darurb88
07.12.08, 16:39
Temat zakładam na forum regionalnym Wrocławia oraz ogólnopolskim o zdrowiu. Chodzi mi o przyjazd karetki na terenie Wrocławia. Chodzi o moją babcie, która całe szczęście mieszka z ciotką, wujkiem i kuzynem.Babcia jest bardzo sprawna psycho-fizycznie, lecz ma problemy z krążeniem oraz sercem. W ostatnim tygodniu dostała paraliżu ciała od pasa w górę, co oczywiste rodzina wezwała karetkę i tu właśnie jest problem...Nie mogła ustać na nogach, ledwo mówiła i nic z tego nie pamięta po godzinie oczekiwania babcia poczuła się lepiej i karetkę odwołano. Babcia mieszka w okolicach ul. Osobowickiej i ul.Bezpiecznej czyli jakieś 5 min jazdy od Szpitala Wojewódzkiego. Teraz proszę o odpowiedź, bo być może jestem jakiś ograniczony i nie rozumiem podstawowych rzeczy, ale jak w kraju mierzący do miana cywilizowanego, będący w UE i w XXI wieku może tak być?!? Tym bardziej, że miasto szczyci się swoją nowoczesnością itd. Przecież to oczywiste, że mogła mieć wylew i chyba nie muszę pisać jak szybka reakcja jest tu ważna...Oczywiście zapisała się teraz do specjalisty i musi czekać w kolejce, najprawdopodobniej pójdzie w tym tygodniu prywatnie. Jakie są wasze negatywne doświadczenia jeżeli chodzi o przyjazd karetki? Wiem, że zaraz usłyszę hasła nawiązujące do zarobków na pogotowiu itd., ale skoro ktoś się podejmuje danej pracy powinien wykonywać ją dobrze, a nie robić łaskę, że pracuje, a jak coś nie pasuje to niech ja zmieni!!! Tym bardziej, że chodzi tu o ludzkie zdrowie i życie!!! Sytuacje opisuję tutaj, bo mam nadzieję, że tematem tym zajmie się gazeta do której to forum to należy.Pozdrawiam