Dodaj do ulubionych

Klinika FEMINA w Lubinie. SZukam Informacji

26.02.08, 09:37
Witam,
Chciałam się poradzić mama, które korzystały z usług kliniki Femina w Lubinie,
słyszałam same dobre opinie. Chciałabym wiedzieć jak wygląda tam opieka,
jakiego ginekologa wybrać i czy jest tam opieka neonatologiczna.
Chałabym również wiedzieć jakie są koszta pobytu i porodu w Feminie.
Dzięki M.
Obserwuj wątek
    • madziolek2005 Re: Klinika FEMINA w Lubinie. SZukam Informacji 26.02.08, 12:22
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=224&w=58881527&a=59913230
      To są wypowiedzi sprzed roku. Najlepiej spytaj na forum Głogowa,
      Lubina. Tam chyba jest więcej pacjentek tej kliniki.
    • yukkaa Re: Klinika FEMINA w Lubinie. SZukam Informacji 03.03.08, 09:38
      Witam,
      rodziłam w Feminie w sierpniu 07. 100% profesjonalizmu i
      kompetencji. Jechałam z Wrocławia, naprawdę warto.
      Polecam dr Nowackiego i Kazziego. są znakomici.(dodam, że ciążę
      prowadził inny lekarz we Wrocławiu, w Feminie byłam jedynie na 2
      wizytach kontrolnych przed samym porodem). Polecam!!!
      • yukkaa Re: Klinika FEMINA w Lubinie. SZukam Informacji 03.03.08, 09:46
        Dodam jeszcze, że są 2 panie neonatolog (nie pamiętam nazwisk
        niestety, ale odbywie prezentują wysoki poziom) - bardzo
        kompetentne, pomocne i czujne. Jedna z nich ma dodatkową
        specjalizację z zakresu neurologii dziecięcej i każdy noworodek ma
        zapewniony gratisowy screening neurologiczny. Nasz wrocławski
        pediadra był zaskoczony szczegółowością opisu i zakresem "testów"
        dziecka po urodzeniu (z dzieckiem wszystko ok, więc nie była to
        kwestia wyjątkowej sytuacji. taką mają standardową obsługę).
        Naprawdę super.
        • wlodek777 Re: Klinika FEMINA w Lubinie. SZukam Informacji 20.05.08, 11:28
          Femina to konowały, nie polecam. Nikt sie tam Tobą nie zajmuje o wszystko trzeba
          się prosić. Problemy z karmieniem skończyły się na sztucznym mleku bo takie było
          zainteresowanie mamą i jej kłopotami z karmieniem. A panie neonatolog to szkoda
          mówić, dziecko ocieniły na 10 pkt.a po m-cu nieustającego płaczu okazało się,
          że było niedotlenione. Nie wspominając o tym że wypuścili dziecko bez badania
          neurologicznego bo akurat pani neurolog miała urlop. NIE POLECAM !!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka