Dodaj do ulubionych

PEDOFILE, ZOOFILE, HOMOSEKSUALIŚCI TO ZBOCZEŃCY !!

IP: *.promax.media.pl / 192.168.1.* 11.08.03, 16:07
ZRÓBMY COŚ !!!! BO NAS ZALEJE FALA "TOLERANCJI" DLA TYCH ZBOCZEŃCÓW !!!!
ZABIĆ WSZYSTKICH !!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Szczepan Re: PEDOFILE, ZOOFILE, HOMOSEKSUALIŚCI TO ZBOCZEŃ IP: *.crowley.pl 11.08.03, 16:24
      "Coś"
      Co proponujesz?
    • Gość: Fish Re: PEDOFILE, ZOOFILE, HOMOSEKSUALIŚCI TO ZBOCZEŃ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.03, 16:35
      Stawianie na równi homoseksualistów oraz pedofilów i innych to jakieś
      nieporozumienie, wynikajace najprawdopodobniej z Twojej ignorancji względem
      wiedzy... Zgodziłabym się z tym, że pedofile i zooofile to ludzie z
      zaburzeniami seksualnymi, ale nie homoseksualiści. Już teraz wiem, skąd bierze
      się nietolerancja....z uogólnień i niewiedzy....
      • Gość: mAŁY Re: PEDOFILE, ZOOFILE, HOMOSEKSUALIŚCI TO ZBOCZEŃ IP: *.promax.media.pl / 192.168.1.* 11.08.03, 18:00
        a wiec uwazasz ze to normalne jak facet kocha sie z facetem a kobieta z
        kobita ??? to chyba Ciebie można podejrzewać o niewiedze !!! bo normalny to Ty
        nie jestes . o nie !
        • Gość: Pop Zabic mALEGO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.03, 19:56
          Oprócz mAlego interesu (co nie jest dramatem) glowny problem polega na tym, ze
          masz maly mozg.
          • Gość: mAŁY Re: Zabic Popa-rzonego IP: *.promax.media.pl / 192.168.1.* 11.08.03, 20:19
            ?? chyba pomyliłeś forum bo nic mądergo nie napisałeś. pewnie jesteś gejem
            hahaha i do tego kochasz pedofili co ??? pewnie najlepiej udawać że cię to nic
            nie obchodzi !!! Pop-arzony hahaha
          • Gość: Trener Re: Zabic mALEGO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.03, 00:12
            Gość portalu: Pop napisał(a):

            > Oprócz mAlego interesu (co nie jest dramatem) glowny problem polega na tym,
            ze
            > masz maly mozg.

            A ty skąd wiesz? Podglądałeś go pod prysznicem czy jak lał do pisuaru???
            Pozdrowienia dla mALEGO! Choc prywatnie uwazam, ze z zabijaniem to przesadzil,
            ale przed zalewem trzeba sie bronic-tamtych karac i przymusowo leczyc, a gejkow
            i lesby zostawic, ale nie przyznawac dodatkowych praw! Zadnych slubow i adopcji
            dzieci (potem malec powie w piaskownicy :"moi rodzice to fajne chłopaki!!!").
            Jak chca sie dymac - prosze bardzo, ale niech nie narzucaja sie innym i niech
            tego nie propaguja!!!
            • Gość: mAŁY Re: Zabic mALEGO IP: *.promax.media.pl / 192.168.1.* 12.08.03, 08:56
              dobra ponioslo mnie z zabijaniem...dzieki za Twoj glos..wazny glos!!
              przynajmniej Ktoś sie zna na sprawie !!!!!!!!!!!
            • Gość: Fish Trener- aleś błysnął inteligencją IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.03, 21:43
              ...kurcze, szkoda słów...
              • Gość: mAŁY FAKT..NIC CIEKAWEGO AKURAT TY ( FISH) NIE PISZESZ IP: *.promax.media.pl / 192.168.1.* 12.08.03, 21:51
                :(((
                • Gość: Fish Mały intelekt, mały interes- zaściankowość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.03, 22:25
                  ...nie mam z kim polemizować....
                  • Gość: mAŁY Re:JESTEM POD WRAŻENIEM TWOJEJ "MĄDROŚCI" HAHAHA IP: *.promax.media.pl / 192.168.1.* 12.08.03, 22:37
                    MASZ DUZY MÓZG......ALE PUSTY.
              • Gość: Trener Re: Trener- aleś błysnął inteligencją IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.03, 23:13
                Gość portalu: Fish napisał(a):

                > ...kurcze, szkoda słów...

                To i lepiej, że Ci szkoda słów! Bo jak tylko coś powiesz, to aż się człowiek za
                głowę chwyta! Więc lepiej nic nie mów. Homoseksualizm nie jest obecnie uznawany
                za chorobę (został w 1991r. usunięty ze światowej listy chorób-czy słusznie? to
                już inny temat), ale ciężko uznać to za coś normalnego i naturalnego. A Ty,
                zamiast "walczyć jak lwica" w obronie dewiantów, rozejrzyj się czy np. w Twojej
                bramie nie trzeba pomóc jakiemuś normalnemu małżeństwu, bo np. mają kłopoty
                finansowe czy też zdrowotne. Mamy mnóstwo takich rodzin. I te rodziny głęboko
                gdzieś mają oszołomskie Love Parade...
                Pozdrawiam mALEGO!
        • Gość: Fish Trudno polemizować z głupotą! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.03, 21:37

          Trudno polemizować z głupotą...napisałam tylko, że homoseksualizm nie jest
          zboczeniem, ale, jak widać zrozumienie tego jest dla Ciebie zbyt trudne....
          • Gość: mAŁY CHYBA TWOJĄ !!!!!!! IP: *.promax.media.pl / 192.168.1.* 12.08.03, 21:48
            CHYBA TWOJĄ !!!!!!!!!!!A JAK TO NAZWIESZ??? CZY TO JEST NORMALNE ZE FACET
            WSADZA DRUGIEMU FACETOWI ???? NIE BĄDZ ŚMIESZNA.. TO NIE JEST NATURALNE !!!
            NATURA NAS TAKICH NIE STWORZYŁA !!! A MOZE CHCESZ ZEBY DZIECIE BYŁY ADOPTOWANE
            PRZEZ PARY GEJOWSKIE ALBO LEASBIJSKIE ?? JESTEŚ ŻAŁOSNA. I NIE OBNOŚ SIĘ TAK
            BARDZO Z TOLERANCJĄ BO TYM SŁOWEM USPRAWIEDLIWIA SIĘ WSZYSTKO CO ZŁE.
    • zygmuntpolak Zapomniales dodac: ZYDZI 11.08.03, 19:59


      PEDOFILE, ZOOFILE, HOMOSEKSUALIŚCI TO ZBOCZEŃCY !!

      Zapomniales dodac:
      ZYDZI
      • szarywilk Re: Zapomniales dodac: ZYDZI 12.08.03, 08:14
        i zygmunt"polak"(?) ...tfu...
        • Gość: mAŁY dla Żydów zróbcie sobie odrebny wątek !!!!! IP: *.promax.media.pl / 192.168.1.* 12.08.03, 08:58
          !!!!!!!!!!!!!!
          • szarywilk Re: dla Żydów zróbcie sobie odrebny wątek !!!!! 12.08.03, 09:03
            już jest hehehehehheh a nie powinno:-)))
    • Gość: psycho granice tolerancji IP: 195.117.40.* 12.08.03, 14:19
      mały> za ostro i faszystowsko sformułowałeś wątek, więc tak mało rzeczowych
      wypowiedzi; generalnie uważam się za tolerancyjnego, to, że ktoś lubi sikać na
      swoją panią albo ciągnąć koledze uważam za kwestię gustu (albo jej braku) i
      wolności osobistej pełnoletnich osób; jednak nie sądzę, aby uprawianie ww
      praktyk było szczególnym powodem do dumy, wymagającym szczególnego traktowania
      przez społeczeństwo i osobnych regulacji prawnych; homoseksualiści paradujący w
      śmiesznych ciuszkach i zachwalający jednopłciowy seks są dla mnie żałosnymi
      niewolnikami własnych popędów - czy normalny "heteryk" wychodzi na ulicę i
      krzyczy jak to fajnie jest wylizać cipkę?
      jeśli zaś chodzi o zoofili to należałoby spytać zwierząt - kto wie, co im
      sprawia przyjemność? natomiast pedofile... cóż, moim zdaniem, można ich
      spokojnie powybijać... "humaniści", którzy chcą tych cweli leczyć, sami
      wymagają leczenia
      • Gość: mAŁY Re: granice tolerancji IP: *.promax.media.pl / 192.168.1.* 12.08.03, 14:41
        od razu faszystowsko !!! Stalin tez nie znosił pedałow i innych zboczenców !!!
        p.s. (do zygmunta i wilka ) - Żydów tez nie znosił.
        • Gość: The.Who Pytanie do mAŁEGO IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.08.03, 11:06
          Oglądałeś film "American Beauty"? Jednym z bohaterów jest koleś, mąż i ojciec
          dorastającego syna, który bluzga na homoseksualistów ile wlezie. I co się
          później okazuje? Że sam jest gejem i bluzgał po to żeby nikt tego nie odkrył. A
          więc: Czy ty mAŁY coś ukrywasz?
          • Gość: mAŁY odpowiedz mAŁEGO :) IP: *.promax.media.pl / 192.168.1.* 13.08.03, 13:09
            oglądałem " American Beauty" i wyrażam ubolewanie w stosunku do społeczeństwa
            amerykańskiego totalnie zepsutego i zgniłego !!! :(( Moje poglądy są oczywiste
            i nic nie ukrywam pod tym wzgledem a do tego jestem heteroseksualny ( a jak
            szukasz "przyjaciela" to zle trafiłes )!!!!!
    • wielki_czarownik Oczywiście, że zboczeńcy. 12.08.03, 23:08
      Zgodny z naturą jest tylko stosunek heteroseksualny. Reszta to były, są i będą
      zboczenia - niezależnie od politycznej poprawności. O ile homoseksualizm można
      TOLEROWAĆ (a nie AKCEPTOWAĆ) to o tyle pozostałe odchylenia typu
      pedo/zoo/nekrofilia powinny być tępione.
      • Gość: x Re: Oczywiście, że zboczeńcy. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.08.03, 08:21
        Uważam, że homoseksualizm jest całkowicie normalny. Nie jest chorobą . to jest
        tylko orientacja seksualna ,. Jedni rodzą się heteroseksualni , iini homo.
        • Gość: mAŁY Re: Oczywiście, że zboczeńcy. IP: *.promax.media.pl / 192.168.1.* 15.08.03, 22:44
          A ŚWISTAK SIEDZI I ZAWIJA SREBERKA...
    • Gość: maja Re: PEDOFILE, ZOOFILE, HOMOSEKSUALIŚCI TO ZBOCZEŃ IP: *.ipt.aol.com 12.08.03, 23:49
      osobiscie nienawidze wszelkich wynaturzen
      geje mnie g obchdza dopoki nie wchodza mi w droge
      (raz weszli)
      dla mnie moga brac sluby, i wszelkiego rodzaju zwiazki akceptowane przez
      prawo, ale nigdy nie zgodze sie na adopcje dzieci, niech zrobia je sobie sami,
      moze za jakis czas nauka im to umozliwi,
      • Gość: puk Re: PEDOFILE, ZOOFILE, HOMOSEKSUALIŚCI TO ZBOCZEŃ IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 13.08.03, 02:06
        o co wam chodzi???? przeciez nie bedziecie wchodzic nikomu do sypialni zeby
        przestrzegac "normalnosci" a homoseksualistom chodzi tylko o pare regulacji
        prawnych(np zeby mogli po sobie dziedziczyc-teraz wieksze prawo do
        dziedziczenia ma np rodzenstwo{ czyli koles x zyje z kolesiem y nagle x umiera
        i wieksze niz pan y prawa do spadku ma siostra zmarlego z ktora nie mial
        kontaktu) czy to tak wiele???
        • Gość: Trener Re: Puk(nij się!)-WZORCOWY PRZYKŁAD!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.08.03, 02:30
          Gość portalu: puk napisał(a):

          homoseksualistom chodzi tylko o pare regulacji
          > prawnych(np zeby mogli po sobie dziedziczyc-teraz wieksze prawo do
          > dziedziczenia ma np rodzenstwo{ czyli koles x zyje z kolesiem y nagle x
          umiera
          >
          > i wieksze niz pan y prawa do spadku ma siostra zmarlego z ktora nie mial
          > kontaktu) czy to tak wiele???

          Jesteś naiwny! Jak dostaną lekkie przywileje, będą chcieli więcej i kiedyś tam
          dostaną. A z dziedziczeniem po pedziach mogą być jaja-małżeństwo czy rodzinę
          łatwo jest względnie udowodnić. A jak Ty umrzesz, to następnego dnia zgłosi się
          do rodziny Twój przyjaciel i powie, że bylście kochankami (albo przedstawi lewy
          papier o zawarciu przez was małżeństwa gdzieś na wyspie Buru-Buru), bo będzie
          potrzebował forsy. Świadków ma - często Cię odwiedzał, spał u Ciebie jak nie
          było żony ( a w rzeczywistości graliście w 4 kumpli w brydża do 5-tej rano). I
          co? Niezły numer? A banalnie prosty do przeprowadzenia! I dalej uważasz, że
          powinni mieć takie prawo?
          • Gość: Pop Re: Puk(nij się!)-WZORCOWY PRZYKŁAD!!!!!!!!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.08.03, 18:59
            Co kogo obchodzi, ze jakas banda zakompleksionych "zer" protestuje,oburza sie,
            zabrania itd.
            Podzial ludzie na homo i hetero jest absurdalny. O niebo wole miec za sasiada
            inteligentnego geja czy lesbijke niz tempaka, ktory musi "oznajmic swiatu", ze
            homoseksualistow czy lesbijki nalezy zabic.
            Ps.
            Ten wzorcowy przyklad to przykad kretynski. Bo rownie dobrze moze sie zglosic
            domniemana kochanka i jescze miec na reku dziecko.
            • Gość: mAŁY Re: Puk(nij się!)-WZORCOWY PRZYKŁAD!!!!!!!!!!!!!! IP: *.promax.media.pl / 192.168.1.* 13.08.03, 19:38
              CHODZACY IDEAŁ SIE ZNALAZŁ. TY JESTEŚ MNIEJ NIZ "ZERO" .
              • Gość: pukpuk Re: Puk(nij się!)-WZORCOWY PRZYKŁAD!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 13.08.03, 21:55
                ej ludzie! przeciez nikt nie chce zebyscie stali sie homo to sa tylko
                regulacje prawne, ktore musza byc uchwalone!!! to rozwiazanie np sprawy
                dziedziczenia albo np prawo do info nt stanu zdrowia drugiej osoby gdy ta jest
                w szpitalu (homo nie maja takiego prawa!!!) to naprawde nie jest nic
                wielkiego i powinno sie to wprowadzic!! przeciez nikt nie chce zmuszac
                heteroseksualistow do zmiany orientacji, nikt nie chce im krasc dzieci z domu
                etc.. opanujcie sie!! panstwo nie moze byc tylko dla was panstwo ma byc dla
                wszystkich a wszyscy to tez ludzie homo!!! takich osob wcale nie jest garstka,
                jest ich calkiem duzo co znaczy ze dla nich musimy stworzyc NORMALNE warunki
                • Gość: pukpuk Re: Puk(nij się!)-WZORCOWY PRZYKŁAD!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 13.08.03, 21:56
                  i jeszcze jedno: nikt tu nie mowi o zadnym prawie do adopcji!!!!!
                  • Gość: maja Re: Puk(nij się!)-WZORCOWY PRZYKŁAD!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ipt.aol.com 13.08.03, 22:30
                    Gość portalu: pukpuk napisał(a):

                    > i jeszcze jedno: nikt tu nie mowi o zadnym prawie do adopcji!!!!!


                    tak, ja nie mam nic przeciwko regulacjom prawnym dot dziedziczenia, info etc
                    wrecz moge powiedziec, ze sie zgadzam
                    adopcji (holandia) mowie zdecydowane nie!
                    moje zdanie na ten temat nie ma nic wspolnego z moja osobista niechecia do
                    wypacykowanych chloptasi
                    szczere pozdro
                    • Gość: mAŁY Re:!!!! IP: *.promax.media.pl / 192.168.1.* 13.08.03, 22:58
                      przede wszystkim nie można pozwolic na legalizowanie zwiazków , po drugie to
                      oczywiscie nie zgodzic sie na adopcje dzieci ( to jest szczegolnie wazne), po
                      trzecie : żadnych parytetów !!! np żeby na 5 nauczycieli 2 bylo gejami, po
                      czwarte odrzucic pomysly amerykańskie czyli odrebne szkoly dla gejow ( wtedy
                      dopiro by mieli przerabane hehehe ) , zadnych przebieranek w telewizji i
                      programow dla mniejszosci seksualnych i odpada tez poroniony pomysl Łybackiej o
                      tym żeby dzieci w szkole "identyfikowały swoją seksualność " - porąbane
                      babsko !!! !!!
                      • Gość: maja Re:!!!! IP: *.ipt.aol.com 13.08.03, 23:08
                        Gość portalu: mAŁY napisał(a):

                        > przede wszystkim nie można pozwolic na legalizowanie zwiazków , po drugie to
                        > oczywiscie nie zgodzic sie na adopcje dzieci ( to jest szczegolnie wazne), po
                        > trzecie : żadnych parytetów !!! np żeby na 5 nauczycieli 2 bylo gejami, po
                        > czwarte odrzucic pomysly amerykańskie czyli odrebne szkoly dla gejow ( wtedy
                        > dopiro by mieli przerabane hehehe ) , zadnych przebieranek w telewizji i
                        > programow dla mniejszosci seksualnych i odpada tez poroniony pomysl Łybackiej
                        o
                        >
                        > tym żeby dzieci w szkole "identyfikowały swoją seksualność " - porąbane
                        > babsko !!! !!!


                        mALY, przestan byc takim buntownikiem bo to do niczego nie prowadzi
                        jak jest problem to trzeba go rozwiazac a nie sprzeciwiac sie wszystkiemu
                        trzeba znalezc rozwiazanie ktore bedzie rozsadne, humanitarne i logiczne
                        czasy sie zmieniaja i nalezy temu sprostac
                        ja na pewno nie bede walczyc w obronie praw gejowskich (bo ich nie cierpie)
                        ale krzywdy mi nie zrobia mieszkajac razem i robiac co im sie podoba
                        twoje posty brzmia bardzo nacjonalistycznie wrecz nazistowsko
                        a ten rozdzial w historii juz przerabialismy
                        otworz sie i czytaj, to nie boli
                        • Gość: mAŁY Re:!!!! IP: *.promax.media.pl / 192.168.1.* 14.08.03, 07:59
                          nacjonalistycznie, nazistowsko !! ludzi dajcie spokój!! nawet własnych poglądów
                          nie mozna wyrażać bo wszyscy od razu trąbią że jesteś nazistą !!!! Komunizm tez
                          już żeśmy przerabiali i jakoś o tym nikt nie wspomina..wszyscy wycierają się
                          nazizmem !!!! dobre sobie !!
            • Gość: Trener Re: Pop ciągle nic nie rozumie!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.08.03, 00:01
              > Ten wzorcowy przyklad to przykad kretynski. Bo rownie dobrze moze sie zglosic
              > domniemana kochanka i jescze miec na reku dziecko.

              Głupi jesteś i nic nie zrozumiałeś! A kochanka może dziedziczyć? Oczywiście, że
              nie! Więc Twój przykład to kompromitacja...
              • Gość: Pop Re: Glupota nie boli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.08.03, 09:59
                Nie podniecaj sie glupolu. Kochanka moze byc konkubina i juz ma prawo do
                dziedziczenia. W konkubinat wejdzie na wyspie Buru Buru i jeszcze przyjedzie z
                dzieckiem. Zamist wymyslac glupie przyklady zacznij lepiej myslec bo to nieboli.
                • Gość: Trener Re: Dalej nic a nic... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.08.03, 18:03
                  Gość portalu: Pop napisał(a):

                  > Nie podniecaj sie glupolu. Kochanka moze byc konkubina i juz ma prawo do
                  > dziedziczenia. W konkubinat wejdzie na wyspie Buru Buru i jeszcze przyjedzie
                  z
                  > dzieckiem. Zamist wymyslac glupie przyklady zacznij lepiej myslec bo to
                  nieboli
                  > .

                  Znowu nic nie kapujesz! Jeśli kochanka będzie konkubiną, to:
                  a) nie będzie dziedziczyć tak jak rodzina - poczytaj kodeks rodzinny i
                  opiekuńczy (o ile w ogóle będzie dziedziczyć - bo to w takim przypadku jest
                  bardzo trudne, a i prawowita rodzina będzie miała bardzo wielkie możliwości,
                  aby udowodnić, iż jest ona "niegodna" spadku);

                  b) jest bardzo łatwo udowodnić, czy ktoś naprawdę z kimś żył w konkubinacie -
                  jest wiele zarzutów na to - a na lewego "małżonka" praktycznie żadnych. Wiem co
                  mówię, bo się na tym znam.

                  PS-sam zacznij myśleć! A "nie boli" pisze się osobno, nieuku!
                  • Gość: Pop Re: Dalej nic a nic... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.08.03, 19:54
                    Gość portalu: Trener napisał(a):

                    >
                    Smiechu warte, ze ty sie na tym znasz. A niby skad masz "lewego malzonka".
                    Jezeli nie dostrzegasz absurdalnosci tego przykladu to trudno. Za duzo chyba
                    ogladales serialu "Dynastia" gdzie czarny brat bialego pojawia sie by po nim
                    dziedziczyc.
                    Konkubina po uprawomocnieniu zwiazku tak jak w przypadku zwiazku dwoch lesbijek
                    czy homoseksualistow (jezeli prawo takie wejdzie w zycie) ma prawo do
                    dziedziczenia)
                    A juz istne kuriozum to argument, że zwiazek konkubinacki latwo udowodnic a
                    gejowski trudno. I na czyja korzysc to twoim zdaniem dziala.

                    Ps. czy ty aby na pewno rozumierz co znaczy slowo "zarzut"
                    jest bardzo łatwo udowodnić, czy ktoś naprawdę z kimś żył w konkubinacie -
                    > jest wiele zarzutów na to - a na lewego "małżonka" praktycznie żadnych. Wiem
                    • Gość: Trener Re: Dalej nic a nic... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.08.03, 01:14
                      Gość portalu: Pop napisał(a):

                      > Gość portalu: Trener napisał(a):
                      >
                      > >
                      > Smiechu warte, ze ty sie na tym znasz. A niby skad masz "lewego malzonka".
                      > > Ps. czy ty aby na pewno rozumierz co znaczy slowo "zarzut"
                      > jest bardzo łatwo udowodnić, czy ktoś naprawdę z kimś żył w konkubinacie -
                      > > jest wiele zarzutów na to - a na lewego "małżonka" praktycznie żadnych. Wi
                      > em

                      Skąd sie znam? Jestem prawnikiem palancie! I nie takim tylko po studiach, bo
                      akurat na aplikacji adwokackiej!(gdybys nie ograniczal sie na forum do
                      przegladania watkow o zboczeniach to pamietałbyś, ze juz pare razy udzielałem
                      na forum porad-m.in. w sprawie PRESCO) Wiec mam stycznosc, a oprocz tego
                      slucham co starsi prawnicy mowia! W zwiazku z tym raczej lepiej wiem od ciebie
                      co znaczy termin prawniczy "zarzut" To raz!
                      A dwa! To jak zwykle popelniasz bledy ortograficzne, szaraczku - "rozumiesz"
                      pisze sie przez "sz" na koncu! Bez pozdrowień!
                      • Gość: Pop Re: Dalej nic a nic... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.08.03, 12:00
                        Gość portalu: Trener napisał(a):

                        > Gość portalu: Pop napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: Trener napisał(a):
                        > >
                        > > >
                        >
                        > Skąd sie znam? Jestem prawnikiem palancie! I nie takim tylko po studiach, bo
                        >
                        Ty nie prawnikiem jestes tylko durniem. Jezeli skonczyles te studia w co watpie
                        to juz nie tylko wina twojej glupoty ale rowniez profesorow, ktorzy cie
                        przepuscili. Zajmij sie lepiej nauka a nie wypisuj bzdur o homoseksualistach,
                        ktorzy sie beda zglaszac do heteroseksualistow w celu dziedziczenia przez nich
                        majatku.
                        Ps. dalej pacanie nie widzisz, ze w kontekscie w ktorym uzyles slowo zarzut po
                        prostu nie pasuje.
                        • Gość: Trener Re: Do Popa (i nie tylko)! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.08.03, 18:31
                          Gość portalu: Pop napisał(a):

                          > > Ty nie prawnikiem jestes tylko durniem. Jezeli skonczyles te studia w co
                          watpie to juz nie tylko wina twojej glupoty ale rowniez profesorow, ktorzy cie
                          > przepuscili.

                          A co? Zazdrość bierze? Ty nim na całe szczęście nigdy nie będziesz! A żeby
                          zostać prawdziwym prawnikiem nie wystarczy studiów skończyć! Na szczęście to
                          nie ty decydujesz kogo puścić dalej, bo wtedy w sądach broniliby nas tacy
                          idioci jak ty!


                          Zajmij sie lepiej nauka a nie wypisuj bzdur o homoseksualistach,
                          > ktorzy sie beda zglaszac do heteroseksualistow w celu dziedziczenia przez
                          nich majatku.

                          Nigdy nie napisałem, że to homoseksualiści będą się zgłaszać do hetero w celu
                          dziedziczenia po nich majątku. Chodziło o sytuację, w której (po nadaniu gejom
                          takich praw), zgłosi się ktokolwiek (homo czy hetero - to bez znaczenia!) kto
                          będzie miał "pomysł" na nieuczciwy zarobek i przedstawi się jako "partner"
                          zmarłego. Nie dojdziesz wtedy prawdy, bo przecież nikt w dowodzie mieć napisane
                          nie będzie, że jest gejem (choć ty pewnie takimzapisem byś się szczycił).
                          Chodzi o zwykłych oszustów, którym taki przepis utworzy furtkę do machlojek.
                          Dobre prawo polega właśnie na tym, że takich furtek nie zostawia. Nie jest to
                          sytuacja skrajnie kosmiczna - lepsze jaja się już w Polsce działy.


                          > Ps. dalej pacanie nie widzisz, ze w kontekscie w ktorym uzyles slowo zarzut
                          po prostu nie pasuje.


                          A ty jestes za głupi, żeby to zrozumieć (albo nie chcesz). Tłumaczyłem Ci już
                          że słowo "zarzut" w języku prawniczym znaczy co innego niż w potocznym - to
                          sposób obalania twierdzeń strony przeciwnej! Ale ponieważ mi nie wierzysz, to
                          może zaufasz profesorowi zwyczajnemu, kierownikowi Zakładu Postępowania
                          Cywilnego Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii UWr - Henrykowi Mądrzakowi
                          (to cytat z jego podręcznika-str.201-202): "Pozwany zmierza w nich...
                          [zarzutach]...bąź do wykazania, że powód nie może skorzystać w danej sytuacji z
                          podnoszonychprzez niego argumentów materialnoprawnych, bądź wskazując na
                          przeszkody procesowe, uniemożliwia prowadzenie procesu..."

                          PS-i tak jestem dumny z siebie, bo przynajmniej zmusiłem cię do tego, żebyś ze
                          słownikem pisał odpowiedź-albowiem tym razem już nie doszukałem się u ciebie
                          błędów ortograficznych! Jesteś żałosny - "walisz byki" na poziomie 2 klasy
                          podstawówki, a wymądrzasz się i pouczasz innych co znaczy słowo "zarzut", nie
                          mając o tym zielonego pojęcia...
                          • Gość: maja Re: Do Trenera IP: *.ipt.aol.com 15.08.03, 20:22

                            Ja rozumiem, ze jako przyszly badz obecny prawnik wielce ci zalezy na
                            sprawiedliwosci, uczciwych sadach, i prawych prawnikach
                            ale nie rozumiem dlaczego prawo w naszym chorym (chyba nie zaprzeczysz?) kraju
                            tworzone jest z mysla o nieuczciwych obywatelach,
                            dlaczego kazdy obywatel jest traktowany jako oszust, klamca i degenerat
                            Przyklad ktory przytaczasz tlumaczacy slowo zarzut z podrecznika twojego, jak
                            mniemam, guru jest kompletnie niezrozumialy, a chyba nie powiesz mi, ze zeby
                            zrozumiec slowo zarzut nalezy ukonczyc wyzsze studia prawnicze
                            A niestety tak jest, ze to co jest pisane przez prawnikow jest pisane dla
                            prawnikow a powinno byc pisane dla OBYWATELA!, nawet takiego ktory robi bledy
                            ortograficzne czy wrecz ledwo czyta
                            bo prawo jest po to by regulowac, tlumaczyc i rozwiazywac a nie gmatwac, macic
                            i sklocac
                            Dlaczego przy pisaniu prawa nie bierze sie uczciwych obywateli pod uwage i
                            dlaczego prawo ich nie broni,
                            dlaczego to przy tak pisanym prawie to wlasnie uczciwy obywatel jest zawsze
                            zgnojony a oszust i kretacz jest gora,
                            dlaczego to cwaniak w Polsce ma tak dobra sytuacje i powazanie
                            a!!! moglabym tak bez konca ale ogarnia mnie coraz wieksza gorycz
                            • Gość: Trener Re: Maja-do Ciebie! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.08.03, 02:10
                              Na początek witam moją ulubioną "Forumowiczkę"!
                              Pragnę podkreślić, że ogólnie zgadzam się z Twoimi refleksjami na temat prawa.
                              Co do tego profesora - to nie jest mój guru - gościa nawet nie lubię. Ale to,
                              że go nie lubię, nie znaczy, że nie ma racji. To były sędzia Sądu Najwyższego,
                              co już samo za siebie mówi. Facet uchodzi za jednego z trzech najlepszych
                              specjalistów od procedury cywilnej! I takiego sformułowania słowa "zarzut" on
                              sam nie wymyślił! Takie obowiązuje i takie znajdziesz w KAŻDEJ JEDNEJ
                              książce!!! I autor nie ma tu nic do znaczenia! Tak się po prostu używa - w
                              literaturze, pismach, sądach itd. A to że nie znaczy całkiem to samo co w
                              znaczeniu potocznym nie jest winą prawników ani tym bardziej moją. Są takie
                              słowa w każdym języku zawodowym - i tak np. słowo "gałąź" w znaczeniu prawnym
                              oznacza pewną wyodrębnioną dziedzinę - np. prawo pracy jest gałęzią prawa
                              cywilnego (niejako jednym z jego rodzajów). A na codzień znaczy kompletnie co
                              innego. Mamy też w niektórych systemach prawnych do czynienia z
                              tzw. "postępowaniem inkwizycyjnym". Czy to od razu musi oznaczać, że prowadzą
                              je średniowieczni inkwizytorzy? Tak samo jest z innymi sformułowaniami - np.
                              zmiana stron (nie chodzi o termin sportowy), właściwość sądu, sprzeciw (który
                              aby był sprzeciwem musi mieć określoną formę), interwencja, egzekucja (nie
                              oznacza przecież rozstrzelania, tylko odbiór należności) itd. A w języku
                              budowlanym (akcent humorystyczny) pewneczęści schodów to "policzki"!
                              Tak więc tym razem i Ty racji nie miałaś! Pozdrawiam serdecznie!
                              • Gość: maja Re: Maja-do Ciebie! IP: *.ipt.aol.com 16.08.03, 10:14
                                no tak, widac, ze przewaliles juz pare ksiazek
                                popieram,
                                wrecz moge powiedzec, ze jezyk twoj jest typowo prawniczy
                                czyli niezrozumialy,
                                a pytanie: dlaczego nie mozna zrozumiec prawa? pozostaje dla mnie nadal bez
                                odpowiedzi,
                                mam tu na mysli nawet, a moze przede wszystkim prawo podatkowe,
                                czyli cos co dotyczy kazdego,
                                jako przykald moge podac, ze ostatnio udalam sie do polskiego prawnika
                                (przynajmniej chcialam), a prawnik okazal sie ksiegowym (a nawet ksiegowa-co
                                jest jeszcze gorsze) i po wyjsciu wiedzialam mniej niz przed wejsciem,
                                co wiecej przestraszylam sie, ze to co chce zrobic to nie dla mnie,
                                i ogolnie mowiac zrobiono mi wode z mozgu
                                a jak pomysle, ze jeszcze im zaplacilam za ta "porade" to za kazdym razem
                                piorun rozwala mnie na pol!
                                i pine na ustach mam do tej pory,
                                w kazdym razie "wniosek" jest taki ze lepiej rozmawiac w obcym jezyku,
                                niz udac sie po rzeczowa porade w jezyku polskim u polskiego "fachowca".
                                zyczylabym ci abys jako prawnik przemowil ludzkim glosem
                                pa

                                ps. chyba zlapalam jakiegos robala na forum...
                                • Gość: Trener Re: Maja-do Ciebie! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.08.03, 11:55
                                  Gość portalu: maja napisał(a):


                                  > ps. chyba zlapalam jakiegos robala na forum...

                                  Robala?

                                  PS-A prawo podatkowe to największy, najbardziej kuriozalny, nielogiczny i
                                  niezrozumiały syf na tych studiach. Sam szmatę dostałem. Jest tego tyle, że
                                  nawet najlepsi nie wiedzą nawet połowy! Dlatego też jestem gorącym orędownikiem
                                  uproszczenia systemu podatkowego. Pozdrawiam
                          • Gość: max DO TRENERA!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.03, 11:59
                            Gość portalu: Trener napisał(a):


                            > Nigdy nie napisałem, że to homoseksualiści będą się zgłaszać do hetero w celu
                            > dziedziczenia po nich majątku. Chodziło o sytuację, w której (po nadaniu
                            gejom
                            > takich praw), zgłosi się ktokolwiek (homo czy hetero - to bez znaczenia!) kto
                            > będzie miał "pomysł" na nieuczciwy zarobek i przedstawi się jako "partner"
                            > zmarłego. Nie dojdziesz wtedy prawdy, bo przecież nikt w dowodzie mieć
                            napisane
                            >
                            > nie będzie, że jest gejem (choć ty pewnie takimzapisem byś się szczycił).
                            > Chodzi o zwykłych oszustów, którym taki przepis utworzy furtkę do machlojek.
                            > Dobre prawo polega właśnie na tym, że takich furtek nie zostawia. Nie jest to
                            > sytuacja skrajnie kosmiczna - lepsze jaja się już w Polsce działy.
                            >

                            i TY SIE PRAWNIKIEM NAZYWASZ??????? TY CHYBA W OGOLE NIE WIESZ NA CZYM MA
                            POLEGAC NADANIE TAKICH PRAW GEJOM???!!! PRAWA TAKIE BEDA MIELI TYLKO CI KTORZY
                            ZAREJESTRUJA ZWIAZEK W URZEDZIE STANU CYWILNEGO!!!! CZYLI BEDA MIEC PAPIEREK ZE
                            BYLI ZE SOBA I TYLKO TAKI "ZAREJESTROWANY" (TROCHE NIEFAJNIE TO BRZMI:) PARTNER
                            BEDZIE MOGL NP DZIEDZICZYC ALE TAKZE NP ODWIEDZIC SWOJEGO PARTNERA W SZPITALU
                            BO DZISIAJ NAWET JAK DWOCH FACETOW CZY DWIE LASKI ZYJA ZE SOBA KILKA LAT TO
                            TRATUJE SIE JE JAKO OBCE OSOBY!!! CZY TO KOMUS PRZESZKDZA-LUDZIE TROCHE
                            TOLERANCJI!!!!!!!!
                            • Gość: Trener Re: DO MAXA & CO!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.08.03, 12:27
                              Gość portalu: max napisał(a):

                              > > > i TY SIE PRAWNIKIEM NAZYWASZ???????


                              Nie muszę się nazywać - po prostu jestem.

                              TY CHYBA W OGOLE NIE WIESZ NA CZYM MA
                              > POLEGAC NADANIE TAKICH PRAW GEJOM???!!! PRAWA TAKIE BEDA MIELI TYLKO CI
                              KTORZY
                              > ZAREJESTRUJA ZWIAZEK W URZEDZIE STANU CYWILNEGO!!!! CZYLI BEDA MIEC PAPIEREK
                              ZE
                              >
                              > BYLI ZE SOBA I TYLKO TAKI "ZAREJESTROWANY" (TROCHE NIEFAJNIE TO BRZMI:)
                              PARTNER
                              >
                              > BEDZIE MOGL NP DZIEDZICZYC ALE TAKZE NP ODWIEDZIC SWOJEGO PARTNERA W SZPITALU
                              > BO DZISIAJ NAWET JAK DWOCH FACETOW CZY DWIE LASKI ZYJA ZE SOBA KILKA LAT TO
                              > TRATUJE SIE JE JAKO OBCE OSOBY!!! CZY TO KOMUS PRZESZKDZA-LUDZIE TROCHE
                              > TOLERANCJI!!!!!!!!


                              Przecież każdy podchodzący do tego bez emocji wie, że nadanie im praw nie
                              będzie polegało tylko na "mojej" sytuacji. To był tylko jeden z przykładów na
                              tzw. lukę prawną. Szanuję Twoje zdanie (przykład ze szpitalem jest całkiem,
                              całkiem...), ale nie masz do końca racji z tymi "obcymi osobami". A konkubina?
                              Też nie ma papierka i może być traktowana w szpitalu jak obca osoba. I co?
                              Tylko w najtrudniejszych przypadkach ogranicza się widzenia dla chorego do
                              rodziny. W takim samym przypadku normalny przyjaciel czy przyjaciółka też nie
                              mogą odwiedzać. Ale to 0,0001% przypadków. Ale starczy, żeby "obrońcy
                              tolerancji" mogli krzyczeć, że znowu się gejów okropnie i na każdym kroku
                              dyskryminuje. Poza tym jest jeszcze szereg innych uregulowań prawnych, o
                              których nie chce mi się pisać (ani Was nimi zanudzać), które wprowadzą
                              ogromny "bałagan" po przyznaniu im takich praw (a nie domagają się tylko
                              podstawowych zmian).
                              PS-Nie przeszkadza mi ani trochę, że jeden "pedzio" odwiedzi drugiego w
                              szpitalu.
                              PS2-A patrząc na sprawę chłodno i chyba trochę okrutnie - jest jeden argument
                              zrównujący gejów z pedofilami (już też pokazali swoją "ludzką twarz"-nawet mamy
                              o tym link na naszym forum). Obrońcy homo twierdzą, że to normalne, bo "oni się
                              już tacy urodzili", więc trzeba to zalegalizować. A pedofile już teraz też tak
                              mówią...I choć ja pewną różnicę tu akurat dostrzegam, to warto się na nad tym
                              chociaż zastanowić. Bo gadanie, ze kolo nie jest przecież winny, że kocha
                              innego pana ma też i ciemną stronę - bo i pedofil tak myśląc nie jest winny, że
                              kocha małych chłopców, zoofil nie jest winny, ze "kocha" psa sąsiada, a
                              nekrofil całe życie "kochał" swoją żonę - nawet po śmierci. Wstrząsające...
                              • Gość: max DO TRENERA!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.03, 13:18
                                Gość portalu: Trener napisał(a):

                                >>
                                > Przecież każdy podchodzący do tego bez emocji wie, że nadanie im praw nie
                                > będzie polegało tylko na "mojej" sytuacji. To był tylko jeden z przykładów na
                                > tzw. lukę prawną.

                                Ale twoja sytuacja jest jedyna jaka podales i to w ogole jest sytuacja
                                bezsensowna-na tej samej zasadzie dzisiaj moze po smierci faceta przyjsc
                                kobieta i powiedziec ze byla jego kochanka i domaga sie po nim spadku-czy jest
                                to argument przeciwko zawieraniu malzenstw???

                                Szanuję Twoje zdanie (przykład ze szpitalem jest całkiem,
                                > całkiem...), ale nie masz do końca racji z tymi "obcymi osobami". A
                                konkubina?
                                > Też nie ma papierka i może być traktowana w szpitalu jak obca osoba. I co?
                                > Tylko w najtrudniejszych przypadkach ogranicza się widzenia dla chorego do
                                > rodziny. W takim samym przypadku normalny przyjaciel czy przyjaciółka też nie
                                > mogą odwiedzać. Ale to 0,0001% przypadków.

                                Nie masz racji-to sa bardzo czeste przypadki ale nawet gdyby to bylo tylko
                                0,0001 przypadkow(jak nie jest) to jest to argument zeby to uregulawac-przeciez
                                nikomu to nie szkodzi a geje i lesbijki powinni miec prawo zeby odwiedzic
                                swojego partnera zyciowego w szpitalu w kazdym przypadku! a co do konkubiny to
                                po pierwsze to jest ich wybor ze zyja w konkubinacie-przeciez moga zawrzez
                                malzenstwo i po klopocie-geje nie maja takiej mozliwosci i to jest ta
                                roznica!!!! a po drugie jest juz przygotowywany projekt ustawy o konkubinacie
                                ktory rowniez ureguluje te kwestie
                                >
                                > > PS2-A patrząc na sprawę chłodno i chyba trochę okrutnie - jest jeden
                                argument
                                > zrównujący gejów z pedofilami (już też pokazali swoją "ludzką twarz"-nawet
                                mamy
                                >
                                > o tym link na naszym forum). Obrońcy homo twierdzą, że to normalne, bo "oni
                                się
                                >
                                > już tacy urodzili", więc trzeba to zalegalizować. A pedofile już teraz też
                                tak
                                > mówią...I choć ja pewną różnicę tu akurat dostrzegam, to warto się na nad tym
                                > chociaż zastanowić. Bo gadanie, ze kolo nie jest przecież winny, że kocha
                                > innego pana ma też i ciemną stronę - bo i pedofil tak myśląc nie jest winny,
                                że
                                >
                                > kocha małych chłopców,

                                No tu juz przesadziles! nie ma zadnych podobienstw-w przypadku gejow mamy do
                                czynienia z dwojka doroslych osob ktore decyduja sie byc razem-nikt nikogo nie
                                zmusza do wspolzycia jak w przypadku pedofilow ktorzy zmuszaja do tego dzieci-
                                geje to dorosli ludzie dojrzali plciowo a pedofilia to nic innego jak gwalt
                                dzieci i czy naprawde roznica ta jest tak trudna do zauwazenia- tu chcialbym
                                podkreslic ze jest to gwalt DZIECI nie tylko chlopcow !!! wiekszosc pedofili to
                                heterosexualisci wykorzystujacy dziewczynki a mowienie tylko o chlopcach
                                prowadzi wlasnie do mieszania pojec:pedofil gej(pedal)-niestety w naszym kraju
                                czesc ludzi utozsamia te pojecia i to jest smutne:(
      • omikro Macie problemy, niech was... 14.08.03, 10:58
        Witam!
        Pomijam jawna demagogie: zestawienie pedofilow, zoofilow
        i homoseksualistow. Mozna tez: platnych mordercow,
        ginekologow dokonujacych aborcji i piajnych kierowcow,
        czemu nie? Mieszac kazdy moze.

        Ale zostawiajac to na boku, jak rowniez pomijajac
        pedofilow (paskudztwo ohydne), zoofilow (nie mam
        zielonego pojecia o, oprocz tego ze po ZOO sie paletaja)
        to nie rozumiem co was tak kreci temat homoseksualistow.
        Mieszkaniec duzego miasta w Polsce ma o wiele wieksza
        szanse dostac w gebe bez powodu, zostac skopanym,
        okradzionym na szereg sposobow (od kieszonkowcow po
        procesy prywatyzacyjne), zmuszonym do zaplacenia haraczu
        niz doznac jakiegolwiek despektu ze strony
        homoseksualistow plci obojga.
        Nie wiem czemu tak trabicie na okolicznosc upadku swiata,
        wlasnie koncentrujac sie na tym co od poczatku swiata
        istnialo.
        Panowie mALY i reszta dyskutantow: czy to jest naprawde
        najwazniejszy problem w tym kraju? Codziennie ktos
        wyrzuca w bloto pieniadze sciagniete z waszych dochodow,
        badz to przez wlasna glupote, badz biorac za to
        lapowke,na campingach porzadni ludzie musza pogodzic sie
        z faktem ze pijana holota wyje po nocach, strach im
        zwracac uwage bo mozna stracic zeby a wy furt i wciaz o
        tych ktorzy sie urodzili jacy sie urodzili?

        Jak film American Beauty jest prawdziwym obrazem
        domniemanego upadku moralnego przecietnej rodziny w USA,
        no nie....

        Pyrsk
        • Gość: mAŁY Re: Macie problemy, niech was... IP: *.promax.media.pl / 192.168.1.* 14.08.03, 11:13
          dla mnie to wazne a jak Ciebie to nie interesuje to przeciez nikt Cię nie
          zmusza żebyś to komentował. Inne problemy tez sa, ale ja zajałem się tym.
          wolność Tomku w swoim domku.
          • diabelek2 Re: Macie problemy, niech was... 16.08.03, 14:59
            Gość portalu: mAŁY napisał(a):

            > dla mnie to wazne a jak Ciebie to nie interesuje to przeciez nikt Cię nie
            > zmusza żebyś to komentował. Inne problemy tez sa, ale ja zajałem się tym.
            > wolność Tomku w swoim domku.

            cześć mAŁY
            ja Ci chłopie zazdroszczę...chciałabym mieć tylko takie problemy jak Ty...czyli
            żadnych problemów...
            dobrze , że jednak większośc ludzi jest normalna i nie przeszkadza im to że
            para homoseksulana może żyć na tych samych prawach co para hetero.
            i jeszcze jedno, pamiętaj że agresja zawsze do Ciebie wróci!!!!!!
            • Gość: mAŁY Re: Macie problemy, niech was... IP: *.promax.media.pl / 192.168.1.* 16.08.03, 17:23
              I TU SIE POMYLIŁES BO PROBLEMÓW JEST WIELE I TRZEBA SOBIE Z NIMI RADZIC..WIĘC
              NIE PISZ GLUPOT, ŻE NIE MAM PROBLEMÓW I TYLKO TY BIEDNY NA TYM SWIECIE
              CIERPISZ !!!! A CO DO NIENAWIŚCI TO "CZŁOWIEK CZŁOWIEKOWI WILKIEM". I TO SOBIE
              RADZE ZAPAMIETAC !
              • omikro Re: Macie problemy, niech was... 19.08.03, 09:01
                Gość portalu: mAŁY napisał(a):
                A CO DO NIENAWIŚCI TO "CZŁOWIEK CZŁOWIEKOWI WILKIEM". I
                TO SOBIE
                > RADZE ZAPAMIETAC !

                No, to duzo tlumaczy :-) Primo, czlowiek czlowiekowi
                wilkiem tylko jak cos mu nie gra. Czegos za malo, smierc
                w oczy zaglada, albo jakos wewnetrznie czemus
                sfrustrowany. Zadowolony z zycia homo (przepraszam za
                sformulowanie) sapiens agresywny za bardzo nie jest.
                Zobacz jak wzajemny szacunek i milosc kwitnie jak juz sie
                sforsuje przejscie graniczne.
                Secundo, po rozne cywilizacje tworzyly kody, normy,
                procedury i temu podbne zeby gromade patrzac na siebie
                wilkiem zamienic w narod albo spoleczenstwo.

                Wiec z ta nienawiscia to bierzesz opinie za fakty.
                Powodzenia.
            • Gość: Trener Re: Jednak normalni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.08.03, 19:19
              diabelek2 napisała:

              > > dobrze , że jednak większośc ludzi jest normalna i nie przeszkadza im to że
              > para homoseksulana może żyć na tych samych prawach co para hetero.
              > i jeszcze jedno, pamiętaj że agresja zawsze do Ciebie wróci!!!!!!
              >

              Bardzo dobrze, że większa część ludzi jest normalna! Racja! I że normą jest
              ogół a nie margines! Według badań OBOP-u i Pentora 82% Polaków nie akceptuje
              związków homoseksualnych, a 98% adoptowania przez nich dzieci!!! Sam się
              zdziwiłem takimi wynikami (podane w "Faktach" TVN), ale to oznacza, że
              większość jest normalna, a tylko "tolerancyjni" tyle wrzeszczą i stąd to
              uczucie, że nas "zalewa fala tolerancji"! :)
              • Gość: maja Re: Jednak normalni IP: *.ipt.aol.com 16.08.03, 19:48
                Gość portalu: Trener napisał(a):

                > Bardzo dobrze, że większa część ludzi jest normalna! Racja! I że normą jest
                > ogół a nie margines! Według badań OBOP-u i Pentora 82% Polaków nie akceptuje
                > związków homoseksualnych, a 98% adoptowania przez nich dzieci!!! Sam się
                > zdziwiłem takimi wynikami (podane w "Faktach" TVN), ale to oznacza, że
                > większość jest normalna, a tylko "tolerancyjni" tyle wrzeszczą i stąd to
                > uczucie, że nas "zalewa fala tolerancji"! :)


                tak sobie mysle Trener, ze tolerancja to jest tez nie wtykanie nosa w cudze
                sprawy
                te dane OBOPu swiadcza jedynie o tym jak polska jest intelektualnie zacofana
                i tylko watrosci pseudo-katolickie maja tu racje a cala reszta swiata jest w
                bledzie
                ja sama uwazam sie za rasistke, ale jest mi naprawde obojetne co robia, homo,
                czarni, zolci czy zieloni w swoich lozkach i tego samego oczekuje po nich -
                zero zainteresowania moja osoba
                ale regulacje prawne powinny byc pozbawione wszelkiego rasizmu, tendecjonalizmu
                i byc zimne, bez emocji
                jednoczesnie musza dawac gwarancje kazdemu czlowiekowi (bez wzgledu czy jest
                homo czy hetero) do bezstronnego traktownia
                sedzia musi byc po srodku, a nie po jednej ze stron, bo wtedy przestaje byc
                sedzia, czyz nie tak?
                ja dobrze wiem dlaczego nie mam nic wspolnego z prawem - jestem rasista -
                a ty?
                • Gość: Trener Re: Jednak normalni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.08.03, 19:59
                  A ja nie! Ale jestem dumny z bycia Polakiem! I uważam, że Żydzi żyjący w Polsce
                  nie powinni zmieniać nazwisk na "polskie" - chyba, że się do tego otwarcie
                  przyznają. I dlatego tak bardzo za to szanuję Pana Adama Michnika! A tak poza
                  tym to mam kilkoro czarnoskórych przyjaciół - i nawet fajnie - zawsze to jakiś
                  koloryt! ;)
                  • Gość: maja Re: Jednak normalni IP: *.ipt.aol.com 16.08.03, 20:13
                    Gość portalu: Trener napisał(a):

                    > A ja nie! Ale jestem dumny z bycia Polakiem! I uważam, że Żydzi żyjący w
                    Polsce
                    >
                    > nie powinni zmieniać nazwisk na "polskie" - chyba, że się do tego otwarcie
                    > przyznają. I dlatego tak bardzo za to szanuję Pana Adama Michnika! A tak poza
                    > tym to mam kilkoro czarnoskórych przyjaciół - i nawet fajnie - zawsze to
                    jakiś
                    > koloryt! ;)


                    no to pieknie,
                    tylko skad w tobie tyle zacietosci w prawach dla homo?
                    milosc to milosc, niech sie chlopcy kochaja, zawsze to lepiej niz by sie mieli
                    zabijac
                    • Gość: max Re: Jednak normalni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.03, 20:16
                      Gość portalu: maja napisał(a):
                      > tylko skad w tobie tyle zacietosci w prawach dla homo?
                      > milosc to milosc, niech sie chlopcy kochaja, zawsze to lepiej niz by sie
                      mieli
                      > zabijac
                      POPIERAM W 100%!!!!!!!!
                    • Gość: jak Re: Jednak normalni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.03, 18:00
                      Droga (drogi) Maju !?
                      Kochać to się możecie, wasza sprawa. Tylko nie oczekujcie że ludzie będą
                      uważali was za normalnych. Musieliby uznać za normalnych także np. sodomistów,
                      ekshibicjonistów, kazirodców. Jasne że wy nikomu zabawiając się z sobą nie
                      szkodzicie. Ale czy sodomiści, ekshibicjoniści czy kazirodcy szkodzą ? Też nie.
                      Może pójść jeszcze dalej, do pedofilów. Też zalegalizować ?
                      Stuknijcie się w czoło! Trochę tolerancji dla zdrowego rozsądku!
                      • Gość: maja Re: Jednak normalni IP: *.ipt.aol.com 18.08.03, 20:54
                        Gość portalu: jak napisał(a):

                        > Droga (drogi) Maju !?
                        > Kochać to się możecie, wasza sprawa. Tylko nie oczekujcie że ludzie będą
                        > uważali was za normalnych. Musieliby uznać za normalnych także np.
                        sodomistów,
                        > ekshibicjonistów, kazirodców. Jasne że wy nikomu zabawiając się z sobą nie
                        > szkodzicie. Ale czy sodomiści, ekshibicjoniści czy kazirodcy szkodzą ? Też
                        nie.
                        >
                        > Może pójść jeszcze dalej, do pedofilów. Też zalegalizować ?
                        > Stuknijcie się w czoło! Trochę tolerancji dla zdrowego rozsądku!


                        no i prosze juz zostalam homo
                        prymitymni ludzie, prymitywny swiat, prymitywna Polska
                        kosy, sierpy i kaganek oto poziom
                        zalosne, a nawet smieszne
              • Gość: Pop Re: Do trenara IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.08.03, 20:16
                Jesteś naiwny! Jak dostaną lekkie przywileje, będą chcieli więcej i kiedyś tam
                > dostaną. A z dziedziczeniem po pedziach mogą być jaja-małżeństwo czy rodzinę
                > łatwo jest względnie udowodnić. A jak Ty umrzesz, to następnego dnia zgłosi
                się
                >
                > do rodziny Twój przyjaciel i powie, że bylście kochankami (albo przedstawi
                lewy
                >
                > papier o zawarciu przez was małżeństwa gdzieś na wyspie Buru-Buru), bo będzie
                > potrzebował forsy. Świadków ma - często Cię odwiedzał, spał u Ciebie jak nie
                > było żony ( a w rzeczywistości graliście w 4 kumpli w brydża do 5-tej rano).
                I
                > co? Niezły numer? A banalnie prosty do przeprowadzenia! I dalej uważasz, że
                > powinni mieć takie prawo?


                Nawet biedaku nie pamietasz co pisales. Twoim zdaniem to jest o kim. Wymysliles
                absurdalny przyklad, ktory tak sie ma do rzeczywistosci jak piesc do nosa i
                byles z siebie bardzo zadowolony. A ze to bzdura to mniejsza o to. Masz blade
                pojecie o prawie jezeli chcesz je konstruowac dostosowujac do chorych i
                nieprawdopodobnych sytuacji. Gdybys mial dwie klepki to bys wiedzial, ze ktos
                kto by sie zglosil po spadek musialby pokazac podpisany dokument. Albo zatem
                sfalszowal podpis (i popelnil przestepstwo) albo nie i na wyspie Buru Buru na
                umowe taka sie zgodzil. Taka sprawe w sadzie moglby przegrac tylko prawnik z
                twoimi kompetencjami.
                Przestan sie tez tak chwalic tym, ze ledwie skonczyles to prawo (nie przynosi
                to chluby naszemu wydzialowi - albo raczej potwierdza, ze jakosc tego wydzialu
                jest dosc mizerna - vide wybor dziekana na trzecia kadencje, czy prowadzenie
                procedury o nadanie tytulu profesorskiego bez prawa do tego). Takimi
                argumentami mozesz co najwyzej zaimponowac babci, ktora uwaza, ze wnuczek jest
                bardzo madry. Mnie to imponuje "srednio" bo na twoim etapie edukacji bylem 15
                lat temu.
                Co do "zarzutu" - nasluchales sie belkotliwego Ziobry, i wydaje ci sie ze ten
                belkot prawniczy ma jakies uzasadnienie. Otoz nie ma, ide zreszta o zaklad, ze
                gdybys zacytowal caly fragmnet slowo zarzut mialoby jakies uzasadnienie. U
                ciebie zadnego. Podaj definicej zarzutu a nie wyrywaj zdania z kontekstu.
                Pomijam meritu.
                Ps. ciesze sie ze jestes dumny z siebie, nie bardzo co prawda sa podstawy ale
                przynajmniej poprawi ci sie samoocena. Choc byloby lepiej gdybys wiecej myslal
                nad tym co piszesz - wtedy bylyby jakies powody do zadowolenia, a tak to ci
                zostanie tylko satysfakcja z tropienia literowek.
                • Gość: Trener Re: Do Popa - ostatni raz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.08.03, 16:00
                  Gość portalu: Pop napisał(a):

                  > >
                  > Nawet biedaku nie pamietasz co pisales. Twoim zdaniem to jest o kim.

                  I NAWET TEGO ZROZUMIEĆ NIE UMIESZ! POWTÓRZĘ WIĘC: NIE PISAŁEM O
                  HOMOSEKSUALIŚCIE, TYLKO O GOŚCIU ("PRZYJACIELU"), KTÓRY SIĘ ZA NIEGO BĘDZIE
                  PODAWAŁ, BO UMOŻLIWIĄ MU TO ZŁE PRZEPISY. TY RÓŻNICY NIE DOSTRZEGASZ, ALE INNI
                  NA SZCZĘŚCIE TAK!

                  Masz blade pojecie o prawie jezeli chcesz je konstruowac dostosowujac do
                  chorych i
                  > nieprawdopodobnych sytuacji.

                  NA SZCZĘSCIE TO NIE TY O TYM DECYDUJESZ


                  Taka sprawe w sadzie moglby przegrac tylko prawnik z twoimi kompetencjami.

                  NAOGLĄDAŁEŚ SIĘ ZA DUŻO AMERYKAŃSKICH FILMÓW, GDZIE ISTNIEJE ZUPEŁNIE INNY
                  SYSTEM SĄDOWNICTWA - TAKI W KTÓRYM NAJWIĘCEJ ZALEŻY OD PRAWNIKA. W NASZYM PRZEZ
                  PRAWNIKA PRZEGRAĆ JEST SZALENIE CIĘŻKO. ALE O TYM POJĘCIA TEŻ NIE MASZ.

                  > Przestan sie tez tak chwalic tym, ze ledwie skonczyles to prawo (nie przynosi
                  > to chluby naszemu wydzialowi - albo raczej potwierdza, ze jakosc tego
                  wydzialu
                  > jest dosc mizerna - vide wybor dziekana na trzecia kadencje, czy prowadzenie
                  > procedury o nadanie tytulu profesorskiego bez prawa do tego). Mnie to
                  imponuje "srednio" bo na twoim etapie edukacji bylem 15
                  > lat temu.

                  NASZEMU WYDZIAŁOWI? A JAKI ON TWÓJ? NIE WIERZĘ, ŻE MOGŁEŚ GO SKOŃCZYĆ, BO
                  KAŻDY - NAWET NAJGORSZY STUDENT WIE CO ZNACZY SŁOWO "ZARZUT" W JĘZYKU
                  PRAWNICZYM. NIE SKOŃCZYŁEM LEDWO WYDZIAŁU - ZROBIŁEM TO BEZ WIĘKSZYCH
                  TRUDNOŚCI, A POTEM DOSTAŁEM SIĘ NA APLIKACJĘ. UPRZEDZAJĄC KOLEJNE PYTANIE - NIE
                  MAM W RODZINIE INNEGO PRAWNIKA. TO ŻE SKOŃCZYŁEŚ(ALBO I NIE) COŚTAM 15 LAT TEMU
                  IDĄC TWOIM TOKIEM ROZUMOWANIA (?) ZNACZY ŻE JESZCZE WTEDY KSZTAŁCILI BARDZO
                  SŁABO. A Z WYBOREM DZIEKANA TO RZECZYWIŚCIE SKANDAL.

                  > Co do "zarzutu" - nasluchales sie belkotliwego Ziobry, i wydaje ci sie ze ten
                  > belkot prawniczy ma jakies uzasadnienie. Otoz nie ma, ide zreszta o zaklad,
                  ze
                  > gdybys zacytowal caly fragmnet slowo zarzut mialoby jakies uzasadnienie. U
                  > ciebie zadnego. Podaj definicej zarzutu a nie wyrywaj zdania z kontekstu.

                  NIE WYRWAŁEM ZDANIA Z KONTEKSTU - PODAŁEM DEFINICJĘ - GDYBY CHCIAŁO CI SIĘ
                  SPRAWDZIĆ TO CO NAPISAŁEM, TO WŁAŚNIE BYŚ JĄ ZNALAZŁ - BRZMI DOKŁADNIE TAK JAK
                  JĄ ZACYTOWAŁEM. A PO NIEJ W PODRĘCZNIKU ZNAJDUJĄ SIĘ RODZAJE I PRZYKŁADY
                  ZARZUTÓW.

                  > a tak to ci
                  > zostanie tylko satysfakcja z tropienia literowek.

                  NIE TROPIĘ LITERÓWEK - KAŻDEMU SIĘ MOGĄ ZDARZYĆ! ALE TY NIE ODRÓŻNIASZ
                  LITERÓWEK OD POWAŻNYCH BŁĘDÓW ORTOGRAFICZNYCH - TAKICH ŻE PO PODSTAWÓWCE JUŻ
                  WSTYD JE POPEŁNIAĆ!

                  I NA KONIEC, BO POLEMIKA Z TOBĄ JUŻ ZACZĘŁA MI UWŁACZAĆ, POWIEM CI JESZCZE
                  JEDNO - CO JAKIŚ CZAS ZGŁASZAJĄ SIĘ DO NASZEJ KANCELARII WŁAŚNIE TAKIE OSZOŁOMY
                  JAK TY. SĄ NAJGORSI, BO TAK NAPRAWDĘ NIC NIE WIEDZĄ, NIC NIE ROZUMIEJĄ (CHOĆ
                  PRZECIEŻ NIKT TEGO OD NICH NIE WYMAGA-PO TO PRZYCHODZĄ), ALE CIĄGLE SIĘ
                  WYMĄDRZAJĄ I "WIEDZĄ LEPIEJ". I CZĘSTO DZIĘKI ICH "INWENCJI" PRZEGRYWAMY
                  SPRAWY - A NIE PRZEZ ZŁYCH PRAWNIKÓW!
                  PS-ZOBACZYMY JAK CI BĘDZIE DO ŚMIECHU ZA JAKIŚ CZAS, GDY TWÓJ SYN ALBO WNUK
                  PRZYJDZIE DO CIEBIE NA PROSZONY OBIAD I PRZEDSTAWI CI SWOJĄ MIŁOŚĆ - PANA
                  HEŃKA...OOOO TAK!!!! WTEDY ROZPIERAĆ CIĘ BĘDZIE DUMA!!!!!! POWIESISZ SOBIE
                  KARTKĘ NA DRZWIACH, ŻEBY POKAZAĆ WSZYSTKIM JAKI JESTEŚ POSTĘPOWY I
                  TOLERANCYJNY!!! CZYLI JAK ZAWSZE - WSZYSTKO NA POKAZ... BEZ POZDROWIEŃ
                  • Gość: Pop Re: Do Popa - ostatni raz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.08.03, 16:23
                    Gość portalu: Trener napisał(a):

                    >
                    > I NA KONIEC, BO POLEMIKA Z TOBĄ JUŻ ZACZĘŁA MI UWŁACZAĆ, POWIEM CI JESZCZE
                    > JEDNO - CO JAKIŚ CZAS ZGŁASZAJĄ SIĘ DO NASZEJ KANCELARII WŁAŚNIE TAKIE
                    OSZOŁOMY
                    >
                    > JAK TY. SĄ NAJGORSI, BO TAK NAPRAWDĘ NIC NIE WIEDZĄ, NIC NIE ROZUMIEJĄ (CHOĆ
                    > PRZECIEŻ NIKT TEGO OD NICH NIE WYMAGA-PO TO PRZYCHODZĄ), ALE CIĄGLE SIĘ
                    > WYMĄDRZAJĄ I "WIEDZĄ LEPIEJ". I CZĘSTO DZIĘKI ICH "INWENCJI" PRZEGRYWAMY
                    > SPRAWY - A NIE PRZEZ ZŁYCH PRAWNIKÓW!
                    > PS-ZOBACZYMY JAK CI BĘDZIE DO ŚMIECHU ZA JAKIŚ CZAS, GDY TWÓJ SYN ALBO WNUK
                    > PRZYJDZIE DO CIEBIE NA PROSZONY OBIAD I PRZEDSTAWI CI SWOJĄ MIŁOŚĆ - PANA
                    > HEŃKA...OOOO TAK!!!! WTEDY ROZPIERAĆ CIĘ BĘDZIE DUMA!!!!!! POWIESISZ SOBIE
                    > KARTKĘ NA DRZWIACH, ŻEBY POKAZAĆ WSZYSTKIM JAKI JESTEŚ POSTĘPOWY I
                    > TOLERANCYJNY!!! CZYLI JAK ZAWSZE - WSZYSTKO NA POKAZ... BEZ POZDROWIEŃ


                    No i podnieciles sie pajacu.
                    Jak zwykle madrze nie bylo ale za to glosno. Zapamietaj sobie ze na razie
                    jestes nikim, niczego w zyciu nie osiagneles oprocz skonczonych tak jak pare
                    tysiecy osob co roku wydzial prawa. O tym czy w ogole twoje zycie bedzie cos
                    warte bedzie wiadomo za kilkanascie lat. Dlatego nie pusz sie tak bardzo, ze
                    jestes heterosksulany, bialy, czy urodziles sie w Europie. Bo to zadna twoja
                    zasluga. Piszac o kims "pedzie", czy wyrazajac sie lekcewazaco o innych grupach
                    piszesz czesto o ludziach od ciebie o wiele wartosciowszych,
                    inteligentniejszych i po prostu lepszych. Są wsrod "pedzi" tacy, ktorzy gdyby
                    zechcieli ci podac reke to bylby to dla ciebie najwiekszy zaszczyt w zyciu i
                    powod do chwalenia sie wnukom. Sa i tacy, ktorych dorobek jest zywy mimo, ze
                    nie ma ich na swiecie juz 2 tys. lat. Wiecej skromnosci i samokrytycyzmu.

                    Nie dosc ze nie wiesz co oznacza slowo zarzut to okazuje sie takze, ze nie
                    wiesz co to definicja. Bo to co napisales to jako zywo nie jest zadan
                    definicja. Zacznij sie wreszcie uczyc bo z tej aplikacji beda nici.
                    Jedno jest pewne nalezy sie wystrzegac Kancelarii z prawnikami, ktorzy nie sa
                    wstanie wygrac sprawy tak oczywistej jak podany przez ciebie kretynski przyklad.
                    Ps. jak przyjdzie do ciebie syn czy wnuk z panem Henkiem to nie bedziesz mial
                    na to wplywu. I nic na to nie poradzisz - bedziesz to mogl zaakceptowac albo
                    nie.
                    Bez szacunku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka