Dodaj do ulubionych

Niech Wrocław nie podskakuje Chinom Ludowym

30.03.08, 12:41
Tak, niestety, ale tylko o taki bezsensowny krzyk chodzi i to niestety jeden z tych kierowców, czy jedna z tych pań usłyszy ten krzyk, a będzie to Rząd ChRL i, jak autor pisał, Wrocław na tym straci a Tybet nic nie zyska, ech...
Obserwuj wątek
    • Gość: Bzykam w locie Urzędnicy w ramach wolnego do sprzątania miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.08, 12:46
      Miast zajmować się "na siłę" polityczką, niech władza "weźmie się"
      za porządkowanie miasta.
    • Gość: Konrad Dalajlama nie chce "wolnego" Tybetu IP: *.as.kn.pl 30.03.08, 12:46
      "Szkoda, że mimo mych szczerych wysiłków, by nie oddzielać Tybetu od Chin,
      przywódcy ChRL wciąż oskarżają mnie o separatyzm."
      Całość: tybetwatch.blox.pl/2008/03/Dalajlama-Apel-do-Chinczykow.html

    • Gość: rikitiki Brawo panie Bachman! IP: 92.3.184.* 30.03.08, 12:52
      glos zdrowego rozsadku w tym kraju gdzie ciagle mierzy sie sily na zamiary a nie
      zamiary na sily
    • Gość: dymek Niech Wrocław nie podskakuje Chinom Ludowym IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.03.08, 14:19
      Polacy zawsze muszą być koniecznie w pierwszym szeregu walki
      o wolność machając tą swoją słomianą szabelką.

      I co z tego konkretnie (oczywiście oprócz ofiar) mają ? , ktoś
      ich doceni ?

      Ktoś w Europie docenia Polaków za pomoc na Ukrainie w trakcie
      pomarańczowej rewolucji ? Tak,Putin na pewno :)

      A może wielkie :) zasługi w Iraku? .W nagrodę USA odmawiają Polakom
      wiz za to jeżdżą Czesi itd.

      Teraz czas na Tybet. Super.
      Poje++ny kraj aspirujący do roli mocarstwa.


      • Gość: nich Wrocław popiera Chiny Ludowe! ... IP: *.wro.vectranet.pl 30.03.08, 14:56
        Wystarczy przejść się na "Świebodzki".
        Tak nasze społeczeństwo wspiera ChRL.
    • Gość: Alex Niech Wrocław nie podskakuje Chinom Ludowym IP: *.lanet.net.pl 30.03.08, 15:19
      Głupi artykuł Panie Bachmann. "Moralne naciski mają sens tam, gdzie własne koszty są niskie i efekt jest duży" - czyli najlepiej nic nie robić, bo Polska przy Chinach to malutki robaczek, tak? Otóż nie, bo duży nacisk jest sumą małych nacisków i liczy się każdy, nawet najmniejszy gest. A że prezydent Bush siedzi w chińskiej kieszeni, to nie znaczy, że należy go naśladować...
      • wielki_czarownik Głupiś 30.03.08, 16:38
        Co da nasz nacisk? Tylko to, że rozzłościmy Chińczyków i oni nam potem za to dowalą i to tak, że się obliżemy. Tak samo jak mały piesek oszczekujący dorosłego człowieka. Szczeka, szczeka, aż kopa dostanie i wie wtedy, gdzie jego miejsce.
        Nawet Amerykanie siedzą cicho, bo wiedzą, że to nic nie da. A my co? Mamy w imię jakiejś bzdurnej idei się podkładać? Mamy narażać cały kraj na straty po to, aby powymachiwać szabelką?
        Takiś mądry? To jedź do Chin i tam protestuj a nie narażaj całej Polski na nieprzyjemności.
        • Gość: P_B Re: Głupiś IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.03.08, 17:39
          Autorowi tekstu gratuluje cynizmu.
          Wlasnie tutaj koszty sa zadne a efekt (moze znikomy ale) jednak jest.
          Polska nie ma inwestycji w Chinach (w przeciwienstwie do UE i USA). (Zgrubsza) nie eksportujemy niczego do Chin. Przyjazd chinskiego studenta to umiarkowany zarobek dla miasta i uczelni.

          Takze szanowni wypowiadajacy sie w stylu "chiny moga nam dowalic" pytam sie czym? Ograniczeniem swojego eksportu towarow - to bylby cud dla polskiej gospodarki. Na cuda nie ma co liczyc, ale prosic mozna
          • wielki_czarownik Nie eksportujemy niczego do Chin?? 30.03.08, 18:06
            Uważasz, że niczego nie eksportujemy do Chin? To się doucz. W roku 2000 byliśmy dla Chin najważniejszym partnerem w tej części Europy. W latach 2000-2006 nasz eksport tam wzrósł 7-krotnie! Do Chin eksportujemy więcej niż do Japonii i Korei.
            Nasz Wrocławski PZL-Hydral zainwestował tam prawie 9 milionów dolarów, Rafako - ponad 10 milionów. Eksportujemy tam np. miedź (wiesz, gdzie jest KGHM?).
            Do końca 2006 Chińczycy zainwestowali u nas 120 milionów dolarów. W chwili obecnej nasz roczny eksport do Chin wynosi... około... 1 MILIARDA dolarów. Rozumiesz? Z tego miliarda około 40% przypada na eksport miedzi. Głupio, żeby się Chińczycy obrazili na nasz KGHM. Nie sądzisz?
            • Gość: P_B Re: Nie eksportujemy niczego do Chin?? IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.03.08, 19:09
              W ChRL liczyc potrafia.

              Wiesz, obrazmy sie na Rozje (w sumie nawet mamy za co) i przestanmy od nich kupowac gaz. Oczywiscie sa alternatywne zrodla na ktore nie jestesmy obrazeni. - jak myslisz dlaczego nam nie wyjdzie?
              • wielki_czarownik Już się obraziliśmy 30.03.08, 19:51
                Wiesz ile stracili nasi producenci mięsa? Jak będziemy tacy duzi, silni i straszni, jak byliśmy w XVI wieku, to będziemy mogli nasikać prezydentowi Rosji do kawy i nasr.. prezydentowi Chin do obiadu a oni powiedzą "dziękujemy za łaskę, niegodni my tego zaszczytu". Na razie jednak jesteśmy niewielkim krajem bez jednej głowicy atomowej, więc powinniśmy siedzieć cicho i nie udawać Kozaka.
            • tbernard Re: Nie eksportujemy niczego do Chin?? 30.03.08, 19:54
              Ale jaki mamy bilans? Więcej tam eksportujemy, czy importujemy?
              • real_mr_pope Re: Nie eksportujemy niczego do Chin?? 30.03.08, 22:54
                Ale co za różnica? Polskie firmy importują z Chin towar, dla nich embargo
                mogłoby być katastrofalne. W czym są one gorsze od firm, które towar produkują w
                Polsce? A swoją drogą od importu jeszcze żaden kraj nie zbiedniał.
            • macborys Re: Nie eksportujemy niczego do Chin?? 30.03.08, 19:59
              Nie obraza sie, miedz jest im potrzebna!
              • real_mr_pope Re: Nie eksportujemy niczego do Chin?? 30.03.08, 22:56
                Miedź, którą mogą ściągać z Chile (wydobywające 10 razy więcej miedzi niż
                Polska), ze Stanów Zjednoczonych (które na pewno nie będą chciały kłócić się z
                Chinami) ew. z innych państw, które chętnie z Chinami pohandlują bo nie chcą
                bawić się w umieranie za Tybet.
            • Gość: Tom Gupiś! IP: *.wroclaw.mm.pl 01.04.08, 14:50
              Jak się obrażą na KGHM to:
              1. będą przewody z aluminium sobie robić i styki chyba ze srebra. Więc raczej
              nie za bardzo mogą sie obrazić.
              2. Jak się obrażą podaż miedzi w kraju wzrośnie co się przyczyni do spadku cen i
              w efekcie kupie przewody miedziane dużo taniej.

              proszę Chińczycy obraźcie się na Polskę, EU a najlepiej na cały świat!
    • Gość: lm Niech Wrocław nie podskakuje Chinom Ludowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 15:31
      Cytuje "Chińczycy, którzy na temat Tybetu mają podobne zdanie jak chińskie
      władze (albo w ogóle nie mają poglądu na ten temat)". Nie wiem na jakied
      podstawie autor wysuwa taka smiala teze, ale proponuje pojechac do Chin i/lub
      pogadac z wyksztalconymi Chinczykami. Moze autor sie naprawde zdziwic jezeli
      chodzi o ich poglady na temat ich wlasnego rzadu, jego prawdomownosci i Tybetu.
      • Gość: autor Re: Niech Wrocław nie podskakuje Chinom Ludowym IP: *.wro.vectranet.pl 03.04.08, 22:56
        Uprzejmie informuje, ze autor wrócił z Chin pod koniec 2007 roku. Ale chętnie
        jeszcze raz pojedzie.
    • sts107 Wstyd panie redaktorze. 30.03.08, 15:45
      Panie redaktorze, jest mi wstyd że takie poglądy reprezentują
      pracownicy Gazety i jest mi wstyd że czytam to w mojej Gazecie.

      "Wrocław na tym straci". Na szczęście oprócz bilansu zysków i strat
      w życiu liczy się jeszcze - przyzwoitość, panie redaktorze.

      • wielki_czarownik Przyzwoitość? 30.03.08, 16:41
        Robaczku przyzwoitym to możesz być w stosunku do mamusi albo tatusia. Natomiast tam, gdzie w grę wchodzi wielka polityka tam nie ma miejsca na przyzwoitość. Tam się liczą zyski i straty.
        Już był taki jeden, co bredził o honorze. Beck się nazywał. A potem taki austriacki kapral z wąsikiem tak tym honorowym i przyzwoitym gentlemanom dowalił, że nie tylko guziki, ale i portki oddali.
        • sothis666 czaruś 30.03.08, 17:01
          > Już był taki jeden, co bredził o honorze. Beck się nazywał. A potem taki austri
          > acki kapral z wąsikiem tak tym honorowym i przyzwoitym gentlemanom dowalił, że
          > nie tylko guziki, ale i portki oddali.

          Urocza próba zaczarowania historii powszechnej.
          Że niby Beck dopomógł Kapralowi, hm?
          Na odwrót, Kaprale, Bachmannowie i tacy Czarownicy świetnie się uzupełniają, razem dokonali wielu spektakularnych rzeczy.
      • real_mr_pope Re: Wstyd panie redaktorze. 30.03.08, 23:03
        > "Wrocław na tym straci". Na szczęście oprócz bilansu zysków i strat
        > w życiu liczy się jeszcze - przyzwoitość, panie redaktorze.

        Właśnie, przyzwoitość. Jak łatwo się krytykuje siedząc przed komputerem z
        podzespołami wyprodukowanymi w Chinach. Pokrzyczeć o wolnym Tybecie i bojkocie
        olimpiady można, koszty niewielkie. Jednak zrezygnować z komputera z
        podzespołami wyprodukowanymi w Chinach się nie da, bo w dzisiejszych czasach
        komputer jest nieodzowny. Dlatego też protesty opierają się na bilansie zysków i
        strat. A gdy pisze o tym redaktor, to spotyka się z krytyką. Sts, w życiu liczy
        się przyzwoitość i uczciwość.
        • Gość: zbibi Komputery z Chin -? IP: 217.98.20.* 30.03.08, 23:42
          I owszem, spora część podzespołów jest produkowana w Chinach - i co
          z tego? Wszystko to można zastąpić podzespołami wyprodukowanymi
          gdzie indziej, tyle że za większą cenę (wiadomo, niskie koszty
          niewolniczej wręcz pracy). Bardziej newralgiczna jest produkcja na
          Tajwanie, gdzie 4 fabryki "tłuką" jakieś 95% wszystkich płyt
          głównych do pecetów (i nie tylko). Ciekawe, czy wasze poglądy będą
          równie 'pragmatyczne', gdy Chinole uporają się z Tybetańczykami i
          zapragną rozprawić się ze "zbuntowaną prowincją"? A że tak się
          stanie, to pewne jak 2+2=4, pytane tylko - kiedy? Ciekaw jestem tych
          karkołomnych konstrukcji uzasadniających chowanie głowy w piasek (a
          raczej w dvpę), jakie wówczas powstaną :/
          • Gość: bianca neve Re: Komputery z Chin -? IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.03.08, 09:36
            No to weź i zastąp te podzespoły. Prosta sprawa, idziesz do
            sklepu , prosisz o części "nie z Chin",
            wybierasz i kupujesz.
    • Gość: huncwot Niech Wrocław nie podskakuje Chinom Ludowym IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.03.08, 16:17
      A już myślałem, że nic mądrego w GW nie przeczytam. A tu taka niespodziajka ;-)
    • Gość: producent mebli panie Bachmann, wygodnie, prawda? IP: *.lanet.net.pl 30.03.08, 16:48
      w tym głębokim fotelu przy kawce?
      wygodnie, w dodatku można pobrać ciasteczko z lodówki, od razu lepiej sie mysli i pisze. w zdarzeniach takich jak w Tybecie kryje sie tylko jedna dobra rzecz - poznaje się ludzi.
      miło (?) sie było na Panu poznać.
      bez pozdrowień.

      ps.
      na wypadek gdyby Pan uważał się za oryginalnego w swej postawie:

      "How horrible, fantastic, incredible it is that we should be digging trenches and trying on gas-masks here because of a quarrel in a far away country between people of whom we know nothing."
      -Neville Chamberlain, 27.09.1938
    • Gość: g Niech Wrocław nie podskakuje Chinom Ludowym IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.03.08, 16:57
      śmieszne! najpierw pOLSKA razem z uNIą wbija Serbii nóż w plecy i okrawa
      suwerenne państwo z ich terenów to teraz wraz z całym "cywilizowanym" śWIATEM
      krzyczy o wolność dla Tybetu! Pfff jednym słowem na taką działalność bo Tybet
      nie jest problemem od wczoraj a i kasa robi swoje więc z jednej strony sobie
      pOKRZYCZYMY a z drugiej kupimy od chińczyków trochę koszulek bo są po
      "dzicinnej" cenie!!! Brak słów!!!
    • Gość: Aguirre Niech Wrocław nie podskakuje Chinom Ludowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 17:01
      najlepiej zamknąć mordę na kłódkę i pilnować czubka własnego nosa
    • leo_bulero Niech Wrocław nie podskakuje Chinom Ludowym 30.03.08, 18:01
      Przeciez praca Dutkiewicz moze byc wielotorowa - drogi, mosty i przedszkola, ale
      rowniez bardziej wzniosle (hon. obywatelstwo Dalajlamy itd). Te fajewerki maja
      to do siebie, ze bardzo latwo je zorganizowac przy minimalnym nakladzie srodkow,
      tak aby prezydent mogl sie rownoczesnie martwic o drogi itd.

      P.S. moznaby Dalajlamie postawic skromne popiersie, moze niedaleko tego
      rozwalonego roweru na placu dominikanskim. Powtarzam: skromne popiersie lub inna
      forma.

      Pozdrowienia
    • Gość: bardamu Re: Niech Wrocław nie podskakuje Chinom Ludowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.08, 19:50
      Zbulwersowało mnie zdanie "Moralne naciski mają sens tam, gdzie
      własne koszty są niskie i efekt jest duży". "Nacisk moralny", przy
      którym (świadomie) kalkuluje się koszty, może być nazwany cyniczną
      manipulacją, makiawelizmem, itp. ale na pewno nie ma nic wspólnego z
      wysokim standardem etycznym.
    • Gość: Polak Bachman IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.03.08, 19:51
      Bachman twojej ojczyżnie - Niemcom też mamy nie podskakiwać? Bo co,
      napadniecie Polskę jak w 1939? Pozdrów Adolfa Bachman!
      • wielki_czarownik No właśnie 30.03.08, 19:53
        No właśnie już im podskakiwaliśmy w 1939. Super na tym wyszliśmy, prawda? Dużego psa się nie drażni.
        • Gość: Antoni Re: No właśnie IP: *.ikatel.pl 30.03.08, 22:42
          Byli tacy, co nie podskakiwali kapralowi z wąsikiem (Chamberlain,
          Petain, Laval, Quisling). Spotkała ich za to adekwatna "nagroda".
          • wielki_czarownik Re: No właśnie 30.03.08, 23:07
            No właśnie. Takich Czechów na ten przykład spotkała adekwatna nagroda. Żyli sobie spokojnie całą wojnę i większość strat jakie ponieśli podczas wojny była spowodowana wyzwalaniem ich kraju spod nazistowskiej niewoli.
            • Gość: Antoni Re: No właśnie IP: *.ikatel.pl 30.03.08, 23:21
              Nagroda dla Czechów przyszła ze Wschodu. Dodajmy, nagrodę zafundował
              im pewien amerykański prezydent, który nie miał ochoty targać (tym
              razem rosyjskiego) tygrysa za wąsy. Skutek uboczny tej polityki,
              czyli zimną wojnę, zakończył prezydent Reagan, który nie miał
              podobnych stanów lękowych.
              Praktycznie za każdym razem przymykanie oka nie kończy się dobrze -
              III Rzesza, Iran, Afganistan. I gdy kiedyś dojdzie do konfrontacji z
              Chinami, bo ten konflikt jest nieunikniony, oby nie było zbyt późno.
              • wielki_czarownik Re: No właśnie 30.03.08, 23:29
                Mój drogi - dla kogo to przymykanie oczu skończyło się źle? Dla USA? Oni wygrali zimną wojnę!
                • Gość: Antoni Re: No właśnie IP: *.ikatel.pl 31.03.08, 00:22
                  No właśnie - i tak, i nie.
                  Wygrali - na pewno. Ale po drodze był Wietnam. Gdyby komuchom
                  postawiono tamę odpowiednio wcześniej, można było tej klęski uniknąć.
                  • wielki_czarownik Re: No właśnie 31.03.08, 14:24
                    Wietnam? Wietnam to maleńka cena jak za uniknięcie 3 wojny światowej.
              • Gość: a nie z pólnocy? Re: No właśnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 02:51
                A nie przypadkiem z pólnocy? Raz przed II Wojną a raz po niej?
                Pakijemy nos w nie swoje sprawy pt Ukraina, Białoruś, Tybet a
                własnych śmieci z podwórka sprzątnąć nie potrafimy i drogi czy mostu
                na czas wybudować. Naprawdę bawi mnie to, hehe...
            • Gość: dymek Re: No właśnie IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.03.08, 09:49
              Przykład Czechów świadczy o tym,że pewne rzeczy można dostać
              znacznie mniejszym kosztem , bez narażania kraju na ogromne straty
              finansowe. Czy oni otrzymali mniej wolności niż my po 1989 roku ?

              A jak zachowali się Francuzi w trakcie wojny i jak na tym wyszli ?

              Warszawa została zmieciona do parteru w trakcie wojny w odróżnieniu
              od innych europejskich stolic i co ? Ktoś pamiętał do niedawna o
              powstaniu warszawskim ???



              • Gość: Krychaj Re: No właśnie IP: 62.242.2.* 01.04.08, 07:46
                ja bym powiedzial do gruntu, albo i do piwnic. Swieta racja.
          • real_mr_pope Re: No właśnie 30.03.08, 23:10
            Byli też inni, którzy nie podskakiwali kapralowi z wąsikiem (na przykład Gustaw
            V). Szwedzi nie skarżą się na swoją niedolę spowodowaną II WŚ.
            • Gość: Antoni Re: No właśnie IP: *.ikatel.pl 30.03.08, 23:15
              No popatrz, a Finom już tak się nie udało...
              Zresztą naprawdę niewiele brakło pod Narvikiem w '40 roku, aby
              Gustaw V. musiał podjąć trudną decyzję.
              • wielki_czarownik Re: No właśnie 30.03.08, 23:31
                Finom się udało lepiej niż nam. Szczerze mówiąc nam się zupełnie nie udało - każdy inny kraj na wojnie wyszedł lepiej. Nawet sojusznicy Niemiec.
                • Gość: Antoni Re: No właśnie IP: *.ikatel.pl 31.03.08, 00:24
                  Węgry straciły procentowo po II WŚ znacznie więcej terytorium niż
                  Polska.
                  • wielki_czarownik Re: No właśnie 31.03.08, 14:26
                    A który kraj stracił 23% populacji i niemal całą inteligencję? Któy kraj po wojnie był jednym wielkim gruzowiskiem, bez JEDNEGO całego mostu? Węgry?
                    • sothis666 Re: No właśnie 31.03.08, 22:59
                      Dobra.
                      Napisz to wreszcie.
                      Do II wojny należało przystąpić po stronie Rzeszy.
                      A może ogłosić neutralność...?
                      -Masz więcej genialnych pomysłów?

                      • wielki_czarownik Re: No właśnie 31.03.08, 23:33
                        Przystąpić po stronie Rzeszy, a jeszcze lepiej stworzyć sojusz z sąsiadami - Czechami, Węgrami, Rumunią, Litwą itp.
                        • Gość: Antoni Re: No właśnie IP: *.ikatel.pl 01.04.08, 08:33
                          Nigdy nie dowiemy się, kto miał rację, ale w Twoim scenariuszu po
                          wojnie Polska utraciłaby ziemie na wschodzie, ale nie dostała na
                          zachodzie. Przypomnę jeszcze, że sojusz z Czechosłowacją i Litwą był
                          mało realny ze względu na konflikty graniczne (Zaolzie, Wilno). No i
                          w 1938 było już po Czechosłowacji...
    • wujo_prezio Niech Wrocław nie podskakuje Chinom Ludowym 30.03.08, 20:01
      ..........
      • sothis666 ps: p.Bachmann i Chiny 30.03.08, 21:14
        -a poza tym, naturalnie, naukowy pobyt p.Bachmanna na Renmin University of China (którego zadania prezydent Chin zdefiniował tak: "...to produce outstanding talented personnel for the construction of socialist modernization in the new century") w 2007, z pewnością przyczynił się do dogłębnego poznania spraw Tybetu oraz pomógł w wyrobieniu sobie obiektywnego spojrzenia na problem.
        Przypuszczam, że w podobnym stopniu mozna zostać specem od Czeczenii na Moscow University.

        Oczekuję z niecierpliwością kolejnych felietonów.
    • com.bi-nerki Niech Wrocław nie podskakuje Chinom Ludowym 30.03.08, 21:10
      Zgadzam się z opinią pana Klausa Bachmana. I z tym panem co
      wspominał o Becku i narodowym honorze (to abstrakcja, iluzja), coś
      takiego jak narodowy honor nie istnieje!). Dodałbym tylko dla
      przypomnienia, że pan minister, wówczas, popisywał się znajomością
      krawiectwa i mówił coś o nieoddawaniu guzika, a w dwa tygodnie po
      tym jego bredzeniu przestało istnieć polskie państwo. A pan minister
      zapomniał nie tylko o narodowym, ale i o osobisym honorze i
      zrejterował, via Zaleszczyki, do Rumuni. Podobnie nasi niektórzy
      współcześni, pożal się panie Boże, politycy. Wędrowałem jakiś czas
      temu po Himalajach, poznałem Tybetańczyków, współczuję im
      serdecznie. Ale prywatnie nie chciałbym mieć z nimi nic do
      czynienia. O Chiny też zawadziłem. Ludzie tam również sympatyczni.
      Ponoć jest plan zbudowania przez nich, w Polsce, autostrad, z
      którymi (z autostradami nie Chińczykami) żaden polski rząd nie może
      sobie dać rady.
      Ze zwykłymi drogami również. Panowie politycy! Więcej pragmatyki,
      mniej emocji!
    • truten.zenobi jaki jest sens takich gestów jesli 30.03.08, 22:46
      polska policja prześladuje polaków protestujących przeciwko działaniom polskich
      władz...

      może zamiast pouczać innych zacznijmy od porządków na własnym podwórku...
    • Gość: Adzior Niech Wrocław nie podskakuje Chinom Ludowym IP: 78.110.192.* 31.03.08, 00:11
      Szczerze mowiac komentarz jest zenujacy...Pamietam jak w polowie lat
      90-tych we Wroclawiu odslonieto tablice na Dominikanskim
      upamietniajaca masakre na Tiananmen, organizowalismy wtedy maly
      happenning z ludzmi z Pomaranczowej przeciw hipokryzji wladz, ktore
      upamietniaja masakre i rownoczesnie nie maja zadnych skrupulow jesli
      chodzi o wspolprace gospodarcza z Chinami...Kilka dni pozniej
      Wroclaw podpisywal umowe handlowa w urzedzie wojewodzkim z Chinami.
      I tak tez jest teraz. Wole wiec aby Wroclaw chociaz
      troche 'podskoczyl' Chinom i zamiast inwazji inwestycji oferujacych
      prace za grosze zajal sie powazniej rozwojem wlasnego potencjalu
      gospodarczego. A Chinscy studenci jada tam, gdzie jest taniej (w
      Leuven, gdzie jestem obcenie, bylo ich cale mnostwo do momentu, gdy
      czesne za studia bylo minimalne w porownaniu z innymi uniwersytetami
      w Europie, po podniesieniu czesnego - ich liczba drastycznie zmalala
      i to pomimo usilnych staran wladz uniwersytetu, by ich przyciagnac..)
    • Gość: Heraldek Wrocław nigdy nie podskoczy Chinom Ludowym..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 00:28
      .....bo do Chin jeszcze nie dorosl....
      Chiny potrafia zorganizowac Igrzyska Olimpijskie, przebudowali
      infrastrukture, maja biurowce, hotele, sporo autostrad.....
      A Wroclaw.....potrafi tylko pysk otwierac...z zawisci.....
    • Gość: rakosnicek Niech Wrocław nie podskakuje Chinom Ludowym IP: *.dip.t-dialin.net 31.03.08, 07:36
      Mann, mann, mann, Bachmann! Haben Sie das nötig? So ein Aufruf zur Passivität
      getunkt in Opportunismus passt wirklich zu Ihnen. Ich wundere mich seit langem,
      was Sie für einen Quatsch zum Besten geben. Der Artikel zeigt, wie sehr sie
      anscheinend öffentlichkeitssüchtig sind. Ich verstehe Ihre Artikel wirklich
      nicht, halte Sie oft für inhaltslos und nur nach Aufmerksamkeit haschend.

      Arbeiten Sie doch lieber inhaltlich in Ihrem Institut, das bringt aus meiner
      Sicht mehr als sich so anzubiedern und eigentlich nichts zu sagen.
      Vielen Dank
      • Gość: autor Re: Niech Wrocław nie podskakuje Chinom Ludowym IP: *.wro.vectranet.pl 03.04.08, 23:05
        Dann tun Sie mir, uns und sich selbst doch den Gefallen, und schreiben Sie was
        besseres!
    • javall Niech Wrocław nie podskakuje Chinom Ludowym 31.03.08, 08:51
      Klaus ma, niestety, racje.
      Szkoda, ze my Polacy tak latwo poddajemy sie nastrojom,
      a tak malo w nas pragmatyzmu.
      Tak latwo nas wykorzystywac w cudzych interesach. Chcial
      pewien glupawy prezydent /glupszy od swojego ojca, tez
      prezydenta/- poszlismy do Iraku. Dla przypodobania sie
      innym moznym, nie zawahalismy sie dokopac Serbii i jak
      najszybciej uznalismy Kosovo. Teraz nadamy honorowe
      obywatelstwo i juz i bedziemy wspaniali.
      Bylismy tacy dumni z naszych projektow Expo, wszyscy
      inni powinni pasc na twarz, a wygral ktos inny. Skandal.
      Teraz mozemy byc pewni - inni nie beda przed nami.
      Bedziemy mieli sukces.
    • Gość: zulu Wiekszość rozsadnych ludzi tak myśli, tylko polski IP: *.magma-net.pl 31.03.08, 09:24
      ciemny oszołom jest innego zdania, bo nigdy go tak naprawdę własnego
      nie miał. Jego poglądy to wynik bezustannej manipulacji medialnej,
      organizowanej przez nikczemnych ludzi, wykorzystujących powszechna
      naiwność i niewiedzę polityczną dla własnych celów. Jak ta sprawa
      wygląda naprawdę, dobrze pokazuje dyskusja w blogu D Passenta:
      passent.blog.polityka.pl/?p=425.
    • Gość: beck Niech Wrocław nie podskakuje Chinom Ludowym IP: 195.136.189.* 31.03.08, 14:15
      A mówi panu Bahmanowi coś poniższe zdanie?
      "My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest jedna tylko rzecz w
      życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor."
    • mlodywroclaw.pl Niech Wrocław nie podskakuje Chinom Ludowym 01.04.08, 08:44
      Zatem lepiej siedzieć cicho i być obojętnym, bo to przecież Tybet
      leży tysiące mil stąd?
      Bzdura. Jeśli możemy niewiele, to zróbmy przynajmniej to niewiele.
      Symbol w postaci honorowego obywatelstwa Wrocławia jest, w mojej
      opinii, ważny i cenny. Nawet jeśli dowie się o nim niewielu
      Tybetańczyków, to przynajmniej wrocławianie będą wiedzieli, iż ich
      miasto ma pewną humanistyczną tradycję. Że powinni wspierać tych,
      których prawa są łamane. Że etyka nie ma granic geograficznych.
      Innymi słowy równie ważany jest aspekt wewnątrzwrocławski, związany
      z budowaniem kultury społeczności lokalnej.

      Bardzo proszę nie uzasadniać swego egocentryzmu i lenistwa niemocą.
      Coś zawsze można zrobić - choćby wykonać gest solidarności.

      Wszystkich zapraszam na manifestacje "Wrocław przeci przemocy w
      Tybecie" na pl. Solny, w czwartek, 3 kwietnia o godz. 15.oo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka