Dodaj do ulubionych

żebracy w Rynku

25.06.08, 22:06
co robicie jak Was nachodzą żebracy w Rynku w ogródku knajpianym?Ile
razy tam jestem tyle razy jestem nagabywany-i to od kilku lat jest
tak samo.
czy jest na to w ogóle jakaś rada?
Skarżycie się kelnerom,że na to nie reagują?
Czy Straz Miejska albo policja cokolwiek coś z tym robią?
Czy też tak już ma być po prostu?
Obserwuj wątek
    • Gość: jokajan Re: żebracy w Rynku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.06.08, 22:26
      Poprosiłam kiedyś kelnera czy nie dałoby się tych panów (jakaś
      hałaśliwa romska orkiestra, która wyjątkowo działa mi na nerwy)
      usunąć znad mojego stolika. Kelner - bardzo uprzejmy zresztą,
      wyjasnił mi - bardzo uprzejmie, że chciałby jeszcze pożyć... Straż
      Miejska z założenia nic nie robi. A policja uważa, że takimi
      sprawami powinna zajmować się SM więc też nic nie robi.
      • akzalag Re: żebracy w Rynku 25.06.08, 22:45
        Straż
        > Miejska z założenia nic nie robi. A policja uważa, że takimi
        > sprawami powinna zajmować się SM więc też nic nie robi.

        ...grają w ping-ponga.
      • Gość: tom Re: żebracy w Rynku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.06.08, 20:38
        własnie, cygańskie pożal się Boże orkiestry...ze zwykłymi żebrakami
        można jeszcze dać sobie radę, ale ci goście są nie do wytępienia,
        niestety. Nie jestem rasistą, ale w niektórych przypadkach nie
        dziwię się antyromskiej postawie.
      • Gość: Happy Listener Re: żebracy w Rynku IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.06.08, 09:06

        > Poprosiłam kiedyś kelnera czy nie dałoby się tych panów (jakaś
        > hałaśliwa romska orkiestra

        Najgorzej zrobisz jak okażesz frustrację, albo będziesz zauważalnie domagał się
        aby sobie poszli.
        Jak dasz im kasę to też nie pomoże, bo przyjdą ponownie za 10 min :)
        Najlepiej albo ignoruj ich kompletnie, albo rób tak jak ja - pogodnie i z
        uśmiechem udawaj, że Ci się podoba, a jak przyjdą po kasę za "występ" to
        powiedz, że słuchasz tylko metalu, albo techno ;)
        Pan grający próbował przekonywać, żebym dał "na szczęście", ale odpowiedziałem
        równie pogodnie, że szczęście już mam i zdrowie też hehe

        > Straż
        > Miejska z założenia nic nie robi. A policja uważa, że takimi
        > sprawami powinna zajmować się SM

        Wniosek powinien być taki - zlikwidować SM :)
        • Gość: Damian Re: żebracy w Rynku IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 27.06.08, 10:53
          A jeszcze gorsze są dzieciaki grające w tramwajach...
      • Gość: jajoja Re: żebracy w Rynku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.08, 11:18
        Biedaczek, przyszedł sobie do oazy spokoju - na rynek, a tu nagle jakaś
        orkiestra. Kto by się spodziewał czegoś takiego na rynku.

        Kurde, facet, dziamgolisz beznadziejnie i chyba tylko przyjezdni ci uwierzą. Ta
        orkiestra po pierwsze gra zupełnie znośnie, po drugie najwyżej kilka minut w
        jednym miejscu, po trzecie kelner widać był takim samym frajerem jak ty.
        • Gość: zdegustowany Re: żebracy w Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 12:02
          znalazł się obrońca romskich żebraków i wybitnych doznań
          artystycznych płynących z "występu" nierobów i żebraków
          • Gość: jajoja Re: żebracy w Rynku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.08, 12:36
            Doznania artystyczne z koncertów ulicznych grajków są z reguły podobne, czy to
            będzie angielski zapiewajło czy cygański gitarzysta. Nic wielkiego, tyle że
            chociaż nie fałszują. Za to uczciwie zarabiają własną pracą, więc tylko kretyn
            nazwie ich "nierobami" i "żebrakami".
            • Gość: zdegustowany Re: żebracy w Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 20:05
              tylko kretyn może uważać że żebracy i naciągacze
              zarabiają "uczciwie"... ech, te lewaki żałosne... oczywiście mam
              większą satysfakcję słuchając muzyków angielskich niż natrętnych
              romów
              za to w tramwajach jak rzępolą- gratuluję gustu
        • Gość: Happy Listener Pseudo music IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.06.08, 21:23
          > ta orkiestra po pierwsze gra zupełnie znośnie,
          > po drugie najwyżej kilka minut w jednym miejscu

          Nie no, nie przeginaj ;) Jesli to ma byc "znosne" to albo ty sluchales innych
          wykonawcow, albo masz jakis malo wyrafinowany zmysl muzyczny, ze tak delikatnie
          ujme...
          Ja mowie o tej bandzie z tatuazami, faktycznie nie dziwie sie kelnerowi, ze
          chcial jeszcze troche pozyc. Typki faktycznie nie wygladaja za ciekawie i zebow
          z przodu tez za wiele nie maja :)))

          Ogolnie idea ich grania polega na tym, aby zagluszac ludzi na tyle, aby nie
          slyszeli sie w rozmowie i po paru minutach przejsc sie z taca, anoz paru wrzuci
          cos... spragnionych spokoju ;)

          Zauwazylem taka prawidlowosc - ze jak dostana gdzies za duzo, to szybko wracaja,
          w przeciwnym wypadku olewaja.
          A najlepiej w ogole ich ignorowac. Ewentualnie moze jakas policje skarbowa
          naslac, coby sprawdzili, czy odprowadzaja podatki od darowizny :)
    • Gość: piwosz Re: żebracy w Rynku IP: *.um.wroc.pl 27.06.08, 11:36
      Od czasu kiedy uruchomiono Rynek jako jedną wielką knajpę omijam ten
      fragment miasta szerokim łukiem. Chyba że muszę do księgarni lub
      innych sklepów tam zlokalizowanych.
      • Gość: Łoś_bimbacz Re: żebracy w Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 01:18
        > Od czasu kiedy uruchomiono Rynek jako jedną wielką knajpę omijam
        ten fragment miasta szerokim łukiem.

        słuszna POstawa:)

        >że muszę do księgarni

        gdzie w rynku jest księgarania??:), jakas nowa POdziemna księgarnia,
        tam są tylko piwiarnie i ciuchownie w lokalach po księgarniach...
    • sana Re: żebracy w Rynku 27.06.08, 21:06
      Żebractwo bierze się z naiwnosci tych, którzy dają pieniądze. Ktoś
      ich tego nauczył. Mnie najbardziej denerwuja dzieci które proszą o
      pieniądze. Największą krzywdą dla nich jest dawanie im grosika na
      chleb. One już nigdu nie będą chciały zarabiać bo nauczą się, że na
      sępieniu mozna zarobić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka