Gość: felek
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
04.02.08, 12:49
Można było się tego spodziewać bo to Wrocław przecież.Na części
ul.Pomorskiej wyremontowano chodnik i aby przechodnie nie musieli
lawirować miedzy samochodami jeżdżącymi i parkującymi na chodniku
(zakaz zatrzymywania)postawiono słupki.I co minął miesiąc i słupki
zaczynają ginąć.A sklepikarze znowu górą. Z drugiej strony dlaczego
tak łatwo usunąć taki w końcu drogi słupek(cztery nakrętki, klucz 19
i po30 sek słupek odkręcony)Czy tak trudno zasosować nietypowe
śruby,lub inne zabezpieczenie przed złodziejami.S.M codziennie
tamtędy przechodzi i udaje że nie widzi tego.