skiela1
12.11.09, 13:55
Od ponad roku Ministerstwo Pracy obiecuje tzw. ustawę żłobkową. Brakuje
kilkuset tysięcy miejsc żłobkowych, a na nianię albo prywatny żłobek za 1,5
tys. zł stać ledwie 2,5 proc. Polaków.
gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90439,7212927,Kiedy_rzad_da_nam_zlobki_.html
Anna jest mamą dwuletniej Oli. Chętnie wróciłaby do pracy, ale nie może. Ola
nie dostała się do publicznego żłobka. - Zarabiam ok. 2 tys. brutto - mówi
Ania, która pracuje w budżetówce.
Prywatny żłobek w okolicy to koszt ponad 1600 zł, niania kosztuje mniej więcej
tyle samo. Dlatego Ania siedzi w domu. I posiedzi jeszcze przynajmniej rok,
zanim Ola dostanie się do przedszkola. A jak się nie dostanie? Na szczęście
prywatne przedszkola są trochę tańsze niż żłobki.