Dodaj do ulubionych

Ołbin - czy bezpieczny?

20.01.08, 13:07
Witam! Jestem nowa we Wrocławiu i zastanawiam się nad wynajęciem mieszkania na
Ołbinie, w związku z tym mam następujące pytania:
- czy jest bezpiecznie wieczorami?
- jacy ludzie tam głównie mieszkają?
- czy są duże problemy z zaparkowaniem auta gdy mieszka się w kamienicy?

Pozdrawiam i liczę na odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • robak_wroc Re: Ołbin - czy bezpieczny? 20.01.08, 13:56
      pod ta nazwa jest dosc spory obszar miasta i nie mozna uogolnic odpowiedzi dla
      niego, ze jest ok, albo ze nie bo costam. ogolnie mowiac to w wiekszosci
      wszedzie bedzie bezpiecznie jak i zaparkujesz bez wiekszych problemow auto. ale
      to tylko ogolnie. moze trafisz na sasiadow sku...now i bande leszczy w bramie
      obok co zapewnia Ci "atrakcje".
    • Gość: pan Re: Ołbin - nie! bezpieczny? IP: *.lanet.net.pl 20.01.08, 16:13
      po 20 lepiej nie chodzić po ulicach , np. dubois , pomorska , staszica, jednosci , słowiańska , ołbińska , roosevelta....
      • texas331 Re: Ołbin - nie! bezpieczny? 20.01.08, 16:33
        Ołbin zdecydowanie nie jest bezpieczną okolicą.Bywam tam często i widzę sporo
        menelstwa awanturującego się także w biały dzień.
    • allspice Re: Ołbin - niebezpieczny! 20.01.08, 19:04
      Nie polecam.
    • Gość: Człowiek1 Re: Ołbin - czy bezpieczny? IP: *.e-wro.net.pl 20.01.08, 20:09
      Garowałaś? i tak to rozkminią. a może siedziałaś, ale tylko na
      śledczaku i na dodatek na jednym pawilonie. Na sankcji siedziałaś
      pewnie rok i albo dostałaś w zawiasach albo cię zwokandowali na
      sprawie. W każdym razie samo to, że za dziesione dostałaś dwa lata,
      to już jest coś nie teges. A gdyby się okazało, że rzeczywiście
      dostałaś dwa i wyskoczyłaś z pierwszej wokandy to...kminisz co
      nawijam>? miałas układ z prorokiem?konfidentów się dojeżdża !
      Pamietaj! i tak cie rozkminią!sama zobaczysz..jako kto? na ochronce?
      a gdzie? Kto ty? Doliniara, wku..kufel,dziesioniara,?eee? a może
      nowa wirażka, tufta, na kwadracie? lubisz żywego majchra?hehe
      mącicielka? EEE? welocety zarzucasz? a może ZA ART.258@3 KK? masz
      frajera skokobryka? twój stary za majty garował, poniżej 16? hehehe
      te, Daj sie poznać na kwadracie jako puszka a nie sarenka (jako
      grypsująca a nie frajerka czy cfelka) a będzie git. Nie kozacz i
      miej bajere. cię sprawdzą czyś nie konfidentka i czy nikogo nie
      sprzedałaś. jak tak to bedziesz na tygrysie, i lepiej NA BIEGU
      ZWIJAj MANDŻUR I WYBIJAJ KLAPĘ hahahha! wtedy bedziesz najniższym
      ogniwem w hierarchi na parafi, bedziesz potwornie
      upadlana,bita,gwałcona, biorą cie na fleki... jedynym twoim
      marzeniem bedzie przetrwać, a nie wymyślać jakiekolwiek afery.
      możesz też połkąć kotwiczkę, może sie ftedy odfrajerzysz...
      jak okaże sie ze jestes git to dostaniesz czas na naukę bajery,
      zaprosza cie na wspólna szamkę. załatwią ci tani METANABOL,WINSTROL
      W TABLETKACH,CLENBUTEROL itd JAK CHCESZ, NIE.
      Pamiętaj! Nie daj sie przestrzelić. Bo pójdziesz do wora i będa cie
      na dzielni c.felić wszyscy! JAK BYS MIAŁA DYM TO NA PARKIET NIE
      MUSISZ WYCHODZIĆ,ALE JAK JUŻ WYJDZIESZ TO OBOWIĄZUJĄ PEWNE
      ZASADY.WALCZY TYLKO DWÓCH,NIKT POZOSTAŁY NIE MA PRAWA SIĘ WTRĄCAĆ.
      NIE WOLNO KOPAĆ (KOPAĆ MOŻESZ TYLKO C.FELI I FRAJERÓW) NOGAMI I
      UDERZAĆ OTWARTĄ DŁONIĄ W TWARZ,A TAK POZA TYM WSZELKIE INNE METODY
      WALKI JAK PARTER/DUSZENIA,DŹWIGNIE/,WEJŚCIA W NOGI,UDERZENIA
      PIĘSCIAMI,ŁOKCIAMI CZY Z GŁOWY-SĄ DOZWOLONE.
      WALKA KOŃCZY SIĘ W MOMENCIE PODDANIA PRZEZ PRZECIWNIKA,KTÓRY
      MÓWIĄC "BASTA" PODDAJE SIĘ -CO JEST RÓWNOZNACZNE Z ZAKOŃCZENIEM
      ZMAGAŃ NA PARKIECIE.PO ZAKOŃCZONEJ WALCE PRZECIWNICY PODDAJĄ SOBIE
      RĘCE,GDYŻ SPRAWA JEST UWAŻANA ZA WYJAŚNIONĄ
      Pamietaj! SKIFHLIZ !!!!!!!!>śmierć kur.wom i frajerom chwała ludziom
      i złodziejom< !!!
      łódź - każdy wie ( dwa zespoły - buhaha ), sztum - cisza ( ale arka
      czesem przebija ) , pułtusk - Legia, Potulice (ul. Parkowa ) nie
      daleko od Bydgoszczy tez Legia.
      czaisz?
      AAA I UWAŻAJ NA CWANIAKÓW Z IŁAWY! HAHAHAHA żartuje iława daleko,
      ale na cwaniaków uważaj! nie szukaj z nimi zadry!

      no i wkońcu moze ty jestes swierzynka-dziewczynka?hehe? nowy
      świerzak na parafi?







      Jak chcesz tu mieszkać, musisz być silna! i miła! kopsnąć żaru
      ziomalowi, i tak dalej, no wiesz;)jak bys załatwiała swoje heh,
      potrzeby fizjologiczne na klatce to mówisz głośno "nie zarzucać".
      jak sie idziesz zabawić to "na wesoło". pamietaj o tym!
      Zapraszamy !!! i z sikora sie nie afiszuj bo ci ja skroją jeszcze
      świerzynko!

      ZAPRASZAMY!







    • Gość: bob Re: Ołbin - czy bezpieczny? IP: *.magma-net.pl 20.01.08, 20:15
      Od 20-tu lat mieszkam przy Wyszyńskiego , wieczorami spaceruje z psem po parku Tołpy ( dawny Nowowiejski ) , samochód parkuje na podwórku ( nieoświetlonym ). NIGDY nie miałem żadnych "przygód" , ani nieszczęść związanych z samochodem . Ludzie jak wszędzie , trochę ment ale niegroźni . Przedtem mieszkałem na blokowisku i było dużo bardziej niebezpiecznie . Dużo zależy od lokatorów Twojej kamienic .
      • mr_pope Re: Ołbin - czy bezpieczny? 22.01.08, 09:35
        Przejdź na drugą stronę, do parku koło kościoła. Tam sie zbierają narkomani.
    • Gość: Emeryt Re: Ołbin - czy bezpieczny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 20:20
      Jest bezpiecznie od czasu jak szpital dla ubogich zlikwidowali.
    • Gość: karol Re: Ołbin - czy bezpieczny? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.08, 20:24
      jeśli chodzi o okolicę Jedności Narodowej, Słowiańska to nie ma
      problemu. Od czasu gdy plac Słowiański otrzymał nową zabudowę,
      powstały banki i więcej sklepów z ochroną zrobiło się spokojnie. W
      perspektywie powinno być coraz lepiej ze względu na nowe inwestycje
      takie jak na pl. Bema poprzez plac Pionierów aż po Browar.
    • airborell Re: Ołbin - czy bezpieczny? 20.01.08, 20:30
      > - czy jest bezpiecznie wieczorami?
      > - jacy ludzie tam głównie mieszkają?
      > - czy są duże problemy z zaparkowaniem auta gdy mieszka się w kamienicy?

      Jest klimatycznie. Mieszkałem przez pół roku na Henryka Pobożnego i nie czułem
      się niebezpiecznie, ale ja jestem dużym facetem. Chyba najgorzej jest na
      ciemnych klatkach schodowych. Kiedyś na takiej klatce zostawiłem (dosłownie na
      moment) mopa i już go nie znalazłem.

      Ale podobno swoich się nie morduje.

      Zaparkować też się zawsze jakoś dało, albo na podwórzu, albo na ulicy.

      Generalnie polecam. Blisko do centrum, możliwość spaceru na Rynek czy Ostrów
      Tumski jest dużo warta. Dobra komunikacja. Czuje się, że się mieszka w
      _mieście_, a w każdej kamienicy i każdym zakątku jest kawałek pięknej historii
      Wrocławia.
      • Gość: huggin Re: Ołbin - czy bezpieczny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 12:35
        Dzięki za wszystkie odpowiedzi! :)

        Widzę, że nie jest tak źle jak mogłam przypuszczać. Akurat będę w okolicy
        Pobożnego mieszkać, więc fajnie...

        O samochód trochę się bałam, bo jest na tablicach z drugiego końca Polski. Ale
        jest tak dobity, że chyba nikt się nim nie zainteresuje :D

        Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś opinie, chętnie wysłucham. Pozdrawiam
        • Gość: kaczor Re: Ołbin - czy bezpieczny? IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.08, 17:52

          >- czy jest bezpiecznie wieczorami?
          nie.

          >- jacy ludzie tam głównie mieszkają?
          ludzie jak ludzie, ale stężenie cyganów i wszelakich meneli jest dużo większe
          niż w innych częściach miasta

          >- czy są duże problemy z zaparkowaniem auta gdy mieszka się w kamienicy?

          e tam
        • mr_pope Re: Ołbin - czy bezpieczny? 22.01.08, 09:36
          Zasadniczo jest źle, ale bez przesady. Ołbin to nie jest osiedle gwałcicieli i
          morderców, ot rozboje i tego typu. Ale swoich nie ruszają lub ruszają bardzo
          rzadko. To w sumie super osiedle, czy to Pobożnego, czy Żeromskiego.
    • Gość: janko Re: Ołbin - czy bezpieczny? IP: *.users.zlotniki.pl 21.01.08, 18:29
      Ja osobiscie nie polecam.No ale ludzie tez tam mieszkaja
      • Gość: gość Re: Ołbin - czy bezpieczny? IP: *.nsn-inter.net 22.01.08, 09:05
        a ja polecam. Mieszkałam 10 lat na Chrobrego i było naprawdę ok.
        zero przykrych przygód - a że menele w podwórku od czasu do czasu
        pokrzyczą... taki lokalny folklor ;-)
        wszędzie blisko, dobra komunikacja.
        • Gość: ABBA Re: Ołbin - czy bezpieczny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.14, 11:45
          Mieszkam od kilkunastu miesięcy na Nowowiejskiej-śródmieście jest spoko. Jest gdzie zaparkować, ludzie bardzo mili i pomocni. Wszędzie blisko i komunikacja bardzo dobra.
          POLECAM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka