Dodaj do ulubionych

Clostilbegyt

21.09.08, 19:03
Witam,mam zapisany clostilbegyt ale najważniejszą informacją jest dla mnie
jakie są efekty po zastosowaniu tego leku. Czytałam już wiele opini
najbardziej przeraża mnie fakt że podobno często po tym leku następuje
poronienie a jego skuteczność w zajściu w ciążę nie jest aż tak dobra. Czy
udało Wam się zajść w ciążę przy pierwszej kuracji i utrzymać ten stan. Bardzo
proszę o opinie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ulla Re: Clostilbegyt IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.09.08, 09:12
      Słuchaj, ten lek jest stosowany przez wielu ginekologów w przypadku problemów z
      owulacją i generalnie z niepłodnością, więc jak może po nim występować
      zwiększone ryzyko poronienia??
      Skuteczność leku nie zależy wyłącznie od samego leku, lecz przede wszystkim od
      dobraniu odpowiedniej dawki i indywidualnej reakcji pacjentki.
      Jest wiele dziewczyn, którym ten lek pomógł w zajściu w ciążę, ale i sporo
      takich, w których przypadku kuracja nie przyniosła pożądanego efektu.
      A działanie uboczne ma każdy lek. Nie ma leków bezpiecznych i w 100% skutecznych.
    • anga1976 Re: Clostilbegyt 16.10.08, 14:26
      ja brałam jeden cykl clo. Czułam sie wtedy fatalnie, miałam wahania
      nastrojów, byłam płaczliwa. To takie skutki uboczne. Ale akurat
      wtedy zaszłam w ciaże - pojedyncza, chociaz clo zwiększa
      prawdopodobienstwo ciąży mnogiej. Moja ciąża była zagrożona na
      początku - ale czy wiązac to z clo? Miałam krwiaka podkosmówkowego i
      to była raczej powód. Ale po 3 miesiącu wszystko wróciło do normy:))
      • joan-1980 Re: Clostilbegyt 17.10.08, 12:32
        Witam,a czy po clo odczuwałaś np jakiś ból w dole brzucha? W sumie u mnie w 11
        d.c.pojawił się niewielki pęcherzyk,cały czas czuję ból na prawym jajniku. Kiedy
        poczułaś że zaszłaś w ciążę? Z góry dziękuję za odpowiedź.
        • anga1976 Re: Clostilbegyt 23.10.08, 09:44
          NO własnie cykl z clo był inny niz wszystkie - nie czułam
          jajeczkowanie chociaz zawsze w tym czasie kłuje mnie w jajniku.
          Miałam w tym czasie monitoring owulacji i gdybym sama nie widziała
          jajeczek w jajniku na usg to uznałabym ze nie miałam w tym cyklu
          owulacji. Poza tym w ogóle nie czułam zajścia w ciąże, dopiero test
          wykazał bo czułam sie w drugiej fazie cyklu juz dobrze - jak zawsze.
          Nie przypominam sobie, abym miał jakies dodatkowe bóle związane z
          clo, ale myśle ze są mozliwe z uwagi na zwiększone jajeczkowanie i
          jak kobieta czuje jedno jajo:) to co dopiero dwa czy trzy:)
          Najgorsze były jedna moje nastroje, łzy mi płynęły po policzkach
          wśród ludzi!! Nie mogłam tego opanować, poza tym nie wiązałam tego
          początkowo z clo, myślałam ze po prostu jest mi źle:(
          Lekarz nic mi nie mówił, że trudniej utrzymac ciąże po clo, chociaz
          tez słyszałam takie teorie. Ale mi sie udało i Wam tez życze
          powodzenia!
          • Gość: Gość Re: Clostilbegyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 10:35
            Zaszłam w ciąże w trzecim cyklu z Clostilbegyt. W trakcie brania
            ważny jest monitoring. Nie miałam problemów z ciążą!!! Synek ma 2 ma
            już latka :)
            • stella_0 Re: Clostilbegyt 19.12.08, 13:10
              wcześniej nie miałam owulacji po odstawieniu tabletek
              antykoncepcyjnych, przy pierwszym miesiacu z Clo i monitoringiem
              zaszłam w ciążę, nie miałam żadnych skutków ubocznych - dzis
              córeczka ma 11 miesiecy:)
              • Gość: Sara Re: Clostilbegyt IP: *.radom.vectranet.pl 13.04.09, 00:04
                Dzięki takim osobom jak Ty wierzę, że mi również się uda. Od kilku
                miesięcy staramy się z mężem o dziecko i jak dotąd nie ma
                upragnionej fasolki ;( Dostałam od mojego lekarza Duphaston od 16 do
                25 dnia cyklu i CLO od 3 do 7 dnia cyklu - tym razem już CLO w
                ilości 2 tabletek; wcześniej przyjmowałam mniejszą dawkę - tylko 1
                tabletkę przez 5 dni, ale nawet nie było pęcherzyków. Staram się nie
                myśleć o wynikach ale mam nadzieję, że ta kuracja pomoże i zobaczę
                wreszcie dwie upragnione kreseczki :))) Pozdrawiam serdecznie
                wszystkie starające się o cud :)
                • Gość: Yakamena Re: Clostilbegyt IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.04.09, 16:01
                  Ja brałam clo przez lika cykli, jednak nie stymulowałam się nim za
                  dobrze, musiałam przejść na mocniejsze leki - gonadotropiny.
                  Niestety, ciąży nadal brak :-( Ale wiem, że ten lek pomaga wielu
                  starającym się, więc życzę im wszystkim powodzenia.

    • jasminella28 Re: Clostilbegyt 15.04.09, 10:38
      Szczęśliwie udało mi się zajść w ciążę przy drugim podejściu z Clo. Obecnie
      jestem już w 22tc i jak dotąd wszystko przebiega prawidłowo, oby tak do końca...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka