Dodaj do ulubionych

KGHM: wojna związków zawodowych z zarządem

IP: 82.111.86.* 01.10.08, 12:29
I Marek ma klopoty...
Obserwuj wątek
    • nihilnovisubsole KGHM: wojna związków zawodowych z zarządem 01.10.08, 14:21
      Ewidentny sukces nowego prezesa: udało mu się zjednoczyć załogę. A ona chce go
      odwołać! co za niewdzięczność. Tylko podwyżki i przywileje jej w głowie. Swoją
      drogą - załoga ma szczęście, że nie sprywatyzowano do tej pory tej firmy. Bo
      przestałaby być taka roszczeniowa. Teraz może sobie jeszcze parę lat poszaleć,
      bo pewnie długo prywatyzacji nie będzie. Trzeba by było być głupkiem aby w
      dobie kryzysu odcinać państwową pępowinę.
      • Gość: JasioJasio Re: KGHM: wojna związków zawodowych z zarządem IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.10.08, 15:14
        Nie sprywatyzowano? Ależ owszem, 11 lat temu.
        Trzeba być głupkiem aby pisać takie bzdety bez sprawdzenia stanu faktycznego :)
        • Gość: BB Re: KGHM: wojna związków zawodowych z zarządem IP: 194.213.1.* 01.10.08, 15:47
          JasioJasio
          >Trzeba być głupkiem aby pisać takie bzdety bez sprawdzenia stanu
          >faktycznego :)

          I po cóż tak mocne słowa. Zgadzam się z Tobą Spółkę sprywatyzowano.
          Powiem więcej Skarb Panstwa ma nawet mniej niż połowę udziałów, choć
          i tak jest ze swoimi udziałami największym udziałowcem a co zatym
          idzie ma realny wpływ na powołanie Prezesa Zarządu.
          • sokolasty Re: KGHM: wojna związków zawodowych z zarządem 01.10.08, 16:14
            "Trzeba być głupkiem aby pisać takie bzdety bez sprawdzenia stanu faktycznego :) "

            A co to za prywatyzacja?

            1. Skoro Państwo jest największym udziałowcem i jako jedyny ma cokolwiek do
            powiedzenia (bo reszta udziałowców to plankton), to jaka to firma prywatna?

            2. Skarb Państwa ma mniej niż 50% tylko w celu obejścia ustawy kominowej.
    • valana KGHM: wojna związków zawodowych z zarządem 01.10.08, 14:23
      Jeszcze im mało... Gdzież ten lokaut, no gdzież?
    • Gość: mavrick Barzo dobrze. IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.10.08, 16:04
      Wszyscy mają przeświadczenie, że górnicy zarabiaja kupe kasy a tu
      GUZIK. Ja zarabiam 1,600 złotych miesięcznie i aby mieć 2,500 musze
      zaginać w wekendy gdy wy się bawicie. Jesli nie wiecie ile górnicy
      zarabiają to nie komentujcie. Ja wam do portfela nie zaglądam i nie
      mówię, że macie zarabiać mniej. Poza tym mało który z komentujących
      był pod ziemią i nawet nie wiecie w jakich warunkach musimy
      pracować. Zjedźcie pod ziemię i zobaczcie jaka niebezpięczna prace
      mamy i wtedy możecie mówić o naszych zarobkach.
      • sokolasty Re: Barzo dobrze. 01.10.08, 16:15
        Barbórka? Grusza? Zyski? Policzyłeś?
      • Gość: Zainteresowany Re: Barzo dobrze. IP: *.e-wro.net.pl 01.10.08, 18:05
        Ale przecież nikt nie każe Ci pracować jako górnik. Jak Ci tak źle to zmień
        pracę. Chyba w KGHM nie trzymają Cię siłą. Złóż wypowiedzenie i zobaczysz jak to
        wygląda w innych firmach. Masz 2500 złotych? Chyba taką masz stawkę osobistego
        zaszeregowania (dla tych którzy nie znają realiów - 200 zł stawki zaszeregowania
        daje de facto 550 zł). Kolega dobrze pisze. Zapominasz o ołówkowym (1500 zł),
        dopłacie do wczasów (1500zł), nagrodzie z okazji dnia górnika, deputacie
        węglowym, nagrodzie z zysku i w sumie innych 5-6 pensjach które trafiają na
        twoje konto ekstra. Naprawdę, w tym KGHM macie bardzo źle. Tylko wam współczuć..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka