Dodaj do ulubionych

Grunwaldzki: Nie naprawiają zapadniętej kostki

14.05.08, 19:21
przez 20 ostatnich lat nigdze we Wrocławiu nie ułożono na torowisku
kostki, tak aby przetrwała dłuzej niz kilka miesięcy.
Udało sie za to w kilku miejscach porzadnie ułożyc płytę (Hubska-
Gliniana, Jedności Narodowej.
Po dupie zatem powinien dostać ten madrala, który wymyslił ta kostkę.
Obserwuj wątek
    • piast9 Re: Grunwaldzki: Nie naprawiają zapadniętej kostk 14.05.08, 19:33
      Ale kostkę da się położyć tak aby się nie zapadała. Są na to dowody.

      Cieszy mnie zdecydowane stanowisko miasta, przynajmniej tak to wygląda z tego
      artykułu.

      Ciekawi mnie czy zostanie uzupełnione oznakowanie poziome. Połowa przejazdów dla
      rowerów nie jest wymalowana na jezdniach, brak też oznaczeń dróg dla rowerów na
      samym jaju.

      No i te cholerne przejścia na jajo na poziomie gruntu... Conajmniej trzy można
      by namalować zupełnie bezkolizyjnie dla obecnej organizacji ruchu. Nawet
      krawężniki są poobniżane. Dwa dni temu widziałem wieczorem parę starszych
      państwa, z laskami i kulami, stojących pod nieczynną windą przed PG.
      • Gość: max Re: Grunwaldzki: Nie naprawiają zapadniętej kostk IP: *.generacja.pl 14.05.08, 21:06
        zgadza się,kostkę da sie dobrze ułożyć, tylko że osatnio we
        Wrocławiu udało sie to przed 1945 rokiem, więc może czas wyciagnąc
        jakieś wnioski i dac sobie spokój z kostką
        • Gość: Piotrek Re: Grunwaldzki: Nie naprawiają zapadniętej kostk IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 14.05.08, 23:13
          Polacy nawet kostki nie potrafią dobrze ułożyć...lol Co za miernoty
          tu mieszkają. Wszystko się robi na odwal, nikt do niczego się nie
          przykłada i to nie tylko budowlańcy, wszyscy Polacy piep...co się da.
          • Gość: Edek Re: Grunwaldzki: Nie naprawiają zapadniętej kostk IP: 84.40.217.* 15.05.08, 08:43
            Nawet Ty ?
    • Gość: Paweł Z. Re: Grunwaldzki: Nie naprawiają zapadniętej kostk IP: *.as.kn.pl 14.05.08, 20:06
      Nie wiem, jak wygląda ta umowa, ale mam nadzieję, że są tam odpowiednie
      zabezpieczenia. Standardem powinno być na przykład obciążenie Wykonawcy karami
      umownymi lub obniżenie mu wynagrodzenia w przypadku nieusunięcia w określonym
      czasie usterek w okresie gwarancji. Mam nadzieję, że miasto nie podpisało po raz
      kolejny knota prawnego, który pozwoli wyłgać się Wykonawcy.
      • real_mr_pope Re: Grunwaldzki: Nie naprawiają zapadniętej kostk 14.05.08, 20:11
        To co piszesz o zabezpieczeniu to jest standard. Najczęściej część
        zabezpieczenia na należyte wykonanie robót pozostaje przez okres gwarancji do
        dyspozycji zamawiającego. Nie sądzę, by tutaj było inaczej.
    • wielki_czarownik Uczcie się od Niemców 14.05.08, 20:10
      Jak Niemcy położyli kostkę przed wojną, to wytrzymała i Hitlera i oblężenie i PRL i III RP. Polska kostka nie wytrzymuje nawet 3 miesięcy. Brawo!
      • Gość: tiktak Re: Uczcie się od Niemców IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.08, 20:22
        Przyjrzyj się jak niemcy układali kostkę na ulicach?
        W ten sposób nieda jej się ułożyc miedzy torami,a tak poza tym
        jesteśmy chyba jedynym miastem w europie gdzie bez wzgledu na walory
        historyczne układa się kostkę.
        Może ktoś ma w tym interes bo kostka jest z odzysku?
        • Gość: niedasie Re: Uczcie się od Niemców IP: 82.160.155.* 14.05.08, 20:52
          Gość portalu: tiktak napisał(a):

          > Przyjrzyj się jak niemcy układali kostkę na ulicach?
          > W ten sposób nieda jej się ułożyc miedzy torami,

          Tak, tak, niedasię. Polskim dogowcem jesteś? Zobaczcie jak to wygląda (i się nie
          zapada):

          wroclaw.hydral.com.pl/190963,foto.html
          wroclaw.hydral.com.pl/189526,foto.html
        • Gość: Paweł Z. Re: Uczcie się od Niemców IP: *.as.kn.pl 14.05.08, 22:45
          Tramwaje jeździły po wrocławskich brukowanych ulicach i przed wojną.
        • wielki_czarownik Mylisz się 14.05.08, 22:48
          Jest/było we Wrocławiu mnóstwo przedwojennych torowisk z kostką. Do dziś zresztą w okolicach Grunwaldzkiego jest taki fragment. Nie zapadł się.
    • Gość: Człowiek Śniegu Z ciekawości, zapytam. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 20:21
      A kto ( w domyśle miasto czy wykonawca ) zrefunduje koszt napraw samochodów i
      autobusów?
    • Gość: niedasie Do redaktorów Gazety... IP: 82.160.155.* 14.05.08, 20:57
      lub innych redaktorów, którzy chcą "podrążyć" poddaję temat:

      Sprawdźcie jakie konkretnie miał Budimex-Dromex doświadczenie w układaniu
      torowisk z kostką zanim się zabrał za Grunwaldzki? Ile tego wcześniej
      zrealizowali. Niech konkretnie pokażą, gdzie takie torowisko przez nich wykonane
      jest.

      Z tego co ja wiem oni tego nigdy nie robili. Nie zbudowali nigdy nawet 10 metrów
      takiego torowiska. Po prostu sobie zafundowali prototyp na głównym skrzyżowaniu
      miasta akurat u nas. I teraz już mają doświadczenie :-)

      • Gość: pytajnik Re: Do redaktorów Gazety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 21:36
        A może sprawę Grunwaldu zbada CBA ?
        • Gość: wrc Re: Do redaktorów Gazety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 19:22
          Przy okazji można zainteresować się dlaczego ZDiUM nadal zleca
          roboty firmie Bickhardt Bau "zasłużonej" budową słynnego torowiska
          tramwajowego przy pl. Teatralnym i ul. Szewskiej.
      • hummer A szewską to kto niby robił. 16.05.08, 15:51
        Gość portalu: niedasie napisał(a):

        > lub innych redaktorów, którzy chcą "podrążyć" poddaję temat:
        >
        > Sprawdźcie jakie konkretnie miał Budimex-Dromex doświadczenie w układaniu
        > torowisk z kostką zanim się zabrał za Grunwaldzki? Ile tego wcześniej
        > zrealizowali. Niech konkretnie pokażą, gdzie takie torowisko przez nich wykonan
        > e
        > jest.
        >
        > Z tego co ja wiem oni tego nigdy nie robili. Nie zbudowali nigdy nawet 10 metró
        > w
        > takiego torowiska. Po prostu sobie zafundowali prototyp na głównym skrzyżowaniu
        > miasta akurat u nas. I teraz już mają doświadczenie :-)

        Należy się cieszyć, że ten partacz już potrafi prosto położyć tory, tak by nie
        wypadały tramwaje.
    • Gość: ula Grunwaldzki: Nie naprawiają zapadniętej kostki IP: *.171.19.131.crowley.pl 14.05.08, 21:01
      zgadzam się, jest to po prostu partactwo do kwadratu, jak hitler położył kostkę
      to do dzisiaj jest perfekcyjna wszędzie, jest zła tam, gdzie polaczki zaczęli
      kopać dziury, zresztą wszystkie prace wykonywane we wrocławiu to JEDNO WIELKIE
      PARTACTWO !!! Wymiotować mi się chce.
    • Gość: yareq Grunwaldzki: Nie naprawiają zapadniętej kostki IP: *.pools.arcor-ip.net 14.05.08, 21:42
      a ja się pytam po co wszędzie pakują tę kostkę, którą plombują
      lepikiem i rzadką zaprawą i która sie po roku wyłupuje jak
      spróchniale zęby ? czy nie można wszystkiego zalać odpowiedniej
      klasy betonem i - jesli wymaga tego estetyka - udekorować w
      odowiednie wzorki - np... kostkę :)
      • Gość: ms czy ktoś wie IP: *.22.54.194.sta.emit.pl 14.05.08, 22:04
        co z aferą architektów i urzędników miejskich ?
    • Gość: dziwiciel Re: Grunwaldzki: Nie naprawiają zapadniętej kostk IP: *.magma-net.pl 14.05.08, 21:59
      A dlaczego kostka i płyty są traktowane rozłącznie?
      Można było walnąć płyty a na nie kostkę. Nie byłoby problemu technicznego ani
      architektonicznego.

      Ale wykonawca dał kiepściutki podkład, żeby przyciąć koszty. A teraz winę na
      projekt zwala.
    • Gość: com.bi-nerki Grunwaldzki: Nie naprawiają zapadniętej kostki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 22:54
      Czy nie jest podstawowym obowiązkiem inwestora sprawdzać każdy etap
      pracy? Co to znaczy niewłaściwie wykonany podkład? Który inspektor
      dokonywał odbioru? Jak podłoże sknocono to nie wolno było dopuścić
      do dalszych etapów. Jakiś dziennik budowy jest? Kto tam podpisywał
      odbiory poszczególnych etapów? Nie zakładam sytuacji, że inwestor
      nie powołał inspektora do nadzoru i odbioru prac na poszczególnych
      etapach. A może takie procedury istnieją tylko na prywatnych
      budowach?
    • Gość: ZiomisławPaliblant Przekręcony wałeczek IP: *.e-wro.net.pl 15.05.08, 09:15
      Bo kostka została ułożona na piachu, i teraz się wypaczyła.
      A beton (na którym powinna leżeć) został spylony gdzieś na lewo.
    • g625 Re: Grunwaldzki: Nie naprawiają zapadniętej kostk 15.05.08, 09:59
      wroclaw.hydral.com.pl/foto/25/25577.jpg
      a tu kostka na jednej z najbardziej obciążonych ulic, na łuku.
    • Gość: ssd Re: Grunwaldzki: Nie naprawiają zapadniętej kostk IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.05.08, 12:40
      przed kościołem na piasku są płyty imitujące kostkę, ładnie i
      porządnie to wygląda
      • Gość: Łoś_bimbacz kostka to dzisiaj detal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 12:54
        dlaczego policja kierowała na most POkoju, a most grunwaldzki
        zamknięty?
        • Gość: Zalirq Re: kostka to dzisiaj detal IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 16.05.08, 13:41
          Przez Grunwaldzki przechodził pochód juvenaliowy. W sumie gdy czoło pochodu
          doszło do urzędu wojewódzkiego to Most Pokoju też był nieprzejezdny ;)
    • Gość: Antypis Re: Grunwaldzki: Nie naprawiają zapadniętej kostk IP: 195.205.147.* 16.05.08, 07:13
      Jak sie dobrze kostke ulozy to sie nie zapadnie, ale lepiej stosowac
      plyty wegierskie, ktore przyspieszaja znacznie poroces
      technologiczny na budowie.
    • profet Pani Ewa znowu gada głupoty 20.05.08, 09:17
      Pani Mazur nie dość, że lubi czasem pokoloryzować, to jeszcze nie
      wie o czym mówi. Nawet w przetargu udzielonym w trybie zamówień
      publicznych wykonawca nie ma obowiązku szczegółowej weryfikacji
      dokumentacji projektowej (polecam lekturę orzecznictwa Sądu
      Najwyższego w tym zakresie). Jak rzeczywiście projekt jest zły (a
      zamawiało go miasto - więc jest to bardzo prawdopodobne, że jest
      sknocony) to miasto w sądzie dostanie w d... i to po całości. Tylko
      szkoda pieniędzy - naszych, podatników, na te ich przepychanki.
    • Gość: Dana Grunwaldzki: Nie naprawiają zapadniętej kostki IP: *.nwrknj.east.verizon.net 29.05.08, 18:42
      Mam takie zasadnicze pytanie dlaczego"RONDO REGANA" czy naprawde
      brakuje polskich a nawet wroclawskich osobistosci, ktorymi mozna by
      nazwac te miejsca, a coz dla Wroclawia zrobil Regan? po co siegac po
      obce nam nazwiska, czemu nie potrafimy szanowac tego co nasze
      polskie!!! Dana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka