okazali sie piłkarze Barbadosu i dzięki temu awansowali do
następnych gier.