Gość: gkolodzi
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
05.09.03, 14:08
W lutym tego roku zostalem pobity przez ochroniarza w Metropolis, wezwalem
Policje, ci zrobili notatke sluzbowa. Zglosilem sie na policje, aby zlozyc
doniesienie o przestepstwie - ci odmowili, mowiac, ze moge dochodzic swoich
praw na drodze cywilnej. Zglosilem sie na prokurature - ci nakazali Policji
rozpoczecie dochodzenia. Minelo pol roku od zajscia i Policja nic nie
zrobila. Moje pytanie - czy ewidentnie nie widac, ze ktos jest
zainteresowany "ukreceniem sprawie lba"?
Wszystko zrozumialem, kiedy sie dowiedzialem, ze wlascicielem Klubu
Matropolis przy Ruskiej jest trzech radcow miejskich wroclawia.