Dodaj do ulubionych

Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach

09.07.08, 21:29
Aż 5!!! A rozarabiało w całym Wrocławiu kilkuset. Czyli kilkaset
osób łamało prawo i nie ukarano ich za to. Brawo!
Obserwuj wątek
    • arecki1982 Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach 09.07.08, 21:31
      Proponuje wyrzucić tych studentów dla przykładu.
      • lecoqsportif Ciekawe, jak to się skończy. 09.07.08, 21:36
        W równym stopniu ciekawi mnie, jak będą wyglądały juwenalia za rok i czy studenci równie tłumnie przyjdą na Wittiga. wroclaw.fotolog.pl
    • Gość: woj Re: Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.07.08, 21:46
      Wywalić z uczelni bez zastanowienia.
      Ludzie którzy siętak zachowują nie powinni byćokreślani studentami.
      Oni są uczniami szkółki - nie dorośli do studiowania.

      • Gość: masakra Re: Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 16:51
        Jak oni sa studentami czyli to ja jestem chyba w niebie co za poziom
        studiow powinni wprowadzic przedmioot nauke wychowania wpierw.Gorzej
        niz podstawowka wywalic plus 10000zl kary za straty!!!Czlowiek
        normalny ma problem by sie dostac na studiow bo mial ciezszy poziom
        we Wrocku a takie nygusy z zadupia ze srednimi do przodu chanba!!!
    • Gość: Łoś Re: Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.07.08, 22:16
      Niestety studenci to w dużym procencie bydło, zwłaszcza politechniki. To widać
      na codzień po ich zachowaniu, nie tylko na juwenaliach. Oczywiście są wyjątki,
      ale to tylko wyjątki. Jest to skutek niżu demograficznego i naboru ludzi którzy
      nigdy nie powinni dostać się na żadną uczelnie. Dodatkowo brak chętnych na
      kierunki ścisłe. Do tego dochodzi wcześniejsze wychowanie czyli po prostu brak
      kultury, co powinno być wymagane od przyszłych absolwentów. Niestety jest to
      smutna to prawda naszych czasów, która szybko się nie zmieni i ukaranie jakiś 5
      idiotów nie będzie miało żadnego przełożenia na zachowanie pozostałych.
      • Gość: a Re: Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach IP: *.prokom.pl 10.07.08, 08:21
        niestety w pełni się z tym zgadzam.

      • tbernard Re: Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach 10.07.08, 11:24
        > kultury, co powinno być wymagane od przyszłych absolwentów. Niestety jest to
        > smutna to prawda naszych czasów, która szybko się nie zmieni i ukaranie jakiś 5
        > idiotów nie będzie miało żadnego przełożenia na zachowanie pozostałych.

        Nie wiadomo, czy będzie miało przełożenie ale pewne jest, że brak kary zachęci
        tylko do większego chuligaństwa.
    • Gość: H.R. Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 23:56
      Jest lipiec. Zostali tylko pechowcy. Reszta wiochy pojechała cugami albo
      dryndami do siebie. Od razu lepiej się żyje w mieście.

      Jedyna rada:
      RAUS!
      • Gość: IceMan Re: Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.07.08, 01:17
        Widzę, że część osób wypowiadających się tutaj reprezentuję totalne DNO (wiocha
        to określenie wypowiadane jedynie przez osoby o skrajnie zaniżonej kulturze
        osobistej i wątpliwym stopniu inteligencji, a RAUS przypomina mi pewnego Pana,
        który w mało przyjemny sposób wyprosił dziennikarzy telewizyjnych ze spotkania
        pewnego radia - odsyłam do youtube). Jako student Politechniki muszę zaprzeczyć
        zarówno przekoloryzowanej historii chowającej się pod mianem artykułu jak i
        opiniom na forum. "Studenci zablokowali ulicę Wróblewskiego" - w okolicach
        północy sporo osób zaczęło zbierać się w kierunku przystanku, niefortunnie
        pomiędzy nim a akademikami jest ulica, przez co spore tłumy przechodziły w
        kierunku przystanku i (niedoczekawszy się na tramwaj) spowrotem. Tylko 5 idiotów
        wymienionych w artykule, do których się nie przyznaję (osobiście ich nie znam i
        nie wiem, czy są nawet studentami naszej uczelni - na grillowaniu byli zarówno
        studenci innych uczelni jak i absolwenci lub nawet osoby nie mające nic
        wspólnego ze studiami) zrobiło sobie zabawę z zagradzania drogi przejeżdżającym
        samochodom. "wyrywali znaki drogowe" - na terenie "zajścia", na którym
        przebywałem czekając ze złudną nadzieją na wspomniany tramwaj lub znalezienie
        miejsca w już stojącym, zauważyłem 1 (słownie: jeden) wyrwany znak. Na drugi
        dzień przechodziłem tamtędy i żadnych innych uszkodzeń nie widziałem.
        "zaczepiali przechodniów" - nie zauważyłem, a poza tym proponuję sięgnąć po
        logikę - jacy przechodnie mogli się znaleźć w tym miejscu o takiej porze?
        Nonsens. "Niektórzy próbowali wymuszać od kierowców pieniądze za przejazd" -
        tego nie potwierdzam ani nie jestem w stanie zaprzeczyć, więc się nie
        wypowiadam. "wchodzili na dachy aut, kładli się na maskach albo trzęśli
        samochodami" - nie zauważyłem żadnego studenta na dachu żadnego auta, chociaż
        zwyczajna ludzka ciekawość non stop skłaniała mnie do bacznego obserwowania
        całej sytuacji. Na masce widziałem trójkę studentów, jednak była to maska
        tuningowanej Vectry, a kierowca i pasażerowie mieli niekłamaną uciechę z całej
        sytuacji (starzy znajomi? nie wiem i się nie dowiem). Inna sytuacja - po drugiej
        stronie ulicy jeden z regualarnie zaczepiających auta studentów (prawdopodobnie
        wspomnianej piątki?) po ostrym starcie i hamowaniu kierowcy wyfrunął z maski
        (nie było mi osobiście go szkoda, za głupotę się płaci). Co do trzęsienia autami
        - stała ekipa paroma potrząsła - nie zazdroszczę kierowcom. I to by było na
        tyle. A po co się tyle napisałem? Żeby sprostować nieco sytuację, która urosła w
        artykule do niesamowitych zamieszek i zbiorowych aktów wandalizmu, a jednak do
        końca tak nie było. Wszystko wynikło z "inicjatywy" niewielkiej ilości osób,
        celowo nie używam tu słowa "studentów" z wiadomego powodu. Artykuł oczernia
        wszystkich studentów, ponieważ mimo wzmianek całość jest utrzymana w konwencji
        "studenci to, studenci tamto". Dla mnie osobiście jest to bulwersujące, ponieważ
        sam czuję się jako student również oczerniony. Co do wypowiedzi o większości i
        wyjątkach - owszem: >większość< studentów reprezentuję wystarczający poziom, są
        jednak >przypadki<, do których się osobiście nie przyznaję... Tyle mam na ten
        temat do powiedzenia
        • Gość: IceMan Re: Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.07.08, 01:32
          Szkoda, że nie ma możliwości edycji własnego postu, w nerwach można pewne
          kwestie pominąć. Osobiście uważam, że osoby odpowiedzialne za chuligańskie
          wybryki powinny być jak najbardziej surowo ukarane, a jedynie piszę w obronie
          studentów, których "dobre imię" ucierpiało wskutek takiego a nie innego obrotu
          spraw oraz nieco niefortunnego potraktowania sprawy w mediach (wyolbrzymione
          fakty negatywnie nastrajające opinię publiczną). Nie mam prawa winić za to
          twórców obecnego na tej stronieartykułu, jednak odzwierciedla to widocznie
          postawę osób, które do gazety takie a nie inne informacje przekazały - oby tylko
          zrobić z tego konkretną sensację. Niestety, przykro się robi na coś takiego.
          • Gość: a Re: Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach IP: *.prokom.pl 10.07.08, 08:37
            czyli reasumując:
            - szalało 5 chuliganów, którzy nawet nie są studentami
            - nikt nikogo nie zaczepiał, a jeśli zaczepiał, to zaczepiani mieli
            z tego wielki ubaw, a jeśli nie mieli, to byli zwykłymi zgredami (a
            może i złodziejami - no bo kto o tej porze się kręci po ulicach?)
            - wszystkiemmu winne jest mpk, które na czas nie podstawiło
            tramwajów. oraz zdik, który tak niefortunnie zaprojektoował
            przystanek, że znajduje się on przy ulicy
            - na youtube są filmiki z jakiejś innej "imprezy", na pewno nie
            studenckiej, bo studenci nie używają brzydkich wyrazów i nie piją
            alkoholu
            - cała ta akcja to nagonka zawistnich Wrocławian, którym nie
            podobają się przyjezdni studenci, bo są młodzi, wkrótce będą elitą
            intelektualną i finansową i po prostu są tacy za fajni...

            pozdrawiam
            a
            • Gość: Maciej Re: Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach IP: *.lanet.net.pl 10.07.08, 14:01
              Nie dobrze :/ Tą politechnikę trzeba utemperować, bo coraz większe buractwo tam
              się dzieje
          • real_mr_pope Re: Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach 12.07.08, 15:58
            > których "dobre imię" ucierpiało wskutek takiego a nie innego obrotu
            > spraw

            "Dobre imię" studentów obecnie nie istnieje. I czas aby studenci, którym to
            "dobre imię" leży na sercu to zrozumieli.

        • Gość: YaBol Skoro było tak qlturalnie... IP: *.as.kn.pl 10.07.08, 13:58
          ...to ja zapytam: co zrobiłeś ty i przytłaczająca [jak twierdzisz]
          większość spokojnych, kulturalnych studentów z tą garstką 5ciu
          rozrabiających wyrostków? Odpowiem sam: nic. Przyglądałeś się biernie, a
          może nawet bawiło cię takie zachowanie. Mnie tam nie było, ale z
          doniesień wiem, że jednak incydentów było więcej. Bagatelizujesz sprawę.
          Bandytów i buractwa było wiele, tylko ty ich nie widziałeś, albo
          spłycasz problem. Nie twierdzę, że wszyscy tak się zachowywali. Zwróć
          jednak uwagę, że brak reakcji na zło jest tak naprawdę jego akceptacją.
          Obejrzyj ten film, komentarz jest zbędny: youtube.com/watch?
          v=CvvpnA_-D4c
          Pytanie brzmi: dlaczego nie było koło Teków policji? Co roku jest tam
          pełno pijanych dupków z którymi należałoby zrobić porządek. Zapłaciłby
          jeden z drugim kolegium to może następnym razem zachowywali by się
          spokojniej. Poczucie bezkarności i akceptacji pozostałych "kulturalnych"
          studentów będzie prowadziła tylko do eskalacji problemu. Wywalić w/w
          winnych 5-ciu wyrostków na zbity pysk, bezwzględnie, dla przykładu.
          Niech inni wiedzą co ich może spotkać za podobne wybryki.
        • Gość: H.R. Re: Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 00:22
          A po jakiemu mamy się do was zwracać? Z polszczyzną macie najwyraźniej problemy.
          A niemczyzna na was trocha lepiej podziała!
    • Gość: Alex Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach IP: *.as.kn.pl 10.07.08, 08:23
      Najpierw piszą: "Władze politechniki przekonują, że mają pomysł, by podobne
      sytuacje nie powtórzyły się"

      oki, czekam jaki to genialny pomysł mają i: "Nie postawimy tam płotu, ale
      wyraźnie ogłosimy, że nie chcemy obcych i że będą traktowani jak intruzi.
      Wierzę, że zniechęci to wielu potencjalnych przybyszy."

      Po przeczytaniu tego genialnego pomysłu padłem ze śmiechu. Widać tęgie głowy na
      tej Politechnice :-))))
      • qwert_y Re: Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach 10.07.08, 09:24
        Gość portalu: Alex napisał(a):

        "Nie postawimy tam płotu, ale
        > wyraźnie ogłosimy, że nie chcemy obcych i że będą traktowani jak intruzi.
        > Wierzę, że zniechęci to wielu potencjalnych przybyszy."
        >
        > Po przeczytaniu tego genialnego pomysłu padłem ze śmiechu. Widać tęgie głowy na
        > tej Politechnice :-))))

        Hehe no faktycznie, na bank to pomoże ;) może by tak rozpropagować w kraju (a
        może i na świecie ;) taki pomysł na zabezpieczanie imprez masowych :) po co
        policja na meczach na przykład? wystarczy ogłosić, że nie życzymy sobie
        chuliganów i chuligani skulą uszy po sobie i ze strachu przed tym, że "będą
        traktowani jak intruzi" nie przyjdą na zadymę ;)))
    • Gość: Szulc Samorząd nie organizował ?? A KTO ?? IP: *.gprs.plus.pl 10.07.08, 09:35
      w ofercie sponsorskiej samorzadu studenckiego PWR ta impreza wymieniana była
      jako główna! Co za absurd ze teraz umywają ręce. Kto niby zrobił koncert na
      Wittiga - sam sie zrobił. Cwaniaki wzieli kase ale od odpowiedzialności
      Cegłowski i Trochimczuk to uciekają.

      zal ...
      • Gość: A Re: Samorząd nie organizował ?? A KTO ?? IP: *.wroclaw.mm.pl 11.07.08, 00:34
        Skąd wiesz, że samorząd organizował grilowanie? Widziałeś tą ofertę
        sponsorską? Można to jakoś sprawdzić? Osobiście zależy mi na
        pociągnięciu do odpowiedzialności osób, które dopuściły do tego co
        się działo tamtej nocy i osób, które brały w tym bezpośredni udział.
        Mi chcieli zniszczyś samochód i wogóle strasznie się ze mną obeszli.
        Szukam danych i dowodów. byłabym wdzięczna za pomoc. Mam film z
        nagraniem, gdzie widać jak studenci PWr potraktowali też innych
        kierowców. Jeśli, więc ktoś jechał przed 24:00 samochodem tamtędy i
        został zatrzmany/zaczepiany/napadnięty przez "bawiących się
        studentów PWr", to chętnie Mu udostępnie ten film- może być dowodem
        w sprawie przeciwko tym chulichanom.
        • Gość: Szulc Re: Samorząd nie organizował ?? A KTO ?? IP: *.gprs.plus.pl 13.07.08, 08:05
          jak najbardziej mam tą ofertę - dostarczoną zresztą do mnie do firmy

          proszę skorzystać z maila avangard31@o2.pl prześlę mail i ofertę


          myślę, że sa jeszcze inne proste sposoby - gral tam zespół Video - ktoś z nimi
          umowe podpisał.

          pzdr.
          • Gość: A Re: Samorząd nie organizował ?? A KTO ?? IP: *.awf.wroc.pl 15.07.08, 13:24
            napisałam maila, czekam na odpowiedź
            dzięki!
    • Gość: nov Re: Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach IP: *.pools.arcor-ip.net 10.07.08, 10:20
      dobrze ze chociaz zaczeli od 5 niz gadac o setkach chuliganow i
      stwierdzac ze ta sprawa przerasta policje, ktora nie ma pieniedzy na
      takie akcje... Kto wie moze tych pieciu to tylko poczatek.
    • zeziufive Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach 10.07.08, 11:08
      Sprawcy już swoje "zrobili", teraz wypada poczekać na rzetelną
      reakcję Uczelni. A w tym i pełne wyświetlenie przebiegu zdarzeń. Nie
      jestem zwolennikiem "ukrzyżowania na pokaz", ale czekam na adekwatne
      i zgodne z dobrym imieniem Szkoły rozliczenie sprawców. Poprzedni
      post kolegi studenta jak to on nic i co naprawdę widział może nawet
      oburzać w konfrontacji ze skalą powszechnego wstydu za uliczne
      chamstwo przyszłej elity intelektualnej narodu. Swoją wiedzę
      przebiegu zdarzeń powinien (już nie pod przykrywką internauty)
      wykorzystać pomagając Uczelni odtworzyć ciąg zdarzeń ulicznego
      chamstwa. Czy się odważy?
      Kultura studencka (w tym jej ciemna strona zaprezentowana na
      juwenaliach) jest odbiciem degrengolady rozrywki co raz szerszych
      grup społeczeństwa. Najprymitywniejszą jej wersją jest masowe
      udostępnienie biesiadnikom alkoholu, a zabawę sobie sami wymyślą.
      Reklamowe spoty pompowane medialnie do mas, pokazują najczęściej
      najwcześnią fazę przyjmowania piwska, jako zajawkę późniejszej
      znakomitej "zabawy". Wymuskani, z atrakcyjnym wizerunkiem aktorzy
      absolutnie nie pokazują do czegóż później prowadzi przyćmienie
      zdrowego rozsądku które jest NIEODŁĄCZNĄ cechą wprowadzania alkoholu
      do ustroju, wiedzą natomiast wszyscy Ci którym z zapijaczonym
      (chwilowo czy też stale) osobnikiem przychodzi egzystować. I ktoś na
      tym trzepie niezłą kasiorę: cyt. F. Kiepskiego.
      Sama postawa nietrzeźwych studentów na juwenaliach, wskazuje na
      rozpaczliwą próbę znalezienia sobie rozrywki, zaistnienia w oczach
      innych, w sytuacji kiedy (zgodnie prawami fizjologii) nie potrafili
      wykrzesać z siebie nic poza wulgarne i prymitywne reakcje nakręcane
      poczuciem buty i bezkarności zapijaczonego stada.
      Szkoda też, że propozycje przyszłorocznego "grillowania" (czemu nie
      nazwać tego po imieniu - zbiorowego alkoholizowania się) wskazują,
      że "przyszła elita intelektualna" nie wiele zrozumiała, z tego za co
      wstydzi się całe miasto. Kolejną bowiem (ledwie)libację planują w
      miejscu i czasie w którym "nikt już nie powinien przeszkadzać!".
      A pomyśleć, że był czas kiedy Juwenalia były Wielkim Świętem
      Kultury Wrocławia, bez zbiorowego dojenia piwska (tylko dlatego że,
      alkohol był reglamentowany?) ale ze zbiorową prezentacją kultury z
      najwyższej półki: koncerty, wernisarze, występy kabaretów, wybory
      najpiękniejszej i barwne korowody. Można było? Pewnie - trzeba było
      przede wszystkim chcieć, i to w czasach zupełnie dziś zochydzonych
      wspomnieniem poprzedniego ustroju.
    • Gość: szpak szesciopak Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.08, 12:55
      Ja akurat tam byłem dużą grupą ze znajomymi z Biskupina i Sępolna i
      jakoś nic nie rozje*aliśmy tylko siedzieliśmy i pilismy browary.
      Nikt mi nie wmówi że to obcy robili tam trzodę. Obcy by nie
      wykrzykiwali tego wieśniackiego hasła LITERKA P .........
      Dobrze widziałem tych chłopców :D z teków napierdo**nych jak malucha
      rozwalali, wyrywali znaki...

      www.wroclaw.fotolog.pl
    • Gość: studen Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach IP: *.magma-net.pl 10.07.08, 13:25
      dzisiaj studenci to żENADA, żelik, chamstwo i dyskoteki ...bleee
      • Gość: Maciej Re: Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach IP: *.lanet.net.pl 10.07.08, 14:33
        nie uogólniaj :)
      • Gość: gosc Re: Politechnika - kto rozrabiał na juwenaliach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 14:38
        Ja bym powiedział, że największą żenadą są te zarośnięte małpoludy w czarnych
        koszulkach ze 100% męskich kierunków na polibudzie. Zadając się z żadnymi innymi
        osobami nie mam do czynienia z taką pasywną agresją i zadzieraniem nosa będącym
        leczeniem jakiś deficytów.

        Żel na włosach, kluby? Człowieku, to jest standard wszędzie na świecie, że
        ludzie bawią się w dobrych miejscach i dbają o wygląd. No ale pewnie wyjątkowy i
        niepowtarzalny Wrocław potrzebuje jeszcze dekady albo dwóch aby to zajarzyć...
    • Gość: selekta Bydło z Wittiga IP: 212.120.157.* 10.07.08, 13:26
      Mieszkałem przez prawie rok w bliskich okolicach akademików na Wittiga. To, co
      wtam zobaczyłem wystawiało fatalne świadectwo studentom Politechniki. To jest
      dzicz, która chleje bez umiaru i oddaje się radosnej demolce.
      Tradycją po sesji jest np. wyrzucanie z okien wszystkiego, co wejdzie pod rękę,
      począwszy od notatek po telewizory i lodówki. Sam swego czasu widziałem dwa
      telewizory lecące z wyższych pięter teków.
      Następnego dnia rano okolice są usłane różnego rodzaju śmieciami, głównie
      papierami, wyglądało to jak po wojnie.
      Pamiętam jednak, że Wielkie Grillowanie wyglądało kiedyś nader spokojnie.. może
      widziałem wczesną fazę imprezy?..
      • Gość: Maciej Re: Bydło z Wittiga IP: *.lanet.net.pl 10.07.08, 14:04
        po prostu co pokolenie to bardziej odmóżdżone. Z tego co zauważyłem to
        najkulturalniej na tych studenckich imprezach bawią się rodowici Wrocławianie.
        • Gość: selekta Re: Bydło z Wittiga IP: 217.173.110.* 10.07.08, 16:26
          Tu ciekawostka.. większość przyjezdnych studentów Politechniki, których znałem,
          przez pięć lat studiów nie czuła się związana z Wrocławiem. Nie poznawali
          miasta, trzymali się w grupach ze swoich miejscowości.
          Miasto składało się dla większości z uczelni, stancji i drogi pomiędzy nimi.
          Najciekawsze nastąpiło, gdy skończyli studia i poszli do pracy: nagle stali się
          wrocławianami :)
          Kupili mieszkania na kredyt, założyli rodziny.. nagle poczuli się u siebie.
          Bardzo ciekawie było ich obserwować na przestrzeni kilku lat.
          • zeziufive Re: Bydło z Wittiga 10.07.08, 16:50
            I bardzo dobrze. Jako rodowity wrocławianin nie mam absolutnie nic
            do tych co z urodzenia gdzie indziej ale z wyboru tutejsi. Jeśli
            zaklimatyzowali się i czują tu swoje miejsce (a Wrocek wymaga by
            wiele mu wybaczać), to witam w klubie!
            • Gość: selekta Re: Bydło z Wittiga IP: 212.120.157.* 11.07.08, 10:47
              Jak najbardziej.. Po prostu zaskakująca była tymczasowość i dystans, z jakimi
              traktowali Wrocław podczas studiów. Praktycznie nie mieli znajomych spoza
              akademików (a imprezowali sporo).
    • jureek Re: tutaj jest cała prawda o zamieszkach 10.07.08, 16:28
      O matko, kto pisał tę relację?
      "Kilku co prawda próbowało się wykompać w fontannie bez wody ale..."
      Przecież są programy do sprawdzania pisowni.
      Jura
    • Gość: A Jeśli ktoś również został zatrzymany/napadnięty IP: *.wroclaw.mm.pl 11.07.08, 00:45
      Jeśli ktoś jechał przed 24:00 samochodem tamtędy i
      został zatrzmany/zaczepiany/napadnięty przez "bawiących się
      studentów PWr", to chętnie Mu udostępnie film z nagraniem tamtych
      wydarzeń. Jest na nim parę dość dramatycznych scen pokazujących jak
      studenci obchodzli się z kierowcami tamtej nocy. Może Wasz przpadek
      też tam jest, a jeśli tak, to może ten film mógłby być dowodem w
      sprawie przeciwko tym chuliganom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka