Przykład z Austrii

13.09.03, 18:57
Zdjęcie przystanku w Graz w Austrii:

mercurio.iet.unipi.it/pix/at/trams/Graz/Graz_Schlossbergpl1.jpg

Odpowiedzi na dwa tematy, które wywołały burzę dyskusji na forum:
1. tramwaj + deptak = możliwe
2. słupki przystankowe i informacje na nim zawarte moga być jasne i czytelne
dla wszystkich, a przy tym piękne:) Nazwy przystanków też mogą być inaczej
nazywane...

Pozdrawiam
    • artful Re: Przykład z Austrii 13.09.03, 18:59
      u nas po tygodniu taki przystanek już nie byłby taki ładny :((
      • timmy1 Re: Przykład z Austrii 13.09.03, 19:13
        Zapewne po pierwszym dniu byłyby już bazgroły, w drugim wszystko porysowane
        diamentem, a po pierwszej sobotniej nocy robite lub przewrócone. Poza tym
        schematy byłyby pozaklejane rozkładami i przeterminowanymi komunikatami:)
    • herpi1 Re: Przykład z Austrii 14.09.03, 00:58
      timmy1 napisał:

      > 1. tramwaj + deptak = możliwe
      > 2. słupki przystankowe i informacje na nim zawarte moga
      być jasne i czytelne
      > dla wszystkich, a przy tym piękne:) Nazwy przystanków
      też mogą być inaczej
      > nazywane...

      Ciekawe co na to marudy, dla których takie rozwiązanie
      jest nie do przyjęcia ;]]
    • timmy1 Re: Przykład z Austrii 14.09.03, 11:33
      Kilka innych przykładów z zachodniej Europy, które mogły by być także u nas:

      Pomysł, by tramwaje zamiast Szewską jeździły Kuźniczą, przez Rynek i Swidnicką
      jest realny.

      Przykład splotu w Dreźnie - takie rozwiązanie moze być wykorzystane pod bramą
      uniwersytetu.

      mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Potsdam/Potsdam_NT.jpg
      Dalej Kuźniczą jedziemy do Rynku... (Augsburg)

      mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Augsburg/Augsburg.jpg
      Jakże to przypoina naszą Kuźniczą... (Brema)

      mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Bremen/lowfloor/bsag3059.jpg
      Tramwaj w Rynku - cofanie się w czasie? Niekoniecznie! (Brema)

      mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Bremen/lowfloor/bsag3021.jpg
      mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Bremen/lowfloor/bsag3034.jpg
      Wyjeżdżamy z Rynku. A nasza Swidnicka przecież jest wiele szersza! (Brema)

      mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Bremen/lowfloor/bsag3038.jpg

      Niewiem jak Wy, ale ja jestem za powrotem do takiej przeszłości:))

      Pozdrawiam
      • wroclawczyk Re: Przykład z Austrii 14.09.03, 11:47
        timmy1 napisał:

        > Kilka innych przykładów z zachodniej Europy, które mogły by być także u nas:
        >
        > Pomysł, by tramwaje zamiast Szewską jeździły Kuźniczą, przez Rynek i
        Swidnicką
        > jest realny.
        >
        > Przykład splotu w Dreźnie - takie rozwiązanie moze być wykorzystane pod
        bramą
        > uniwersytetu.
        >
        > mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Potsdam/Potsdam_NT.jpg
        > Dalej Kuźniczą jedziemy do Rynku... (Augsburg)
        >
        > mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Augsburg/Augsburg.jpg
        > Jakże to przypoina naszą Kuźniczą... (Brema)
        >
        > mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Bremen/lowfloor/bsag3059.jpga
        > Tramwaj w Rynku - cofanie się w czasie? Niekoniecznie! (Brema)
        >
        > mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Bremen/lowfloor/bsag3021.jpga
        > mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Bremen/lowfloor/bsag3034.jpga
        > Wyjeżdżamy z Rynku. A nasza Swidnicka przecież jest wiele szersza! (Brema)
        >
        > mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Bremen/lowfloor/bsag3038.jpga
        >
        > Niewiem jak Wy, ale ja jestem za powrotem do takiej przeszłości:))
        >
        > Pozdrawiam



        Jestem w szoku.Brema jest paskudna bleee Te zdjęcia to doskonały argument
        przeciwko tramwajom :)
        W likwidacji tramwajów na Szewskiej nie chodzi o to czy mozliwy jest deptak z
        tramwajami tylko o to po co miałby takowy tam byc skoro kosztuje to o 10 mln
        zł więcej a Wrocław bynajmniej nie dostaje dotacji jak miasta niemieckiego
        wschodu.
        Poza tym to co pokazałeś w Bremie wygląda odpychajaco i aż strach mysleć o
        takim zeszpeceniu naszego miasta.

        pzdr.
        • timmy1 Re: Przykład z Austrii 14.09.03, 12:00
          Cóż, o gustach się nie dyskutuje:)
        • meh_ow Re: Przykład z Austrii 14.09.03, 12:00
          wroclawczyk napisał:

          > W likwidacji tramwajów na Szewskiej nie chodzi o to czy mozliwy jest deptak
          > z tramwajami tylko o to po co miałby takowy tam byc skoro kosztuje to o 10
          > mln zł więcej a Wrocław bynajmniej nie dostaje dotacji jak miasta
          > niemieckiego wschodu.

          tyle że akurat te 10mln jest najgłupszum argumentem - owszem na papierze
          Szewska będzie tańsza ale te pienądzie nie będa w żaden sposób zaoszczędzone,
          bo pójda na dostosowanie innych tras na przejecie ruchu ... ile razy można to
          powtarzać :)
          • herpi1 Re: Przykład z Austrii 14.09.03, 14:42
            meh_ow napisał:

            > > mln zł więcej a Wrocław bynajmniej nie dostaje
            dotacji jak miasta
            > > niemieckiego wschodu.
            >
            > tyle że akurat te 10mln jest najgłupszum argumentem -
            owszem na papierze
            > Szewska będzie tańsza ale te pienądzie nie będa w żaden
            sposób zaoszczędzone,
            > bo pójda na dostosowanie innych tras na przejecie ruchu
            ... ile razy można to
            > powtarzać :)

            Do niektórych możesz to pisać i 10 razy ale i tak będa
            wiedzieć swoje :)
          • wroclawczyk Re: Przykład z Austrii 14.09.03, 15:21
            meh_ow napisał:

            > wroclawczyk napisał:
            >
            > > W likwidacji tramwajów na Szewskiej nie chodzi o to czy mozliwy jest depta
            > k
            > > z tramwajami tylko o to po co miałby takowy tam byc skoro kosztuje to o 10
            >
            > > mln zł więcej a Wrocław bynajmniej nie dostaje dotacji jak miasta
            > > niemieckiego wschodu.
            >
            > tyle że akurat te 10mln jest najgłupszum argumentem - owszem na papierze
            > Szewska będzie tańsza ale te pienądzie nie będa w żaden sposób
            zaoszczędzone,
            > bo pójda na dostosowanie innych tras na przejecie ruchu ... ile razy można
            to
            > powtarzać :)

            Powtarzać mozna ale to nie spowoduje, że powtarzane zdanie nabierze sensu :)
            • meh_ow Re: Przykład z Austrii 15.09.03, 15:14
              wroclawczyk napisał:

              > Powtarzać mozna ale to nie spowoduje, że powtarzane zdanie nabierze sensu :)

              a w którym miejscu brakuje sensu?
              • wroclawczyk Re: Przykład z Austrii 15.09.03, 19:34
                meh_ow napisał:

                > wroclawczyk napisał:
                >
                > > Powtarzać mozna ale to nie spowoduje, że powtarzane zdanie nabierze sensu
                > :)
                >
                > a w którym miejscu brakuje sensu?

                w tym, ze te 10 mln pójdzie na przystosowanie innych lini do przejęcia
                tramwajów z Szewskiej.Jakie to koszty?

                pzdr.
                • herpi1 Re: Przykład z Austrii 15.09.03, 23:34
                  wroclawczyk napisał:

                  > ensu
                  > > :)
                  > >
                  > > a w którym miejscu brakuje sensu?
                  >
                  > w tym, ze te 10 mln pójdzie na przystosowanie innych
                  lini do przejęcia
                  > tramwajów z Szewskiej.Jakie to koszty?

                  Najlepiej by było zobaczyć gdzieś jakiś kosztorys bo
                  narazie ciężko jest powiedzieć ile pieniędzy zabierze
                  przebudowa torowiska na ul.Szewskiej a ile przebudowa
                  ul.Grodzkiej, jednego można być chyba pewnym:

                  1) Jeżeli zostawimy tramwaje na ul.Szewskiej - pieniądze
                  pochłonie przebudowa linii tramwajowej. Ruch samochodowy
                  może odbywać się ul.Grodzką (np. w jednym kierunku) bez
                  gruntownej przebudowy ul.Grodzkiej.

                  2) Jeżeli zlikwidujemy tramwaje na ul.Szewskiej -
                  tramwaje linii 6,7 należałoby skierować na inne trasy.
                  Mowa jest o odległościach rzędu 300m, dlatego
                  pomysłodawcy tego projektu zapewne biorą pod uwagę
                  przystanki na pl.Dominikańskim, okolicach Hali Targowej /
                  ul.Grodzkiej.
                  Tramwaje linii 6,7 jeżeli jechałyby ul.Grodzką - o
                  prowizorce, o której wspomniał chyba svarte sjel raczej
                  nie ma mowy dlatego przebudowa torowiska ul.Grodzkiej /
                  poszerzenie jezdni pochłonęłyby pieniądze - ile, nie wiem.
                  • svarte_sjel Re: Przykład z Austrii 16.09.03, 10:55
                    herpi1 napisał:
                    > nie ma mowy dlatego przebudowa torowiska ul.Grodzkiej /
                    > poszerzenie jezdni pochłonęłyby pieniądze - ile, nie wiem.

                    Trochę kręcisz, bo Grodzka i tak ma (i musi) być
                    przebudowana. W dodatku mają tam być dwa tory (drugi jako
                    odstawczy). Tutaj zatem chodziłoby "tylko" o to, żeby ten
                    drugi tor był na całej długości oraz o taki drobiazg jak
                    rozp*** całego nowiutkiego skrzyżowania Piaskowej,
                    Grodzkiej i Św. Ducha.

                    A tak czy siak największą część z tych 10 mln stanowi
                    przystosowanie zasilania
      • timmy1 Re: Przykład z Austrii 14.09.03, 11:58
        Jak już się tak rozpędziłem to pokaże kolejne przykłady, króte mogłyby u nas
        znaleźć zastosowanie.

        1. Wiaty przystankowe. Obecne wiaty te powszechnie stosowane to jakieś
        nieporozumienie. Przynjmniej na dużych węzłach przesiadkowych, gdzie tych
        ludzi czekających na tramwaj jest więcej niż 5, które chciałyby się schowac
        przed deszczem, moznaby zastosować dachy na całej długości peronu. Nie mówiąc
        już o tym, że na pewno znalazłoby się więcej osób chcących usiąść niż 3 (albo
        2, gdy są to osoby "przy tuszy":)

        Przykłady z Chemnitz i Drezna:

        mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Chemnitz/Variotram/20020316_cvag601_2B_1.jpg
        mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Dresden/NGT8DD/Dresden2720_Hbf2.jpg
        Ja bym widział takie na Pl.1 Maja, Pl.Dominikańskim, Pl.Grunwaldzkim, przy
        Dworcu PKP i jeszcze pare miejsc by się znalazło.

        Takie wiaty mogą też bardzo ciekawie wyglądać (Bonn i Oberhausen):

        mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Bonn/000900B_DSC00015a.jpg
        mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Oberhausen/000900A_DSC00253a.jpg
        Wiadomo, ze są to większe koszty niż postawienie parumetrowej plastikowej
        wiaty sponsorowanej przez firmy reklamowe, ale jak przyjemnie (i sucho)
        czekałoby się na tramwaj.


        2. "Zielone torowiska" są powszechnie stosowane na zachodzie, zwłaszcza we
        Francji. Czy nie moznaby u nas na próbę zrobić gdzieś takiego torowiska?
        Bardzo ładnie to wygląda, a przy tym nie wydaje się pieniedzy na kostkę:)
        Przykłady z Porto, Lyonu i Strasbourgu:

        mercurio.iet.unipi.it/pix/pt/trams/Porto/Eurotram/Porto_038.jpg
        mercurio.iet.unipi.it/pix/fr/trams/Lyon/lyon0171.jpg
        mercurio.iet.unipi.it/pix/fr/trams/Strasbourg/elsautram.jpg
        Fajnie by wyglądało takie torowisko np. w drodze na Biskupin... Zapewne
        nasze "akwaria" wyglądałyby na nich równie dostojnie:))

        Pozdrawiam
        • leo19 Re: Przykład z Austrii 14.09.03, 14:40
          A w Szwajcarii w Lozannie mają metro :P A miasto to jest mniejsze od Opola (ma
          114 tys. mieszkańców)...
        • wroclawczyk Re: Przykład z Austrii 14.09.03, 18:20
          timmy1 napisał:

          > Jak już się tak rozpędziłem to pokaże kolejne przykłady, króte mogłyby u nas
          > znaleźć zastosowanie.
          >
          > 1. Wiaty przystankowe. Obecne wiaty te powszechnie stosowane to jakieś
          > nieporozumienie. Przynjmniej na dużych węzłach przesiadkowych, gdzie tych
          > ludzi czekających na tramwaj jest więcej niż 5, które chciałyby się schowac
          > przed deszczem, moznaby zastosować dachy na całej długości peronu. Nie
          mówiąc
          > już o tym, że na pewno znalazłoby się więcej osób chcących usiąść niż 3
          (albo
          > 2, gdy są to osoby "przy tuszy":)
          >
          > Przykłady z Chemnitz i Drezna:
          >
          > Ja bym widział takie na Pl.1 Maja, Pl.Dominikańskim, Pl.Grunwaldzkim, przy
          > Dworcu PKP i jeszcze pare miejsc by się znalazło.
          >
          > Takie wiaty mogą też bardzo ciekawie wyglądać (Bonn i Oberhausen):
          >
          > Wiadomo, ze są to większe koszty niż postawienie parumetrowej plastikowej
          > wiaty sponsorowanej przez firmy reklamowe, ale jak przyjemnie (i sucho)
          > czekałoby się na tramwaj.

          Na taka wiatę jak w Oberhausen największe szanse ma plac Grunwaldzki.Widziałem
          plany zbudowania tam takiego terminala na środku zmodernizowanego placu(ronda)
          dla komunikacji autobudowo-tramwajowej.Niestety miałby to byc rok 2010, potem
          słyszałem że wcześniej ale za to biedniej :(
          Jaka jest prawda to sie okaże.

          >
          >
          > 2. "Zielone torowiska" są powszechnie stosowane na zachodzie, zwłaszcza we
          > Francji. Czy nie moznaby u nas na próbę zrobić gdzieś takiego torowiska?
          > Bardzo ładnie to wygląda, a przy tym nie wydaje się pieniedzy na kostkę:)
          > Przykłady z Porto, Lyonu i Strasbourgu:
          >
          > Fajnie by wyglądało takie torowisko np. w drodze na Biskupin... Zapewne
          > nasze "akwaria" wyglądałyby na nich równie dostojnie:))

          Rzeczywiście ok ale pojawi sie u nas gdy bedziemy mieli takie tramwaje :)
          Popatrzcie na przystankach ile smaru zalega w miejscach postoju tramwajów ;)
          >
          > Pozdrawiam

          pzdr.
          • timmy1 Re: Przykład z Austrii 14.09.03, 19:31
            wroclawczyk napisał:

            > Na taka wiatę jak w Oberhausen największe szanse ma plac
            Grunwaldzki.Widziałem
            > plany zbudowania tam takiego terminala na środku zmodernizowanego placu
            (ronda)
            > dla komunikacji autobudowo-tramwajowej.Niestety miałby to byc rok 2010,
            potem
            > słyszałem że wcześniej ale za to biedniej :(
            > Jaka jest prawda to sie okaże.

            Taka wiata jak w Oberhausen to może jednak jak dla nas przesada:)

            mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Oberhausen/000900A_DSC00271a.jpg
            Nie wygląda na tanią, ale przystanek znajduje się przy wielkim centrum
            handlowym, więc prawdopodobnie przez nie zasponsorowany. Ja bym wolał żeby u
            nas powstawało wiecej takich wiat:

            mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Oberhausen/000900A_DSC00251a.jpg
            Każdy przystanek może być indywidualnością, a u nas wszystko robi się takie
            monotonne, te same wiaty, te same ławki, ta sama kostka brukowa... Napewno
            wielu studentów architektury czy ASP miało by świetne pomysły na zabicie tej
            monotonii. Od takich szczegółów miasto pięknieje i wyróżnia się spośród
            innych, a Wrocław podobno ma takie aspiracje.

            PS> Gdzie widziałeś plany przebudowy Pl.Grunwaldzkiego? Chętnie bym się z nimi
            zapoznał.


            > Rzeczywiście ok ale pojawi sie u nas gdy bedziemy mieli takie tramwaje :)
            > Popatrzcie na przystankach ile smaru zalega w miejscach postoju tramwajów ;)

            Poza tym ktoś by musiał u nas na bieżąco dbać o ten trawnik, który musiałby
            być wysokiej jakości. Ciekawe czy w tych miastach mają specjalne tramwaje-
            kosiarko-zraszacze? :))

            Pozdrawiam
            • wroclawczyk Re: Przykład z Austrii 14.09.03, 20:34
              timmy1 napisał:

              > wroclawczyk napisał:
              >
              > > Na taka wiatę jak w Oberhausen największe szanse ma plac
              > Grunwaldzki.Widziałem
              > > plany zbudowania tam takiego terminala na środku zmodernizowanego placu
              > (ronda)
              > > dla komunikacji autobudowo-tramwajowej.Niestety miałby to byc rok 2010,
              > potem
              > > słyszałem że wcześniej ale za to biedniej :(
              > > Jaka jest prawda to sie okaże.
              >
              > Taka wiata jak w Oberhausen to może jednak jak dla nas przesada:)
              >
              > mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Oberhausen/000900A_DSC00271a.jpg
              > Nie wygląda na tanią, ale przystanek znajduje się przy wielkim centrum
              > handlowym, więc prawdopodobnie przez nie zasponsorowany. Ja bym wolał żeby u
              > nas powstawało wiecej takich wiat:
              >
              > mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Oberhausen/000900A_DSC00251a.jpg
              > Każdy przystanek może być indywidualnością, a u nas wszystko robi się takie
              > monotonne, te same wiaty, te same ławki, ta sama kostka brukowa... Napewno
              > wielu studentów architektury czy ASP miało by świetne pomysły na zabicie tej
              > monotonii. Od takich szczegółów miasto pięknieje i wyróżnia się spośród
              > innych, a Wrocław podobno ma takie aspiracje.
              >
              > PS> Gdzie widziałeś plany przebudowy Pl.Grunwaldzkiego? Chętnie bym się z ni
              > mi
              > zapoznał.
              >
              >
              > > Rzeczywiście ok ale pojawi sie u nas gdy bedziemy mieli takie tramwaje :)
              > > Popatrzcie na przystankach ile smaru zalega w miejscach postoju tramwajów
              > ;)
              >
              > Poza tym ktoś by musiał u nas na bieżąco dbać o ten trawnik, który musiałby
              > być wysokiej jakości. Ciekawe czy w tych miastach mają specjalne tramwaje-
              > kosiarko-zraszacze? :))
              >
              > Pozdrawiam



              Plany były publikowane w GW zokazji przedstawiania MPZP dla tego terenu-kilka
              miechów temu.
            • svarte_sjel Re: Przykład z Austrii 16.09.03, 10:57
              timmy1 napisał:
              > Taka wiata jak w Oberhausen to może jednak jak dla nas
              przesada:)

              To jest koszmarne, wygląda jak jakaś góra złomu z
              zawalonej konstrukcji jakiejś.
        • svarte_sjel Re: Przykład z Austrii 15.09.03, 19:27
          timmy1 napisał:
          > Wiadomo, ze są to większe koszty niż postawienie
          parumetrowej plastikowej
          > wiaty sponsorowanej przez firmy reklamowe, ale jak

          Firma reklamowa tej wiaty nie sponsoruje, tylko ją sama
          stawia :^)

          przyjemnie (i sucho)
          > czekałoby się na tramwaj.

          To w czasie deszczu.

          > 2. "Zielone torowiska" są powszechnie stosowane na
          zachodzie, zwłaszcza we

          Mamy zielone torowiska, Legnicka jest ślicznie
          porośnięta, wprawdzie nie we wzorki, ale zawsze.
          ;^)
      • herpi1 Re: Przykład z Austrii 14.09.03, 14:40
        timmy1 napisał:


        > <a
        href="http://mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Bremen/lowfloor/bsag3038.jpg"target="_blank">mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Bremen/lowfloor/bsag3038.jpg</a>
        >
        > Niewiem jak Wy, ale ja jestem za powrotem do takiej
        przeszłości:))

        Super!

        Ja też jestem za :) Zobaczcie na tę ostatnią fotkę -
        ulica jest tak szeroka, jak Szewska między ul.Wita
        Stwosza a Oławską. Jak już pisałem - w jedną stronę pod
        uniwerkiem, Kuźniczą, w drugą przez Szewską - no i mamy
        świetny dojazd do Rynku zarówno od strony południowej jak
        i północnej.
    • embriao Po co z austrii - BRNO :) 14.09.03, 17:10
      ams1.lo3.wroc.pl/~tomek/tournee.php?p=21419
      :)
      remont trwa :) tramwaje zniknely z tej ulicy ale nie na
      długo. :)
      • perian_me Re: Po co z austrii - PRAGA!! 15.09.03, 09:20
        To może jeszcze raz Czechy:

        ams1.lo3.wroc.pl/tomek/tournee.php?p=26005
        ams1.lo3.wroc.pl/tomek/tournee.php?p=26006
        Jeszcze jakieś wątpliwości, że w przejściu pod uniwerkiem nie mogą jeździć
        współcześnie tramwaje ? ;->
        • smi Re: Po co z austrii - PRAGA!! 15.09.03, 09:33
          To nie chodzi o to, czy tramwaje mogą przejechac pod bramą uniwersytecką, lecz
          o to, czy na Szewskiej pozostanie KZ (tramwaje), czy nie. Nikomu nie
          przeszkadza to, że na Oławskiej, Ruskiej i Kuźniczej są wąskie chodniki i
          szerokie jesdnie, na których po obu stronach parkują samochody i odbywa się
          ruch. A są to dwa podstawowe kierunki piesze w okolicach Rynku. A po likwidacji
          ruchu samochodów na Szewskiej zyskać można sporo miejsca tylko dla pieszych, a
          w przypadku, gdy nie jedzie trawwaj mieliby do dyspozycji całą szerokość
          deptaku. A tak na marginesie chciałbym zauważyć, ze pieszych na Szewskiej w
          soboty i niedziele jak na lekarstwo ... W odróżnieniu od ww. ciagów ...
          • wroclawczyk Re: Po co z austrii - PRAGA!! 15.09.03, 09:52
            smi napisał:

            > To nie chodzi o to, czy tramwaje mogą przejechac pod bramą uniwersytecką,
            lecz
            > o to, czy na Szewskiej pozostanie KZ (tramwaje), czy nie. Nikomu nie
            > przeszkadza to, że na Oławskiej, Ruskiej i Kuźniczej są wąskie chodniki i
            > szerokie jesdnie, na których po obu stronach parkują samochody i odbywa się
            > ruch. A są to dwa podstawowe kierunki piesze w okolicach Rynku. A po
            likwidacji
            >
            > ruchu samochodów na Szewskiej zyskać można sporo miejsca tylko dla pieszych,
            a
            > w przypadku, gdy nie jedzie trawwaj mieliby do dyspozycji całą szerokość
            > deptaku. A tak na marginesie chciałbym zauważyć, ze pieszych na Szewskiej w
            > soboty i niedziele jak na lekarstwo ... W odróżnieniu od ww. ciagów ...

            To chyba logiczne, że jak na Szewskiej sa wąskie chodniki a szeroka jezdnia
            gdzie odbywa sie ruch to ludzie tamtedy nie chodzą tylko wola spokojne
            miejsca.Właśnie przytoczyłes doskonały argument za tym aby zrobic z Szewskiej
            deptak.Dzieki :)

            pzdr.
            • smi Re: Po co z austrii - PRAGA!! 15.09.03, 09:56
              wroclawczyk,

              moze przeczytaj raz jeszcze :-)))

              "Nikomu nie przeszkadza to, że na Oławskiej, Ruskiej i Kuźniczej są WĄSKIE
              chodniki i SZEROKIE jeZdnie, na których po obu stronach parkują samochody i
              odbywa się ruch. A są to dwa podstawowe kierunki piesze w okolicach Rynku. A
              tak na marginesie chciałbym zauważyć, ze pieszych na Szewskiej w soboty i
              niedziele jak na lekarstwo ... W odróżnieniu od ww. ciagów ..."

              A na Oławskiej, Ruskiej, Kuźniczej też są wąskie chodniki i szerokie ulice i to
              Tobie w ogóle nie przeszkadza??
              I moze raczysz dostrzec ile ludzi chodzi po Oławskiej, Ruskiej i Kuźniczej, a
              ile osób pojawia się na Szewskiej ...

              I w mojej wypowiedzi nei ma żadnego argumnentu ZA wyrzuceniem tramwaju z
              Szewskiej, lecz za jego POZOSTAWIENIEM :-)))))
              • wroclawczyk Re: Po co z austrii - PRAGA!! 15.09.03, 10:42
                smi napisał:

                > wroclawczyk,
                >
                > moze przeczytaj raz jeszcze :-)))
                >
                > "Nikomu nie przeszkadza to, że na Oławskiej, Ruskiej i Kuźniczej są WĄSKIE
                > chodniki i SZEROKIE jeZdnie, na których po obu stronach parkują samochody i
                > odbywa się ruch. A są to dwa podstawowe kierunki piesze w okolicach Rynku. A
                > tak na marginesie chciałbym zauważyć, ze pieszych na Szewskiej w soboty i
                > niedziele jak na lekarstwo ... W odróżnieniu od ww. ciagów ..."
                >
                > A na Oławskiej, Ruskiej, Kuźniczej też są wąskie chodniki i szerokie ulice i
                to
                >
                > Tobie w ogóle nie przeszkadza??
                > I moze raczysz dostrzec ile ludzi chodzi po Oławskiej, Ruskiej i Kuźniczej,
                a
                > ile osób pojawia się na Szewskiej ...
                >
                > I w mojej wypowiedzi nei ma żadnego argumnentu ZA wyrzuceniem tramwaju z
                > Szewskiej, lecz za jego POZOSTAWIENIEM :-)))))

                Kto Ci powiedział, że nikomu to nie przeszkadza? Wszystkim przeszkadza to, że
                sa tam wąskie chodniki a szerokie ulice.Zresztą Oławska też będzie deptakiem.
                • kali1111 Re: Po co z austrii - PRAGA!! 15.09.03, 10:46
                  wroclawczyk napisał:

                  > smi napisał:
                  >
                  > > wroclawczyk,
                  > >
                  > > moze przeczytaj raz jeszcze :-)))
                  > >
                  > > "Nikomu nie przeszkadza to, że na Oławskiej, Ruskiej i Kuźniczej są WĄSKIE
                  >
                  > > chodniki i SZEROKIE jeZdnie, na których po obu stronach parkują samochody
                  > i
                  > > odbywa się ruch. A są to dwa podstawowe kierunki piesze w okolicach Rynku.
                  > A
                  > > tak na marginesie chciałbym zauważyć, ze pieszych na Szewskiej w soboty i
                  > > niedziele jak na lekarstwo ... W odróżnieniu od ww. ciagów ..."
                  > >
                  > > A na Oławskiej, Ruskiej, Kuźniczej też są wąskie chodniki i szerokie ulice
                  > i
                  > to
                  > >
                  > > Tobie w ogóle nie przeszkadza??
                  > > I moze raczysz dostrzec ile ludzi chodzi po Oławskiej, Ruskiej i Kuźniczej
                  > ,
                  > a
                  > > ile osób pojawia się na Szewskiej ...
                  > >
                  > > I w mojej wypowiedzi nei ma żadnego argumnentu ZA wyrzuceniem tramwaju z
                  > > Szewskiej, lecz za jego POZOSTAWIENIEM :-)))))
                  >
                  > Kto Ci powiedział, że nikomu to nie przeszkadza? Wszystkim przeszkadza to, że
                  > sa tam wąskie chodniki a szerokie ulice.Zresztą Oławska też będzie deptakiem.

                  Wrocławczyk nie gadaj z tym goscie bo on lubi wmawiac cos ludziom co oni tak
                  nie mysla lub tak nie mowili
                  • smi Re: kali1111 15.09.03, 11:25
                    kali1111,

                    ja sobie nie życzę z tobą konwesrsować ...
                    • kali1111 Re: kali1111 15.09.03, 13:25
                      smi napisał:

                      > kali1111,
                      >
                      > ja sobie nie życzę z tobą konwesrsować ...
                      ... wiec nie czytaj a juz tym bardziej nie odpowiadaj na listy ktore nie sa do
                      ciebie skierowane
                • smi Re: Po co z austrii - PRAGA!! 15.09.03, 11:24
                  wroclawczyk,

                  każdemu jak widać przeszkadza tramwaj i samochody na Szewskiej, ale w ogóle
                  nikt na przykład nie widzi uciążliwości szerokiej jezdni i wąskich chodników
                  właśnie na uczęszczanych od lat ciągach, które wymieniłem. A Oławska od lat
                  pełni rolę "deptaku", razem z Ruską czy Kuźniczą, ale tam włodarze miasta nei
                  widza konfliktu samochód - pieszy. Natomiast ruch pieszy, jeżeli w ogóle się
                  odbywa na Szewskiej (poza relacjami poprzecznymi), to odbywa się głównie na
                  odcinku od Kazimierza Wilekiego do Oławskiej. Ja chciałbym, żeby zarówno na
                  Szewkiej jak i Oławskiej-Ruskiej i Kuźniczej stworzono prawdziwe deptaki, ale
                  uważam, że pozostawienie tramwaju na Szewskiej nie będzie kolidowało z ruchem
                  pieszych.
                  • herpi1 Re: Po co z austrii - PRAGA!! 15.09.03, 12:10
                    smi napisał:

                    [...]
                    > Szewkiej jak i Oławskiej-Ruskiej i Kuźniczej stworzono
                    prawdziwe deptaki, ale
                    > uważam, że pozostawienie tramwaju na Szewskiej nie
                    będzie kolidowało z ruchem
                    > pieszych.

                    Oczywiście, że nie. I dla pieszych będzie sporo miejsca i
                    tramwaje się zmieszczą.
                    • smi Re: Po co z austrii - PRAGA!! 15.09.03, 12:23
                      herpi1,

                      miło przeczytać, że niektórzy mają trzeźwe spojrzenie na ten temat :-)
              • wroclawczyk obrońcy tramwajów 15.09.03, 10:44
                Bitwa o tramwaje
                Torowisko na Szewskiej powinno pozostać - twierdzą ekolodzy

                Jesteśmy zdecydowanie przeciwni likwidacji torowiska na Szewskiej - mówi
                Aureliusz Mikłaszewski, wiceprezes Okręgu Dolnośląskiego Polskiego Klubu
                Ekologicznego.


                Nie dopuścimy do tego, żeby tramwaje znikły z Szewskiej - zapowiada Aureliusz
                Mikłaszewski, wiceprezes Dolnośląskiego Okręgu Polskiego Klubu Ekologicznego. (

                Podobnego zdania jest także Jan Chmielewski, radny miejski Komitetu
                Obywatelskiego, czyli zaplecza politycznego Rafała Dutkiewicza. To ich
                sprzeciw spowodował, że prezydent Wrocławia nie podjął jeszcze ostatecznej
                decyzji o likwidacji torowiska na Szewskiej.

                Tramwaje z ulicy Szewskiej miałyby zniknąć po remoncie, który zacznie się tam
                w 2005 roku. - Jestem już zdecydowany na to, żeby po Szewskiej nie jeździły
                tramwaje - stwierdził przed dwoma tygodniami Dutkiewicz. - Ale z przybiciem
                pieczątki pod tą decyzją chcę poczekać jeszcze do przyszłego tygodnia.

                Radni i ekolodzy

                Jednak tydzień minął, a obiecanej decyzji wciąż nie ma. Wszystko dlatego, że w
                sprawę wmieszali się radni miejscy i ekolodzy.
                - Nie można całego centrum przerobić w deptak, bo nie będzie do niego jak
                dotrzeć- twierdzi Jan Chmielewski, wiceprzewodniczący Komisji Infrastruktury w
                Radzie Miejskiej. Radny dodaje, że zażąda od prezydenta, by ten przedyskutował
                całą sprawę z komisją. - Jest już przecież projekt opracowany w Zarządzie Dróg
                i Komunikacji, który uzyskał akceptację radnych. Nie powinniśmy z niego tak
                łatwo rezygnować - dodaje Chmielewski.
                Zostawienia tramwajów na Szewskiej chcą także ekolodzy.
                - Projekt opracowany już trzy lata temu w ZDiK-u został doceniony przez
                ekspertów z Polski i Niemiec - mówi Aureliusz Mikłaszewski. Mikłaszewski
                przekonuje, że przeniesienie przystanków z ulicy Szewskiej w rejon placu
                Dominikańskiego, znacznie wydłuży trasę jaką trzeba pokonać, żeby dojść do
                Rynku.
                Przypomnijmy. Według projektu ZDiK-u tramwaje zamiast zniknąć z Szewskiej,
                zyskałyby tam torowisko do jazdy w przeciwną stronę. Bezpieczeństwo pieszych
                miałoby zagwarantować ograniczenie prędkości dla tramwajów do 20 kilometrów na
                godzinę.
                - Piesi i tramwaje nie kolidują ze sobą - przekonuje Aureliusz Mikłaszewski.
                Wiceprezes podkreśla, że jeśli do centrum nie będzie można dojechać tramwajem -
                to wrocławianie będą tam jeździć samochodami. - To oczywiste, że elektryczne
                tramwaje są bardziej przyjazne dla środowiska niż auta - dodaje Mikłaszewski.

                A ja mam rację

                Jednak Dutkiewicz twierdzi, że tramwaje z Szewskiej znikną.
                - Projekt ZDiK-u to wynik uwypuklenia komunikacyjnych aspektów remontu
                Szewskiej. Nie bierze pod uwagę kwestii bezpieczeństwa pieszych i rozwoju
                wschodniej części starego miasta - twierdzi Dutkiewicz.
                Prezydent podkreśla, że argumentów za likwidacją torowiska na Szewskiej jest
                więcej niż za jego pozostawieniem. Najważniejszy z nich, to bezpieczeństwo.
                Według urzędników nie da się go zapewnić, jeśli po tak wąskiej ulicy będą
                jednocześnie jeździć tramwaje i chodzić piesi. Szczególnie trudne będzie to na
                wysokości Ossolineum. Dwa torowiska, które zgodnie z projektem ZDiK-u mają
                powstać na Szewskiej, zajmą tam całą szerokość jezdni - między dzisiejszym
                budynkiem biblioteki, a Muzeum Lubomirskich, które ma powstać po przeciwnej
                stronie ulicy. Urzędnicy podkreślają, że z przystanku tramwajowego na
                Kazimierza Wielkiego do Rynku jest tylko trzysta metrów, więc likwidacja
                torowiska na Szewskiej nie utrudni "w znaczący sposób" dostępu do ścisłego
                centrum.
                - Mam kilka miesięcy na przekonanie tych, którzy chcą, żeby po Szewskiej
                jeździły tramwaje. Dlatego podyskutujemy o tej sprawie z komisją
                infrastruktury - obiecuje Rafał Dutkiewicz. Jednocześnie jednak podkreśla: -
                Ale decyzja w tej sprawie należy do mnie.


                Bartłomiej Knapik
                bartlomiej.knapik@slowopolskie.pl
                14. Września 2003 19:50
                • smi Re: obrońcy tramwajów 15.09.03, 11:27
                  Koło Ossolineum według projektu ma zostać zastosowana tzw. podwójna szyna,
                  czyli na tym odcinku byłby wprowadzony ruch wahadłowy. Pozostaje zatem minimum
                  3,5 metra na chodnik.
                  • herpi1 Re: obrońcy tramwajów 15.09.03, 12:17
                    smi napisał:

                    > Koło Ossolineum według projektu ma zostać zastosowana
                    tzw. podwójna szyna,
                    > czyli na tym odcinku byłby wprowadzony ruch wahadłowy.
                    Pozostaje zatem minimum
                    > 3,5 metra na chodnik.

                    Szkoda, że ci na górze o tym nie wiedzą i plecą takie
                    bzdury...
                    • smi Re: obrońcy tramwajów 15.09.03, 12:27
                      herpi1,

                      nowoczesne technologie prowadzenia torowiska tramwajoqwego, podwójne szyny,
                      zmniejszenie prędkości taboru i uzyskujemy normalny ciąg pieszo-tramwajowy. Ale
                      przeczytałem, ze na "nowej" Szewskiej ma zostać zabroniony także i ruch
                      rowerów :-P Czyli wychodzi, że i tramwaj i rower, w porównaniu z samochodem sa
                      nieokologiczne ...
                      • herpi1 Re: obrońcy tramwajów 15.09.03, 13:57
                        smi napisał:

                        > przeczytałem, ze na "nowej" Szewskiej ma zostać
                        zabroniony także i ruch
                        > rowerów :-P Czyli wychodzi, że i tramwaj i rower, w
                        porównaniu z samochodem sa
                        > nieokologiczne ...

                        A myślisz, że takie konfiguracje miały kiedyś miejsce:
                        Dutkiewicz na rowerze,
                        Dutkiewicz w tramwaju,
                        ? ;>

                        Myślę, że nie dlatego nie są ekologiczne.
                        • ka_27 Re: obrońcy tramwajów 15.09.03, 14:02
                          herpi1,

                          póki nie dosiadziesz dobrego stanowiska, to znasaz wszystko,
                          potem opierasz się na doradcach ...

                          I według ciebie, dlaczego sa "nieekologiczne"?
                          • smi Re: obrońcy tramwajów 15.09.03, 14:04
                            herpi1,

                            jest takie powiedzenie: zapomniał wół, jak ... czy jakoś tam było :-PPP

                            I powiedz, dlaczego tramwaj i rower są nieekologiczne?
                        • herpi1 Re: obrońcy tramwajów 15.09.03, 14:07
                          herpi1 napisał:

                          > A myślisz, że takie konfiguracje miały kiedyś miejsce:
                          > Dutkiewicz na rowerze,
                          > Dutkiewicz w tramwaju,
                          > ? ;>
                          >
                          > Myślę, że nie dlatego nie są ekologiczne.

                          Powinno być "Myślę, że dlatego nie są okoligiczne ;>"
                          (bo prezydent z tych środków lokomocji nie korzysta).
                          • smi Re: obrońcy tramwajów 15.09.03, 14:16
                            herpi1,

                            prezydent korzysta ze służbowego samochodu, w tym przypadku z volvo :-))) Nie
                            przystoi jeździć ważnej osobistości kilkudziesięcioletnimi tramwajami po
                            nierównych torowiskach, ani w garniturze na rowerze :-)))) A po Szewskiej z
                            pewnością będą "walić" tłumy :-))))
                            • herpi1 Re: obrońcy tramwajów 15.09.03, 23:21
                              smi napisał:

                              > A po Szewskiej z
                              > pewnością będą "walić" tłumy :-))))

                              Taa :] Do kościoła św.Marii Magdaleny i do przystanku
                              tramwajowego na Grodzką :]
                              • smi Re: obrońcy tramwajów 16.09.03, 08:00
                                herpi1,

                                najwieksze potoki piesze są na odcinku Kazimierza Wilekiego - Oławska, sporo
                                mniejszy na odcinku Oławska - Wita Stwosza, a potem to już chyba tylko
                                mieszkańcy ...
                                Potoki piesze przecinają Szewską w poprzek :-)
                      • svarte_sjel Re: obrońcy tramwajów 15.09.03, 19:34
                        smi napisał:
                        > przeczytałem, ze na "nowej" Szewskiej ma zostać
                        zabroniony także i ruch
                        > rowerów :-P Czyli wychodzi, że i tramwaj i rower, w

                        To chyba logiczne? Rower jest takim samym środkiem
                        transportu indywidualnego jak samochód. Tyle, że nie truje.
                        • smi Re: obrońcy tramwajów 16.09.03, 08:01
                          svarte_sjel,

                          w każdym miście, które nazywa siebie europejskim, w centrum miast tworzy się
                          jak najdogodniejsze warunki dla pieszych i ... rowrzystów, by propagować
                          ekologiczne formy poruszania się mieszkańców po centrum miasta :-))))
                • herpi1 Re: obrońcy tramwajów 15.09.03, 12:16
                  wroclawczyk napisał:

                  > Jesteśmy zdecydowanie przeciwni likwidacji torowiska na
                  Szewskiej - mówi
                  > Aureliusz Mikłaszewski, wiceprezes Okręgu
                  Dolnośląskiego Polskiego Klubu
                  > Ekologicznego.

                  Brawa dla tego pana!!!
                  Brawa dla ZDiK-u!!!

                  Na szczęście są ludzie, którym zależy na pozostawieniu
                  tramwajów w tym miejscu. Argumenty Dutkiewicza są
                  irracjonalne - gość nie wie o czym mówi.
                  Na wysokości Ossolineum można zostawić przecież jeden tor
                  ! jednotor o długośći 50-100 metrów nie przeszkadza wcale
                  w prowadzeniu tam ruchu dwukierunkowego z taką
                  częstotliwością, jaka jest obecnie (+ drugi kierunek).
                  Widać, że Dutkiewicz nie widział nigdy deptaku z
                  tramwajem....
                  • smi Re: obrońcy tramwajów 15.09.03, 12:25
                    Normalną tendencją w miastach posiadających komunikację tramwajową jest
                    pozostawienie jej w ścisłym centrum miasta, po to, by usunąc z nich ruch kołowy
                    i "zmusić" ludzi do kozrystania z bardziej ekologicznej formy transportu,
                    jakimi są tramwaje :-)
                    • wroclawczyk tak was czytam i stwierdzam, że... 15.09.03, 19:36
                      zaczynacie mnie przekonywac do pozostawienia tramwajów na Szewskiej.Mówicie
                      jeden tor i jazda naprzemienna?, mówicie ograniczenie porędkości do 20km/h?
                      To brzmi z sensem ale jeszcze te 10 mln zł :)

                      pzdr.
                      • svarte_sjel Re: tak was czytam i stwierdzam, że... 15.09.03, 20:09
                        wroclawczyk napisał:
                        > To brzmi z sensem ale jeszcze te 10 mln zł :)

                        Te 10 mln to budowa nowej podstacji elektrycznej i
                        torowisk. Podstację i tak trzeba zbudować i tak, a
                        torowiska też by było trzeba, chyba, żeby zostawiać
                        radosną prowizorką pod postacią zasuwania w jedną stronę
                        przez Dominikan, a w drugą przez Nowy Świat.
                        Tak więc różnica w kosztach jest niewielka...
                      • herpi1 Re: tak was czytam i stwierdzam, że... 15.09.03, 23:26
                        wroclawczyk napisał:

                        > zaczynacie mnie przekonywac do pozostawienia tramwajów
                        na Szewskiej.Mówicie

                        No bracie, z Ciebie będa ludzie :))
                        Jak już wrocławczyka dało się prawie przekonać to może z
                        Dutkiewiczem damy rade :)

                        > jeden tor i jazda naprzemienna?,

                        Tak. To nie stanowi większego problemu. Pokonanie tego
                        odcinka jednotorowego (czasowo) nie będzie wynosiło
                        więcej niż kilkadziesiąt sekund.

                        W sobotę / niedzielę przeprowadzę "lustrację"
                        ul.Szewskiej i dokładnie zobaczę w którym odcinku
                        należałoby zbudować jeden tor. Może sceptycy będą się
                        chcieli "joinąć" do wyprawy.

                        > mówicie ograniczenie porędkości do 20km/h?

                        Nawet mniej.

                        > To brzmi z sensem ale jeszcze te 10 mln zł :)

                        To jest właśnie największy minus pozostawienia linii
                        tramwajowej w tym miejscu.
                        • smi Re: tak was czytam i stwierdzam, że... 16.09.03, 08:05
                          herpi1, napisał:

                          według projektu, to nie będzie jeden tor, lecz dwa osobne, biegnące razem,
                          podobnie jak tzw. podwójna szyna np. na Ruskiej :-))
                          A ma być zlokalizowany mniej więcej od wylotu od Placu Uniwersyteckiego na
                          Szewską do Grodzkiej, to jest chyba jakieś niecałe 100 metrów :-)
                          A jeżeli chodzi o koszty, to należy także spojrzeć na tą sprawę także z punktu
                          tzw. kosztów społecznych ... :-)
            • embriao Re: Po co z austrii - PRAGA!! 16.09.03, 17:05
              wroclawczyk napisał:


              > To chyba logiczne, że jak na Szewskiej sa wąskie
              chodniki a szeroka jezdnia
              > gdzie odbywa sie ruch to ludzie tamtedy nie chodzą
              tylko wola spokojne
              > miejsca.Właśnie przytoczyłes doskonały argument za tym
              aby zrobic z Szewskiej
              > deptak.Dzieki :)

              O wiele lepiej dla rozwoju wschodniej czesci miasta
              byloby zaadaptowanie na deptak ulicy Olawskiej i
              wywalenie stamtad puszek a nie robienie tego na sile na
              szewskiej gdzie i tak lepiej isc kuznicza.
    • svarte_sjel Re: Przykład z Austrii 16.09.03, 10:51
      timmy1 napisał:
      > Zdjęcie przystanku w Graz w Austrii:

      Czy mi się dobrze wydaje, że na nim w ogóle nie ma
      rozkładów jazdy?
      • wroclawczyk koncepcja wiceprezydenta 16.09.03, 11:11
        Największym optymistą jest zaś w tej sprawie wiceprezydent Wrocławia Sławomir
        Najnigier.
        - Do 15 listopada razem z projektem budżetu chcielibyśmy złożyć WPI, w którym
        umieścimy także sprawę ul. Szewskiej. Nie wyobrażam sobie jednak, by wyłączyć
        ją z ruchu całkowicie. Ale wystarczy zrobić niewielką korektę trasy
        tramwajowej i wprowadzić drugą nitkę torów. Analizujemy ten pomysł - twierdzi
        wiceprezydent.


        Jak się dowiedzieliśmy ciągle nierealny jest także plan, by zamknąć dla ruchu
        samochodowego ul. Świdnicką.
        - Idea, żeby stała się ona deptakiem, jest świetna. Ale to w tej chwili
        niemożliwe. Zbyt wiele kosztowałyby zmiany, jakie trzeba wprowadzić - tłumaczy
        Stopiński.

        Nie trzeba wiele
        * Janusz Rajces
        * rzecznik prasowy MPK
        Żeby ostatecznie wycofać tramwaje z ulicy Szewskiej nie trzeba wielkich
        objazdów. Wystarczy przebudować skrzyżowanie ulic Szewskiej i Widok. Wtedy
        moglibyśmy z Widoku skierować tramwaje w prawo, w ul. Kazimierza Wielkiego a
        następnie przez pl. Dominikański, pl. Nankiera, ul. Grodzką na most
        Uniwersytecki. Problem w tym, że wciąż nie ma jednego pomysłu na tę ulicę.
        • herpi1 Re: koncepcja wiceprezydenta 16.09.03, 11:31
          wroclawczyk napisał:

          > Największym optymistą jest zaś w tej sprawie
          wiceprezydent Wrocławia Sławomir
          > Najnigier.
          > - Do 15 listopada razem z projektem budżetu
          chcielibyśmy złożyć WPI, w którym
          > umieścimy także sprawę ul. Szewskiej. Nie wyobrażam
          sobie jednak, by wyłączyć
          > ją z ruchu całkowicie. Ale wystarczy zrobić niewielką
          korektę trasy
          > tramwajowej i wprowadzić drugą nitkę torów. Analizujemy
          ten pomysł - twierdzi
          > wiceprezydent.

          Co Pan Najnigier może mieć na myśli mówiąc "Ale wystarczy
          zrobić niewielką korektę trasy tramwajowej i wprowadzić
          drugą nitkę torów." - czym jest ta korekta trasy
          tramwajowej? Czy:
          - skierowaniem tramwajów linii 6,7 na ul.św.Katarzyny-Grodzką
          - przebudową ul.Szewskiej
          ????
        • svarte_sjel Re: koncepcja wiceprezydenta 16.09.03, 12:11
          wroclawczyk napisał:
          > objazdów. Wystarczy przebudować skrzyżowanie ulic
          Szewskiej i Widok. Wtedy
          > moglibyśmy z Widoku skierować tramwaje w prawo, w ul.
          Kazimierza Wielkiego a
          [...]

          Radosna prowizorka
          • smi Re: koncepcja wiceprezydenta 16.09.03, 12:25
            Wrocławski rynek będzie jedynym na świecie rynkiem, gdzie nie można będzie
            dojechać ani rowerem, ani tramwajem, lecz za to samochodem prawie pod sam
            Ratusz ...
            • wroclawczyk Re: koncepcja wiceprezydenta 16.09.03, 16:22
              smi napisał:

              > Wrocławski rynek będzie jedynym na świecie rynkiem, gdzie nie można będzie
              > dojechać ani rowerem, ani tramwajem, lecz za to samochodem prawie pod sam
              > Ratusz ...

              rowerem mozna dojechac na nasz rynek :)
              • smi Re: koncepcja wiceprezydenta 17.09.03, 07:50
                wroclawczyk,

                jak powstanie ciąg pieszy na Szewskiej i inne "pomysły" włodarzy miasta zostaną
                takze wcielone w życie, to zaręczam ci, że nie będzie juz można ... :-PPPP
            • ert3 Re: koncepcja wiceprezydenta 16.09.03, 16:59
              smi napisał:

              > Wrocławski rynek będzie jedynym na świecie rynkiem, gdzie nie można będzie
              > dojechać ani rowerem, ani tramwajem, lecz za to samochodem prawie pod sam
              > Ratusz ...

              Widzę znasz wszystkie rynki na świecie,w Krakowie na pewno tramwaj nie jeździ
              po Rynku a odległość od przystanku do Rynku jest porównywalna jeśli nie większa
              niż u nas z Kazimierza Wielkiego do Rynku.
              • smi Re: koncepcja wiceprezydenta 17.09.03, 07:51
                ert3,

                czyżbyś nie dostrzegał sedna sprawy związnej z tym wątkiem? :-)))))
          • wroclawczyk Re: koncepcja wiceprezydenta 16.09.03, 16:23
            svarte_sjel napisał:

            > wroclawczyk napisał:
            > > objazdów. Wystarczy przebudować skrzyżowanie ulic
            > Szewskiej i Widok. Wtedy
            > > moglibyśmy z Widoku skierować tramwaje w prawo, w ul.
            > Kazimierza Wielkiego a
            > [...]
            >
            > Radosna prowizorka
            • svarte_sjel Re: koncepcja wiceprezydenta 16.09.03, 16:48
              wroclawczyk napisał:
              > Protestuje!!! to nie ja napisałem tylko tak powiedział
              Pan Rajces :)

              Ale ty to przepisałeś :^)
              • smi Re: koncepcja wiceprezydenta 17.09.03, 07:52
                Zgadzam się, ty to przepisałeś ... :-PPPP
                • ert3 Pytania. 18.09.03, 12:50
                  Jakie rozwiązanie jest najlepsze dla Wrocławia(a nie dla Chorzowa czy Pragi)?
                  Czy tak wąska ulica z ruchem tramwajowym w obie strony jest bezpieczna?
                  Czy uda się wyegzekwować ewentualne ograniczenie prędkości tramwajów?
                  Czy ktoś w ogóle będzie chciał tamtędy chodzić jak będzie mógł jeździć?
                  Czy to będzie deptak jeżeli piesi i tak będą musieli chodzić tak jak dzisiaj po
                  chodnikach?
                  • smi Re: Pytania. 18.09.03, 13:03
                    ert3,

                    rozwiązania dla Wrocławia powinny się opierac na dobrych rozwiązanich z innych
                    miast :-)

                    Czy tak wąska ulica z ruchem tramwajowym w obie strony jest bezpieczna?
                    - Szewska nie jest wąską ulicą, przy zastosowaniu tzw. podwójnej szyny na
                    wysokości Ossolineum, dla pieszych pozostaje co najmniej 3,5 metra chodnika (a
                    to będzie najwęższe miejsce)

                    Czy uda się wyegzekwować ewentualne ograniczenie prędkości tramwajów?
                    - da się to zrobić, pojedź do Gorlitz (tam jest najbliżej) i sam zobacz :-)

                    Czy ktoś w ogóle będzie chciał tamtędy chodzić jak będzie mógł jeździć?
                    - obecnie nikt tam prawie nie chodzi, a główne potoki piesze sa relacjami
                    poprzecznymi, a deptak będzie na szerokość całej ulicy

                    Czy to będzie deptak jeżeli piesi i tak będą musieli chodzić tak jak dzisiaj po
                    chodnikach?
                    - nie, to będzie deptak podobny do ulic piesz-jezdnych, gdzie ne ma
                    rozgraniczenia na pas dla samochodów i chodnik dla pieszych, czyli nie będzie
                    tam żadnych krawężników, a torowisko będzie integralną częścią deptaku :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja