misiu_uszatek
18.08.03, 17:00
Czy parkingowi wagarują- urywają się gdzieś do parku by przeczekać do
upragnionego fajrantu? Moje smutne spostrzeżenia z parkingu przy kasie
biletowej Opery Wrocławskiej: parkowałem tam w zeszłym tygodniu. Biletera nie
było, mimo iż czekałem dość długo. Parkowałem i dziś (18.09)- biletera brak.
Specjalnie zadaliśmy sobie trud i czekaliśmy 30 minut. NIE ZJAWIŁ SIĘ. Ja
wiem, że posiadanie biletu to obowiązek kierującego pojazdem. Ale brak
sprzedawcy biletów, który pobiera pensję za wykonywaną pracę jest poważnym
utrudnieniem. Bardzo proszę o przekazanie informacji do wydziału kontroli
parkingów z prośbą o zdyscyplinowanie pracowników firm zajmujących się
dystrybucją biletów prakingowych. Dziękuję i pozdrawiam.