Dodaj do ulubionych

Zginęło dziecko na Kiełczowskie we Wrocławiuj

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.03, 07:40
No i co, winny urząd, tak? Pewnie zaraz wszyscy rzucą
sie "opluwać" urzędasów, a prawda jest taka, że rodzice
zaniedbali swych obowiązków! Kto to słyszał by 8 letnie dziecko
samo chodziło (i to na dodatek w przekonaniu rodziców) po
niebezpiecznej ulicy.
Ech, jeszcze jedna niepotrzebna tragedia!
Obserwuj wątek
    • szoppracz1 Kobieto, co ty za brednie wypisujesz??? 03.10.03, 08:28
      Kobieto, co ty za brednie wypisujesz??? Od kiedy to 8-latki
      mają całą dobę przebywać pod opieką rodziców? Po podwórkach i
      ulicach przemieszcza się mnóstwo dzieci, a obowiązkiem ludzi
      odpowiedzialnych za infrastrukturę jest wdrożenie takich
      rozwiazań, żeby były bezpieczne (co oczywiście nie zwalnia
      rodziców z ich obowiazków). Co niby ma powiedziec ta
      urzędniczka? Że zaniedbała swoje obowiązki? Że komisja się
      pomyliła? Że miasta nie było stać za wymalowanie gównianych
      pasów? Gdyby to twój synek zginął, gadałabyś zupełnie inaczej.
      • Gość: Agata Re: Kobieto, co ty za brednie wypisujesz??? IP: 153.112.40.* 03.10.03, 09:37
        Zupełnie się z przedmówcą zgadzam. Sama nam ośmioletnią córeczkę
        Olę i pracuję zawodowo (sama wychowuję dziecko). Już dawno
        stanęłam przed dylematem - siedzieć na tyłku w domciu i zajmować
        się cały dzień dzieckiem (tylko pytanie za co?), czy pracować?
        Mam świetną i b.dobrze płatną pracę, ale kilkanaście razy na
        dzień zastanawiam się, czy i moja córka nie znajdzie się w
        podobnej sytuacji jak ten chłopczyk. I co mogę zrobić? Chyba
        mieć tylko nadzieję, że przejścia są i że są bezpieczne, że
        sygnalizacja świetlna znów zadziała, że Ola nie trafi na
        zmęczonego kierowcę...
      • Gość: proczepialaska Re: Kobieto, co ty za brednie wypisujesz??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.03, 09:42
        Zgadzam się z Panią Czepialską. Są kraje, gdzie nie wolno
        pozostawić w domu bez opieki dzieci do lat tzrynastu!!! Osiem
        lat!? Do końca drugiej klasy odprowadzałam syna do szkoły i nie
        musielismy przechodzić przez żadną ulicę ! Owszem to zabierało
        mi troche czasu, ale to był czas poświęcony mojemu dziecku
        niejako inwestycja. Czy szoppracz jest za tym, by malować pasy
        przed każdą bramą i kafejką ?
        • szoppracz1 Nie, szoppracz jest za tym... 03.10.03, 12:19
          Nie, szoppracz jest za tym, aby uruchomić choćby odrobinę zdrowego rozsądku,
          zanim zabierze się do komentowania artykułu lub wydarzenia. Nie chodzi o
          malowanie pasów przed każdą kafejką, ale kiedy tata chłopca twierdzi, że był
          świadkiem dwóch śmiertelnych wypadków samochodowych (w trzecim, niestety
          zginął jego synek) w tamtym rejonie, to jak urzędniczka ma czelność twierdzić,
          że komisja nie stwierdziła zadnych nieprawidłowości. Rzuć okiem na forum ZDiK,
          gdzie ludzie notorycznie zgłaszają p.Kiniorskiemu o takich niebezpiecznych
          miejscach. I jaki tego efekt? Zazwyczaj żaden.
        • Gość: killla Re: Kobieto, co ty za brednie wypisujesz??? IP: *.pl.abb.com / *.abb.pl 03.10.03, 13:19
          A ja od trzeciej grupy sam chodziłem i wracałem z przedszkola. Od drugiej klasy
          podstawówki odbierałem jeszcze siostrę z przedszkola.
          Nie chodzi chyba o to żeby dyskutować o sposobie wychowywania dzieci. Z tego
          artykułu wynika, że w tym feralnym miejscu zginęły także osoby dorosłe. Czy to
          że odprowadzała Pani syna do szkoły do końca drugiej klasy znaczy że już teraz
          się Pani nie martwi o niego ? Jeżeli dziecko jest samodzielne to sami rodzice
          decydują ile można dać mu swobody.
          W tym całym artykule uderza mnie sposób wypowiedzi urzędniczki o całym zająciu.
          Nie wiem czy jest to specjalnie tak opisane przez GW, czy też ta Pani wykazuje
          sie wyjątkową arogancją. Z drugiej sam wypadek opisany jest dosyć lakonicznie,
          wiadomo tylko że kierowca nie wyhamował... ale czy wyhamował by gdyby były
          pasy ? może nie było tam konieczne malowanie pasów, robienie chodnika i te
          wszystkie koszty o które martwiła się Pani urzędniczka. Może wystarczyłoby
          umieszczenie znaku z ograniczeniem prędkości ?
    • Gość: juskis To wielka tragedia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 09:35
      Szczerze współczuję rodzicom.
    • Gość: Niunia PARANOJA!!! IP: *.wbc.lublin.pl / 10.190.1.* 03.10.03, 12:54
      Wniosek z tego, że musi zginąć jeszcze kilka (kilkanaście) osób,
      żeby ktoś z "urzędasów" łaskawie zareagował w sprawie zrobienia
      bezpiecznego przejścia dla pieszych!!!
      • Gość: Agata Re: PARANOJA!!! IP: 153.112.40.* 03.10.03, 14:22
        Nie, nie sądzę, zę musi zginąć kilka postronnych osób.
        Wystarczy, choć nikomu tego nie życzę, że zginie tam dziecko
        właśnie jakiegoś znieczulonego urzędasa! To tak jak z pewnym
        znanym sędzią, który puszczał złodziei samochodów... dopóki i mu
        autka nie skradli. I tak nagle dostrzegł sens pewnych działań.
        Może i tu?...
    • Gość: Wojtek Re: Zginęło dziecko na Kiełczowskie we Wrocławiuj IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.03, 14:24
      Ta p.elwita to jakas szurnieta. Może by tak ruszyla tylek i
      zobaczyla, ze tu jest nie tylko 1 sklepik, ale tez ok 10 firm.
      Sam pracuje na tych terenach i wiem jak tu jest niebezbiecznie.
      Kielczowska ma b.dobrą widoczność i dlatego samochody pedza bez
      opamietania. Ilu ludzi musi zginac, zeby jakis urzednik ruszyl
      dupsko i stwierdzil to co ja powyżej?
    • Gość: Ja POLICJA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.03, 14:32
      Tam wystarczylby co jakis czas patrol z radarem(albi i bez).
      Tylko czasami jest taniej kupic troche farby, a Policja to niech
      sie lepiej bandytami zajmie
      • Gość: Merces Re: POLICJA IP: 2.4.STABLE* / *.prw.pl 03.10.03, 14:57
        Ulicę Kiełczowską znam doskonale, bo mieszkam tuż obok. Ulica w miejscu, gdzie
        zginął ten chłopczyk jest BARDZO niebezpieczna. Jest tam b. duzy ruch pieszych,
        niedaleko sa przystanki, wiadomo ludzie biegną do autobusów, a kierowcy
        rzecziście pędzą - i stąd np. było tam już strasznie dużo wypadków - w tym
        śmiertelnych, ale też potrąceń, stłuczek, itd. Trzeba coś z tym koniecznie
        zrobić! Podobnie zresztą jak z położoną tuż obok ulicę Poleską, w sprawie
        której byla już petycja mieszkańców, ale oczywiście bez efektu. Jest to w
        zasadzie uliczka osiedlowa, która dzieli stare osiedle Krzywoustego, a
        umieszczone pod drugiej stronie nowe domy dach-budu i Intakusa. Nie chcę być
        czarnowidzem, ale naprawdę przewiduje tam jakieś nieszczęście, widziałam już
        tyle niebezpiecznych sytuacji, gwałtowne hamowania, itp. Jest to droga przez,
        która muszą przechodzic dzieci do pobliskiej szkoły, z niedobrą powierzchnią,
        typowo wewnętrzna osiedlowa, żadnych pasów, w ogóle żadnych znaków na jezdni.
        Oszalali kierowcy robią sobie skrót przez nią, w tym pędzące cieżarowki
        jeżdzące na budowę, obłęd. Błagamy o spowalniacze na jezdni!!! Czy naprawdę
        trzeba czekać na tragedię?
    • Gość: mr_pope Re: Zginęło dziecko na Kiełczowskie we Wrocławiuj IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 16:06
      A ja mam pytanie, które kieruję do opluwających magistrat i czepialską.
      Co zmieni namalowanie pasów i postawienie znaku? Będzie poczucie dobrze
      spełnionego obowiązku czy może jakaś inna korzyść? Bo w to, że samochody
      zwolnią nie wierzę.
      • Gość: Mieszkanka osiedla Re: Zginęło dziecko na Kiełczowskie we Wrocławiuj IP: *.media4.pl / 10.3.1.* 03.10.03, 20:24
        Mieszkam na tym osiedlu i wiem że ulicą Kiełczowską jedzie sie
        bardzo szybko , nie ma ograniczeń ,dobra widoczność, więc gaz do
        dechy.Rok temu też zginął tu człowiek i tak jak dziś każdy miał
        coś do powiedzenia ,tylko nic z tego nie wynikło. Pasów nie ma ,
        znaków ograniczajacych prędkość nie ma tylko, tylko dużo
        zbędnych słów.Nie wszyscy mogą pozwolić sobie na odprowadzanie
        dzieci do szkoły . A gdyby człowiek wiedział, że się przewróci
        to by się położył.
        • Gość: Wolny człowiek Re: Zginęło dziecko na Kiełczowskie we Wrocławiuj IP: *.media4.pl / 10.3.1.* 03.10.03, 20:28
          Do Czepialskiej
          Chyba sama jesteś urzędasem,że tak ich bronisz.Oni zawsze
          szukają oszczędności tam, gdzie nie powinni.Nie dołuj prosze
          tych zgnębionych rodziców.
      • Gość: f-rajdowiec Re: Zginęło dziecko na Kiełczowskie we Wrocławiuj IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.03, 16:20
        zlikwidować wszystkie przejscia dla pieszych, chołota i tak łazi jak popadnie!
        selekcja naturalna- eliminacja pozbawionych refleksu ślamazarów. do tego
        oszzcednosci na farbie i takich tam spowalniaczach - za te wymierne korzysci
        stosowna premia dla pracowników magistratu!!
        i zeby mi który lakieru nie drasnął paznokciem!!!
        • Gość: Ewwciaaa Re:"Mądre"Panie Czepialska,pro..i rajdowcu bez rozumku IP: serwer:* / 192.168.1.* 06.10.03, 04:22
          Nie wiem czy pisząc do Was mądrzy w cudzysłowiu,mogę mieć
          pewność że zrozumiecie aluzję..ale to już nie mój problem..ale
          waszych dzieci..tych które już są i tych jeszcze nie
          narodzonych..to do Pana rajdowca..bo przypuszczam że z Jego
          intelektem to nawet dziewczyny nie ma.Dlaczego problem Waszych
          dzieci??Niech je Bóg chroni aby nie odziedziczyły po rodzicach
          inteligencji,poczucia taktu,współczucia dla innych..a raczej
          braku tego wszystkiego.Drogie Panie,jesteście matkami i takie
          rzeczy piszecie??Proczepialska...czy Ty swoje dziecko
          wychowujesz na jakąś kalekę??ja na Twoim miejscu obawiałabym
          się..że jak kiedyś w wieku 14 lat wyjdzie samo po mleko do
          sklepu to nie będzie wiedziało gdzie jest..jak się przechodzi
          po ulicy..i co to wogole jest mleko?? bo do tej pory to pewnie
          mama lała do szklaneczki i mówiła że to dobry biały napój!
          kobieto! 8-latek to już duże dziecko!W krajach bardziej
          cywilizowanych to że dzieci chodzą same do szkoły to jest rzecz
          normalna,należy tylko dziecko zapoznać z przepisami..z
          miejscami do tego dozwolonymi..a w tym przypadku,kto jest
          winny??Czy Filip który wracał szczęśliwie do domu,czy może jego
          rodzice którzy nauczyli go jak ma się zachowywać na jezdni i
          wiedzieli że mają mądrego synka i że jest już na tyle
          mądrym,dużym chłopcem któremu można zaufać?wydaje mi się raczej
          iż jest to wina po pierwsze braku jakiegokolwiek oznaczenia na
          drodze..braku reakcji na apele społeczeństwa że należałoby się
          tym zająć..jak i kierowcy który jechał dość nieostrożnie...ale
          i tak pierwszeństwo mają tu władze..który za
          przeproszeniem "olały" sobie problem!!! to ich drogie Panie
          powinnyście krytykować..a nie tych biednych rodziców którzy w
          ułamku sekundy stracili swój skarb największy! Powinnyście ich
          zrozumieć,pocieszyć dobrym słowem(choć wiem że nic ich jeszcze
          długo nie pocieszy)i złożyć wyrazy głębokiego
          współczucia...powinnyście..ale do tego trzeba mieć serce!! a do
          pana rajdowca powiem tylko jedno..oby Ci człowieku to autko
          Twoje ktoś ukradł!!!!!!!!bo jeszcze i Ty kiedyś spowodujesz
          taki wypadek..palicho czy Ty przeżyjesz(i nie myśl że życzę Ci
          śmierci,bo tak nie jest)bo Ciebie mam gdzieś..ważne żebyś nie
          zabił niewinnej osoby!....Wyrazy głębokiego współczucia dla
          całej pogrążonej w smutku rodziny Filipa..Ewa
          • Gość: mr_pope Re:"Mądre"Panie Czepialska,pro..i rajdowcu bez ro IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 21:51
            O ile dobrze zrozumiałem to f-rajdowiec ironizował.
    • Gość: MARIO Re: Zginęło dziecko na Kiełczowskie we Wrocławiuj IP: *.sdt.isp.pl 06.10.03, 02:52
      EJ CZEPIALSKA ...CZY TY WIESZ CO TY PIEPRZYSZ!!! POMYSL-MASZ DZIECI PEWNIE
      NIE!! NIE ROZUMIESZ ZE TAM SĄ CZĘSTO WYPADKI...?! ZE TRZEBA POSTAWIC ZNAK UWAGA
      PRZEJSCIE DLA PIESZYCH!I RZECZYWISCIE NAMALOWAC PASY!!! NIE WIESZ O TYM ....A
      MOZE TWOJE DZIECKO JEST TAKIE PEWNE ZE WRÓCI KTÓREGOS POPOŁUDNIA ZE
      SZKOŁY...NIE MYSŁAŁAS NAD TYM...? NIE WIESZ ZE TRZEBA ZAPOBIEGAC Z NIE PIEPRZYC
      TAKIE BZDURY I FARMAZONY...JESLI WIERZYSZ W BOGA POSTAW SIĘ W ROLI TYCH
      RODZICÓW CO ONI(MY) TERAZ MUSZĄ CZUC...A CZEGO TY NIE DAJ BOZE MOZESZ POCZUC W
      SERCU...JESLI STANIE SIĘ TAKA TRAGEDIA,TYM BARDZIEJ ZE INTERWENIOWANO JUZ
      PARĘNASCIE RAZY BY ZAPOBIEC NADMIERNEJ PRĘDKOSCI NA TYM ODCINKU.ZASTANÓW SIĘ W
      DUSZY I CHOC PRZEZ CHWILKĘ WCZUJ SIĘ W TĄ KRYTYCZNĄ SYTUACJĘ JAKO PRAWDZIWA
      MAMA SWOJEGO NAJUKOCHAŃSZEGO JEDYNEGO SYNKA.ZYCZĘ CI BYS MIAŁA JAK NAJWIĘCEJ
      DZIECI I BYS NIGDY NIE ZAZNAŁA TAKIEGO NIESZCZĘSCIA JAKIE SPOTKAŁO PAŃSTWA
      KRUPIŃSKICH GDZIE Z CAŁYM SMUTKIEM ŁĄCZĘ SIĘ Z NIMI W BÓLU I ROZPACZY.<MARIOOO>
    • Gość: ja Re: Zginęło dziecko na Kiełczowskie we Wrocławiuj IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.03, 19:42
      wiecie co?zal serce sciska jak sie to czyta,strasznie duza
      znieczulica panuje na tym swiecie.ciekawe jak co poniektorzy
      zareagowaliby na to,gdyby to bylo ich dziecko a nie
      Filip...umial przechodzic przez ulice i byl naprawde
      pilnowany,wkoncu rodzice ciagle w domu.nie mozna patrzec na to
      w ten sposob,ze byl nie przypilnowany.zobaczcie ile jest dzieci
      ktore od malego sa zdane same na siebie i dorastaja nie czyniac
      sobie wiekszych ubytkow na zdrowiu.tyle co moge teraz po tym
      wszystkim napisac to to,ze Filon jak moj jedyny brat byl
      wspanialy.a czemu on akurat wtedy sie tam znalazl i dlaczego
      wszystko sie tak potoczylo na zawsze pozostanie tajemnica...
      ulica nie jest bezpieczna,te dwa smiertelne wypadki o ktorych
      wspominano-widzialam.z jednym z nich przed tym rozmawialam,to
      byli dorosli ludzie.ich tez rodzice nie przypilnowali?!
      zal mam duzy do tych ktorzy zaluja oznakowan,a bede miala
      jeszcze wiekszy jak dotrze do mnie wkoncu,ze moj brat nie
      zyje...ci wszyscy co wpisali sie w tak bezduszny sposob
      wczesniej,nie widzieli bolu i rozpaczy bliskich,kiedy go
      zegnali,moze gdyby to zobaczyli przejrzeliby na oczy.ten
      pogrzeb to byl ogromny tlum placzacych ludzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka