ari-ola
01.01.08, 14:13
"Ale Doda jakby ich nie słyszała i dośpiewała swoją piosenkę do
końca, zabierając wrocławianiom kilkanaście sekund nowego roku"
Panu dziennikarzowi proponuję właczyć myślenie. Nie Doda "jakby nie
usłyszała", ale utworu wykonawanego z palybacku, a takim się pani
Doda podpierała, nie można ot tak skrócić.
Nauczka na następny rok: przynajniej przed północą - gramy na zywo,
tak jak chociażby Perfect i Kayah. Czyli mozna było.