felikx39
03.10.08, 13:21
Witam wszystkich.
Pamiętacie jaka byla ulica Szewska przed re-mątem,byla w kiepskim
stanie ale dało się po niej normalnie jeździć.
Doszło kilka zmian po re-mącie ,takich że Szewska od pewnego momentu
stała sie deptakiem praktycznie samochody nie mogą jeździć bo to
deptak dla ludzi kruży moga sobie swobodnie chodzic.ale nie tylko
ludzie bo tez i samochody z dostaw a no i tramwaje.do czego dąże do
tych tramwai. Dlaczego skoro jest przepis ze one mają jeżdżąc ulica
szewską 20 km.na gadzinę a jezdzą nawed 50/60h wiem moga nie
zdarzyć do zmiany.chyba że kturys motorowy ma rozwolnienie dlatego
tak sie śpieszy hehe.dam głupi przykład ulica Szewska-Kotlarska
jakby jechał każdy motorniczy 20 na gadzinę to nie było by co jakiś
czs wypadku na tym skrzyżowaniu ,i tam zawsze jest winny kierowca
auta bo jak by inaczej mialo bać tramwaj ma pierwszeństwo .Tylko
czekac jak kiedyś będzie wypadek jakiś śmiertelny gdzie nikomu nie
życze.Tyle władowali kasy na tą Szewską nie mogli podstawić świateł
takich że tramwaj sam by je uruchamiał wiem że jest taka
możliwość,ale poco jesteśmy w UNI i motorniczy moze sobie dzwonić
dzwonkiem zewnętrznym od ulicy Wita Stwosza aż do Kotlarskiej pewnie
go np.karetka na sygnale usłyszy,oby tak był.Pomyślcie sobie idziemy
deptakiem ze swoją rodziną chodzi mi teraz o dzieci i wiadomo jeżeli
to deptak to idziemy swobodnie a tu zasuwa motorowy 50 dyszek od
kameleona tam jest przystanek ,pewnie jak by go tam nie-było to od
Barbary by cieli po 50 albo 60 na godzinke.pozdrawiam wszystkich.