Dodaj do ulubionych

Wrocław będzie miał kolejny uniwersytet

12.02.08, 22:25
Roznica miedzy Uniwersytetem Ekonomicznym a Uniwersytetem
Wroclawskim bedzie taka jak pomiedzy parzona kawa zbozowa, a
brazylijska kawa z ekspressu.
Obserwuj wątek
    • Gość: bzyk Nie liczy się nazwa uczelni ale jakość studentów IP: *.e-wro.net.pl 12.02.08, 22:49
      Nie liczy się nazwa uczelni ale jakość studentów. Teraz studentem
      może zostać byle kto a dyplom nic nie znaczy. Studenci powinni być
      elitą a jacy są każdy widzi.
      • pawel_zet Re: Nie liczy się nazwa uczelni ale jakość studen 12.02.08, 23:00
        Zwykła zmiana szyldu, zupełnie nie interesująca dla nikogo sprawa. Decyzja jest
        zrozumiała, tylko po co na ten temat artykuł? Dwa zdania by wystarczyły. Nie ma
        o czym pisać? Może jednak warto by było skrobnąć coś o przedszkolach? Za miesiąc
        znowu "GW" z panią Jaroń będą udawali wielkie zaskoczenie (lub - w zależności od
        decyzji piarowców z ratusza - pochylą się zasmuceni, lecz bezsilni nad losem
        rodziców, którzy nie mogą wysłać dziecka do przedszkola).
        • Gość: ekonomista Re: Nie liczy się nazwa uczelni ale jakość studen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 23:03
          uniwersytet wrocławski to uczelnia dla przyszłych nauczycieli, szkoła poetów,
          młodość w bibliotekach, a potem wszechobecna pogarda.

          buehehe
          • Gość: rr Re: Nie liczy się nazwa uczelni ale jakość studen IP: *.lanet.net.pl 12.02.08, 23:38
            ktoś pana bardzo skrzywdził... żal mi pana:(
          • Gość: Mizia Re: Nie liczy się nazwa uczelni ale jakość studen IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.02.08, 09:30
            A własnie nie! Mam własną firmę, skończyłam dwa kierunki
            HUMANISTYCZNE na UWr.
            • hugow super 13.02.08, 10:53
              W takim ukladzie serdecznie zapraszamy na WUE na podyplomowe studia -
              pomoga zwiekszyc efektywnosc zarzadzania Pani firma.
              WUE - jedynie dla laikow i dyletantow nie jest uniwersalna.
              Z jednej strony wykładany jest cały wachlarz nauk ekonomicznych - co
              juz wystarczy aby mówić o uniwersalności WUE (Wroclaw University of
              Economics)
              Z drugiej strony jest wykładana cała gama nauk związanych z
              geografia i naukami przyrodniczymi (wydział GRiT), fizyką, chemią,
              bilogią, mikrobiologią, i innymi naukami przyrodniczymi oraz
              politechnicznymi, technologicznymi i wszelkiej maści technicznymi
              (wydział IE), informatycznymi, matematycznymi (wydział ZIF) oraz
              społecznymi (wydział NE). Jest pełna uniwersalność - a więc jest to
              Uniwersytet. Wroclav University of Economics = WUE
          • hugow ? 13.02.08, 10:52
            Nie wiem skąd masz taką wiedzę. Generalnie Uniwersytet Wroclawski
            jest dobrą uczelnią. I opuszczaja ja naprawde dobrze wyedukowani
            profesjonalisci.

            WUE - jedynie dla laikow i dyletantow nie jest uniwersalna.
            Z jednej strony wykładany jest cały wachlarz nauk ekonomicznych - co
            juz wystarczy aby mówić o uniwersalności WUE (Wroclaw University of
            Economics)
            Z drugiej strony jest wykładana cała gama nauk związanych z
            geografia i naukami przyrodniczymi (wydział GRiT), fizyką, chemią,
            bilogią, mikrobiologią, i innymi naukami przyrodniczymi oraz
            politechnicznymi, technologicznymi i wszelkiej maści technicznymi
            (wydział IE), informatycznymi, matematycznymi (wydział ZIF) oraz
            społecznymi (wydział NE). Jest pełna uniwersalność - a więc jest to
            Uniwersytet. Wroclav University of Economics = WUE
      • hugow jakosc studentow WUE jest wysoka 13.02.08, 10:41
        Jestem wykładowcą na wydziale ZIF i mam porownanie - pracujac i
        dorabiajac na uczelniach wroclawskich (WSB, WSZiF, Edukacja, i
        inne), z Opolszczyzny i z Wielkopolski.
        Studenci WUE (czyli wroclawskiej AE) sa najlepsi w regionie. I
        obiektywnie takze reprezentuja wysoki poziom.
        Oczywiscie w kazdej spolecznosci znajdzie sie pojedyncze lachudry -
        ale generalnie jest lepiej niz bylo i z roku na rok jest coraz
        lepiej.

        Wole parzoną kawe zbożową.

        WUE - jedynie dla laikow i dyletantow nie jest uniwersalna.
        Z jednej strony wykładany jest cały wachlarz nauk ekonomicznych - co
        juz wystarczy aby mówić o uniwersalności WUE (Wroclaw University of
        Economics)
        Z drugiej strony jest wykładana cała gama nauk związanych z
        geografia i naukami przyrodniczymi (wydział GRiT), fizyką, chemią,
        bilogią, mikrobiologią, i innymi naukami przyrodniczymi oraz
        politechnicznymi, technologicznymi i wszelkiej maści technicznymi
        (wydział IE), informatycznymi, matematycznymi (wydział ZIF) oraz
        społecznymi (wydział NE). Jest pełna uniwersalność - a więc jest to
        Uniwersytet. Wroclav University of Economics = WUE
        • Gość: rocca Re: jakosc studentow WUE jest wysoka IP: 195.94.212.* 14.02.08, 09:05
          Pozostaje jeszcze kwestia poznańskiej Akademii Ekonomicznej (na razie jeszcze
          akademii) Otóż porządek w rankingu jest taki:
          1. SGH Wawa
          2. AE Poz
          3. AE Wro
        • Gość: Wojtek Re: jakosc studentow WUE jest wysoka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 16:02
          Ale mnie rozśmieszyłeś!!!
          Mieszkamy razem ze studentką AE kierunek ZiM, MiS coś tam jeszcze...
          I nawet ona nazywa tę uczelnię Akademią Rekreacji! Na 4 roku przestała w ogóle
          mieszkać we Wro, tylko dojeżdzała. Teraz pracuje jako PH i kończy mgr. Tzn.
          pojawia się raz na miesiąc i owija w bawełnę.
          Kiedyż jej pokazałem swój projekcik z PWr to się za główkę złapała!
          A inny przykład:
          Koleżanka po matmie na UWr poszła tam do wasze super renomowanej szkoły
          statystyki uczyć i doktorat robić... Zrezygnowała po roku, bo poziom studentów
          był żenujący! Dgy zrezygnowana na zaliczenie dałaproste przekształcenie wzoru,
          podstawienie danych i zadanie rozwiązane to i tak ok 50% studentów oblało!
          • Gość: onyszkievitius Re: jakosc studentow WUE jest wysoka IP: *.wro.vectranet.pl 14.02.08, 19:50
            ZIM wydział ZiF Misie hehehe oni dwa plus dwa nie potrafią złożyć... cóż się dziwić
      • Gość: rocca Re: Nie liczy się nazwa uczelni ale jakość studen IP: 195.94.212.* 14.02.08, 09:01
        Która pierwsza poznańska czy wrocławska? W Poz już dawno zaczeli działania.. A
        niech będą te uniwersytety ekonomiczne. Ciekawe co na to warszawska SGH, oni
        mają w nazwie szkoła nie akademia nawet;-)
    • Gość: grzesiek80 Wrocław będzie miał kolejny uniwersytet IP: *.e-wro.net.pl 12.02.08, 23:12
      Rektor Fiedor,red.Wysocki jak i forumowicze zapomnieliście,że poza
      prestiżem dochodzi...wyższa dotacja! Uniwersytety dostają większą
      dotację, niż akademię! A przy tym niekoniecznie posłanka Natalii-
      Świat musi być "za". Cóż z tego,że skończyła AE Wrocław, kiedyś
      adiunktem na tej uczelni był jej maz,obecny kanclerz Wyzszej Szkoły
      Bankowej,a syn Pani poseł jest jedynie asystentem (doktorantem?)
      Ae...no wiec po co zasługi oddawać PO...glosowania "za" pani posel
      nie bylbym taki pewien...pozdrawiam,absolwent AE:-)
      • Gość: x Re: Wrocław będzie miał kolejny uniwersytet IP: *.wro.vectranet.pl 12.02.08, 23:36
        co do charakteru związku między Panem N a panią N-Ś to jesteś w błędzie
      • hugow to nie musi byc tak 13.02.08, 10:55
        Wroclawsy poslowie, sa troche pod sciana - bo nie moga dac plamy i
        puscic sygnalu ktory spowoduje spalenie ich partii w calym regionie.

        WUE - jedynie dla laikow i dyletantow nie jest uniwersalna.
        Z jednej strony wykładany jest cały wachlarz nauk ekonomicznych - co
        juz wystarczy aby mówić o uniwersalności WUE (Wroclaw University of
        Economics)
        Z drugiej strony jest wykładana cała gama nauk związanych z
        geografia i naukami przyrodniczymi (wydział GRiT), fizyką, chemią,
        bilogią, mikrobiologią, i innymi naukami przyrodniczymi oraz
        politechnicznymi, technologicznymi i wszelkiej maści technicznymi
        (wydział IE), informatycznymi, matematycznymi (wydział ZIF) oraz
        społecznymi (wydział NE). Jest pełna uniwersalność - a więc jest to
        Uniwersytet. Wroclav University of Economics = WUE
    • Gość: di canio Niech lepiej AE zmieni patrona ! IP: *.ar.wroc.pl 12.02.08, 23:58
      Po pierwsze niech Akademia/Uniwersytet Ekonomiczny zmieni sobie patrona, którym
      na dzień dzisiejszy jest znany komunista Pan Oskar Lange, który swoimi durnymi
      teoriami o mały włos nie przewrócił gospodarki Indii i Cejlonu. Z całym
      szacunkiem, ale jeśli myśl tego nieudacznika, (który raczej bez wyrzutów
      przyjmował nad sobą zwierzchnictwo zbrodniarza)jest przekazywana przyszłym
      "ekonomistom" nie wróżyłbym dobrze dla kraju.

      • hugow AE zmieni patrona ! 13.02.08, 11:09
        Najlepiej gdyby przy okazji zmiany nazwy pozbyto sie patrona - jesli
        komus on przeszkadza.

        Z drugiej strony - jest to jeden z niewielu znanych na swiecie
        polskich ekonomistow.

        WUE - jedynie dla laikow i dyletantow nie jest uniwersalna.
        Z jednej strony wykładany jest cały wachlarz nauk ekonomicznych - co
        juz wystarczy aby mówić o uniwersalności WUE (Wroclaw University of
        Economics)
        Z drugiej strony jest wykładana cała gama nauk związanych z
        geografia i naukami przyrodniczymi (wydział GRiT), fizyką, chemią,
        bilogią, mikrobiologią, i innymi naukami przyrodniczymi oraz
        politechnicznymi, technologicznymi i wszelkiej maści technicznymi
        (wydział IE), informatycznymi, matematycznymi (wydział ZIF) oraz
        społecznymi (wydział NE). Jest pełna uniwersalność - a więc jest to
        Uniwersytet. Wroclav University of Economics = WUE
        • Gość: rocca Re: AE zmieni patrona ! IP: 195.94.212.* 14.02.08, 09:06
          A czy patron jest konieczny?
    • Gość: Heraldek Moze pani Wolak zmieni nazwe swojej cukierni ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 01:42
      ....na Uniwersytet Cukierniczy....
      Wyklady w kawarnii, przy kawie i ciastku...
    • Gość: wymyslacz Wrocław będzie miał kolejny uniwersytet IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.08, 01:43
      Aleście z tym prestiżem pojechali... daleko szukać od uniwerku przyrodniczego,
      taka stara, zapchana, ale prestiżowa Akademia Medyczna. Niby nic, a cieszy w tym
      pędzie po tytuły uniwersyteckie. Były głosy, by nazwę zmienić, ale się uciszyły.
      Zresztą dla 'zagranicy' są pisma Medical University więc w czym problem? Poza
      tym akurat Akademie Medyczne dostają dotacje na trochę innych zasadach. Jak
      otworzą kolejną w Polsce zamiast likwidować to porozmawiamy.

      Czasem te artykuły śmieszą, czasem zabijają...
      • kazimierzp Uniwerysytet oznacza wszechstronność! 13.02.08, 06:13
        Nazwa Uniwersytet zawiera w sobie określenie uniwersalności nauk, a AE szkoli jednostronnie - ekonomistów!
        Kiedys się mówiło w kazdej wsi WSI. Potem przyszedł czas aby każdej, wyzszej szkole dawać tytuł Akademii (więc oficjalne kryteria zmniejszano) stad mamy ich mnogość. Jeszcze nie spowszedniała nazwa Uniwersytet - jeszcze trochę a i to zostanie osiągniete!;-(
        • hugow AE jest wszechstronna 13.02.08, 11:13
          AE jest wszechstronna na tyle ile musi. Bo Uniwersytet Wroclawski
          tez nie ma medycyny ... natomiast AE ma uniwersalny charakter.

          WUE - jedynie dla laikow i dyletantow nie jest uniwersalna.
          Z jednej strony wykładany jest cały wachlarz nauk ekonomicznych - co
          juz wystarczy aby mówić o uniwersalności WUE (Wroclaw University of
          Economics)
          Z drugiej strony jest wykładana cała gama nauk związanych z
          geografia i naukami przyrodniczymi (wydział GRiT), fizyką, chemią,
          bilogią, mikrobiologią, i innymi naukami przyrodniczymi oraz
          politechnicznymi, technologicznymi i wszelkiej maści technicznymi
          (wydział IE), informatycznymi, matematycznymi (wydział ZIF) oraz
          społecznymi (wydział NE). Jest pełna uniwersalność - a więc jest to
          Uniwersytet. Wroclav University of Economics = WUE
    • Gość: Ja Niech AE zrobi wreszcie parking IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.08, 06:31
      • hugow po co? juz jest i stoi pusty 13.02.08, 11:11
        Semestr parkowania to 120 zl, kazdy - nawet mieszkancy sasiednich
        osiedli - moze wykupic wstep.
        240 zl rocznie to raptem 67 groszy za dzien.
        Poki ten parking ktory jest stoi niewykorzystany - nie ma sensu
        wydawac pieniedzy na kolejny.

        WUE - jedynie dla laikow i dyletantow nie jest uniwersalna.
        Z jednej strony wykładany jest cały wachlarz nauk ekonomicznych - co
        juz wystarczy aby mówić o uniwersalności WUE (Wroclaw University of
        Economics)
        Z drugiej strony jest wykładana cała gama nauk związanych z
        geografia i naukami przyrodniczymi (wydział GRiT), fizyką, chemią,
        bilogią, mikrobiologią, i innymi naukami przyrodniczymi oraz
        politechnicznymi, technologicznymi i wszelkiej maści technicznymi
        (wydział IE), informatycznymi, matematycznymi (wydział ZIF) oraz
        społecznymi (wydział NE). Jest pełna uniwersalność - a więc jest to
        Uniwersytet. Wroclav University of Economics = WUE
    • Gość: aaa Wrocław będzie miał kolejny uniwersytet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 09:34
      niech zmieniaja ta nazwe jak najszybciej bo chcialbym miec w papierach uniwerek
      ekonomiczny:)
      • hugow niech bedzie jak najszybciej... 13.02.08, 11:14
        To akurat zalezy od politykow - jesli nie bedzie jakichs
        pilniejszych spraw - to zdazysz :-)

        WUE - jedynie dla laikow i dyletantow nie jest uniwersalna.
        Z jednej strony wykładany jest cały wachlarz nauk ekonomicznych - co
        juz wystarczy aby mówić o uniwersalności WUE (Wroclaw University of
        Economics)
        Z drugiej strony jest wykładana cała gama nauk związanych z
        geografia i naukami przyrodniczymi (wydział GRiT), fizyką, chemią,
        bilogią, mikrobiologią, i innymi naukami przyrodniczymi oraz
        politechnicznymi, technologicznymi i wszelkiej maści technicznymi
        (wydział IE), informatycznymi, matematycznymi (wydział ZIF) oraz
        społecznymi (wydział NE). Jest pełna uniwersalność - a więc jest to
        Uniwersytet. Wroclav University of Economics = WUE
    • Gość: em Bufonada IP: 213.77.84.* 13.02.08, 09:47
      Czy na "przechrzczonym" Uniwersytecie Ekonomicznym będzie można studiować
      medycynę, filozofię i prawo? Jeśli nie, to taką "wszechnicę" można sobie buty
      wsadzić. Omnibusów z AE zapraszam do lektury pierwszej lepszej encyklopedii, by
      sprawdzili, co to znaczy uniwersytet.
      Niech szewc szyje buty, lekarz leczy, a ekonomista zajmuje się gospodarką.
      • hugow Dyletanctwo Bufona? 13.02.08, 11:18
        Filozofie juz mozna studiowac. Jest tez katedra filozofii i na
        egzaminie doktorskim egzaminowal mnie pracownik AE - a nie z importu.
        Prawo tez - juz od dawna. Sam studiowalem prawo na AE.
        Medycyny nie ma nawet na Uniwersytecie Wroclawskim - wiec to nie
        jest warunek uniwersalnosci.
        Akademia Ekonomiczna - przyszle WUE - jedynie dla laikow i
        dyletantow nie jest uniwersalna.
        Z jednej strony wykładany jest cały wachlarz nauk ekonomicznych - co
        juz wystarczy aby mówić o uniwersalności WUE (Wroclaw University of
        Economics)
        Z drugiej strony jest wykładana cała gama nauk związanych z
        geografia i naukami przyrodniczymi (wydział GRiT), fizyką, chemią,
        bilogią, mikrobiologią, i innymi naukami przyrodniczymi oraz
        politechnicznymi, technologicznymi i wszelkiej maści technicznymi
        (wydział IE), informatycznymi, matematycznymi (wydział ZIF) oraz
        społecznymi (wydział NE). Jest pełna uniwersalność - a więc jest to
        Uniwersytet. Wroclav University of Economics = WUE
        • Gość: konstanty52 Re: Dyletanctwo Bufona? IP: *.adm.uni.wroc.pl 13.02.08, 13:37
          A jak się czuje szanowny profesor-rektor AE Noga Marian? Czy już
          wie, co to plagiat? I czy wie już, że ściągać w ten sposób nie
          wolno? Czego on i jego koleżkowie mogą nauczyć na UNIWERSYTECIE?
    • Gość: ZiomisławPaliblant Kłamstwo goni pijar, pijar goni ściemę IP: *.e-wro.net.pl 13.02.08, 10:28
      Czyli chodzi o to co zawsze w tym mieście: pijar, ściema, kłamstwo.
      Przefarbują się na uniwerek, i już tłumy popędzą kupować dyplomy.
    • hugow WUE (Wroclaw University of Economics) 13.02.08, 10:36
      Wole parzoną kawe zbożową.

      WUE - jedynie dla laikow i dyletantow nie jest uniwersalna.
      Z jednej strony wykładany jest cały wachlarz nauk ekonomicznych - co
      juz wystarczy aby mówić o uniwersalności WUE (Wroclaw University of
      Economics)
      Z drugiej strony jest wykładana cała gama nauk związanych z
      geografia i naukami przyrodniczymi (wydział GRiT), fizyką, chemią,
      bilogią, mikrobiologią, i innymi naukami przyrodniczymi oraz
      politechnicznymi, technologicznymi i wszelkiej maści technicznymi
      (wydział IE), informatycznymi, matematycznymi (wydział ZIF) oraz
      społecznymi (wydział NE). Jest pełna uniwersalność - a więc jest to
      Uniwersytet. Wroclav University of Economics = WUE
      • Gość: tk Re: WUE (Wroclaw University of Economics) IP: *.iic.pwr.wroc.pl 13.02.08, 12:41
        Wkleiłeś z 10 razy ten sam tekst, dzięki czemu już dokładnie wiemy jaki to uniwersalny i cudowny uniwersytet będzie.
        a jak tam na chemii po aferze plagiatowej? Żyje jeszcze ktoś? Jak reszta ma taki sam poziom, to dziękuje bardzo :))))
        • Gość: feran Re: WUE (Wroclaw University of Economics) IP: *.consolidated.net 13.02.08, 15:12
          Nazwa Uczelni ma duze znaczenie a nawet olbrzymie w jezyku
          amerykansko-angielskim(Queens English moze byc inny: w Brytanii nie
          bylem).

          Akademia - Academy: jest najczesciej uzywanym slowem na okreslenie
          szkoly prywatnej- od przedszkola do liceum;szkola publiczna( czyli
          panstwowa) takiego slowa do nich sie nie uzywa.

          Najprostsze to np Christian Academy -oznacza zwykle podstawowke
          zalozona przez grupe rodzicow.Pamietam Liceum XIV Urszulanek to
          bylaby Ursulan Academy.

          Tak wiec dla przyszlego studenta angielsko jezycznego to Academy nie
          kojarzy sie z University a ze szkola dla bogatych dzieci.
          Najlepsze szkoly typu Academy sa nieslychanie selektywne,kosztuje
          50-60 tys.$ na rok (nazwa -prep school),praktycznie tylko dla dzieci
          amerykanskiej arystokracji.

          Jako ciekawostka:niektore z tych szkol posiadaja ogromne pieniadze
          rzedu 1 miliarda $;wychowankowie(alumni) ktorzy sa bilionerami robia
          zrzutke na ukochana szkole.

          Tak wiec nazwa University ma duze praktyczne i wymierne w
          pieniadzach znaczenie.

          Niektore slynne amerykanskie Uniwersytety zakladaja file w
          bogatych(Singapur,Dubai) panstwach;i za uzycie swojej nazwy kaza
          sobie grubo placic.NYCU tak na dzien dobry ,by rozpoczac rozmowy
          zarzadal( i dostal) 50 mln $( Tzw earnest money).

          Tak wiec zmiana nazwy by uczesticzyc w global economy ma ogromny
          sens.
          Jak sie chce przyciagnac studentow (i doktorantow i magistrow) to
          trzeba im to ulatwic;pisac w kodzie ktory jest powszechnie
          zrozumialy.Dlaczego ulatwiac,juz na wstepie,zadanie konkurencji.
          Kto uczy angielskiego w Liceach w prowincji Sichuan/w calych
          Chinach? w 95% obywatele USA ,ktorzy skonczyli Uniwersytety w USA.
          JAk student rozwaza Academy of Wroclaw or Liege University to gdzie
          go skieruja?
          • Gość: tk Re: WUE (Wroclaw University of Economics) IP: *.iic.pwr.wroc.pl 13.02.08, 16:27
            No i fajnie że nam to tak ładnie wyjaśniłeś, tyle że to tylko zmiana szyldu a nie uczelni. Jak założy sobie ktoś Miejsko-Gminną Szkołe Biznesu, ZArządzania i Administracji w Pcimiu Dolnym, to zmiana szyldu na Uniwersytet Pcimski nie wpłynie za bardzo na renomę, dalej będzie to ta sama szkoła. Z góry zastrzegam, żeby ludzie związani z AE/UE nie wieszali na mnie psów, że to miał być tylko przerysowany przykład. Lepiej nie podnosić sobie renomy przez zmianę szyldów, tylko podnoszenie jakości kształcenia i pracy naukowej, wtedy można być nawet Miejsko-Gminną... itd.
            Akurat University of Liège, jak na belgijskie warunki, jest przeciętną szkołą, więc porównanie z Academy od Wrocław jest umiarkowanie dobre... No i nie wmówisz mi że University College London jest czymś gorszym, bo ma w nazwie college. Zakładanie filii w egzotycznych i nadzianych pieniędzmi krajach też dobrym wzorcem nie jest, te filie to chyba się tylko dydaktyką zajmują, a szejkowi z Dubaju wystarczy błyszczący dyplom z szacowną nazwą.
            Co do angielskiego, to racja, ale bez związku z uniwersytetem, trzeba się uczyć i tyle. To że w Chinach wolą amerykańskich nauczycieli angielskiego też nie jest dziwne, biorąc pod uwage obrzydliwy akcent i wymowę Chińczyków.
            • Gość: pas Re: WUE (Wroclaw University of Economics) IP: *.wlb.vectranet.pl 13.02.08, 21:41
              Trafiłeś! W Wałbrzychu jest od wczesnych lat dziewięćdziesiątych podstawówka ( i
              gimnazjum) "menadżersko - księgowa". Ogromnie fascynuje mnie myśl, jak nauczanie
              np. księgowości wygląda w klasach I - IV?
    • Gość: OdważnyRefleksyjny Uniwersytet Wrocławski jest słabą uczelnią. IP: *.171.19.131.crowley.pl 13.02.08, 16:48
      Będzie nieco off topic, ale tylko nieco.
      Skoro problem uczelniwyższych, a w szczególnosci uniwersytetów
      pojawia się na forum Gazeta.pl oraz w Gazecie Wyborczej ostatnio
      coraz cześciej, proponuję -bardzo serio- nastepującą dyskusję i
      swojego rodzaju Uniwersytet Watch: niech zabiorą głos wszyscy Ci,
      którzy czują się przez UWr. pokrzywdzeni: zarówno przez jego
      administrację, jak i wykładowców. Wszycy, którzy naprawdę zetkneli
      się z nepotyzmem, złą wolą, szykanowaniem i tym podobnymi. Tajemnicą
      poliszynela jest, że jeśli prześledzi się listę nazwisk pracowników
      naukowych poszczególnych wydziałów, to można bez problemu zauważyć
      powtarzające się nazwiska, byłych i obecnych "naukowców".
      Oczywiście, nie świadczy to od razu o nepotyzmie, ale jest co
      njmniej wiele dającym do myslenia faktem. To po pierwsze. Po drugie,
      proponuję aby zabrali głos wszyscy Ci, których pomysły naukowe
      zostały odrzucone, opisali sposób uzasadnienia decyzji o
      niezajmowaniu się danym tematem, formę odmowy itp( czy zgodna z
      prawem, czy niezgodna). Po trzecie, żeby głos zabrali wszycy,
      których pomysły zostały odrzucone, a dziwnym trafem zajeły się nimi
      w poźniejszym czasie inne osoby. Lub Ci, których prace zostały
      odrzucone ze względu na "wyśmienity" wykrywacz plagiatów, i równiez
      proponuję opis sytuacji. Ponadto proponuję, żeby nastepny wątek
      dyskusji dotyczył spraw związanych z działaniami administracji
      uczelnianej, od najwyższego szczebla po dziekanaty: opisy sytuacji
      związanych z otrzymywaniem świadczeń pienieżnych oraz stypendiami
      (czy nie zastanawia was, dlaczego te pieniądze są wypłacane w danym
      roku przez jeden konkretny bank?), proponuję również dyskusję nt.
      dlaczego pomysł sprzed kilku lat, aby wydziałowe rady samorzadu
      studentów opiniowały decyzje studentów dotyczące został przez
      administrację UWr. zablokowany (rektorat ds. nauczania), dlaczego
      UWr.(choć tu akurat nie mam pewności co do stanu faktycznego) zmusza
      studentów do oddawania prac licjackich lub magisterskich w
      formacie .doc, co de facto sprawia, że studenci albo kradną
      oprogramowanie Microsoftu ( i systemu operacyjnego i pakietu
      biurowego) albo są zmuszeni je kupować (pomijam wydziały, które jako
      extras pozwalają studentom na darmowe wykorzystywanie oprogramowania
      microsoftu w licencji studenckiej), co sprawia że koszty edukacji w
      uczelni panstwowej finansowanej z budżetu państwa są przerzucane na
      studenta. Kolejną, jescze poważniejszą sprawą jest to, jak UWr.
      wykorzystuje środki na badania naukowe, jakie kwoty (procentowo)
      przypadają na badania naukowe, które są raison d'etre Uniwersytetu,
      także statutowo, jakie na dydaktykę a jakie na obsługe
      administracyjną, płace itp. Dalej wątek badania naukowe: jakie to są
      badania, jak wygladają na tle badań światowych w danej dziedzinie
      wiedzy, jaki jest procentowy udział w ich finansowaniu środków
      pochodzacych z programów ramowych UE, oraz innych pozabuzetowych
      źródeł finansowania. Dalej: jak wygląda współpraca uczelni z
      Zagranicą, zarówno na poziomie wyjazdów studenckich jak i na
      poziomie współpracy naukowej. Interesujące są przede wszystkim
      wspólne przedsięwziecia badawczo-naukowo-rozwojowe z uczelniami o
      światowej renomie. Dalej: dlaczego UWr. jest tak nisko plasowany w
      miedzynarodowych rankingach uczelni wyższych i uniwersytetów i jakie
      KONKRETNE działania są w związku z tym faktem podejmowane. Dalej:
      jaki (realny) wpływ na działania administracji uczelnianej, politykę
      kadrową i personalną mają: wyniki ocen pracowników naukowych
      dokonywane przez studentów na zakonczenie semestru, wyniki
      miarodajnych rankingów dotycvzących pozycji poszczególnych
      instytutów ( i tu znowu: jak się to przekłada na decyzje budżetowe i
      kadrowe). Kolejne nie mniej wazne pytanie: dlaczego kryteria
      jakościowe (poziom dydaktyczno-naukowy) są w "polityce" zewnętrznej
      i wewnetrznej UWr. mniej ważne niż ilosciowe (takie jak: liczba
      naukowców ze stopniem naukowym takim a takim itp), a jeśli odpowiedź
      brzmi: ze względu na obowiazujace Ustawy oraz inne przepisy, to
      pytanie: co UWr, robi, aby te przepisy sensownie zmieniać, a nie
      tylko biernie dostosowywać się do złego praca (Wszak istnieje w UWr.
      i Wydział Prawa, czyz nie). Kolejna sprawa: student side: jaki wpływ
      na decyzje dotyczące łączenia/podziału wydziałów, kierunków itp mają
      kryteria czysto finansowe (pieniadze na studenta per
      capita),przychód danego wydziału jako miernik jego "siły" w
      przetargach budżetowych. Jeśli ten wpływ jest tak duzy jak wiele
      osób go postrzega, to czemu Uniwersytet wciaz jest uniwersytetem, a
      nie szkołą (raison d'etre Uniwersytetu są badania naukowe!). Dalej:
      jakie kryteria merytoryczne, mają wpływ na uzyskiwanie stopni
      naukowych (przydatnosć badań? zgodność ze światowymi trendami w
      danej dziedzinie? przydatnosć we współpracy uczelnia-przemysł?
      przydantość dla samej uczelni?kryteria ekonomiczne?) Dalej: dlaczego
      wszystko co związane z metodyką nauczania via internet jest na
      wiekszości wydziałów tak słabe, czy dlatego, że UWr. jako podmiot
      finansowany z budżetu nie zna pojecia konkurencji? A jesli tak, to
      dalczego zachodnie uczelnie państwowe potrafią osiągać prestiż,
      nawet we współzawodnictwie z uczelniami prywantymi, a UWr. jestp od
      tym względem w ogonie. Dalej: dlaczego serwisy www uniwersytetu są
      tak dramatycznie niefunkcjonalne, przecież rektorem jest JM
      informatyk. I tak dalej i tak dalej...I dlaczego UWr. jest jednym z
      największych pracodawców w miescie. I dlaczego, co również jest
      faktem, studenci wielu kierunków są zmuszani! do kupowania książek
      swoich wykładowców. Oraz, żeby nie było: dlaczego punkty
      kserograficzne funkcjonują bezkarnie w budynkach uczelni?
      Przepraszam za lekką chaotyczność wpisu oraz wszelkie literówki,
      błedy orytograficzne i interpunkcyjne, ale sprawa jest - myślę
      poważna. Bardzo proszę potraktować poważnie ten wątek. UWr. od lat
      już kuleje, a od 2004 rozdzwięk między tym co w krajach starej UE
      jest standardem, a tym co oferuje UWr. jest po prostu zatrważajacy.
      Odwagi proszę państwa! Odwagi i determinacji! Może czas skończyć z
      chowaniem głowy w piasek?
      Pozdrawiam Normalnych i Prawych.
      • Gość: neo Jakie jest Twoje zdanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 17:00
        Która wg Ciebie, nie rankingu rzeczpospolitej, gw, newsweeka... z uczelni
        klasuje się najwyżej?
        Który kierunek wybrać:
        Prawo, medycyna, ekonomia, informatyka?
        • Gość: OdważnyRefleksyjny Re: Jakie jest Twoje zdanie?i trochę off topic IP: *.171.19.131.crowley.pl 14.02.08, 10:40
          Moim zdaniem PWr, mimo wszystko jest o wiele lepszą uczelnia niż UWr.Podobnie AE i uniwersytet Przyrodniczy. UWr w moim subiektywnym rankingu, opartym również na rankingach medzynarodowych (NIE prasowych!!), orz własnym doswiadczeniu jest uczelnią najsłabszą. Choć, są wsród kierunków uniwersyteckich i niezłe: prawo ostatnio się polepszyło, choć do swietnosci mu daleko, chyba nienajgorsze są kierunki przyrodnicze, kierunki filologiczne podobno sa niezłe, aczkolwiek ich przydatność na rynku pracy jest mocno dykusyjna, szczególnie biorac pod uwagę liczbe studentów. Tragicznie jest na Wydziale Nauk Społecznych, Wydziale Nauk Historycznych. Psychologia walczy o dawną świetność i podniesienie się z upadku po odejsciu kilka lat temu wielu wykładowców do SWPS oraz Uniwersytetu Opolskiego.Zdecydowanie najgoszy jest WNS, na politologi na przykład co najmniej do 2003 roku nie było zajęć ze statystyki, która jest absolutną podstawą do prowadzenia badań w obszarze nauk społecznych, nawet jeśli istnieją alternatywne metodologie badawcze, właściwe specyfice danej dziedziny. WNS to ładne budynki i tyle.
          W ogóle słabością UWr, jest to, że absolwenci są "półproduktem" na rynku pracy i tak naprawdę, muszą wszystkiego uczyć się w pracy lub na studiach podyplomowych w uczelniach prywatnych, co z punktu widzenia pracodawcy nie jest najlepszą cechą. Bardzo słaby, do nedawna był poziom w studium języków obcych. I, nie chcę tu obwiniać jego wykładowców, to pewnie fajni kompetentni i rzetelnie pracujący ludzie, ale sposób organizacji zajęć, doboru grup itp. sprawiał, że w UWr. jezyka od lat naprawdę trudno się nauczyć. Nie wiem jak teraz, ale pare lat temu do uzyskania najwyższych poziomów z danego języka wystarczało opanowanie języka na poziomie dobrego wrocławskiego liceum. Ponadto: wszystko co związane z dziedziną komputerów, internetu, arkuszy kalkulacyjnych i edytorów tekstu jest na tragicznym poziomie. Tzw. zajęcia komputerowe są "zapchajdziurą", traktowanym po macoszemu przedmiotem i adekwatnie prowadzonym, tymczasem w dobie tak dynamicznie rozwijającego się internetu, szczególnie biorąc pod uwagę otwartosc granic jest to sprawa absolutnie podstawowa dla studentów wszystkich kierunków. Pochodną tego, zapewne jest fakt braku solidnego e-learningu, zarówno w wariance blended jak i "czystej formie". Używając jezyka informatyki, UWr. zdecydowanie nie jest "student side". A powinien być. Mam takie mocne wrażenie, że "kultura" w nim panująca, mimo rozlicznych deklaracji i coraz ładniejszych budynków (inna sprawa, że remontowanych głównie NIE za swoje pieniadze, czesto mocno nigospodarnie. lub NIE CHCĘ UŻYWAĆ MOCNYCH SŁÓW), wciaz jest kulturą z Uniwerstetu im. Bolesława Bieruta. Fatalnie wyglada stosowanie prawa autorskiego, jest ona stosowane selektywnie: student złapany na korzystaniu ze skserowanych materiałów wykładowcy jest na egzaminie oblewany, natomiast kserowanie ksiązek autorów pozauniwersyteckich w punktach ksero jest ok, nikomu nie przeszkadza. Wykładowcy publikują co róz nowe edycje swoich dzieł, dodając po parę zdań, czasem nowy rozdział i żadają od studentów kolejnych roczników zakupu ich publikacji, tak jakby nie było żadnej konkurencji, żadne sensownej alternatywy, lub pozycji wyraźnie lepszych od ich własnych. Zupełnie odrębną sprawą, są kwestie zwiazane z szerokopojętą "gospodarnością", co jak powszechnie wiadomo jest złą strona UWr, jak każdego podmiotu publicznego w tym kraju. Pieniadze, którymi dysponuje uniwersytet są kolosalne, jakosc kształcenia, współpraca uczelnia-biznes tragiczna, podobnie jak poziom naukowy i B+R. Stad prosty wniosek, nie jest to tylko kwestia braku kompetencji. Niestety, mamy tu do cznienia ze złą wolą. Czemu? Jak nie wiadomo o co chodzi....Kwiatek sprzed paru dni:bawiąc na UWr zaszedłem pod tablicę ogłoszeń działu współpracy z zagranicą, przegładam ogłoszenia o programach stypendialnych : spora część nieaktualna, a szkoda bo ciekawe. Tylko czemu student sam musi się domyslać, co est aktualne a co nie? Natomiast na stronie UWr o tych programach nawet wzmianki nie ma. W ogóle serwis www UWr to jakiś webowy mamut: raz: brzydki, dwa: nic w nim tak naprawdę nie ma trzy: skandalicznie niefunkcjonalny, nieczytelny. UWr. wciaż tkwi w erze formularza takiego a siakiego i kalki, mimo JM rektora informatyka. I teraz JM, jeśli czyta to Pan, to informuję Pana, że moim zdaniem reformy na UWr toczą się w tępie ślimaczym. Nie znam Pana osobiscie, ale w liceum chadzałem na lekcję fizyki prowadzone przez Pańskiego brata. Ciekawe i sensowne lekcje. Stąd, pozwolę sobie domniemać, że jest Pan sensownym i rzetelnym człowiekiem, który być może nie ogarnia tego całego " bałaganu". bądź o połowie spraw nie jest informowany? Jeśli tak to mam nadzieję że wskazówki pozwolą Panu szerzej otworzyć oczy, bo jak na razie UWr ...
          • Gość: Errata Re: Jakie jest Twoje zdanie?i trochę off topic IP: *.171.19.131.crowley.pl 14.02.08, 10:41
            UWr.nie jest "student driven". a nie "student side". poza literówkami i kilkoma błędami składniowymi, powinno się zgadzać.
            • Gość: OdważnyRefleksyjny Re: Jakie jest Twoje zdanie? IP: *.171.19.131.crowley.pl 14.02.08, 11:24
              Wracajac do meritum postu NEO, moje rady na A.D. 2008, dla przyszłych lub obecnych studentów UWr.
              1.Kierunek uniwersytecki+poważny staż i/lub praca u poważnego pracodawcy zgodny z wizją przyszłego kierunku rozwou kariery.
              2.Kierunek uniwersytecki+poważny program stypendialny na dobrej zagranicznej uczelni.
              3.Kierunek uniwersytecki+dodatkowy (matematyka badź informatyka na UWr.)
              4.Inna uczelnia.
              5.Kierunek uniwersytecki+mała. najmniejsza nawet własna firma (pod koniec studiów), w jednym z inkubatorów przedsiebiorczości (UWr. zdaje się, całe szczęście takowy prowadzi), lub w inkubatorze innej uczelni/miejskim, częściowo finansowana ze sródków pomocowych, takich jak fundusze UE, środki pochodzące od zleceniodawców itp.
              7.Języki, języki i jeszcze raz języki -biegły język angielski to na rynku racy już żaden atut, to absulutny standard. Najlepiej. jeśli poza (biegłym) językiem polskim zna się dwa języki obce, w tym angielski biegle (jest to jednak lingua franca), oraz inny w stopniu komunikatywnym. Ważne, żeby zasób słownikowy języka angieskiego obejmował słownictwo z dziedziny w której sie kształcimy/chcemy pracować.
              A teraz o Adakemii Medycznej. O niej zapomniałem, bo szczerze powiedziawszy niewielu znam lekarzy. Ale chyba jest nienagorszą uczelnia, o ile mi wiadomo miasto Wrocław lekarzy ma dobrych. Jak są opłacani to już zupełnie inna bajka...
              • Gość: OdważnyiRefleksyjn Re: Jakie jest Twoje zdanie? IP: *.171.19.131.crowley.pl 14.02.08, 13:17
                Zapomniałbym: Ekonomia, dawny wydział PAiE jest niezłym kierunkiem. Trzeba się douczać później, ale - generalnie jako background jest nienajgorsza. I wciaż się rozwija. ekonomia+kilka kursów i powinno być ok.
      • gandalf_mag Re: Uniwersytet Wrocławski jest słabą uczelnią. 13.02.08, 17:13
        Witam, generalnie z tyradą się zgadzam poza jednym wątkiem powodem istnienia
        Uniwersytetu nie są tylko i wyłącznie badania to 3 filary badania - dydaktyka -
        współpraca z gospodarką/biznesem/.Równorzędne! O czym niestety zapominamy.
    • Gość: lik Wrocław będzie miał kolejny uniwersytet IP: *.wro.vectranet.pl 14.02.08, 01:14
      Poziom dyskusji jest typu "żenuła".
      1. Ustawa wprowadziła możliwość tworzenia uniwersytetów i jeżeli AE spełnia
      kryteria to fajnie niech ma w nazwie uniwersytet bo się należy.
      2. I tak w kontaktach zagranicznych tłumaczenie zgodnie ze statutem (wyobraźcie
      sobie że sprawdziłem) jest University...
      3. Pcim może sobie (mimo że miasteczko ładne) zmienić nazwę baru mlecznego na
      Uniwersytet... bo nie spełni dość restrykcyjnych kryteriów - AE czekała długo na
      to by wydział IE dostał możliwość promowania doktorów, a jak się doczekała to
      spełnia wszystkie wspomniane kryteria.
      4. Zmiany i tak wymusi rynek (prędzej czy później) konkurencja szkół zawodowych
      i magisterskich rośnie w siłę (WSH, WSB itp podbierają kadry AE) więc sama AE
      musi się reformować ...
      • Gość: lik tytułem uzupełnienia IP: *.wro.vectranet.pl 14.02.08, 12:32
        1. Wyraz „uniwersytet” może być używany w nazwie uczelni, której jednostki
        organizacyjne
        posiadają uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora co najmniej
        w dwunastu dyscyplinach, w tym przynajmniej po dwa uprawnienia w dziedzinach
        nauk humanistycznych, społecznych lub teologicznych, matematycznych,
        fizycznych lub technicznych, przyrodniczych oraz prawnych lub ekonomicznych.
        TO DOTYCZY AE, UP itp - widać tu istotną różnicę w randze uczelni - akademią a
        uniwersytetem xxxx:
        2. Wyrazy „uniwersytet techniczny” mogą być używane w nazwie uczelni, której
        jednostki
        organizacyjne posiadają uprawnienia do nadawania stopnia naukowego
        doktora co najmniej w dwunastu dyscyplinach, w tym co najmniej osiem uprawnień
        w zakresie nauk technicznych.
        3. Wyraz „uniwersytet” uzupełniony innym przymiotnikiem lub przymiotnikami w
        celu określenia profilu uczelni może być używany w nazwie uczelni, której jednostki
        organizacyjne posiadają co najmniej sześć uprawnień do nadawania stopnia
        naukowego doktora, w tym co najmniej cztery w zakresie nauk objętych profilem
        uczelni.
        4. Wyraz „politechnika” może być używany w nazwie uczelni, której jednostki
        organizacyjne
        posiadają uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora co najmniej
        w sześciu dyscyplinach, w tym co najmniej cztery w zakresie nauk technicznych.
        5. Wyraz „akademia” może być używany w nazwie uczelni, której jednostki
        organizacyjne
        posiadają co najmniej dwa uprawnienia do nadawania stopnia naukowego
        doktora.
        • Gość: OdważnyRefleksyjny Re: tytułem uzupełnienia IP: *.171.19.131.crowley.pl 14.02.08, 12:51
          O randze uczelni świadczy jakość prowadzonej przez nią działalności, a nie formalne aspekty nadawania nazwy. Właśnie takie podejście, rodem z epoki dawno minionej, powoduje problemy o których pisałem w swoim pierwszym poście. Uczelnie, żeby podnieść "rangę" mnożą wydziały, cudują z kierunkami itp a efektem jest deprecjacja tytułów magistrów, doktorów. Zarówno na rynku pracy jak i w międzynarodowych środowiskach akademickich.
          Na marginesie: przypomniało mi się, że UWr. ma ciekawy kierunek studiów: Ekonofizykę. To niesamowicie przyszłościowa dziedzina wiedzy, zgodna ze swiatowymi trendami. Ciekaw jestem, jak sobie radzą absolwenci na rynku pracy.
          I jeszcze jedno: ludzie, zrozumcie wreszcie, że żyjąc w zglobalizowanym świecie musimy postepować zgodnie z globalnymi trendami, lub je twórczo rozwijać, krytykować a nie tkwić w zaścianku Europy. Taki przykład: jednym z warunków uzyskania proponowowanego przez Harvard School of Governance stypendium, o którym dowiedziałem się poniewczasie z tablicy ogłoszeniowej Wydziału Współpracy z Zagranicą są "strong and proved mathematical skills". A dlaczego? I co to ma do Governance? Ano ma i to wiele.W UE to wiedzą, w USA to wiedzą. Ludzie, zrozumcie że sensem i sztuką rozwoju, każdego jest niepopełnianie tych samych błedów. Ale chodzi i o błędy własne i o błędy innych. Jeśli nie, zawsze będziemy tyko biernym odbiorcą treści innych, nie wnoszącym niczego sensownego na żadnym polu. Najśmiesznieszje jest to, że wiekszość pracodawców w naszym kraju w dużych miastach to pracodawcy korporacyjni i ten tred bedzie się naslał, a ich naprawdę interesują hard skills a nie rzekoma "ranga" uczelni wg polskich przestarzałych sposobów myslenia jak ten zaprezentowany przez mojego przedpiścę. Ranga jest ważna, owszem, ale światowa -a więc zweryfikowana przez konkurencję a nie oddolnie nadana przez przestarzałe, nieadekwatne do rzeczywistości prawo.
          • Gość: lik Re: tytułem uzupełnienia IP: *.wro.vectranet.pl 14.02.08, 13:41
            Cóż, dyskusja sięgnęła dna - czytanie ze zrozumieniem tego co ktoś napisał jest
            trudne.
            Wskazane w moim poprzednim poście możliwości prawne dotyczyły tylko rangowania
            uczelni w skali kraju wg. kryterium czysto "technicznego".
            czy gdziekolwiek w poście wskazałem że przełoży się to na poprawę jakości
            kształcenia, jakości badań naukowych?
            EOT
            • Gość: Absolwent Już jest UE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.08, 11:05
              Już jest od 18.03.2008 r. wrocławska uczelnia ekonomiczna jest Uniwersytetem
              Ekonomicznym (jeszcze tylko senat i podpis prezydenta).Renomowana i znana
              uczelnia na której wykładali uczeni tej miary co Kamil Stefko, Wincenty Styś,
              Zdzisaw Hellwig, Adam Chełmoński, Stefan Inglot i na której studiowało przez
              ostatnie 60 lat prawie 100 tys. osób, została doceniona i uznana za godną tej
              nazwy.
    • Gość: max Wrocław będzie miał kolejny uniwersytet IP: 213.199.197.* 12.04.08, 09:57
      Co z tego jak jakość nauczania na akademi jezeli mozna tak to nazwac jest strasznie kiepska!!! takie przedmioty jak mikroekonomia ktory powinien byc wykladany bardzo dokladnie jest poprostu tragiczny.
      nie mowie o wszystkich wykladowcach ja bynajmiej na takiego trafilem z mikro i nic z tych zajec nei wyciagam paranoja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka