Dodaj do ulubionych

Groźny wypadek w centrum Wrocławia

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 12:14
We Wrocławiu dzieje się tyle ciekawych i interesujących rzeczy,
ale żeby trafić na główną stronę Wyborczej potrzeba wypadku
zdarzającego się raz na 5 lat. Coś się komuś chyba z priorytetami
poprzestawiało. Albo zgodnie z zasadą "dobra wiadomość to nie
wiadomość" pozytywne rzeczy są wycinane "na dzień dobry".

SW
Obserwuj wątek
    • red_rk Re: Groźny wypadek w centrum Wrocławia 29.10.03, 12:29
      Wręcz przeciwnie! To bardzo dobra wiadomość - na szczęście nic
      się nikomu nie stało!
      • Gość: SW Re: Groźny wypadek w centrum Wrocławia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 13:56
        red_rk napisał:

        > Wręcz przeciwnie! To bardzo dobra wiadomość - na szczęście
        > nic się nikomu nie stało!

        Bardzo przepraszam, ale mamy chyba inne rozumienie
        pojęcia "dobra wiadomość". Dla mnie wiadomością dobra,
        pozytywną jest np. to seminarium zorganizowane przez
        studentów UWr. Narobili się przez kilka miesięcy, czesto
        pewnie siedząc po nocach i zarywając studia (wiem, bo sam
        organizowałem tego typu wydarzenia) i nie zasłużyli na
        to, żeby się znaleźć na pierwszej stronie. Ale palant,
        który spowodował wypadek, albo zgwałcił dziewczynkę
        zasłużył.

        To jest podejście, które naprawdę bardzo mi się nie
        podoba. Po pierwsze tworzy się wrażenie, że świat wokół
        nas jest w 90% zły a to nieprawda, bo jest w 90% dobry.
        Po drugie demotywuje się ludzi, którzy chcą zrobić coś
        dobrego a motywuje tych, co czynią zło.

        Pozdrawiam,
        SW

        Pozdrawiam,
        SW
      • Gość: lolo81 Re: Groźny wypadek w centrum Wrocławia IP: 62.93.98.* 29.10.03, 15:49
        Prawda jest smutna - Dobro jest niemedialne , niefotogeniczne.
        Dlatego w mediach dominują obrazy przemocy i tragedii .
        W prasie trzeba mieć niestety niusa a nie informacji że chłopcy pomogli
        babci nieść siatkę z zakupami.
    • chrust Popieram 29.10.03, 14:43
      Wiecej pozytywnych wiadomosci na pierwsze strony a nie tylko przyciagaczy
      wzroku, ktore wam podbija sprzedawalnosc. Od zgwalconych 10-latek i 70-latek w
      ciazy jest "superekspres".
      • Gość: Richardo Negatywna gazeta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.03, 15:03
        Dołączam się do tezy. Trochę pozytywnych wiadomości by nie zaszkodziło.
        Tłumaczenie redaktora uważam za cyniczne!!!
        • Gość: pelel Tandeta i kolorowe jarmarki IP: 212.244.172.* 29.10.03, 15:42
          Szkoda czasu i oczu na czytanie takich wiadomości - A. Michnik
          ma na głowie inne sprawy niż redaktorowanie naczelne.
      • Gość: a Re: Popieram IP: *.umsl.edu 29.10.03, 15:46
        chrust napisał:

        > Wiecej pozytywnych wiadomosci na pierwsze strony a nie tylko
        przyciagaczy
        > wzroku, ktore wam podbija sprzedawalnosc. Od zgwalconych 10-
        latek i 70-latek w
        > ciazy jest "superekspres".

        Ależ te GW i superexpress coraz mniej różnią się treścią.
        GW z gazety krajowej zamienia się krajowego brukowca.
        Przynajmniej w wydaniu wrocławskim.
        Chyba czas zmienić redaktorów na myślących "pozytywnie" inaczej.
    • Gość: czesiek Re: Do red_rk (czerwony) IP: *.magma / 62.233.250.* 29.10.03, 15:52
      Byłoby lepiej żebyś red_rk-u nie wychylał się ze swoimi "racjami".
      Paranoja!!!!!!!!!
      • Gość: rk Re: Do red_rk (czerwony) IP: *.wroc.gazeta.pl 29.10.03, 16:32
        Nie wychylam sie (przed szereg), jeśli to ma Pan na myśli! Po prostu
        odpowiedziałem na pytanie.
        Radosław Krąpiec
        • Gość: czesiek Re: Do red_rk (czerwony) IP: *.igo.wroc.pl 30.10.03, 13:10
          Jak to, nikomu nic się nie stało? Cztery osoby potłuczone, jedna w szpitalu,
          wku...ni kierowcy w korkach, (dodatkowa stłuczka) zniszczony tramwaj, samochód,
          kierowca (z Krakowa?) ma "przechlapane" (może straci pracę), ktoś się gdzieś
          spóźnił i.t.d............
    • Gość: kotbehemot Re: Groźny wypadek w centrum Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 16:19
      generalnie się zgadzam, ze nalezaloby czasem inaczej spojrzec na niektóre
      sprawy i o wypadku pisac na drugiej stronie albo trzeciej.. Ale to nie jest
      najgorsze. Mnie najbardziej denerwuje że dziennikarze GW o. Wrocław piszą
      generalnie takim stylem jak my na forum:) tzn niskim ale w miare poprawnym.
      Ostatnio ktos przytoczył tu artykuł o Krakowie z krakowskiej GW- to był styl!

      PS a jak juz wypisuje życzenia to ja chcialbym zobaczyc taki ranking dzielnic
      jaki był w warszawskiej GW!!:) oczywiscie nie tych administracyjnych;)
      • Gość: wrocek Re: Groźny wypadek w centrum Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.03, 17:18
        Szanowny kotbehemot,
        z powodu tego wg Ciebie mało interesującego tematu, pół miasta stało dziś w
        długaśnym korku przez UWAGA: 3 godziny! I to nie tylko w autach, ale i
        tramwajach. A bleblanie krakowskiej gazety (prosze przejrzeć na stronie
        www.gazeta.pl/krakow)... No cóż, samo to, że gazeta ukazuje się w Krakowie,
        nie świadczy o jej "wieklkości". Oto próbka świetnych tekstów z krakowskiego
        dodatku:
        Samotni rodzice manifestowali w czwartek przeciwko rządowemu projektowi
        likwidacji Funduszu Alimentacyjnego. Dla wielu z nich te świadczenia są
        jedynym źródłem dochodu
        "Zwiększyć wydobycie węgla i alimentów" - głosiły transparenty protestujących
        matek, które likwidację Funduszu uważają za ukryte cięcia budżetowe. -
        Przedwyborcze spoty SLD mówiły o edukacji rozwoju i pracy - denerwuje się
        Beata Stachowiak. - Jak teraz będzie się uczyć głodna Dorotka? - pyta.

        Pochód przeszedł z Rynku do biura poselskiego wicepremiera Jerzego Hausnera
        przy ul. Miodowej. - Wyjdźcie do dzieci, są z nami - skandowali rodzice. Nikt
        się jednak nie pokazał.

        Fundusz zapewnia środki do życia dzieciom, które pozbawione są opieki jednego
        z rodziców.

        Po jego likwidacji taki obowiązek ma spaść na gminy. Projekt rządowy pozbawia
        świadczeń osoby, których współmałżonek nie utrzymuje dzieci. - twierdzi
        zastępca dyrektora ds. pomocy rodzinie MOPS Jacek Kowalczyk. - Biednych nie
        będzie już stać na małżeństwo - dodaje. Ograniczenie zasiłku do 170 zł
        (obecnie średnia alimentów to 300 zł) uderzy szczególnie w wielodzietne
        rodziny. - Może być tak, że zapewnimy jedzenie dla dzieci, a na dopłatę do
        ogrzewania już nie wystarczy - martwią się pracownicy socjalni.

        A Ty mówisz, że wypadek nudny...
        • Gość: kotbehemot Re: Groźny wypadek w centrum Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 17:38
          :))

          Po tym co przytoczyłes uwazam moje argumenty za niebyłe czegos takiego nie
          chciałbym czytac:)))

          Ale z drugiej strony dlaczego mamy sie rownac w dół? Czy nie lepiej znalezc
          kilka ciekawych, dobrze napisanych artykułów na ciekawy interesujący temat
          przedstawiony nieszablonowo i równac sie do tych najlepszych??
        • akm Re: Groźny wypadek w centrum Wrocławia 29.10.03, 22:55
          Gość portalu: wrocek napisał(a):

          > Szanowny kotbehemot,
          > z powodu tego wg Ciebie mało interesującego tematu, pół miasta stało dziś w
          > długaśnym korku przez UWAGA: 3 godziny! I to nie tylko w autach, ale i
          > tramwajach.


          Od półtora tygodnia inna połowa miasta stoi w korku od godziny 8 do 19,
          próbując wydostać się na północ, w stronę Poznania i Osobowic, kompletnie przy
          tym blokując kilka skrzyżowań (ze skrz. Flisack, Reymonta, Staszica na czele).
          Szkoda, że o tym gazeta nie chce napisać, bo może zmusiłaby policję do zajęcia
          się tym?
          Swoją drogą, pacanów blokujących skrzyżowania pod pręgierz!
          • Gość: xxl dobre newsy od ZDiK-u IP: 156.17.64.* 30.10.03, 10:40
            a jesli chodzi o blokowanie ulic to "gratulacje"dla zdiku......w
            okresie przed 1.XI. ...gratulacje dotyczą malowania pasow przy
            cmentarzu na Osobowicach w dniu wczorajszym ( powodujace zatory,
            jakby nie mogli tego zrobic co najmniej pare dni wczesniej...no
            ale pewnie nie przewidzieli ,ze ludzie beda jechac wczesniej na
            cmentarz ,by uporzadkowac groby) oraz takze wczoraj naprawa
            dziur na ul.Solskiego ...przy cmentarzu na Grabiszynskiej (tez
            powodowali zatory) a przeciez jeszcze nie tak dawno byla to
            ulica zamknieta (remont torowiska ) i tez nie przewidzieli ,zeby
            od razu łatac inne dziury ...
    • Gość: ewik Re: Groźny wypadek w centrum Wrocławia IP: *.lanet.wroc.pl 30.10.03, 11:42
      Wszystkiemu winien jest brak obwodnicy która jak widać jest potrzebna miastu
      tonącemu w korkach .A kierowcy dużych samochodów powinni być mniej aroganccy na
      jezdni ,bo znam kilku ,oni uwazają że to na nich trzeba uważać bo przecież im
      jest trudniej manewrować samochodem .
      • Gość: grundi Re: Groźny wypadek w centrum Wrocławia IP: *.uwoj.wroc.pl 30.10.03, 12:26
        wracajac do tematu moralnosci takiej informacji to nalezy moim
        zdaniem zwrocic uwage tez na druga strone medalu, takie historie
        jaskrawo przedstawione na 1 stronie dzialaja na wyobraznie i
        wytracaja z poczucia bezpieczenstwa, przywracaja na pewno uwage
        kierwocow, poza tym dodatek o miescie mowi o wszystkich jego
        wydarzeniach, pominiecie wypadku w centrum miasta, wynikajacego
        z glupoty byloby rownie bulwersujace, nie sadzicie?:) poza tym
        informacje dobre tez sa tylko moze nie kazdy je czyta:)
        • Gość: SW Re: Groźny wypadek w centrum Wrocławia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.10.03, 12:38
          Gość portalu: grundi napisał(a):
          [...]
          > jaskrawo przedstawione na 1 stronie dzialaja na
          > wyobraznie [...] poza tym dodatek o miescie mowi o
          > wszystkich jego wydarzeniach, pominiecie wypadku w
          > centrum miasta, wynikajacego z glupoty byloby rownie
          > bulwersujace, nie sadzicie?:)
          >

          Jak zaczynalem ten watek to informacja o wypadku byla na
          glownej stronie Wyborczej, tj. na wyborcza.gazeta.pl pod
          hasłem "Regiony". A co do dodatku lokalnego, to masz
          rację, że pominięcie tego wydarzenia byłoby karygodne.

          Pozdrawiam,
          SW

    • Gość: ObywatelPL Re: Groźny wypadek w centrum Wrocławia IP: *.3c.pl 30.10.03, 14:22
      proponuję ustanowić jeszcze jedną kategorię ludzi: głupi
      tirowiec-cham i prostak. O zapisy proszę kierowców ciężarówek w
      najbliższym (między kursami i dymaniem tirówek) czasie.
    • Gość: VIKING Re: Groźny wypadek w centrum Wrocławia IP: *.skanska.pl / 10.40.2.* 30.10.03, 14:45
      Ludzie, powariowaliście??? Ktoś powiedział, ze takie wypadki
      zdarzają się raz na 5 lat i TO JEST news! Poza tym dobrze, że
      się dowiedizałem dlaczego stałem w korku - gigancie...
      Co do tirowców - chamów - popieram, przez ich sposób jazdy sam
      parę razy o włos uniknąłem zmiażdżenia!
    • Gość: anonim Winę ponosi motorniczy tramwaju IP: *.vogel / 192.168.15.* 30.10.03, 14:50
      Widziałem całe zdarzenie "na własne oczy".
      Motorniczy widział co robi ciężarówka, ale nie zwolnił. Uderzył
      w jej przyczepę i tyle.
      Motorniczy lub kierowca autobusu dostają wolne (3 dni) za
      każdy "crash".
      Bez żadnego problemu motorniczy mógł wyhamować, ale po co ?!
      • Gość: bano Re: Winę ponosi motorniczy tramwaju IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 30.10.03, 15:31
        po pierwsze: motorniczy byl na wydzielonym torowisku, wiec co tam robil tir?
        po drugie: w tym miejscu jest zakaz wjazdu pow. 3,5 tony
        po trzecie: jak ja mialem wypadek, to nastepnego dnia normalnie jezdzilem,
        wiec nie wiem skad wziales trzy dni wolnego
        po czwarte: tramwaj wazy 32 tony, wiec jak mogl zahamowac na kilku metrach?
        po piate: z doswiadczenia wiem, ze lepiej jak mnie w wala w bok, niz ja wale w
        kogos. Tramwaj to ogromna sila. Kierowca tira moglby nie przezyc takiego
        uderzenia. A w tramwaju sila uderzenia bardzo ladnie sie roznosi po blachach.
        • Gość: anonim Re: Winę ponosi motorniczy tramwaju IP: *.vogel / 192.168.15.* 30.10.03, 15:56
          Gość portalu: bano napisał(a):

          > po pierwsze: motorniczy byl na wydzielonym torowisku, wiec co
          tam robil tir?

          a jesli po torowisku jedzie karetka pogotowia lub policja lub
          straż pożarna, to ja tez tramwaj uderzy i motorniczy nie bedzie
          uwazal bo jest na wydzielonym torowisku?? chę??

          > po drugie: w tym miejscu jest zakaz wjazdu pow. 3,5 tony

          nigdy nie zdarzyło ci się czegos nie zauwazyc??

          > po trzecie: jak ja mialem wypadek, to nastepnego dnia
          normalnie jezdzilem,

          pracujesz w ...?

          > wiec nie wiem skad wziales trzy dni wolnego

          no tak o tym się nie mówi... sza więc

          > po czwarte: tramwaj wazy 32 tony, wiec jak mogl zahamowac na
          kilku metrach?

          tir zdarzyl prawie caly przejechac... i motorniczy nie
          widzial... hmmm może był zagadany z innym motorniczym ktory mial
          go wlasnie zmienić, co?? czesto tak bywa...

          > po piate: z doswiadczenia wiem, ze lepiej jak mnie w wala w
          bok, niz ja wale w
          > kogos. Tramwaj to ogromna sila. Kierowca tira moglby nie
          przezyc takiego
          > uderzenia. A w tramwaju sila uderzenia bardzo ladnie sie
          roznosi po blachach.

          czyli lepiej walic kogoś niż unikać kolizji... no tak iteres sie
          kreci, ktos dostaje wolne, ktos musi auto oszacowac, ktos
          naprawic blachy, ktos dostac karę... wszyscy dostają pieniądze...
          SUPER!
          :-P
          • lolo81 Re: Winę ponosi motorniczy tramwaju 30.10.03, 17:11
            No chyba przeginasz . Sugerujesz ,że motorniczy specjalnie wpieprzył się
            w ciężarówkę ryzykując życiem swoim i pasażerów żeby dostać 3 dni urlopu ?
            Paranoja
            • Gość: grundi Re: Winę ponosi motorniczy tramwaju IP: *.gaj.lanet.wroc.pl 30.10.03, 21:48
              akurat to bardzo czeste ze motorniczy specjalnie sie zagapiaja, potem
              licytujac sie miedzy soba kto ile ma na koncie aut.. taka przestroga dla nas
              kierwocow
              tak, to paranoja kompletna:)
          • Gość: bano Re: Winę ponosi motorniczy tramwaju IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 31.10.03, 01:01
            tak, pracuje w....
            nie chodzi o to, ze interes ma sie krecic. Jesli ktos wali we mnie to ma
            szanse wyjsc z tego calo. U mnie rozejdzie sie po blachach, a on poza remontem
            blacharki przezyje. Jesli ja uderze w niego to porownaj to do malego czolgu.
            Nie dosc ze przeciagne go kilkanscie metrow po torach to na dodatek poduszka
            powietrzna i pasy niewiele mu pomoga, jesli dostanie w bok.
            Co do licytacji: taka praca, ze wypadki sie zdarzaja. Swoja droga polecam
            uczucie tego ze wiesz, ze przywalisz, a jestes odpowiedzialny za pasazerow i
            sam nie mozesz nic zrobic, nie mowiac o ucieczce. Kto nie przezyl tego uczucia
            to nie zrozumie.
            Jak dla mnie wina lezy po stronie kierowcy tira. Tam sie jedzie szybko dosyc
            tramwajem jesli chce sie zdazyc na czas na swiatla pod kdm. A hamowanie nawet
            awaryjne nie jest w stanie zatrzymac tylu ton na kilku metrach. Nie ma szans.
            Zgoda, kilka razy tez nie zauwazylem kilku rzeczy, ale mowa o kierowcy tira.
            Czlowiek, ktory zawodowo zyje z krecenia kolkiem, nie o jakims zwyklym
            uzytkowniku drogi. Od takich ludzi mozna i trzeba wymagac wiekszej wyobrazni i
            stosowania sie do przepisow.
            A motorniczy nie mial go zmienic bo tramwaj mial zjazd na zajezdnie. Poza tym,
            ranny byl jeden motorniczy a nie dwoch.
            • tomek854 Re: Winę ponosi motorniczy tramwaju 31.10.03, 11:22
              Jak dla mnie wina tez lezy po stronie TIR-a ale mam jedno ale:

              Czesto jest tak, ze motorniczy jest jak ta blondynka, co trabila na drzewo -
              cos stoi, stoi, stoi a motorniczy dzwoni dzwoni dzwoni az wydzwoni, bo to co
              stalo nie mialo sie gdzie ruszyc.

              Tego samego dnia na skrzyzowaniu Pilsudzkiego?Swidnickiej widzialem taka
              scenke - skrecajacy z powstancow w lewo Passat kombi (zielony) zatrzymal sie w
              poprzek torow zeby przepuscic jadacych od pl. Kosciuszki. A 14 jadaca spod
              arkad dzwoni na niego, dzwoni... i przyspiesza. Skonczylo sie na zbitym kloszu
              passata, kierowca olal i pojechal. Ja wiem, ze tramwaj mial pierwszenstwo. Ale
              motorniczy mogl uniknac kolizji gdzyby zamiast przyspieszac hamowal. Na pewno
              by wyhamowal bo dopiero ruszyl z przystanku. Ale po co, mozna dzwonic a wina i
              tak bedzie kierowca. Kto wie czy z TIRem nie bylo tak samo? Bo ja watpie zeby
              30 tonowy tir z weglem z piskiem opon wyjechal tuz przed pedzacy tramwaj.
              • Gość: bano Re: Winę ponosi motorniczy tramwaju IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 31.10.03, 17:27
                hmm no to teraz wytlumacz i pewna prawidlowosc. Czemu kierowca sie zatrzymuje
                zeby puscic samochod, a tramwaju to juz puszczac nie trzeba? Po drugie swiatla
                w tym miejscu tramwaj ma o wiele krotszego siemensa niz zamochod. Poza tym
                zgodnie z przepisami, to przy skrecie w lewo i rownoczesnym zielonym na wprost
                nalezy puscic WSZYSTKIE pojazdy jadace na wprost. Wiec kto w tym wypadku lamie
                przepisy?
                Pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka