Dodaj do ulubionych

Protest przeciwko podwyżkom cen biletów

04.06.08, 14:13
Zapraszamy na demonstrację przeciwko podwyżkom cen biletów i żywności, która
odbędzie się 6 czerwca (piątek), o g. 17.30 na wrocławskim rynku koło pręgierza.

W zeszłym rok ceny żywności wzrosły o 10 proc., w tym roku znów wzrosną o 10
proc. Tymczasem wrocławscy radni postanowili, że za bilet normalny zapłacimy
od sierpnia już nie 2 zł, ale 2,40 zł (ulgowy 1,20 zł). Zniknie też
najpopularniejszy bilet na okaziciela (30 dniowy na linie normalne).

Miliony wydawane są na sprawy drugorzędne, a na podstawowe potrzeby pieniędzy
jak zwykle nie ma. Podwyżki wpłyną bezpośrednio na budżet każdego mieszkańca
Wrocławia, który nie jest krezusem. Doliczyć do tego należy stale rosnące ceny
żywności. Dlatego trzeba wspólnie powiedzieć: Stop podwyżkom!

Więcej informacji: stop-podwyzkom.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: TAK! Re: Protest przeciwko podwyżkom cen biletów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 14:49
      TAK! Niech wszystko będzie za darmo!
      • Gość: aron Re: Protest przeciwko podwyżkom cen biletów IP: *.lublin.enterpol.pl 05.06.08, 06:05
        jak komuś drogo, to nie ma obowiązku mieszkania we Wrocławiu
      • wielki_czarownik Głupiś 05.06.08, 11:44
        Nie za darmo, ale w normalnych cenach! Tabor zdezelowany, brudny, pojazdów mało, niepunktualne a ceny jak z księżyca. Zupełnie nie pasują do jakości usług! Jednocześnie zaś 20 milionów idzie na jakąś zasraną fontannę!
        • Gość: fakir Re: Głupiś IP: *.171.196.2.crowley.pl 05.06.08, 12:21
          a jaka jest dla ciebie normalna cena?

          Nowy cennik przywraca podstawową cechę porządnej taryfy:
          ceną biletu imiennego w stosunku do jednorazowego premiuje stałego klienta.
          Mocno dyskusyjna sprawą jest natomiast wysokość poszczególnych cen biletów,
          szczególnie przy braku biletów czasowych i 24-godzinnych (nie mylić z
          jednodniowym)
        • Gość: d Re: Głupiś IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.08, 08:25
          nie wiedziałem czarowniku że jesteś sympatykiem komunistów...
    • Gość: saq Re: Protest przeciwko podwyżkom cen biletów IP: *.wroclaw.mm.pl 06.06.08, 21:11
      czysty populizm.
      -to, że ceny wzrastają o 20% podkreślacie, ale to, że po raz pierwszy od 5 lat
      to już nie.
      - to, że podwyżki biletów, żywności itp tak - ale to, że pensje też (a może
      przede wszystkim uległy podwyższeniu) to nie

      to, że miliony wydawane są na cele drugorzędne, nie zmienia faktu, że podwyżki
      są zasadne. ja bym jeszcze dodał, by za podwyżkami szły jak najczęstsze kontrole
      w tramwajach i autobusach - wtedy być może, gdyby wszyscy płacili za przejazdy,
      podwyżka byłaby niższa.

      • sothink Re: Protest przeciwko podwyżkom cen biletów 07.06.08, 01:57
        ceny nie zmieniały się przez 5 lat, więc podwyżka jest uzasadniona
        • aron2004 Re: Protest przeciwko podwyżkom cen biletów 07.06.08, 06:14
          5 zł jednorazowy, 200 zł sieciówka. Komu drogo może się wyprowadzić.
      • mary.nara Re: Protest przeciwko podwyżkom cen biletów 15.06.08, 12:37
        5 lat temu ceny biletów tak wzrosły, że zmuszona byłam kombinować i
        jedzic na jednorazowkach bez przesiadania!!
        Przypomniam, że sa ludzie w tym miescie dla ktorych wydanie 100
        złotych jest problemem (zwłaszcza jesli doliczy sie ceny
        mieszkania/ewent. kredytu, jedzenia, lekarstw i nie daj Boże
        utrzymania dzieci), nie kazdy jest informatykiem i zarabia 5
        tys/mies.
        Cały czas chodzi o relacje cena-pensja/czy in.dochody, w innych
        krajach biedny doktorant moze sobie pozwolic na zakupi sieciowki ze
        stypendium doktoranckiego i nie oznacza to dlań przymierania głodem,
        no coż tu jest tak jak jest:((
        • Gość: aron Re: Protest przeciwko podwyżkom cen biletów IP: *.lublin.enterpol.pl 16.06.08, 07:00
          a to we Wrocławiu są ludzie którzy zarabiają 1200 zł???
          • mary.nara Re: Protest przeciwko podwyżkom cen biletów 17.06.08, 00:05
            tak: nauczyciele, doktoranci, pielegniarki, lekarze, bibliotekarze,
            panie w sklepie i urzednicy
            nieco wiecej, ale bez szalenstw zarabiaja naukowi pracownicy
            uniwersytetu
    • Gość: ktostam Re: Protest przeciwko podwyżkom cen biletów IP: *.korbank.pl 07.06.08, 17:53
      > Zapraszamy na demonstrację przeciwko podwyżkom cen biletów i *żywności*

      Moze jeszcze zaprotestujmy przeciwko plamom na sloncu? Co wladze miasta (czy nawet Polski) maja do cen zywnosci?
    • svarte_sjel Re: Protest przeciwko podwyżkom cen biletów 08.06.08, 22:21
      durruti napisał:
      > Zapraszamy na demonstrację

      Bando złodziei. Idździe teraz zlizywać wasze szmatławe plakaty ponalepiane gdzie
      popadnie.
      • Gość: q Re: Protest przeciwko podwyżkom cen biletów IP: *.media4.pl 08.06.08, 22:32
        a co ukradli?

        • svarte_sjel Re: Protest przeciwko podwyżkom cen biletów 08.06.08, 22:53
          Gość portalu: q napisał(a):
          > a co ukradli?

          Zapłacili właścicielom budynków za obepienie swoimi plakatami? Nie zapłacili.
          Czyli ukradli.
    • Gość: waldek Re: Protest przeciwko podwyżkom cen biletów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 11:15
      Tylko ostatnia podwyżka to miała miejsce z 6-7 lat temu więc o co
      ten krzyk?? Jak chceż podwyżek pensji to tak, a myślisz że kto za to
      zapłaci pracodawca???
      • Gość: elmumio Re: Protest przeciwko podwyżkom cen biletów IP: *.as.kn.pl 11.06.08, 22:55
        Ostatnia podwyżka była 1.07.2004.To jest 7 lat?
      • g625 Re: Protest przeciwko podwyżkom cen biletów 12.06.08, 09:37
        i wtedy mieliśmy jedne z najdroższych w Polsce.
        • mary.nara Re: Protest przeciwko podwyżkom cen biletów 15.06.08, 12:43
          a ile było podwyzek pensji? stypendiów doktoranckich?
          ile wynosi rata za zakup mieszkania? chodzi o to, ze ludzi moze nie
          byc stac na nastepna podwyzke biletów, ale radni maja to w d...
          niech spróbuja przezyc miesiac za 1200 złotych, ciekawe czy kupia
          wtedy bilet sieciowy (dla siebie i dzieci, przed ktorymi uchowaj
          Boże)
          i pytanie - a jak wzrosnie jakosc usług? autobusy zaczna
          przyjezdzac?
          PS. pamietam słynne podwyzki pensji nauczycieli w roku 2003 - z 750
          złotych na 750!!! podwyzka wyniosłą ZERO, ale rzad ogłosił to jako
          podwyzke
    • Gość: d Związek Syndykalistów Polskich? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.08, 08:25
      To coś organizuje akcję przeciw podwyżkom...
      A ten ZSP to jakaś nowa wersja komunistów?
    • almac Re: Protest przeciwko podwyżkom cen biletów 16.06.08, 15:34
      durruti napisał:

      > W zeszłym rok ceny żywności wzrosły o 10 proc., w tym roku znów
      wzrosną o 10
      > proc. Tymczasem wrocławscy radni postanowili, że za bilet normalny
      zapłacimy
      > od sierpnia już nie 2 zł, ale 2,40 zł (ulgowy 1,20 zł).
      A ostatnio bilety podrożały 1 lipca 2004. To 4 lata temu. O ile
      wzrosły w tym czasie ceny żywności?
      • g625 Re: Protest przeciwko podwyżkom cen biletów 16.06.08, 15:49
        A jakie były ceny 4 lata temu? jedne z najwyższych w Polsce.
    • Gość: darek_w1 Suma inteligencji... IP: *.lan.pop.pl 16.06.08, 23:27
      > jak zwykle nie ma. Podwyżki wpłyną bezpośrednio na budżet każdego
      > mieszkańca Wrocławia, który nie jest krezusem.

      Inaczej mówiąc jak kierowcy MPK będą chcieli podwyżek to pójdziesz i
      wybijesz im to z głowy. A potem nakopiesz Arabom i Ruskim żeby
      obniżyli ceny ropy ;-)
      Jak to ktoś kiedyś powiedział - suma inteligencji na planecie jest
      stała, a liczba ludności rośnie ;-)

      Natomiast całkiem inną sprawą byłoby przyjrzenie się kosztom
      funkcjonowania MPK bo coś mi tu śmierdzi. Wpływy z biletów pokrywają
      ok. 40% kosztów ponoszonych przez miasto na komunikację zbiorową, a
      bilet jednorazowy kosztuje 2 zł. Skoro tak to MPK wyszłoby na zero
      gdyby bilet kosztował 5 zł. Mówiąc inaczej bilet MPK naprawdę
      kosztuje 5 zł, tylko że 2 zł płacimy w kiosku, a 3 zł okrężną drogą
      przez podatki trafiające do kasy miejskiej i dalej do MPK.
      Za 5 zł można przejechać przeciętnym samochodem osobowym ok. 5 km,
      uwzględniając wszelkie koszty z amortyzacją pojazdu włącznie. Można
      też przyjąć, że 5 km to przeciętny dystans pokonywany jednorazowo
      przez pasażera komunikacji miejskiej. Z tego wynika, że koszt
      podróżowania MPK jest taki sam jak jeżdżenia prywatnym samochodem i
      to w pojedynkę. Jakby jechały dwie osoby to już wyjdzie 2 razy
      taniej. Jeżeli to jest normalne to ja jestem saksofon tenorowy.

      Przy okazji - w ubiegłym tygodniu jechałem autobusem POLBUSU do
      Łagiewnik czyli ok. 40 km. Zapłaciłem 9 zł czyli mniej niż za 2
      bilety MPK. Z Sobótki do Wrocławia, też POLBUSEM, zapłaciłem 6 zł.
      POLBUS nie jest dotowany i przy tych cenach wychodzi na swoje. No
      comments.
      • Gość: fakir Re: Suma inteligencji... IP: *.chello.pl 17.06.08, 08:02
        Twoje spostrzeżenia są trafne. A wynikają z jednego. Z powszechnej jazdy na
        gapę... POLBUS wychodzi na swoje, bo bez biletu nie pojedziesz...
        Mówiąc inaczej poprzez budżet miasta płacimy za złodziei plus wandali... i
        proszę nie rzucać argumentów ze "jeżdżę na gapę bo bilety drogie". Do sklepu też
        taki chodzi i kradnie co za dużo kosztuje?
        • Gość: :) Re: Suma inteligencji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 11:29
          Racja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka