Dodaj do ulubionych

Prokurator i sąd osłaniają przestępców???

21.08.08, 01:06
Nigdy bym nie uwierzyła że prokurator i sąd mogą tak jawnie otaczać opieką
osoby podejrzane, gdybym sama tego nie doświadczyła jako pokrzywdzona.

Otóż 19.08.2008r Sąd ostatecznie oddalił moje zażalenie na postanowienie
prokuratora o umorzeniu dochodzenia w sprawie kradzieży grzejników i pieca
centralnego ogrzewania z domu we Wrocławiu przez jedną współwłaścicielką tego
domu Małgorzatę P. Po zdemontowaniu zabrała ona te rzeczy do swojego nowego domu.

Podczas przesłuchania Małgorzata P. stwierdziła, że przedmioty te nie były
częścią składową budynku (instalacji c.o.) tylko jej własnością. Przedstawiła
nawet rachunki za zakupienie grzejników i dokument potwierdzający otrzymanie
przez nią z darów dla powodzian pieca c.o.

Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że kilka lat wcześniej w
dochodzeniu dotyczącym wyłudzenia przez Małgorzatę P. zapomóg i darów
powodziowych i zagarnięcia mienia ówczesnych właścicieli domu Małgorzata P.
twierdziła przeciwnie. Tamto dochodzenie zostało umorzone właśnie z tego
powodu, że Małgorzata P. oświadczyła, że za pobrane przez nią zapomogi
pieniężne (powodziowe) kupiła m.in. grzejniki, ale nie wzięła ich dla siebie
(bo sama nic nie straciła w powodzi), tylko włożyła w dom poszkodowanych w
powodzi właścicieli tego domu. Tak samo zrobiła z otrzymanym z darów piecem c.o.
Chociaż Małgorzata P. podając się za powodziankę pobrała wtedy z darów
powodziowych jeszcze wiele innych rzeczy (pralka, lodówka, komplet mebli
wypoczynkowych, kuchenka gazowa z piekarnikiem, komplety garnków, naczyń
stołowych... ) i zapomóg pieniężnych, które zatrzymała dla siebie albo wyzbyła
się ich, to dochodzenie umorzono.

Umorzenie tamtej sprawy, mimo ewidentnych dowodów świadczących że Małgorzata
P. nie była poszkodowaną w powodzi, umocniło ją w przekonaniu o swej
bezkarności. Dlatego teraz, spodziewając się po raz kolejny szczególnej
ochrony, pozwoliła sobie składać oświadczenia przeciwne (że ona jest
właścicielką grzejników i pieca, a nie należą one do właścicieli domu). Dla
tej sprawy już tylko nowe oświadczenia zostały przyjęte jako wiarygodne.
Prokurator nie podjął żadnych działań w celu wyjaśnienia tych sprzeczności i
umorzył postępowanie, a sąd w osobie sędziego Piotra Siemkowicza oddalił moje
zażalenie zgadzając się z prokuratorem, że... uwaga!... "nie da się wykluczyć,
że zabrane rzeczy były własnością Małgorzaty P".

Czyli dla celów umorzenia jednego dochodzenia - o wyłudzenia i zagarnięcie
mienia - te same fakty ocenia się raz tak (że rzeczy tych Małgorzata P. nie
wzięła dla siebie), a dla celów umorzenia drugiego dochodzenia - o kradzież -
te same fakty ocenia się przeciwnie (że rzeczy te są jej wyłączną własnością).

W moim odczuciu działania organów ścigania i sądu w wyżej opisanych sprawach
świadczą ewidentnie o rozpostarciu parasola ochronnego nad Małgorzatą P.
Obserwuj wątek
    • Gość: lex Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 08:46
      W prawie karnym obowiązuje zasada domniemania niewinności dlatego
      prokurator jak będzie chciał to może każdą sprawę umorzyć, bo przed
      skazaniem nie da się wykluczyć, że podejrzany jest niewinny.

      No i z reguły prokurator ma jeszcze najważniejszy dowód tj. zeznanie
      podejrzanego, że jest niewinny. Wystarczy!

      Mamy więc błedne koło: oskarżyć nie można, bo nie jest wykluczone,
      że podejrzany jest niewinny ( bo brak wyroku skazującego), a wyroku
      nie ma i nie będzie, bo brak jest aktu oskarżenia.

      Wszystko zgodnie z prawem :)

      • Gość: papuga Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.08, 14:35
        Sędzia Siemkowicz na pewno doszedł do wniosku, że prokurator zrobił
        już wszystko co w jego mocy żeby wyjaśnić sprawę ale nie da się
        rozwiązać tej zagadki, bo jest to za trudne dla polskich
        prokuratorów.
        Poza tym nasze prawo jest bardzo skomplikowane i być może dopuszcza
        sytuacje, że człowiek jednocześnie jest i nie jest włascicielem
        czegoś co sobie wziął?
        • Gość: ius Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.lanet.net.pl 22.08.08, 17:09
          Sędzia miał to w dupie, nie przeczytał akt i przyklepał. Niemal
          zawsze tak robią. Prokuratorzy jak coś jest dla nich niewygodne,
          albo nudne, albo zbyt pracochłonne, już nie mówiąc o tym, że może
          przerastać ich genialne umysły, uwalają sprawę. Sędzia nawet nie
          czyta akt i przyklepuje. To niestety standard. Takie mamy prawo,
          sędziów (niektórych) i prokuratorów (tych już więcej niż sędziów).
          • Gość: albis Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.crowley.pl 22.08.08, 19:32
            "Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawa,
            realizującym zasady sprawiedliwości społecznej" - gdzie ja to
            czytałem?
            • Gość: Czechofil Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 01:41
              W powieści fantasy.
              • sonta2 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 23.08.08, 16:49
                Jeśli ktoś z Państwa, będąc ofiarą przestępstwa, ma podobne
                negatywne doświadczenia, nie uzyskał spodziewanej pomocy i logicznego,
                sprawiedliwego (w swoim odczuciu) rozstrzygnięcia sprawy przez prokuraturę lub
                sąd, proszę o krótkie opisanie swojej historii.
                Jeśli Państwa sprawą zajmował się sędzia Piotr Siemkowicz proszę
                o opinie na temat jego decyzji.

                • Gość: szary obywatel Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.08, 10:22
                  Jak to jest możliwe w państwie prawa, że prokurator nie jest w stanie wyjaśnić
                  kto jest właścicielem rzeczy zabranej komuś przez osobę podejrzaną i sąd to
                  akceptuje zamiast nakazać wyjaśnienie?
                  Co to znaczy, że "nie jest wykluczone"?
                  To znaczy, że prokurator nic nie wyjaśnił.
                  Organy państwowe z całym swoim aparatem są bezsilne w sytuacji jakichś
                  wątpliwości???
                  To co ma zrobić osoba okradziona?
                • Gość: Ja Sędzia Piotr Siemkowicz IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.08, 22:07
                  Tu jest artykuł o decyzji sędziego Siemkowicza
                  olesnica.naszemiasto.pl/wydarzenia/319182.html
                  Troche dziwne że raz jest tak łagodny a raz taki ostry.
                  • Gość: @ Re: Sędzia Piotr Siemkowicz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.09.08, 15:50
                    Facet sam jest sobie winny. Co to za problem podać sądowi skuteczny adres do
                    korespondencji? Przesiedział się za własną głupotę, zamiast kombinować z
                    poręczeniem od ojca powinien tego ojca poprosić o pilnowanie czy nie przyszła do
                    niego poczta. A tak, skoro sąd nie mógł się z nim skontaktować, zadecydował o
                    areszcie. Normalna rzecz.
                    • Gość: ja Re: Sędzia Piotr Siemkowicz IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.08, 14:35
                      No nie wiem nie dość ze zadziałał całkowicie niewspółmierne to jeszcze wygląda
                      na to, że policjant w dokumentach kłamał. Ciekawe z czyich pieniędzy opłacił
                      areszt bo jakoś wątpię, że wyciągnął je ze swojej kieszeni.

                      W dniu powrotu Janicki zarejestrował w gminie firmę. Ma kwit. Zapłacił 100 zł.
                      Po południu, kiedy był w domu, przyjechali ni stąd ni zowąd policjanci. Ale to
                      nic dziwnego, bo przecież sierżant sztabowy Andrzej Kwiatkowski wiedział, że
                      Janicki tego dnia będzie w domu. Choć w dokumentach napisze, że nie miał z nim
                      kontaktu i dlatego sąd wydał nakaz aresztowania. - Mówili, że zabierają na
                      chwilę - wspomina Janicki. Ale już go nie wypuścili. Rozpoczął się areszt: trzy
                      dni w Koninie, trzy tygodnie w Ostrowie Wielkopolskim i od połowy października
                      przy Świebodzkiej we Wrocławiu.
                      • Gość: ## Re: Sędzia Piotr Siemkowicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.08, 14:49
                        Zestawiając ze sobą te dwa przyklady: Janickiego i Małgorzaty P. nie
                        mogę zrozumiec ciebie @, że obydwie decyzje sędziego Siemkowicza
                        uważasz za słuszne.
                        Małgorzata P. podając się fałszywie za ofiarę powodzi nabrała z
                        pomocy dużo forsy i rzeczy, jakieś meble, sprzęt agd ... i tylko
                        niektóre (grzejniki, piec) NIBY oddała powodzianom, resztę zabrała
                        sobie i nic się nie dzieje, sędzia mowi, że jest ok.
                        A Janicki pożyczył kasę z banku 1400 zł, nie spłacił bo stracił
                        pracę, ale starał się o nową robotę, to go sędzia wsadził do aresztu
                        z oprychami.
                        I ty @ mowisz, że tak jest zgodnie z prawem ?????????
                        • Gość: @ Re: Sędzia Piotr Siemkowicz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.09.08, 14:57
                          Chcesz powiedzieć że facet siedział w areszcie za to, dokładnie za to, i tylko
                          za to że nie zapłacił 1400? Zastanów się dobrze nad odpowiedzią.
                          • Gość: ja Re: Sędzia Piotr Siemkowicz IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.08, 15:07
                            Ja chce powiedzieć ze wygląda na to iż policjant mówił nieprawdę. Skąd niby
                            wiedzieli kiedy przyjść? Poza tym różnego rodzaju są poręczenia. Z resztą do
                            artykułu było trochę opinii ekspertów.
                            • Gość: ja Re: Sędzia Piotr Siemkowicz IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.08, 15:08
                              dziwna sprawa, że nie potrafisz zauważyć takiej niewspółmierności i dalej
                              bronisz sędziego.
                              • Gość: @ Re: Sędzia Piotr Siemkowicz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.09.08, 15:27
                                No więc za co Twoim zdaniem on siedział w areszcie, słucham?
                                • Gość: ja Re: Sędzia Piotr Siemkowicz IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.08, 15:31
                                  No przecież to ja powiedziałem, że decyzja jest zła. Coś masz chyba nie poklei w
                                  głowie jeżeli chcesz, żebym to ja argumentował poprawność decyzji z którą się
                                  nie zgadzam.
                                  • Gość: Adam Re: Sędzia Piotr Siemkowicz IP: *.neostradabv.nl 03.09.08, 15:50
                                    To rzeczywiscie zabawne, ze od ciebie chce uslyszec czemu sedzia podjal taka a
                                    nie inna decyzje skoro sie z ta decyzja nie zgadzasz. Pewnie niedlugo bedzie
                                    chcial, zebys wyjasnial dlaczego sedzia umorzyl sprawe Malgorzaty P. do tez
                                    twoim zdaniem popelnil blad.
                                    • Gość: ## Re: Sędzia Piotr Siemkowicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.08, 16:03
                                      zdaniem @ sędzia nie popełnił błędu ani tu ani tu, bo tak i już,
                                      ale argumentów brak za wyjątkiem luki prawnej :)
                                  • Gość: @ Re: Sędzia Piotr Siemkowicz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.09.08, 17:00
                                    Ale czy wiesz _jaka_ decyzja? Odpowiadając mi na moje pytanie nie dostarczasz mi
                                    przecież argumentu tylko informujesz o swoim postrzeganiu rzeczywistości. Ale
                                    dobrze, ja wykonam ruch:

                                    Ten gościu nie poszedł do aresztu za niespłacony dług. Poszedł do aresztu za to,
                                    że nie stawiał się na wezwania i sąd musiał go zatrzymać, żeby w ogóle się z nim
                                    dogadać. O orzeczeniu za dług sam w sobie nie było chyba nawet informacji.

                                    Zgadza się? Proste pytanie, tak lub nie. Dzielenie włosa na czworo "bo policjant
                                    miał wiedzieć a nie powiedział" poproszę dopiero po odpowiedzi na to pytanie.
                                    • Gość: ## Re: Sędzia Piotr Siemkowicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.08, 17:07
                                      I sędzia nie wypuścił z aresztu nawet po spłaceniu długu i baaaardzo
                                      dlugiej czasowo możliwości dogadania się z nim.
                                      Ha
                                    • Gość: ja Re: Sędzia Piotr Siemkowicz IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.08, 17:46
                                      Trudno się nie zgodzić

                                      Zbigniew Wasserman Kierowanie wszystkich sił na drobne przestępstwa to choroba
                                      polskiego wymiaru sprawiedliwości. W Polsce zamyka się ludzi, którzy mają debet
                                      na 1400 złotych podczas gdy na prawomocne wyroki czekają tysiące przestępców.
                                      Wysokość tego długu nie uzasadnia tak długiego przetrzymywania w areszcie. Poza
                                      tym koszty utrzymania oskarżonego są niewspółmiernie duże do jego winy. Tę
                                      sprawę można było załatwić dużo szybciej, ale widocznie nikomu na tym nie zależało.

                                      Ewa Szymecka, adwokat Postępowanie sądu w tej sprawie nie sposób uznać za
                                      proporcjonalne do istniejącej sytuacji. Mam przy tym wątpliwości, czy
                                      rzeczywiście, gdy sędzia choruje, to w takiej sprawie sąd powinien przełożyć
                                      termin wyznaczonej wcześniej sprawy. Nikt nie myśli, że to kolejne dwa tygodnie,
                                      które oskarżony musi spędzić z różnymi przestępcami tylko dlatego, że miał
                                      debet. Zupełnie nie rozumiem też decyzji sądu dotyczącej możliwości zmiany
                                      środka zapobiegawczego. To absurd, że ten człowiek nie może opuścić aresztu np.
                                      w wyniku poręczenia majątkowego. Tę sprawę można było załatwić dużo szybciej i
                                      mniejszym kosztem. Oskarżonego natomiast nie należało traktować jak groźnego
                                      przestepcę, bo nim nie jest.
                                      • Gość: Kamil Re: Sędzia Piotr Siemkowicz IP: 77.254.38.* 03.09.08, 20:09
                                        No tak tutaj rzeczywiście sędziowie zachowali się zupełnie niewspółmiernie do
                                        winy oskarżonego. Jednak nie można powiedzieć, że nie mieli ku temu żadnych
                                        powodów choć rzeczywiście ostro przesadzili.
      • Gość: Trener Re: do lexa IP: *.as.kn.pl 24.08.08, 16:01
        Bzdury piszesz. Wszelkie NIE DAJĄCE SIĘ USUNĄĆ wątpliwości należy
        rozstrzygać na korzyść podejrzanego (w procesie - oskarżonego), a
        nie każde wątpliwości. Nie może więc "prok." umorzyć sobie dowolnie
        każdej sprawy. Kontroli tego też służy instytucja zażalenia na
        postanowienie o umorzeniu. Po co więc sie wypowiadać, gdy nie ma się
        choć minimum wiedzy na dany temat?

        Do sonty2: czy forum to najlepsze miejsce na takie opisy? Czy
        sformułowanie "osłaniają przestępców' jest właściwe? Zdaję sobie
        sprawę, że i wśród sędziów i prokuratorów są nieroby i lenie, ale
        jest ich tylu co w każdym innym zawodzie. Czy każdy niezadowolony z
        rozstrzygnięcia sądu (a więc przy każdej prawie sprawie przynajmniej
        jedna strona) powinien też opisywać swe "żale" na forum? Warto
        zauważyć, iż Twego "zdania" nie tylko nie podzielił prokurator, ale
        i sąd, czyli drugi z kolei organ.
        • Gość: lex Re: do lexa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.08, 08:39
          Gość portalu: Trener napisał(a):

          > Bzdury piszesz. Wszelkie NIE DAJĄCE SIĘ USUNĄĆ wątpliwości należy
          > rozstrzygać na korzyść podejrzanego (w procesie - oskarżonego), a
          > nie każde wątpliwości.

          Jak prokurator będzie chciał to zawsze może mieć jakieś wątpliwości
          nie do usunięcia.

          > Nie może więc "prok." umorzyć sobie dowolnie
          > każdej sprawy.

          Teoretycznie.


        • sonta2 Re: do lexa 25.08.08, 22:05
          Może internetowe forum dyskusyjne nie jest najlepszym miejscem do opisywania
          nagannych naszym zdaniem działań prokuratury i sądów, ale też nie jest to
          miejsce najgorsze. W każdym razie fora dyskusyjne służą właśnie do wymiany
          poglądów na różne tematy. Nie widzę powodów, dla których problem jakości pracy
          funkcjonariuszy publicznych, do których należą prokuratorzy i sędziowie, miałby
          być wyłączony jako temat dyskusji.

          Nie widzę nic niewłaściwego w pytaniu skierowanym do czytelników forum, czy w
          opisanych okolicznościach, ich zdaniem prokurator i sąd osłaniają przestępców.

          Działalność funkcjonariuszy publicznych (w tym sędziów i prokuratorów) nie jest
          ich prywatną sprawą, lecz jest działalnością publiczną. Każdy obywatel ma prawo
          do informacji o działalności organów państwowych (tzw. dostęp do informacji
          publicznej), więc sądzę, że ma także prawo o tym dyskutować.

          Trenerze, odnoszę wrażenie, że należysz do środowiska prokuratorsko -
          sędziowskiego co wnoszę zwłaszcza ze zdania: "Warto zauważyć, iż Twego "zdania"
          nie tylko nie podzielił prokurator, ale i sąd, czyli drugi z kolei organ".

          Takiego właśnie argumentu używają prawnicy zamiast udzielenia odpowiedzi na
          konkretne zarzuty. Ten argument załatwia wszystko.
          • sonta2 Re: do lexa 25.08.08, 22:25
            P.S.

            Równolegle z dyskusją na forum zamierzam wspólnie z innymi osobami opisywać
            szczegółowo tę i podobne historie na stworzonym właśnie w tym celu portalu
            internetowym. Portal taki jest o tyle lepszym miejscem, że daje większe
            możliwości pokazania czytelnikom dokładnej treści pism procesowych, dowodów w
            postaci dokumentów, konkretnych orzeczeń z ich uzasadnieniami itp.

            www.casus.org/
      • Gość: gosc zibi Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.centertel.pl 02.09.08, 08:26
        PROKURATOR Z URZEDU POWINIEN SCIGAĆ ZGLASZANE URZEDNICZE PRZESTEPSTWA
        A TEGO NIE ROBI DLACZEGO ?
        KTO WIE ?
        • Gość: konto Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 08:33
          myślę, że z lenistwa
        • Gość: @ Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.08, 09:54
          A o jakim przypadku mówisz? Bo wygląda na to że chciałeś sobie tylko pokrzyczeć
          bez treści.
    • Gość: praktykant Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.08, 07:31
      Różne bywają sposoby osłaniania przestepców. Bardzo częstym sposobem
      jest wszczęcie dochodzenia z innego artykułu niż powinno być
      wszczęte, a następnie ustalenie, że przestepstwa (takiego) nie
      popełniono i umorzenie sprawy. Prokuratorzy robią tak nawet wtedy
      gdy pokrzwdzony sam wskazuje prawidłową podstawę prawną czynu.
      Sąd (jako druga instancja) nie zauważa tego błędu i sprawa
      jest "uwalona".
      • Gość: pion2 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.08, 09:44
        Według mnie zwykły obywatel - ofiara przestepstwa nie ma szans
        doprowadzić do skazania przestępcy, gdy przestepca otoczony
        jest "opieką" policyjno-prokuratorsko-sędziowską. Pokrzwdzony może
        wskazywać dowody (odrzucane), pisać wyjaśnienia (nie brane pod
        uwagę), wnosić różne odwołania, zażalenia, skargi, ale nic to nie da.
        Wyjątkiem może być sprawa mocno nagłośniona przez media. Ale wątpię,
        żeby media chcialy zainteresować się lżejszymi przestepstwami takimi
        jak kradzież jakiegoś pieca. Dla nich ważne jest żeby sprawa była
        chwytliwa taka np. jak sprawa Olewnika (porwanie i zabójstwo).
        O błędach w tego rodzaju śledztwach media chetnie donoszą, bo ludzie
        to chętnie czytają. Wtedy dopiero, pod presją społeczną, władze
        zainteresują się sprawą i można liczyć na ewentualne ukaranie
        przestepców, a nawet czasami na ukaranie policjanta, prokuratora czy
        sędziego popełniających "błędy" w śledztwie.
        • Gość: LKJ Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.08, 17:05
          Rzeczpospolita:
          "Dotychczasowe postępowanie skłania do pytania, czy prokuratura i policja
          działają wystarczająco skutecznie, a także czy kontrola działań prokuratury
          dokonywana przez sądy jest rzetelna i kompleksowa. Z praktyki Fundacji
          Helsińskiej wynika, że nie zawsze ten standard jest spełniony."

          www.rp.pl/artykul/89794,182981_Mamy_prawo_do_rzetelnego_sledztwa.html
      • Gość: gosc portalu Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.centertel.pl 29.08.08, 21:30
        I TO SIE DZIEJE WE WROCLAWIU!
        • Gość: czytacz Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.08, 11:45
          Przypadki korupcji, przekraczania uprawnień, niedopełniania obowiązków zdarzają
          się we wszystkich urzędach. Ale gdy dochodzi do tego w sądownictwie albo
          prokuraturze to jest to już bardzo groźne dla bezpieczeństwa państwa. Jeśli
          stróże prawa nie będą nas chronić przed przestępcami to kto to zrobi?

          Mam nadzieję, że Gazeta Wyborcza będzie śledzić i na bieżąco informować
          czytelników o sprawie wrocławskiego prokuratora Tadeusza M. opisanej 05.08.2008r.


          Wrocławski prokurator oskarżony o korupcję
          klub
          2008-08-05, ostatnia aktualizacja 2008-08-05 19:12

          Po pięcioletnim śledztwie katowicka prokuratura oskarżyła we wtorek
          wrocławskiego prokuratora Tadeusza M. o korupcję, przekroczenie uprawnień i
          ujawnianie tajemnic ze śledztw.
          Tadeusz M. w latach 2000-2003 był kierownikiem ds. kryminalnych w wydziale do
          walki z przestępczością zorganizowaną wrocławskiej Prokuratury Okręgowej. Według
          śledczych oferował członkom grupy przestępczej pośrednictwo w pozytywnym
          załatwieniu ich spraw w wymiarze sprawiedliwości. - Powoływał się przy tym na
          znajomości w tych instytucjach i wziął od nich za to co najmniej 130 tys. zł
          oraz dwa telefony komórkowe i filmy pornograficzne - mówi prokurator Marzena
          Matysik-Folga.

          Prokuratura ustaliła również, że Tadeusz M. zdradzał przestępcom informacje ze
          śledztw kolegów. Miał też pomóc wrocławskiemu przedsiębiorcy załatwić za
          pieniądze fałszywe zaświadczenie od psychiatry, dzięki któremu udało mu się
          odroczyć odsiadywanie kary.

          Byłemu prokuratorowi grozi do ośmiu lat więzienia.

          Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław
          • igor06 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 31.08.08, 15:51
            Gdy ludzie nie znajdują sprawiedliwości w sądach tworzy się klimat do
            powstawania różnych mafii. Przynajmniej w takich warunkach zrodziła się mafia
            sycylijska, jeśli się nie mylę.
            • Gość: papuga Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.08, 12:12
              W jednych dziedzinach życia Wrocław rozkwita i ma się czym pochwalić
              a w innych przynosi wstyd
    • Gość: @ Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.09.08, 15:54
      Chwileczkę. Sama piszesz że ta kobieta miała rachunki na siebie za te
      urządzenia. To co miał prokurator uznać? Tak z powierza wymyślić że są fałszywe?
      Albo Tobie uwierzyć na słowo że to nie jej? Według prawa są jej własnością i
      tyle. Być może jest jakaś luka prawna między tym, że przekazała je kiedyś komuś
      po powodzi, a tym że według rachunków mogła je teraz zabrać, ale trzeba być
      strasznie jadowitą zołzą żeby za istnienie tej luki winić Bogu ducha winną
      prokuraturę i sąd.
      • Gość: ja Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.08, 17:00
        Puknij się w cymbał:)

        Wyobraź sobie coś takiego:
        Kupujesz od kogoś samochód. Ten ktoś potem ten samochód Ci kradnie.
        Ty idziesz do prokuratury twierdząc, że ukradł Ci samochód. W końcu sędzia
        stwierdza, ze nie ukradł bo miał fakturę zakupu tego samochodu.

        Zgodnie z twoją teorią istnieje jakaś luka, którą chciałabyś wykorzystać żeby
        odzyskać samochód. Musiałabyś być straszną zołzą;)

        Czytałaś w ogóle to co było napisane na stronie www.casus.org ?
        Tam dokładnie jest opisane, że wyłudziła zapomogi a później, żeby nie zostać
        skazanym za wyłudzenie twierdziła, że oddała tym, którym zapomogi się należały
        (kupiła piec i grzejniki). A teraz wyobraź sobie, że kupujesz dom od tych
        właścicieli po czym przychodzi do Ciebie Małgorzata P. i kradnie twój piec i
        grzejniki. W końcu sędzia stwierdza, że mimo iż dom kupiłaś to grzejniki i piec
        nie są twoje bo rachunki ma Małgorzata P.

        Luke to chyba masz ty jakaś w mózgu.
        • Gość: Trener Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.as.kn.pl 01.09.08, 17:46
          Przykład z autem jest dobry. tyle tylko, że ja po kupnie tegoż auta
          miałbym umowę bądź fakturę/rachunek za jego zakup z późniejszą
          datą "nabycia własności" od przykładowego złodzieja auta.
          • Gość: ja Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.08, 17:59
            Przy aucie jest umowa a tam było oświadczenie złożone w prokuraturze.

            "W aktach tych, znajdowało się zeznanie podejrzewanej Małgorzaty P., w którym
            twierdziła, że wszystkie pobrane przez nią zapomogi pieniężne i dary rzeczowe
            nie wzięła dla siebie tylko przeznaczyła na remont domu poprzednich właścicieli,
            w tym m.in. właśnie piec centralnego ogrzewania jak i grzejniki, które teraz
            wywiozła do swojego domu."
            źródło www.casus.org

            Równie dobrze sąd mógłby stwierdzić, że twoja umowa jest brzydka więc liczy się
            tylko faktura Małgorzaty P.
            • Gość: Trener Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.as.kn.pl 01.09.08, 18:07
              Yhm...

              Jednak na przyszłość, pisząc coś, warto mieć choć minimum wiedzy na
              dany temat...

              Proponuję zapoznać się z zagadnieniami takimi jak: pisemność
              procesu, dowód z dokumentu itp

              Oczywiście w imię obrony "słusznej racji" można zaraz przywołać
              zasadę swobodnej oceny dowodów i na tej podstawie stwierdzić, iż sąd
              może jednak uznać tę umowę za "brzydką"...
              • Gość: ja Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.08, 18:42
                Może uznać umowę za brzydką bądź nic nie wnoszącą do sprawy;)

                Przykład z samochodem nie jest akurat najlepszy bo na samochód ma się umowę.
                Wystarczy go jednak lekko zmodyfikować.

                Wyobraź sobie, że kupujesz samochód. Małgorzata P. wyjmuje z niego później
                akumulator. Ty zgłaszasz sprawę na policję. W końcu sprawa trafia do sądu a
                sędzia stwierdza, że wszystko jest ok. Nie ma znaczenia, iż pokazujesz sędziemu
                akta sprawy w której Małgorzata P. tłumaczy, iż pieniędzy właściciela samochodu
                nie zagarnęła tylko kupiła za nie akumulator do samochodu jego właścicieli.
                • Gość: @ Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.08, 09:53
                  Wyobraź sobie, że kupujesz samochód od człowieka, któremu kiedyś Małgorzata P.
                  pożyczyła kupiony przez siebie akumulator. I ma dokumenty świadczące o tym, że
                  to właśnie ten akumulator, a teraz ona chce go z powrotem, bo pożyczała go
                  Kowalskiemu, a nie Tobie. I co, nie wolno jej?
                  • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 10:43
                    Gość portalu: @ napisał(a):

                    > Wyobraź sobie, że kupujesz samochód od człowieka, któremu kiedyś
                    Małgorzata P.
                    > pożyczyła kupiony przez siebie akumulator. I ma dokumenty
                    świadczące o tym, że
                    > to właśnie ten akumulator, a teraz ona chce go z powrotem, bo
                    pożyczała go
                    > Kowalskiemu, a nie Tobie. I co, nie wolno jej?

                    Wolno, tylko że ona wcześniej nie twierdziła, że pożyczyła
                    Kowalskiemu tylko, że mu dała ten akumulator, bo kupiła go za
                    pieniądze które zamiast niego wzięła z firmy ubezpieczeniowej w
                    ramach likwidacji szkód komunikacyjnych.

                    Prokurator wcześniej umorzył jej sprawę o zagarnięcie odszkodowania.
                    I co ty na to?
                  • Gość: ja Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.08, 13:41
                    A kiedy Małgorzata P. pożyczyła coś komuś? Nic nie pożyczała tylko kupiła za
                    jego pieniądze. A jak kupiła za jego pieniądze to nigdy nie była właścicielem.
                    Na jakiej podstawie wiec chce zabrać twój akumulator?
                    • Gość: @ Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.08, 14:35
                      Przypominam że nadal nie znamy pełnego obrazu sprawy. Fakt najwyraźniej
                      bezsporny jest taki, że to ONA ma dokumenty dowodzące własności tych grzejników
                      i najwyraźniej nikt inny. Skąd je wzięła jest w tym przypadku nieistotne; jeżeli
                      weszła w ich posiadanie nielegalnie to mozna próbować ją za to ukarać. Ale póki
                      nikt nie podważył tych faktur - grzejniki są jej i kupione za JEJ pieniądze,
                      mimo że przyznane jej nieprawidłowo.
                      • Gość: ja Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.08, 14:37
                        gó.. prawda:)

                        Jak za przyznane jej niesłusznie pieniądze i twierdziła że oddała tzn że nie
                        jej. Czyli teraz ukradła:)
                        • Gość: @ Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.08, 14:43
                          To teraz jeszcze powiedz - komu? Czyje były te grzejniki, jak nie jej?
                          • Gość: ja Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.08, 14:47
                            grzejniki były właścicieli domu który został zalany. Ciężko oddać grzejniki i
                            być ich właścicielem. Wyjaśnisz mi wreszcie jak oddać można grzejniki i być ich
                            właścicielem?
                            • Gość: @ Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.08, 15:09
                              A na jakiej podstawie to były grzejniki właścicieli tego domu?

                              A grzejniki można oddać w użytkowanie pozostając ich właścicielem dokładnie tak
                              samo jak można, pozostając właścicielem akumulatora, pożyczyć go sąsiadowi do
                              jego Malucha.
                              • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 15:16
                                Jejku, ale sprytne :)))

                              • Gość: ja Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.08, 15:17
                                Czyli chcesz powiedzieć, że prokurator lub sędzia badający sprawę wyłudzenia
                                zrobili to nienależycie??? A może chcesz zasugerować, że w tamtej sprawie
                                urzędnicy państwowi celowo nie wywiązali się ze swoich obowiązków?
                                Trudno sobie bowiem wyobrazić, że prokurator stwierdza iż ktoś kto wyłudził
                                pieniądze jest czysty, ponieważ to co za nie kupił pożyczył temu, kto te
                                pieniądze powinien otrzymać.
                                Tak czy inaczej obie sprawy powinny być dokładnie zbadane bo coś w nich poważnie
                                śmierdzi.
                                • Gość: @ Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.08, 15:33
                                  Dopóki nie będzie pełnych informacji o tej dawnej sprawie nie ma sensu się o
                                  niej wypowiadać, a zwłaszcza czy była prowadzona należycie, czy nie. Ile razy
                                  jeszcze trzeba to będzie powtórzyć, żeby wszyscy zrozumieli? Dane które
                                  posiadamy to wyrwane z kontekstu plotki i narzekania jakiejś niezadowolonej z
                                  wyroku paniusi - czyli niewiele.

                                  Jak doszłaś do pomysłu że ja sugeruję czyjeś celowe zaniedbania - w ogóle nie
                                  rozumiem.

                                  Jak możesz nie rozumieć że to nie prokurator a sąd oceniał prawidłowość
                                  przyznania/wykorzystania funduszy popowodziowych?

                                  • Gość: ja Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.08, 15:49
                                    doszłaś?? Jak Ty doszłaś do tego że jestem kobietą??

                                    Akta sprawy o wyłudzenie i zagarnięcie mienia.
                                    W aktach tych, znajdowało się zeznanie podejrzewanej Małgorzaty P., w którym
                                    twierdziła, że wszystkie pobrane przez nią zapomogi pieniężne i dary rzeczowe
                                    nie wzięła dla siebie tylko przeznaczyła na remont domu poprzednich właścicieli,
                                    w tym m.in. właśnie piec centralnego ogrzewania jak i grzejniki, które teraz
                                    wywiozła do swojego domu.

                                    Jak dla mnie to jest wystarczająco pełna informacja. Jak chcesz więcej
                                    informacji to zaapeluj do twórcy strony, żeby podał więcej. Tak czy inaczej
                                    jeśli wzięła nienależnie pieniądze a potem ich nie oddała, to znaczy, że
                                    prokurator lub sędzia nie wywiązali się należycie ze swoich obowiązków. To dość
                                    oczywiste. Nie wiem czego nie rozumiesz. Podświadomie wpadłaś na ten pomysł??
                                • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 15:36
                                  Myślę, że prokurator, który zrobił na rękę Malgorzacie P. sam nie
                                  spodziewał się, że ona potem te rzeczy zabierze.
                                  • Gość: @ Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.08, 15:58
                                    To jest całkiem możliwe. Przy czym przypominam że to nie prokurator, a sąd, i
                                    nie poszedł na rękę, tylko orzekł korzystnie dla niej.
                                    Pieniądze zostały wykorzystane na grzejniki do zalanego domu - istota celu tej
                                    dotacji została zachowana - szkodliwość niewielka. A że za dziesięć lat ona te
                                    grzejniki wymontuje - bez przesady, sąd nie powinien być paranoikiem. Chociaż w
                                    tym przypadku, jak na samym początku napisałem, wyszła z tego chyba luka prawna.
                                    • Gość: ja Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.08, 16:01
                                      Luka prawna?? Toż to żałosne co mówisz. Jak wyrok jest już wcześniej ustalony to
                                      wtedy "pojawiają się luki prawne". Tak czy inaczej pozostaje apel do twórcy
                                      strony o przybliżenie nam sprawy wyłudzenia.
                                      • Gość: @ Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.08, 16:11
                                        A masz jakieś podstawy aby twierdzić że wyrok był ustalony? Czy tak po prostu
                                        robisz z gęby klozet? O ile jeszcze można sobie dywagować czy sąd mógł osądzić
                                        lepiej czy nie, to oskarżenia o korupcję na podstawie tego, że ktoś z zawiści
                                        chciałby dla sąsiadki skazania a nie umorzenia, to duża nieodpowiedzialność.
                                        • Gość: ja Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.08, 16:21
                                          Nie mówię o tej sprawie. Mówię, że jeśli wyrok jest ustalony to przesłuchuje się
                                          tak, żeby później można było wykorzystać luki prawne. Zamiast zadać normalne
                                          pytanie to się zadaje takie pytanie z którego nic konkretnego nie wynika, ale
                                          jeśli się trochę postara to można na ich podstawie stwierdzić, że do
                                          przestępstwa nie doszło.

                                          To jak @ apelujesz ze mną o wyjaśnienie sprawy wyłudzenia?? Jak autor napisze nr
                                          akt sprawy to wszyscy będziemy mogli zajrzeć i ocenić fakty:)
                                    • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 16:35
                                      Chwila, czy celem pomocy powodziowej było, żeby osoby nie
                                      poszkodowane brały zapomogi i pożyczały je poszkodowanym?
                                      Paranoja
                                      • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 16:46
                                        na ludzkim nieszczęściu karmią się różne chieny wykorzystując luki
                                        prawne
                                      • Gość: @ Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.08, 16:58
                                        Celem pomocy była odbudowa zniszczonych domów, co zostało w tym przypadku
                                        wykonane. Więc sąd zapewne uznał, że nie ma powodu komplikować sprawy - ale
                                        przecież nie uznał że nic się nie stało. A że po 10 latach ktoś zechce
                                        wykorzystać szczegóły orzeczenia w dziwny sposób...
                                        • Gość: ja Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.08, 17:04
                                          To jak apelujemy razem o ujawnienie większej ilości szczegółów śledztwa w
                                          sprawie wyłudzenia czy Ty z góry zakładasz, że było przeprowadzone poprawnie?

                                          Mam takie dziwne wrażenie, że nie dążysz do wyjaśnienia problemu a jedynie
                                          chcesz powiedzieć, że prawo jest złe i to z pewnością jego wina. Jesteś w tę
                                          sprawę jakoś osobiście zaangażowana, że tak bronisz sędziego i prokuratora?
                                          Przecież skoro masz mało informacji to nie możesz wykluczyć ani tego, że
                                          śledztwo było przeprowadzone poprawnie ani tego, że niepoprawnie. Ty jednak z
                                          góry zakładasz, że to "luka prawna" a nie zła wola urzędnika państwowego. Skąd
                                          ta stanowczość wobec takiego braku informacji?
                                          • Gość: @ Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.09.08, 09:49
                                            Temat nie interesuje mnie aż tak, żeby o cokolwiek apelować.
                                            Zaangażowany w sprawę nie jestem. A co do "zakładania z góry", to ja zakładam że
                                            większość spraw w Polsce jest prowadzona prawidłowo - bo nie mam powodów uważać
                                            że normą są błędne orzeczenia. Skoro więc normą są orzeczenia słuszne, to
                                            dlaczego mam zakładać że akurat tym razem nie? Raczej zadałbym pytanie, dlaczego
                                            Ty zakładasz złą wolę urzędnika?
                                            • Gość: ja Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.08, 12:48
                                              Nie zakładam złej woli urzędnika. Chcę tylko aby wszystko było dokładnie
                                              wyjaśnione. Nie wiem skąd posiadasz dane odnośnie tego czy normą są orzeczenia
                                              słuszne czy niesłuszne. Podejrzewam, że to czy normą są orzeczenia słuszne czy
                                              nie słuszne zależy przede wszystkim od urzędnika, być może również od regionu.
                                              Pewnie też ma na to wpływ to kogo te orzeczenia dotyczą.
                                              Warto więc się zainteresować tym kto co i jak jeżeli jak sama mówisz pojawiła
                                              się jakaś "luka prawna". Jeżeli prawo jest dobre to kto inny zawiódł.
                                              • Gość: Adam Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.neostradabv.nl 03.09.08, 13:36
                                                Tak tak to wszystko trzeba wyjaśnić. Za często pojawiają się takie dziwne
                                                wyroki. Dobrze, ze takie sprawy są opisywane to może wreszcie coś się ruszy i we
                                                wrocławskim sądzie i prokuraturze.
                                    • Gość: do @ Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.08, 16:09
                                      Gość portalu: @ napisał(a):

                                      > Pieniądze zostały wykorzystane na grzejniki do zalanego domu - istota celu tej
                                      > dotacji została zachowana - szkodliwość niewielka. A że za dziesięć lat ona te
                                      > grzejniki wymontuje - bez przesady, sąd nie powinien być paranoikiem. Chociaż w
                                      > tym przypadku, jak na samym początku napisałem, wyszła z tego chyba luka prawna.

                                      Przecież ta baba zabrała te grzejniki. To nie jest żadne urojenie.
                                      Dlaczego sędzia byłby według ciebie paranoikiem, gdyby nakazał prokuratorowi
                                      taką oszustkę ścigać?

                                      Masz dziwne poczucie normalności!
                                      • igor06 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 27.09.08, 20:56
                                        Prędzej to jest paranoja lub może schizofrenia:

                                        " dla celów umorzenia jednego dochodzenia - o wyłudzenia i zagarnięcie
                                        mienia - te same fakty ocenia się raz tak (że rzeczy tych Małgorzata P. nie
                                        wzięła dla siebie), a dla celów umorzenia drugiego dochodzenia - o kradzież -
                                        te same fakty ocenia się przeciwnie (że rzeczy te są jej wyłączną własnością)."

                                        Albo ja mam jakąś pomroczność:)
                                      • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.08, 16:22
                                        bo @ też jest uczciwa inaczej :)
                                        • Gość: ??? Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.08, 18:53
                                          a co z uczciwością prokuratora?
                                          • igor06 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 05.10.08, 13:55
                                            W Rzeczpospolitej jest ciekawy artykuł na ten temat:

                                            "Jeśli ktoś ukradnie nam rower, dostaniemy status pokrzywdzonego i prawo do
                                            zażalenia, gdy policja bądź prokurator odmówią śledztwa. Jeśli urzędnik,
                                            komornik, czy sędzia nadużyje swej władzy, bądź nie dopełni obowiązków — takiego
                                            statusu nie dostaniemy."

                                            www.rp.pl/artykul/2,200063_Latwiej_scigac_zlodzieja_roweru_niz_nieuczciwego_komornika_.html

                                            Należny wnioskować, że osoby sprawujące władzę w organach sprawiedliwości są
                                            ponad prawem. Procedury tak zatwierdzone sprawiają, że obywatel będący
                                            faktycznie pokrzywdzonym nigdy w Polsce nie uzyska sprawiedliwości. Polska jest
                                            chyba enklawą pod tym względem, żeby wąska grupa prawników sprawowała faktyczną
                                            władzę bez żadnej kontroli, gdyż są sędziami we własnej sprawie.
                                            Procedury powinny być pilnie zmienione, by pokrzywdzonym był uznany obywatel, a
                                            nie PAŃSTWO, którego nie ma kto bronić. Powinno być państwo obywatelskie, bo
                                            wtedy obywatele będą bronić się i dochodzić sprawiedliwości. Prokurator nie
                                            będzie mógł dowolnie umarzać sobie spraw i w dodatku bez uzasadnienia w
                                            postanowieniu jak jest teraz.
                                            • Gość: jugol Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.08, 19:58
                                              Wszystko jest oczywiste. W przypadku gdy prokurator lub sędzia popełnią
                                              przestępstwo urzędnicze pokrzywdzone jest PAŃSTWO, którego interesu pilnuje
                                              prokurator i sąd. I to PAŃSTWO reprezentowane przez prokuratora lub sędziego nie
                                              wnosi - jako pokrzywdzony - pretensji ani żadnych zażaleń, bo jest dobre dla
                                              sędziów i prokuratorów (tak po koleżeńsku). Wtedy osoba faktycznie pokrzywdzona
                                              przestępstwem urzędniczym (popełnionym przez sędziego czy prokuratora) może się
                                              odwoływać i skarżyć gdzie tylko chce. Jej zażalenia nie są rozpatrywane - bo
                                              według naszego mądrego prawa nie jest stroną (pokrzywdzonym).

                                              To polska rzeczywistość.
                                              Kto nie miał z tym do czynienia, ten ma szczęście.
                                              Kto miał jako faktycznie (a nie formalnie) pokrzywdzony, temu współczuję. Taka
                                              osoba jest całkowicie bezradna.
                                              • Gość: Dab Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.08, 14:31
                                                www.rp.pl/artykul/192639,201248_Rodzina_sama_zbierala_dowody_.html

                                                Jeśli policjant albo prokurator są znajomumi albo kumplami
                                                podejrzanego to trudnio o bezstronność. Tylko dlaczego w wyższej
                                                instancji nie ma pdpowiedniej reakcji? Dlaczego nie wykrywa się
                                                błędów popełnianych w toku śledztwa????
                                                • Gość: jugol Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 09.10.08, 18:22
                                                  > Dlaczego nie wykrywa się
                                                  > błędów popełnianych w toku śledztwa????

                                                  Pytanie retoryczne
                                                  • sonta2 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 12.10.08, 15:26
                                                    Błędy popełniane w toku śledztw nie są wykrywane głównie z tego powodu, że
                                                    postępowanie w takich sprawach prowadzą koledzy i koleżanki prokuratora, który
                                                    prowadził daną sprawę.
                                                    Tak było też w sprawie dotyczącej wyłudzenia i zagarnięcia mienia powodzian
                                                    przez Małgorzatę P. Sprawę tę prowadziła p. prokurator Krystyna Gabara - Piętka
                                                    a zatwierdzał prokurator Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu. Skargę na
                                                    działalność tych prokuratorów rozpatrywała ta sama Prokuratura Okręgowa we
                                                    Wrocławiu.
                                                    Nic dziwnego, że nieprawidłowości nie stwierdzono, prawda?
                                                  • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 14:03
                                                    Sami mieli stwierdzić, że źle prowadzili dochodzenie?
        • Gość: @ Czytałem casus.org. Żenada IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.08, 10:04
          Boszsz, co za dyletanci to pisali? Po pierwsze tak w ogóle to nie wiadomo o co
          jest sprawa - od razu chaotyczny spis jakichś podobno dowodów, a nie ma ani
          śladu aktu oskarżenia - więc nie wiadomo do czego te dowody mają być. Po drugie
          domaganie się pociągnięcia do odpowiedzialności oskarżonego za jego zeznania.
          Nie za dużo amerykańskich filmów? Po trzecie pretensje do sędziego że prowadził
          proces. I jeszcze że jakoby prokurator nie mógł prez to nic zrobić. No ludzie,
          jakim trzeba być idiotą żeby coś takiego napisać? Przecież prokurator mógł w
          każdej chwili wstać i powiedzieć że chce dodać nowe informacje.

          Uczciwiej by było, jakby autorzy napisali że sąd sądem, ale sprawiedliwość ma
          być po ich stronie i koniec.
        • Gość: @ Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.08, 10:06
          > Tam dokładnie jest opisane, że wyłudziła zapomogi a później, żeby nie zostać
          > skazanym za wyłudzenie twierdziła, że oddała tym, którym zapomogi się należały
          > (kupiła piec i grzejniki).

          Zaraz, zaraz. Jak to "twierdziła"? Czyli nie było prawdą że oddała im ten piec i
          grzejniki? To co w takim razie zabrała, co? Może trochę konsekwencji w myśleniu,
          a mniej sensacyjnej piany? :->
          • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 10:52
            To ty nie jesteś konsekwentny.
            Zdecyduj się, czy Małgorzata P. oddała (przekazała własność) czy
            pożyczyła.

            Jeżeli przekazała własność, to teraz to ukradła.
            Jeżeli tylko pożyczyła, a teraz odebrała, to sprawa o zagarnięcie
            odszkodowania nadal jest aktualna.
            • Gość: @ Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.08, 11:20
              Jestem na tyle konsekwentny, na ile mam informacje. O przekazaniu tych
              grzejników (pewnie blisko 10 lat temu) po prostu nic konkretnego nie wiadomo.
              A ewentualna sprawa o zagarnięcie odszkodowania zapewne już jest przedawniona.
              • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 11:41
                No właśnie. I stąd pewnie jest ten wątek.
                W którymś z tych dwóch postepowań zawiodły organy ścigania i sąd
                kontrolujący je, bo jasne jest że Małgorzata P. nie może być
                niewinna w obydwu sprawach. Albo, albo...
                Jest pytanie:
                Czy w sprawie o zagarnięcie odszkodowań prokurator zebrał prawidłowo
                wszystkie dowody czy oparł sie tylko na twierdzeniu Małgorzaty P.,
                że oddała rzeczy kupione za pieniądze z odszkodowań? Czy przesłuchał
                też pokrzywdzonego i czy ten potwierdził, że przekazała mu własność
                grzejników i pieca? Jeżeli tak, to słusznie moim zdaniem umorzył
                tamtą sprawę. Ale wtedy w sprawie o kradzież powinna być pociągnięta
                do odpowiedzialności. Jeżeli nie, to zasadne jest pytanie postawione
                w tytule.
                • Gość: @ Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.08, 12:06
                  Jest też ta trzecia możliwość, że w obu postępowaniach wszystko jest formalnie w
                  porządku: Grzejniki zamontowane w rzeczywiście zalanym domu, więc sprawa o
                  odszkodowanie jakoś pozytywnie rozwiązana. Ale formalna własność nie przekazana
                  (a przecież grzejnik nie staje się jakimś "bezpaństwowcem", formalnie dalej jest
                  mój gdziekolwiek go nie wkręcę, a nie staje się per se integralnym fragmentem
                  domu). Więc teraz na podstawie tej formalnej własności właściciel może je sobie
                  wykręcić i zabrać, a o ponowne naruszenie tej starej sprawy może się już nie być
                  jak upomnieć, bo przedawnienie.

                  Ale, jak mówiłem, praktycznie nic nie wiadomo poza tym, że komuś się nie podoba
                  wyrok.
                  • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 12:38
                    Wszystko formalnie w porzadku???

                    > Grzejniki zamontowane w rzeczywiście zalanym domu

                    ... ale potem z rzeczywiscie zalanego domu zabrane


                    > sprawa o odszkodowanie jakoś pozytywnie rozwiązana

                    no właśnie ... jakoś
                    i pozytywnie dla kogo? dla właściciela, któremu potem Małgorzata P.
                    z powrotem je zabrała?

                    > Ale formalna własność nie przekazana
                    no właśnie, to znaczy że odszkodowanie jednak wzięła dla siebie

                    > (a przecież grzejnik nie staje się jakimś "bezpaństwowcem",
                    formalnie dalej jes
                    > t
                    > mój gdziekolwiek go nie wkręcę, a nie staje się per se integralnym
                    fragmentem
                    > domu).

                    Nie? Instalacje nie są częścią składową domu? Okna, drzwi, cegły w
                    ścianie też nie??? Oooo... to ciekawe???

                    > Więc teraz na podstawie tej formalnej własności właściciel może je
                    sobie
                    > wykręcić i zabrać

                    Przewrotność spotykana głównie u prokuratorów i sędziów.

                    > a o ponowne naruszenie tej starej sprawy może się już nie by
                    > ć
                    > jak upomnieć, bo przedawnienie.

                    Na to pewnie liczy Małgorzata P. Kto wie czy nawet z zabraniem
                    grzejników i pieca nie czekała celowo, aż poprzednia sprawa się
                    przedawni. Może nawet ktoś ją tak pouczył. Mam nadzieję, że nie
                    prokurator, bo to już byłby szczyt wszystkiego.


                    • Gość: @ Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.08, 14:42
                      > > Grzejniki zamontowane w rzeczywiście zalanym domu
                      >
                      > ... ale potem z rzeczywiscie zalanego domu zabrane

                      Ale prawnie do niej należące - bo są faktury. Powtarzam: można próbować ją
                      pozwać za nieprawidłowe użycie środków popowodziowych, ale pewnie już za późno.
                      Za kradzież - nie.

                      > > sprawa o odszkodowanie jakoś pozytywnie rozwiązana
                      >
                      > no właśnie ... jakoś
                      > i pozytywnie dla kogo? dla właściciela, któremu potem Małgorzata P.
                      > z powrotem je zabrała?

                      Pozytywnie dla Małgorzaty P. I powtarzam - mamy za mało informacji o obu tych
                      sprawach do w pełni precyzyjnych ocen.

                      > > Ale formalna własność nie przekazana
                      > no właśnie, to znaczy że odszkodowanie jednak wzięła dla siebie

                      Nie, bo grzejniki były zamontowane tam, gdzie powinny z punktu widzenia
                      prawidłowości uzycia tych pieniędzy po powodzi. Ale kupione były za jej pieniądze.

                      > > mój gdziekolwiek go nie wkręcę, a nie staje się per se integralnym
                      > fragmentem
                      > > domu).
                      >
                      > Nie? Instalacje nie są częścią składową domu? Okna, drzwi, cegły w
                      > ścianie też nie??? Oooo... to ciekawe???

                      Rozumiesz różnicę między "integralnym" a "składowym"? Grzejnik (ani okno, ani
                      lampa) nie staje się nieodłącznym elementem domu, ani nie staje się własnością
                      domu. Pozostaje własnością tego, kto go kupił.

                      > > Więc teraz na podstawie tej formalnej własności właściciel może je
                      > sobie
                      > > wykręcić i zabrać
                      >
                      > Przewrotność spotykana głównie u prokuratorów i sędziów.

                      Chcesz powiedzieć że możesz sprzedać samochód z chwilowo zamontowanym cudzym
                      akumulatorem i właścicielowi akumulatora nic do tego? Bo chyba nie powiesz że
                      akumulator nie jest częścią składową samochodu, co? :->
                      • Gość: ja Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: 77.253.110.* 02.09.08, 14:46
                        na www.casus.org jest napisane, ze maja zajmować się tego typu sprawami a nie tą
                        sprawą wiec z pewnością dowiemy się z niej wiele więcej;)
                      • sonta2 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 06.09.08, 11:48
                        Gość portalu: @ napisał(a):

                        > > > Ale formalna własność nie przekazana
                        > > no właśnie, to znaczy że odszkodowanie jednak wzięła dla siebie

                        > Nie, bo grzejniki były zamontowane tam, gdzie powinny z punktu widzenia
                        > prawidłowości uzycia tych pieniędzy po powodzi. Ale kupione były za jej pieniądze.

                        Nie jest prawdą, co mówisz, bo nie znasz okoliczności sprawy, ale się nie
                        dziwię, bo nie było to dokładnie opisane.

                        Podaję więc nowe szczegóły:
                        Grzejniki nie zostały zamontowane tam, gdzie powinny, bo Małgorzata P.
                        zamontowała je w tej części domu, która nie została zalana (na górze). Zalana
                        część mieszkania (na dole) nie została wyremontowana ani zaraz po powodzi ani w
                        czasie gdy było prowadzone śledztwo. Zresztą do dnia dzisiejszego nie jest
                        wyremontowana.
                        Jak można więc uznać, że "grzejniki były zamontowane tam, gdzie powinny z punktu
                        widzenia prawidłowości użycia tych pieniędzy po powodzi." ?
                        • Gość: serwus Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 06.09.08, 14:49
                          a prokurator uznał, że były tam gdzie powinny???
                          • grek34 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 07.09.08, 01:20
                            co się głupio pytasz, jak umorzył to widać tak uznał,
                            tylko jest pytanie dlaczego???
                      • grek34 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 11.09.08, 01:02
                        Gość portalu: @ napisał(a):

                        > > > Grzejniki zamontowane w rzeczywiście zalanym domu
                        > >
                        > > ... ale potem z rzeczywiscie zalanego domu zabrane
                        >
                        > Ale prawnie do niej należące - bo są faktury.


                        To sędzia Piotr Siemkowicz nie wie, że faktury są takim samym dowodem jak każdy
                        inny, a nie dowodem ponad innymi dowodami?
                        Jest to tylko dokument prywatny a nie zaświadczenie organu państwowego. Zresztą
                        nawet zaświadczenie wydane przez organ może być podważone innymi dowodami.
                        Faktura to nie żadna świętość. Osoba wpisana na fakturze jako nabywca wcale nie
                        musi być właścicielem rzeczy, bo można też kupić rzecz wprawdzie we własnym
                        imieniu ale na cudzy rachunek. Można nabytą rzecz później zbyć ...

                        W opisanej sprawie oprócz faktury sędzia znał jeszcze oświadczenia Małgorzaty P.
                        składane w poprzedniej sprawie, że grzejniki kupione za wyłudzone pieniądze
                        oddała prawdziwym powodzianom.
                        Jak były jakieś wątpliwości to powinien moim zdaniem uchylić umorzenie i
                        przekazać sprawę z powrotem prokuratorowi do wyjaśnienia, a nie przyklepać
                        umorzenie.

                        > Powtarzam: można próbować ją
                        > pozwać za nieprawidłowe użycie środków popowodziowych, ale pewnie już za późno.
                        > Za kradzież - nie.

                        Według mnie to powinna odpowiadać za jedno i za drugie.
                        Za wyłudzenie, bo jak czytamy wyłudziła wiele rzeczy i pieniędzy.
                        A to że przekazała potem grzejniki prawdziwym powodzianom to powinno być tylko
                        okolicznością łagodzącą przy wymierzaniu kary.
                        A jak potem tym prawdziwym powodzianom zabrała te grzejniki to i za kradzież
                        powinna odpowiadać, no nie?
                        • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.08, 12:27
                          > Gość portalu: @ napisał(a):

                          > > Powtarzam: można próbować ją
                          > > pozwać za nieprawidłowe użycie środków popowodziowych, ale
                          pewnie już za
                          > późno.
                          > > Za kradzież - nie.

                          hahaha, świetne
                          wyłudzacza za "nieprawidłowe użycie środków popowodziowych" :)))
                          to może jeszcze
                          zabójcę za "nieprawidłowe użycie noża lub siekiery"
                          gwałciciela za "nieprawidłowe użycie... no wiecie czego"
                          aleś palnął, no nie nie mogę
    • Gość: knopix Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: 85.17.137.* 02.09.08, 23:01
      no z sedziami i prokuratorami bywa roznie. Trzeba ich pilnowac!
      • Gość: bbbb Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.wcm.opole.pl 03.09.08, 13:39
        ludu ! O co ten cały pisk-wszak w naszym, demokratycznym państwie prawa - prawo
        jest do interpretacji a nie do przestrzegania. Duży zawsze może więcej , bo stać
        go na adwokata i kancelarie prawnicze a "maluczki Kowalski ''dostaje w d... za
        wszystkich innych bo go nie stać na taką obronę.Duży za duży przekręt zawsze
        się wykręci , bo jego adwokat nie taki cuda udowadniał za odpowiednią taksę , a
        malutkiemu sąd zasądzi tak , jakby niewiadome co zrobił i poprze to jeszcze
        całą listą przywołanych artykułów z KK , z których maluczki i tak nic nie
        zrozumie - bo język prawniczy przypomina bełkot a jego niuanse znają tylko
        prawnicy.A może by tak wprowadzić polski Kodeks Hammurabiego- jasny i czytelny
        dla wszystkich bez wyjątku.
        • Gość: Adam Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.neostradabv.nl 03.09.08, 13:45
          Pomysł moze i dobry ale nie w pelni sie z toba zgadzam.

          To jak z meczem piłkarskim, jak się kupi wynik to nie ma znaczenia jak gra
          przeciwnik i tak wiesz ze jego bramki były ze spalonego. Z reszta jak jest ich
          11 to zawsze 3 moze dostac za cos czerwona kartke i odrazu lepiej sie gra.

          Nie mowie ze tu tak było ale to dosc powszechna praktyka. Trzeba scigac sedziow
          ktorzy ustawiaja mecze.
          • Gość: ja Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.08, 14:12
            Zgadzam się i najlepsze prawo nic nie pomoże, jeśli sędzia zawsze będzie mógł
            powiedzieć ze czarne jest białe. Do tego aby było lepiej nie trzeba zmian w
            prawie tylko trzeba konsekwentnie dążyć do tego, by ukarani byli wszyscy
            urzędnicy państwowi, którzy w sposób ewidentny działają niezgodnie z prawem.
            • Gość: racija Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 16:05
              To tak jak ze wszystkimi zawodami, jeśli nie będzie realnej kontroli to zawsze
              powstają patologie.
              Prawnicy zawsze mają wytłumaczenie :a bo to niejasne dowody, a to domniemanie
              niewinności, a to błędy w procedurze, a to przedawnienie ....
              A dodatkowo jeden drugiego chroni i zatwierdza to co kolega przyniósł.
              Mają dodatkowe argumenty tj niezawisłość sądów i immunitety.
              Rzadko trafiają się sprawy prowadzone przeciw nim i to utwierdza w przekonaniu o
              bezkarności.
              Zawsze na jakimś etapie kończy się możliwość odwołania od wyroku.
              A niewielu z nich zależy na bezstronności i prawidłowych wyrokach za to bardziej
              na układach z kolegami i pozycji wewnątrz kasty.
              Ale tak jak w przypadku lekarzy możliwa jest zmiana podejścia.
              Trzeba tylko dobrze przyglądać się ich poczynaniom i ujawniać patologie do czego
              może służyć zarówno to forum jak i inne miejsca prezentowania opinii .
    • Gość: baranek Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.dreamhost.com 03.09.08, 22:38
      jak sedziowie dalej beda sami siebie kontrolowali tak bedzie caly czas. Tylko
      media i opinia publiczna moze doprowadzic do tego ze pojawi sie jakas
      sprawiedliwosc.
      • Gość: many Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.08, 11:31
        Media też nie chcą zadzierać z wymiarem sprawiedliwości, chyba że
        sprawa bardzo jest interesująca dla ludzi i zwiekszy poczytność albo
        oglądalność. Liczy się głównie interes.
        • alcabin Na wyborczą napewno nie ma co liczyć:) 04.09.08, 14:58
          No na wyborczą to na pewno nie ma co liczyć:) Kto jak kto ale oni nie zadzierają
          z wymiarem "sprawiedliwości".
          • Gość: ## Re: Na wyborczą napewno nie ma co liczyć:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.08, 16:23
            No można liczyć że w Wyborczej opiszą jakieś duże afery, morderstwa,
            handel narkotykami albo zatrzymanie w świetle kamer urzedników
            podejrzanych o korupcję. Ale jak sprawa dotyczy zwykłych
            śmiertelników to wiadomo, że tego nie opiszą, bo i po co?
    • Gość: toto Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 19:03
      Po tylu nagłośnionych sprawach korupcji, ustawiania wyroków, wypuszczania za
      kasę, robienia przez lekarzy z bandytów psycholi,celowego niszczenia przez
      komorników firm to nic mnie już nie zdziwi.A najgorsze że to kumple sprawdzają
      kumpli a potem idą razem na whiskacza za nasze pieniądze.
      A dziennikarze mają atrakcję jak gdzieś bomba wybuchnie. Wtedy ich ze 100 jest a
      jak trzeba trochę się wysilić i posprawdzać papiery, popytać, po kojarzyć fakty
      to już za ciężko. Najlepiej poczekać aż wybuchnie fabryka fajerwerków, tylko
      wtedy to wszyscy się tam zlecą i wszędzie będzie to samo.
    • sonta2 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 05.09.08, 08:27
      Ten wątek założyłam nie po to, żeby czytelnicy doradzili mi jak mam
      odzyskać grzejniki i piec, ale po to, żeby pokazać jak pracuje
      prokuratura i sąd.

      Bezpodstawne, w moim przekonaniu, umorzenie sprawy o wyłudzenie
      przez MP zapomóg i darów powodziowych oraz o zagarnięcie pieniędzy
      właścicieli zalanego domu (m.in. odszkodowanie z PZU, które za nich
      pobrała M.P.) spowodowało, że poczuła się ona całkowicie bezkarna.
      Dlatego teraz, gdy tamta sprawa się przedawniła, pozwoliła sobie na
      zabranie tych grzejników i pieca, o których w tamtej sprawie
      zeznawała, że włożyła je w dom włascicieli. Liczyła teraz pewnie na
      kolejną "wyrozumiałość" organów, no i się nie zawiodła.

      W tamtej sprawie (o wyłudzenie im zagarnięcie pieniędzy) "zeznawała"
      cyt.:
      "Oświadczyła, iż z pobranych pieniędzy z odszkodowania rozliczyła
      się (z ówczesną właścicielką domu), natomiast pieniądze przyznane z
      opieki przeznaczyła na remont budynku (grzejniki). Jak zeznała,
      właścicielka nie wnosiła do niej żadnych roszczeń ani pretensji
      odnośnie pieniędzy i remontu."

      Prokurator w uzasadnieniu postanowienia o umorzeniu sprawy o
      wyłudzemie i zagarnięcie mienia włascicielki domu przemilczał, że
      właścicielka przedstawiła dowody (pisma), w których domagała się
      rozliczeń. Właścicielka twierdziła, że M.P. nie rozliczyła się z
      nią.
      Prokurator w ogóle nie ustalił, czy i jakie straty powodziowe
      poniosła MP oraz ile zapomóg i darów powodziowych pobrała MP, choć
      posiadał wiedzę, że są świadkowie mogący potwierdzić, że cały jej
      dobytek został uratowany przed powodzią.

      Także od przedstawiciela MOPS prokurator nie uzyskał informacji (nie
      pytał?) DLACZEGO MOPS uznał MP za powodziankę i przekazywał jej
      zapomogi i inną pomoc (podstawa faktyczna).

      W uzasadnieniu umorzenia napisano, iż przedstawicielka MOPS DZ
      zeznała cyt.: "iż karta powodzianina przysługiwała osobom uznanym za
      powodzian przez ośrodki pomocy społecznej. Jak zeznała, M.P. została
      zakwalifikowana zgodnie z ustawą o pomocy społecznej art. 32 ust. 3
      do przyznania jej pomocy w formie zasiłków z MOPS oraz pomocy
      rzeczowej z rady osiedla, gdyż spełniała wymagane warunki do
      otrzymania takiej pomocy. Ponadto oświadczyła, iż M.P. spełniała
      wymogi aby otrzymać pomoc, gdyż to ona faktycznie w tym budynku
      została poszkodowana w wyniku powodzi i nie miało miejsce żadne
      wyłudzenie."
      I dalej czytamy zdanie prokuratora: "Wobec powyższego należało
      postanowić jak w sentencji".

      Sprawa prowadzona była przez prokuratora Prokuratury Rejonowej dla
      Wrocławia Śródmieścia Krystynę Gabara - Piętkę.
      Sygn. akt 1 Ds 4516/03.
      • Gość: Ja Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.08, 12:01
        "iż karta powodzianina przysługiwała osobom uznanym za
        > powodzian przez ośrodki pomocy społecznej. Jak zeznała, M.P. została
        > zakwalifikowana zgodnie z ustawą o pomocy społecznej art. 32 ust. 3
        > do przyznania jej pomocy w formie zasiłków z MOPS oraz pomocy
        > rzeczowej z rady osiedla, gdyż spełniała wymagane warunki do
        > otrzymania takiej pomocy

        Jak to! To jak mops sprawdził, że została poszkodowana i jakie straty poniosła??
        Przecież ani słowa o tym nie ma! Nie sprawdził, czy rzeczywiście spełniała
        warunki przyznania tej pomocy tylko oparł się na zeznaniach M.P.???

        A prokurator Krystyna Gabara-Piętka nie sprawdziła czy zeznanie M.P. było
        prawdziwe? Nie ustalił co straciła i jakie zapomogi wzięła?!

        > Prokurator w ogóle nie ustalił, czy i jakie straty powodziowe
        > poniosła MP oraz ile zapomóg i darów powodziowych pobrała MP, choć
        > posiadał wiedzę, że są świadkowie mogący potwierdzić, że cały jej
        > dobytek został uratowany przed powodzią.

        No to to już jest totalna przesada!
        • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 12:27
          spełniała warunki, bo spełniała warunki,
          została zakwalifikowana, bo została zakwalifikowana,
          przysługiwało jej , bo jej przysługiwało
          uznano ją za powodziankę, bo ją za powodziankę uznano... fajne :)))


          • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 12:59
            Decyzja prokuratora powinna w takim przypadku brzmieć:
            Nie popełniono przestępstwa, bo przestepstwa nie popełniono.
            • Gość: Mucha Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.08, 20:38
              Dlaczego sprawa nie została zbadana? Sprawa nie została zbadana bo nie została
              zbadana.
              • Gość: gość Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.centertel.pl 07.09.08, 13:45
                CZYTAJ www.aferyprawa.com
                "PETYCJA NA RZECZ POZBAWIENIA SEDZIOW I PROKURATOROW IMMUNITETU".
                • igor06 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 07.09.08, 22:33
                  przekupni sędziowie zawsze byli, są i będą
        • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 10:33
          > Jak to! To jak mops sprawdził, że została poszkodowana i jakie
          straty poniosła?
          > ?
          > Przecież ani słowa o tym nie ma! Nie sprawdził, czy rzeczywiście
          spełniała
          > warunki przyznania tej pomocy tylko oparł się na zeznaniach M.P.???

          Ci z MOPS-u mogli współdziałać z wyłudzaczami i dzielić się łupem
          • grek34 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 09.09.08, 09:43
            > Ci z MOPS-u mogli współdziałać z wyłudzaczami i dzielić się łupem

            może tak ale nie koniecznie
            mogli np. przyznać zapomogi bez sprawdzenia czy jej sie należały a
            potem motać w procesie żeby nie wydało się że nie dopełnili
            obowiązków sprawdzenia

            czyli mamy kolejną zagadke
            dlaczego pracownicy mops zeznawali że byla poszkodowana gdy na
            prawdę nie była (o ile prawdziwa jest relacja sonta2)
            • Gość: Mucha Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.08, 23:43
              a co im to szkodzi?
    • Gość: bzik Prokuratorem powinien zająć się Prokurator ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 21:06
      Co powinni zrobić ludzie ?
      Zgłosić sprawę do prokuratora ?
      I jak myślicie jak szybko umorzy śledztwo ( jeśli podejmie w ogóle )
      • Gość: k23tr Re: Prokuratorem powinien zająć się Prokurator ;) IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.08, 21:47
        umorzy nawet szybciej niż podejmie , haha
        • igor06 Re: Prokuratorem powinien zająć się Prokurator ;) 14.09.08, 09:42
          Prokuratorzy i sędziowie walczą o podwyżki wynagrodzeń.
          Słyszałem, że mają dostać po 1000 zł tej podwyżki.
          Jeżeli oni nie bronią społeczeństwa przed przestępcami to dlaczego społeczeństwo
          ma im dawać podwyżki ze swoich podatków, nie rozumiem?
          • Gość: lol Re: Prokuratorem powinien zająć się Prokurator ;) IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.08, 18:17
            prokuratorzy nie mają czasu na bzdety takie jak opisana sprawa, bo muszą zająć
            się kontrolerem który obezwładnił 15-letniego łobuza
          • Gość: ## Re: Prokuratorem powinien zająć się Prokurator ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 08:40
            Czy strajkują dzisiaj sędziowie, którzy zajmowali się sprawą
            wyłudzenia pomocy powodziowej i sprawą przywłaszczenia grzejników
            oraz pieca przez Małgorzatę???
            • Gość: max Re: Prokuratorem powinien zająć się Prokurator ;) IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.08, 17:51
              niewątpliwie im podwyżki należą się w pierwszej kolejności
    • Gość: np Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.08, 07:30
      Zuchwałość Małgorzaty P. jest rzeczywiście ogromna. Pewnie jest kimś
      ważnym albo ma b. ważnego opiekuna.
      • sonta2 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 18.09.08, 16:51
        W demokratycznym państwie prawa nikt nie może mieć przywileju bezkarności - czy
        to tylko slogan?
      • Gość: k23tr Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.08, 09:27
        Gość portalu: np napisał(a):

        > Zuchwałość Małgorzaty P. jest rzeczywiście ogromna. Pewnie jest kimś
        > ważnym albo ma b. ważnego opiekuna.

        to jest bardzo możliwe
        • sonta2 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 21.09.08, 20:34
          Jeśli ktoś myśli, że Małgorzata P. została przynajmniej zobowiązana przez
          prokuraturę do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń, to się bardzo myli. Nic
          podobnego. Nie tylko nie została ukarana, ale mogła zatrzymać sobie wszystkie
          rzeczy i pieniądze, które wyłudziła jako rzekoma powodzianka.
      • Gość: Joanna Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.08, 14:20
        Niektórzy mają takich opiekunów w prokuraturze.
        Można o tym poczytać tu:

        wiadomosci.onet.pl/1829372,11,item.html
    • Gość: Dab Prokuratura sama powinna dążyć do oczyszczenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.08, 07:28
      Prokuratura sama powinna dążyć do oczyszczenia swoich szeregów z
      ludzi skorumpowanych, wykorzystujących swoje stanowiska do niecnych
      celów, wydających "dziwne" decyzje. Inaczej nie pozbedzie się złej
      opinii o tym środowisku.
      • Gość: ## Re: Prokuratura sama powinna dążyć do oczyszczeni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.08, 16:38
        Póki co dąży do większych pieniędzy :)
    • Gość: kiki Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 18:58
      szwip.posadzdrzewo.pl
      • Gość: leśnik Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.08, 22:17
        Jeśli posadzę drzewo to wymiar sprawiedliwości zmieni się na lepsze?
        • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.08, 08:27
          Musimy dać sędziom więcej kasy z naszych podatków wtedy dopiero
          możemy mieć nikłą nadzieję, że wymiar sprawiedliwości zmieni sie na
          lepsze. Ale tylko nikłą. Bez żadnych gwarancji.
          • sonta2 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 14.10.08, 18:06
            Czy rzeczywiście uczciwość i rzetelność prowadzenia spraw w sądach
            i prokuraturach ma zależeć od tego jak wysokie pensje mają przedstawiciele tych
            organów?

            Czy w takim razie lekarz może źle leczyć albo wręcz świadomie szkodzić
            pacjentowi dlatego, że jest słabo wynagradzany?
            Czy księgowa może nierzetelnie księgować, bo pracodawca mało jej płaci? Czy
            inżynier budowlany może odebrać do użytku budynek mieszkalny nie mający
            fundamentów i dachu, bo mało zarabia przy nadzorze danej budowy, itd...?

            Każdy chyba udzieli na każde z tych pytań odpowiedzi: NIE, tym bardziej prawnik.
            Bo od kogo jak od kogo, ale od prawników słusznie powinno się oczekiwać
            najwyższej świadomości.

            • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 13:00
              każdy może źle wykonywać swoją pracę, tylko nie każdy jest
              nieusuwalny ze stanowiska
              • grek34 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 16.10.08, 17:51
                Funkcjonariusz państwowy nie stoi ponad prawem i też może być pociągany do
                odpowiedzialności karnej tylko że sędziowie i prokuratorzy mają immunitet.
                Dlatego jest to trudniejsze w ich przypadku.
    • rebus03 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 17.10.08, 08:10
      Aferzystom prześwietlą majątki a co z mniejszymi "aferkami"?

      www.rp.pl/artykul/2,206016_Nowe_biuro_wytropi_majatki_.html
      • Gość: gol Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.08, 14:10
        nico, mają się dobrze, aferzyściki żyją spoko
      • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.08, 12:33
        A kto zaręczy za pracowników tych nowych biur, że oni to na pewno
        będą uczciwi? Można sobie mnożyć biura, organizacje, instytucje
        tylko że wszystko zależy od funkcjonariuszy tam pracujących. Jeśli
        oni też zaczną przymykać oczy na wiele rzeczy to co? Utworzy się
        kolejną instytucję do kontrolowania pracownikow tego biura?
        • Gość: gol Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 21.10.08, 22:48
          Czy piękny Tomek i jego przełożeni z CBA działali uczciwie?

          wyborcza.pl/1,85847,4666696.html
          • sonta2 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 22.10.08, 15:01
            Na pewno uczciwie i zgodnie z prawem tylko najwyżej była tam jakaś
            luka prawna :)))
            • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.08, 13:21
              najłatwiej wszystkie błędy urzędników państwowych tłumaczyć lukami
              prawnymi
              • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.08, 09:13
                Nawet na funkcjonariuszy CBA wpływają doniesienia do prokuratury.
                Ale gdy na funkcjonariusza skarży funkcjonariusz to dopiero
                prokuratura ma dylemat :).


                miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35768,5882530,Rafal_Guzowski_ostatecznie_przegrywa_z_CBA.html
    • Gość: adwokat Mafia w togach... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.08, 10:06
      odkryła już przed wszystkimi swoją pasję załatwiania każdego, kto
      śmie podnieść głowę.

      Ma Pani i tak szczęście, że nie nakazali skierować Pani do zakładu
      psychiatrycznego, no bo jak to, jakiś robaczek fika?
      A jakim prawem?
      Przecież prawo jest dla frajerów i durniów, a Pani śmie sie o jakieś
      prawo upominać?
      To MAFIA w TOGACH stanowi prawo i decyduje o losach osób takich, jak
      Pani.

      A w zamian mają dożywotnie emerytury, na które wcale nie płacą
      składek, są nieusuwalni i ponad prawem w tym kraju, i za nic nie
      odpowiadają.
      Dlatego wszystko i wszystich mają w d...e i świetnie się bawią, a
      tacy, jak Pani, to dla nich pożywka : jeszcze jednego załatwili.

      Ależ to musi być przyjemne być przekonanym i chronionym, że jest się
      bezkarnym, ale służalczym durniem...

      Przykład : www.aferyprawa.com/index2.php?
      p=teksty/show&dzial=oropoiwzk&id=2381&l=0
      • sonata2 Re: Mafia w togach... 10.11.08, 10:54
        Prokurator umarza sprawę na podstawie fałszywych zeznań świadka.
        Sąd decyzję prokuratora utrzymuje w mocy. Co można wtedy zrobić?
        Ano pokrzywdzony zawiadamia prokuraturę o przestepstwie składania
        fałszywych zeznań przez świadka. Ale wg naszego polskiego prawa
        w tej sprawie pokrzywdzony (np. okradziony) już nie jest
        pokrzywdzonym, ponieważ wg polskiego prawa składanie fałszywych
        zeznań jest na szkodę niczyją (bo ogólnie wymiaru sprawiedliwości).
        Więc pokrzywdzony przez złodzieja nie jest uprawniony do złożenia
        zażalenia na postanowienie o umorzeniu postępowania wobec świadka
        składającego fałszywe zeznania w sprawie krzadzieży. Jeśli nawet
        złoży takie zażalenie, to zostanie ono odrzucone bez merytorycznego
        rozpatrzenia.

        Tak było i w tej sprawie. Przesłuchiwane pracownice MOPS składały
        fałszywe zeznania w sprawie o wyłudzenie. Postępowanie o składanie
        fałszywych zeznań zostało umorzone na tej podstawie, że prokurator
        zapytał je czy składały fałszywe zeznania, a one zeznały, że nie.
        Prokurator nie przesłuchał nawet osób, które zawiadomiły go o
        składaniu fałszywych zeznań ani świadków wskazywanych na poparcie
        tego zgłoszenia.
        Sprawy zostały prawomocnie umorzone, bo nie miał kto złożyć zażaleń
        (brak pokrzywdzonego).
        Tak to działa.
        • Gość: jugol Re: Mafia w togach... IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.08, 12:26
          trzeba zmienić procedury karne tylko kto się tym zajmie?
          • grek34 Re: Mafia w togach... 10.11.08, 19:32
            Podobno sejm pracuje nad jakimiś zmianami w kodeksach, ale dokładnie czego
            dotyczą te zmiany to nie wiem.
            • Gość: ## Re: Mafia w togach... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.08, 09:37
              Prokuratorzy uciekają z prokuratur do sądów, a przyczyną jest często
              brak niezawisłości prokuratorów - tak to tłumaczą.
              Co to znaczy? Chyba to, że w prokuraturze muszą wydawać decyzje,
              których by nie wydali bedąc niezawisłymi. Czy tak było też w
              opisanych tu sprawach? - nie wiadomo.
              • Gość: jugol Re: Mafia w togach... IP: 77.254.255.* 15.11.08, 15:39
                Jeżeli prokurator celowo nie przesłuchuje świadków wskazywanych przez
                pokrzywdzonych, tj. osób których zeznania mogą obalić ustalenia oparte na
                zeznaniach osób podejrzanych, to jest to świadome łamanie podstawowej zasady
                procedury karnej - działanie karygodne.
                • Gość: ## Re: Mafia w togach... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 14:07
                  – Wrażliwość, uczciwość i wysoki profesjonalizm są niezbędne do
                  tego, by być dobrym sędzią – argumentowała sędzia Katarzyna Gonera z
                  Sądu Najwyższego. Zachęcała też sędziów, by przed krytyką, którą
                  zdarza im się słyszeć po ogłoszeniu wyroku, bronili się dobrym
                  uzasadnieniem swoich decyzji.

                  źródło:
                  www.rp.pl/artykul/55756,220353_Qvo_vadis_Iustitia__.html
                  To samo moim zdaniem dotyczy prokuratorów.
                  A jak tu nie krytykować prokuratora, gdy uzasadnia prawidłowość
                  umorzenia sprawy o wyłudzenie tym, że nie może być w ogóle mowy o
                  wyłudzeniu, bo ... świadczenie przyznał kompetentny organ.
                  Przecież jest to oczywisty absurd. Jaka więc była rzeczywista
                  przyczyna umorzenia? Nie sposób oprzeć się podejrzeniu, że celem
                  było nic innego jak tylko osłonienie przestępców przed
                  odpowiedzialnością. Bo trudno uwierzyć, że osoba po studiach
                  prawniczych, aplikacji i z długoletnim doświadczeniem w zawodzie
                  prokuratora mogłaby na prawdę tak rozumować.

                  • Gość: dred Re: Mafia w togach... IP: *.adsl.inetia.pl 17.11.08, 21:20
                    Co z tego, że to uzasadnienie jest nielogiczne?
                    Liczy się efekt - prawomocne umorzenie. Dzięki takiemu prokuratorowi wyłudzacz
                    korzysta sobie spokojnie z wyłudzonego mienia. Sam korzysta albo wspólnie z kimś
                    innym.
                    • Gość: dred Re: Mafia w togach... IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.08, 00:21
                      Prawo ustanowione a stosowane to zupełnie co innego, przynajmniej u nas w
                      Polsce. Niestety.
                      • grek34 Re: Mafia w togach... 28.11.08, 20:25
                        Ale o swoje sędziowie się upominają, niezależnie od jakości wydawanych orzeczeń.
                        Znowu zorganizowali dni bez wokandy.
                        • Gość: ## Re: Mafia w togach... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.08, 13:48
                          Sędziowie powinni być godziwie wynagradzani. Ale pomimo
                          niezależności i niezawisłości ktoś powinien oceniać działalność
                          orzeczniczą sędziów. Gdy błędy popełniane przez danego sędziego są
                          oczywiste i podstawowe, nie budzące żadnych wątpliwości i do tego
                          popełniane wielokrotnie, to powinna istnieć możliwość odsunięcia
                          takiego sędziego od wykonywania zawodu. To samo dotyczy też
                          prokuratorów. Tak uważam.

                          Wtedy na pewno by się zmniejszyła liczba takich orzeczeń i
                          uzasadnień typu: Nie może być mowy o wyłudzeniu gdy świadczenie
                          przyznał kompetentny organ.
                          • Gość: dred Re: Mafia w togach... IP: *.adsl.inetia.pl 01.12.08, 23:23
                            prokuratorzy są mistrzami w "odwracaniu kota ogonem"
                            • Gość: dred Re: Mafia w togach... IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.08, 21:29
                              przewrotności prokuratorów nikt nie dorówna
                              • grek34 Re: Mafia w togach... 04.12.08, 08:20
                                Prokurator Cezary Kamiński ujawnił zaniedbania w śledztwie w sprawie
                                porwania Krzysztofa Olewnika.
                                I co?
                                Najpierw był chwalony za to przez samego ministra sprawiedliwości
                                Zbigniewa Ćwiąkalskiego, a potem usunięty ze stanowiska.

                                www.rp.pl/artykul/2,228767_Czym_zawinil_prokurator_.html
                                • Gość: ## Re: Mafia w togach... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.08, 12:20
                                  Czyli w walce dobra ze złem w polskiej prokuraturze na razie
                                  zwycięża zło. Prokuratorzy działający pod dyktando wpływowych osób,
                                  często o wątpliwej uczciwości, mają się dobrze, a ci dobrze
                                  pracujący, dążący do schwytania i ukarania przestępców idą
                                  do "odstrzału". No i jak ma być dobrze w naszym kraju???
                                  • sonta2 Re: Mafia w togach... 07.12.08, 14:35
                                    Bywa, że w sprawach nagłośnionych przez media nie udaje się zatuszować "błędów"
                                    popełnianych przez przedstawicieli organów ścigania i trzeba za nie odpowiadać.
                                    Moim zdaniem prokuratorzy, którzy osłaniają przestępców powinni być surowo karani.

                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6034621,Sprawa_Olewnika__prokurator_odpowie_za_zaniedbania.html
                                    • Gość: ## Re: Mafia w togach... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 13:39
                                      Kilka dni temu Piotr Jasiński, prokurator z Olsztyna, który w 2006
                                      roku znalazł ciało Krzysztofa Olewnika stanął przed sądem
                                      dyscyplinarnym. Miał odpowiadać m.in. za zaniedbania w śledztwie
                                      Olewnika. Chodziło na przykład o umorzenie postępowania wobec
                                      Eugeniusza G. ps "Genek". Mężczyzna, który miał wyłudzić od rodziny
                                      Olewników 60 tys. zł, był podejrzany również o udział w samym
                                      porwaniu. Jasiński umorzył jednak ten wątek śledztwa -
                                      przypomina "Rzeczpospolita".

                                      Co to znaczy, że miał wyłudzić 60 tys. zł od rodziny Olewników?
                                      Jeśli Olewnikowie mu dali te pieniądze, a są osobami kompetentnymi
                                      do rozporzadzania swoim majątkiem, to w ogóle nie może być mowy o
                                      wyłudzeniu, tak jak w przypadku Małgorzaty P. - taką zasadę wyznaje
                                      przynajmniej Prokuratura Wrocławska.
                                      • Gość: dred Re: Mafia w togach... IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.08, 22:40
                                        > Co to znaczy, że miał wyłudzić 60 tys. zł od rodziny Olewników?
                                        > Jeśli Olewnikowie mu dali te pieniądze, a są osobami kompetentnymi
                                        > do rozporzadzania swoim majątkiem, to w ogóle nie może być mowy o
                                        > wyłudzeniu, tak jak w przypadku Małgorzaty P. - taką zasadę wyznaje
                                        > przynajmniej Prokuratura Wrocławska.

                                        No jasne, wg wrocławskiej prokuratury wyłudzenie byłoby wtedy, gdyby te 60 tys.
                                        zł przyznał "Genkowi" np. MOPS - od rodziny Olewników.
                                        • grek34 Re: Mafia w togach... 04.01.09, 01:33
                                          Podobno powstała fundacja im. Krzysztofa Olewnika, której celem jest niesienie
                                          pomocy ofiarom bezprawnych działań i zaniechań prokuratury i sądów. Można się do
                                          niej zwrócić o pomoc.
                                          • Gość: jugol Re: Mafia w togach... IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.09, 21:30
                                            ale ona zajmuje się chyba tylko porwaniami
                                            • Gość: ## Re: Mafia w togach... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 09:30
                                              urzednicy mają odpowiadać materialnie za swoje decyzje. czy to
                                              dotyczy też prokuratorów?
                                              • Gość: jugol Re: Mafia w togach... IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.09, 19:39
                                                ale to prokurator będzie ustalał, czy urzędnik jest winny
                                                prokurator prokuratorowi krzywdy nie zrobi
                                                • Gość: Spółdzielca Też o sądzie, tym razem o Trybunale Konstytucyjnym IP: *.chello.pl 15.01.09, 07:26
                                                  AUDYCJA W TV 2 WARTO ROZMAWIAC CZWARTEK O GODZ. 23 05 O WYROKU TK I
                                                  JEGO SKUTKACH!

                                                  Jak się okazuje, wbrew twierdzenim niektórych spółdzielców, wyroki
                                                  TK też można komentować. W tym wypadku nawet trzeba! Zachęcam do
                                                  powiadomienia o tej audycji wszystkich znajomych - im więcej ich
                                                  będzie przed telewizorami tym mniej pewnie poczują się prezesi
                                                  sabotujący obowiązujące prawo.
                                                  • Gość: Sąsiad Podobny temat IP: *.chello.pl 18.01.09, 10:50
                                                    wpisz wymaluj jak we Wrocławiu
                                                    pozwolę sobie opisać trochę faktów z Wrocławia
                                                    Spółdz.Energetyk słynna na całą Polskę z walki i narkotyków.Dzięki
                                                    prokuraturze kilka osób zostało aresztowanych. Za co? Tak naprawdę
                                                    nie wiadomo .Niektórzy siedzieli po kilka miesięcy. Doszło do
                                                    porwania i pobicia.Prokuratura nie znalazła w tym przypadku
                                                    winnych.Pobici też byli w śród aresztowanych.
                                                    Jako oskarżyciel posiłkowy jest osoba ,która powinna siedzieć na
                                                    ławie oskarżonych - tj prezes przyniesiony w teczce i wybrany
                                                    niezgodnie ze statutem spółdzielni. Prezes to dawny pracownik
                                                    policji we Wrocławiu i chyba SB. Pojawiły się też inne osoby
                                                    zatrudnione w więziennictwie i policji.Zaczęły się zebrania z
                                                    zatrudnianiem firm ochroniarskich .W samochodzie prezesa znaleziono
                                                    narkotyki. Zadziwiające ,że podejrzany nagle stał się pokrzywdzonym.
                                                    Jakoś do sądu nie mogą trafić dokumenty ważne dla sprawy. Gdzieś tak
                                                    po prostu się zawieruszyły. W czasie rozpraw sądowych prezes
                                                    wychodzi na korytarz. poucza swoich świadków jak maja zeznawać,
                                                    podaje karteczki i informuje co dzieje się na sali rozpraw.Wszystkie
                                                    sprawy prowadzone przez prokuraturę W-w Krzyki przeciwko prezesowi
                                                    są albo umarzane albo leżą głęboko w szufladach i czekają na
                                                    przedawnienie.Spółdzielnia sąsiaduje bezpośrednio z prokuratura.
                                                    Jeszcze członkowie nie wyjdą z prokuratury a już prezesi o wszystkim
                                                    wiedzą.Prokuratura nie zajmuje się problemem i nadużyciami ale dla
                                                    nich ważne kto był prowodyrem i zbierał podpisy bo jest ich ok.
                                                    1000. To prokuratura ma członków za idiotów. Podjęta była próba
                                                    wyprowadzenia olbrzymiego majątku do spółki zoo z naruszeniem prawa.
                                                    Powiadomiono sąd rejestrowy, powiadomiono prokuraturę ,która
                                                    stwierdziła ,że zarząd wykonał uchwałę RN. Doniesienie obejmowało
                                                    zarząd ,RN i notariusza jako urzędnika państwowego. Mało tego sąd
                                                    pomimo posiadanej informacji rejestruje z dnia na dzień spółkę.
                                                    Członkowie jednocześnie oddali sprawę do sądu. Wygrali ,
                                                    uzasadnienie pokazuje ,że prokuratura nie ma zielonego pojęcia w
                                                    sprawie spółdzielni.Tak się składa ,że prezes ,który występuje w
                                                    rozprawie , raz jest w tej spółce zarządem a raz likwidatorem. Co
                                                    ciekawe to chociaż z data wcześniejsza zostaje likwidatorem to dwa
                                                    dni później w tej samej kancelarii notarialnej występuje jako
                                                    zarząd. W zależności jakie są sprawy przed sądem ten sam prezes
                                                    pokazuje różne dokumenty.
                                                    Sprawa o narkotyki trwa od paru lat, końca nie widać, ludzie
                                                    siedzieli.
                                                    Przykład spółdz. Wrocław -Południe. Prezes właściciel kilku klubów i
                                                    domu. Lach przew. RN, radny poprzedniej kadencji m.Wrocławia jeden z
                                                    najbogatszych radnych. Na czym się tak dorobi? otóż pracował na
                                                    rzecz spółdzielni w której był szefem RN- wieloletnim zresztą.
                                                    Symbioza .
                                                    Zebrania w tej spółdzielni były z udziałem policji.,która to usuwała
                                                    zdenerwowanych członków z sali, odbierała im prawa czynnego udziału
                                                    w zebraniu, zabierania głosu i kandydowania. Dlaczego? Prezes tej
                                                    spółdzielni działał na rzecz policji w jakieś organizacji i był
                                                    sponsorem.w siedzibie tej spółdzielni uwiła sobie niezłe gniazdko
                                                    gazeta. Członkom wciskano kit mówiąc ,że jest do gazeta dostarczana
                                                    do

                                                    Mieszkaniec GSM
                                                  • Gość: sigma Re: Podobny temat IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.09, 22:45
                                                    Dopóki nie oczyści się prokuratury ze skorumpowanych prokuratorów nie ma co
                                                    marzyć o praworządności i sprawiedliwości w żadnej dziedzinie życia, w tym także
                                                    w spółdzielczości mieszkaniowej
    • Gość: gfd Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.09, 09:10
      No i "niejasności" postepowań prokuratorskich i policyjnych w
      sprawie Olewnika mają swój dalszy ciąg, niestety...
      • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.09, 11:58
        Wątpię, żeby zmiana ministra sprawiedliwosci coś zmieniła na lepsze.
        Ministrowie będą się zmieniać a i tak nic to nie pomoże.
        Przyczyna złego działania prokuratury tkwi w powszechnym wśród
        prokuratorów źle pojętym solidaryźmie. Wygląda to mniej więcej tak:
        Ja załatwię tobie "umorzyny" dla osoby osłanianej przez ciebie, a ty
        załatwisz "umorzyny" dla mojej osoby. Ja nie wykryję twoich "błędów"
        a ty nie wykryjesz moich. Ja uznam skargę pokrzywdzonego na ciebie
        za bezzasadną, a ty zrobisz to samo w związku ze skargą na mnie ....
        Przyczyny tego zjawiska mogą być różne (korupcja,
        szantaż, "koleżeńska przysługa") ale negatywne skutki są coraz
        większe, coraz bardziej widoczne i coraz bardziej przerażające.
        Jeden przekręt staje się przyczyną następnego itd.
        Gangrena toczy organy ścigania!
        • Gość: edi Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.09, 21:21
          czy w ogóle ktoś nad tym panuje?
        • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 13:30
          takiego łamania prawa przez prokuraturę jak w sprawie Olewnika jest
          dużo dużo więcej, tylko nie każdy ma taką siłę przebicia jak rodzina
          Olewników, żeby nagłośnić sprawę
          • grek34 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 03.02.09, 14:42
            Wychodzą na jaw po wielu latach sprzedane mecze, może wyjdą też
            kiedyś sprzedane sprawy sądowe i prokuratorskie. Kto wie?
            • Gość: edi Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.09, 23:14
              Oliwa sprawiedliwa zawsze na wierzch wypływa - no może nie zawsze, ale czasami tak
              • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.09, 08:43
                Artykuł z 26.08.2007r.

                Wrocław - Korupcja i powiązania gangstersko-biznesowe we
                wrocławskiej prokuraturze sięgają bardzo głęboko
                Podejrzani prokuratorzy

                Dwóch kolejnych prokuratorów z Wrocławia: Zbigniew Nawojczyk i
                Tadeusz Majda, w najbliższych dniach straci immunitety
                prokuratorskie i usłyszy zarzuty. Jak się nieoficjalnie
                dowiedzieliśmy, obaj mogą zostać tymczasowo aresztowani. Majda,
                nazywany we Wrocławiu "Czerwonym Październikiem" - to prokurator,
                który przed laty oskarżał w kilku procesach politycznych, od lat
                dyspozycyjny wobec polityków lewicy i powiązanych z nią służb
                specjalnych.

                Katowicka prokuratura dysponuje dowodami wskazującymi, że Majda,
                były szef wydziału ds. przestępczości zorganizowanej we Wrocławiu,
                informował gangsterów o prowadzonych przeciwko nim postępowaniach i
                zebranych dowodach. Miał przyjmować również pieniądze od biznesmenów
                w zamian za wszczynanie śledztw przeciwko konkurencyjnym
                przedsiębiorcom i umarzanie postępowań "zaprzyjaźnionym osobom".
                Niewykluczone również, że miał udział w przyjęciu zlecenia "na
                zniszczenie" Bestcomu.
                Z kolei "lżejsze" zarzuty - łapówkarstwa i korupcji - ma usłyszeć
                prokurator Nawojczyk. W areszcie przebywa już inny wrocławski
                śledczy Stanisław Ozimina, który sprzedawał gangsterom informacje ze
                śledztw.
                - Gdybyśmy ujawnili dzisiaj, co wiemy o wrocławskiej prokuraturze
                okręgowej i apelacyjnej, co się działo w minionych latach, tak
                naprawdę musielibyśmy zawiesić całą prokuraturę w tym mieście. A
                najgorsze jest to, że niemała grupa nieuczciwych, sprzedajnych
                prokuratorów negatywnie rzutuje na dobrą, rzetelnę pracę równie
                dużej grupy rzetelnych wrocławskich prokuratorów - mówi nasz
                informator z Prokuratury Krajowej.

                Tu były układy
                A jednak, jak pokazuje praktyka, wro
                cławska prokuratura to bastion kontrowersyjnych układów, powiązań i
                nieformalnych porozumień, zarówno przestępczych, jak i ze światem
                biznesu. A konkretnie z przedsiębiorcami, którzy są gotowi zapłacić
                za wszczęcie śledztwa, które doprowadzi do zniszczenia konkurencji.
                Jak ujawniliśmy wczoraj - niewykluczone, że tak było właśnie w
                przypadku bezpodstawnego, jak się okazało, zatrzymania i
                wielomiesięcznego przetrzymywania w areszcie śledczym prezesów
                poznańskiego Bestcomu, co w efekcie zaowocowało upadkiem firmy.
                - Jeszcze z czasów prokuratora Kaucza we Wrocławiu funkcjonuje układ
                biznesu z prokuraturą. Jedne firmy są wspierane, inne są niszczone -
                mówi jeden z czołowych wrocławskich gangsterów-przedsiębiorców.
                A z gangsterami i przedsiębiorcami, którzy są gotowi zapłacić za
                korzystne dla nich działania śledczych, wrocławska prokuratura wiele
                lat żyła w znakomitej symbiozie. Przykładem może być chociażby
                prokurator Zbigniew Szczotka, którego na początku sierpnia
                zatrzymała policja. Ten prokurator, uważany za wybitnego specjalistę
                ds. walki z przestępczością zorganizowaną, usłyszał czternaście
                zarzutów: od łapówkarstwa i korupcji po wymuszanie czynności
                seksualnych. Trafił za kratki. Podobnie w areszcie przebywa inny z
                wrocławskich prokuratorów Stanisław Ozimina - podejrzewany o
                sprzedawanie przestępcom tajnych dokumentów. A niebawem dołączą do
                nich ich koledzy z prokuratury sprzedający gangsterom informacje,
                umarzający przeciwko nim śledztwa i najprawdopodobniej wszczynający
                takowe na zlecenie osób, które za pozbycie się konkurencji były
                gotowe zapłacić: legenda wrocławskiej prokuratury Tadeusz Majda
                vel "Czerwony Październik" i Zbigniew Nawojczyk.
                - W obu przypadkach w najbliższych dniach zostaną uchylone
                immunitety prokuratorskie, w tej chwili rozważamy możliwość
                tymczasowego zatrzymania - twierdzi nasz rozmówca w Ministerstwie
                Sprawiedliwości.

                Dwa lata minęły
                Na postawienie przed sądem prokuratora Tadeusza Majdy policjanci
                czekają ponad dwa lata. Tyle już czasu bowiem w sądzie okręgowym
                leży wniosek o uchylenie prokuratorskiego immunitetu. Czołowy
                wrocławski śledczy, były szef wydziału ds. walki z przestępczością
                zorganizowaną, do dziś wydawał się jednak nietykalny. Głównie za
                sprawą swoich układów ze środowiskami postkomunistycznej lewicy,
                dzięki którym zyskał przydomek "Czerwony Październik". Majda, jak
                pisała w 2001 roku "Rzeczpospolita", w latach osiemdziesiątych
                oskarżał w procesach politycznych. Teraz sam usłyszy zarzuty -
                układania śledztw pod dyktando gangsterów i przyjmowania pieniędzy
                od biznesmenów w zamian za wszczynanie postępowań przeciwko
                konkurencyjnym firmom i umarzania tym "zaprzyjaźnionym".
                Tadeusza Majdę obciążają m.in. zeznania Aleksandra K., który
                opowiedział o tym, jak sponsorował prokuratora. Według
                informacji "Naszego Dziennika", niewykluczone jest również, że to
                właśnie ten prokurator uczestniczył w spotkaniu nieformalnej
                struktury biznesowo-gangsterskiej, która w 2005 roku podjęła decyzję
                o "wykończeniu" poznańskiego przedsiębiorstwa Bestcom. Krótko po tym
                wszczęto śledztwo w oparciu o niezweryfikowane doniesienia.
                Wrocławska prokuratura - jak się okazało - bezpodstawnie zatrzymała
                prezesów tej firmy, co zaowocowało zniszczeniem czołowego polskiego
                przedsiębiorstwa branży IT.
                Wojciech Wybranowski
                Nasz Dziennik

                www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=prokuratura&id=1676
    • Gość: Magdalena Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.09, 12:38
      Może to co napiszę nie ma nic wspólnego z zaistniałą sytuacją autorki postu, ale
      również spotkałam się z niesprawiedliwym wyrokiem sądowym.
      Otóż, mój chłopak zwolnił się z pracy i pracował do końca września + dwa
      tygodnie na wypowiedzeniu w październiku. Na początku października podpisał
      listę wypłat i pod kwotą 1700zł złożył swój podpis z datą 3.10.2008. Wypłata
      była za miesiąc wrzesień.
      Został poinformowany, że świadectwo pracy zostanie wysłane do niego pocztą w
      ciągu tygodnia.
      Na początku października wysłał 1 pismo do poprzedniej firmy, że nie dostał
      jeszcze świadectwa pracy i związku z tym jeśli w ciągu tygodnia nie zostanie mu
      dostarczone osobiście zjawi się w firmie w celu odbioru. Nie uzyskał żadnej
      odpowiedzi. W drugim tygodniu listopada sprawdził stan konta, czy została
      przelana jego wypłata za październik, brak wpłaty.
      Pod koniec listopada wysłał 2 pismo informujące, że po dziś dzień nie dostał
      świadectwa pracy ani wypłaty za październik i że daje firmie tydzień na
      uregulowanie zobowiązań inaczej skieruje sprawę do sądu. Dwa dni później dostał
      listem świadectwo pracy i adnotację, że wypłata za październik została już
      wypłacona.
      Mój chłopak wziął wyciąg z banku za wrzesień, październik i listopad i jedyny
      przelew od jego firmy był datowany na 2.10.2008 a kwota odpowiadała kwocie jego
      wypłaty za wrzesień. Zresztą na samym wykazie pisało "WYPŁATA WRZESIEŃ 08"
      Z pomocą prawnika skierował sprawę do sądu. Sam prawnik mówił, że sprawa jest
      wygrana na korzyść mojego chłopaka.
      Rozprawa odbyła się w styczniu.
      Były pracodawca przedstawił w sądzie listę wypłat na którym był podpis mojego
      chłopaka z datą 03.10.2008 i to się zgadzało. Natomiast pod podpisem INNYM
      KOLOREM długopisu było dopisane "+ wypłata październik 850zł"
      Było to jawne oszustwo i fuszerstwo!!

      Jednak sąd stanął nie po stronie mojego chłopaka a po stronie pracodawcy!!
      Na pytanie dlaczego na wyciągu z banku jest całościowa kwota za wrzesień a nie
      za wrzesień + październik, przecież wypłata wtedy wynosiłaby nie 1700zł a
      2550zł!!(przelew był na 1700zł) pracodawca odpowiedział, że mój chłopak pobrał
      ją w formie zaliczki bezpośrednio z kasy!! Było to kolejne kłamstwo.
      Pracodawca nie miał posiadał udokumentowania pobrania zaliczki, jedynie dopisek
      na liście wypłat!!
      Jednak sąd wydał wyrok na korzyść byłego pracodawcy!!

      Obecnie piszemy apelację.
      Ja sama w swojej firmie zajmuję się kadrami i płacami i znam przepisy i
      obowiązki pracodawcy!!
      Niewysłanie świadectwa pracy w terminie tylko dopiero pod koniec listopada
      podlega już karze!! A jego pracodawca dodatkowo nie wypłacił należnych pieniędzy
      i sfałszował dokument poświadczający nie prawdę!!

      Nie tylko ja jestem w szoku po ogłoszeniu wyroku.
      • Gość: Ewa Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.09, 18:18
        koniecznie musicie złożyć tą apelację - powodzenia
        • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.09, 14:29
          Moim zdaniem postepowania dyscyplinarne wobec sędziów i prokuratorów
          powinny być jawne, publiczne. Wtedy może byłyby nieco bardziej
          obiektywne.
          • Gość: gość portalu Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 10:00
            ja nie mam wątpliwości, że przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości
            nie dopuszczą do tego
            • grek34 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 11.02.09, 19:06
              A radcowie chcą reformy swojej profesji - to chyba jest najporządniejsza grupa
              prawników.

              Wprowadzenie jawnych procesów dyscyplinarnych, specjalizacji zawodowej oraz
              umożliwienie tworzenia spółek wspólnie z doradcami podatkowymi – to pomysły na
              reformę zawodu radcy.

              www.rp.pl/artykul/55761,260603_Radcowie_chca_reformy_swojej_profesji.html
              • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 11:28
                Sprawa uprowadzenia i zabójstwa K. Olewnika ruszyła z miejsca.
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6271100,Jacek_K__aresztowany_ws__porwania_Krzysztofa_Olewnika.html

                A dlaczego?
                Czy ma to jakiś związek z powołaniem sejmowej komisji ds. zbadania
                prawidłowości działania policji i prokuratury w tej sprawie?

                Czy nad prokuraturą musi wisieć bat kontroli ze strony niezależnej
                instytucji, żeby sprawy szły prawidłowo i w dobrym kierunku?

                • Gość: ## Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.09, 09:19
                  jak to się dzieje, że gdy społeczeństwo bardziej patrzy na ręce
                  przedstawicielom organów ścigania, to nagle zaczynają pojawiać się
                  nowe wątki, wychodzą na jaw jakieś błędy w śledztwach itd. jak w
                  sprawie Olewnika, a jeśli sprawą interesuje się tylko pokrzywdzony,
                  to zawsze nie ma racji
                  • grek34 Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? 17.02.09, 08:45
                    Wczoraj w TVN był program o trzech pracownicach PIH-u, które
                    ujawniły liczne przypadki korupcji w tej instytucji. W efekcie same
                    zostały oskarżone o korupcję, a sędzia wydając wyrok skazujący w
                    pierwszej instancji opierał się tylko na zeznaniach świadków
                    (fałszywych) natomiast całkowicie pomijał dowody z dokumentów.

                    Kobiety mają zrujnowane życie - utrata pracy, ciężka choroba ...,
                    ale dalej walczą o udowodnienie swojej niewinności. A sędzia w tym
                    czasie awansował.
                    • Gość: iwon Re: Prokurator i sąd osłaniają przestępców??? IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.09, 17:41
                      społeczeństwo polskie nie ufa naszemu wymiarowi sprawiedliwości - to bardzo
                      przykre ale gorsze jest to, że opinia ta jest niestety usprawiedliwiona

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka