Gość: magician
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
20.11.03, 21:08
CIEKAWE: Poznają się przez internet, synchronizują zegarki, po czym
umawiają się na kilka minut na mieście,by w tłoku zrobić coś głupiego. Świat
ogarnęła moda na flash mob. Pierwszy flash mob ("błyskawiczny tłum") odbył
się w Nowym Jorku. Teraz szaleństwo opanowuje Europę i znienacka pojawia się
w każdym większym mieście. Na czym polega zabawa? Kilkadziesiąt, a nieraz
kilkaset nieznanych sobie wcześniej osób umawia się przez Internet, by
stworzyć na ulicy lub w sklepie...sztuczny tłum.Wszyscy przybywają na mieście
w ściśle określonym czasie, po czym wykonują coś dziwnego, np. wymachują
rękami lub skaczą, wprawiając w konsternację ludzi obserwujących widowisko.
Po chwili sięrozchodzą. W Nowym Jorku przed wypchanym dinozaurem, stosującym
w ekskluzywnym sklepie, nagle pojawiło się 300 osób, które zaczęły wydawać
okrzyki przerażenia. Po minucie wszyscy się rozeszli, a ochrona nawet nie
zdążyła zareagować. W Londynie w sklepie meblowym wszyscy wyjęli telefony
komórkowe i zaczęli głośno zachwalać przez nie wystawiony w sklepie towar. Po
co robi się flash mob? Właściwie po nic. Socjologowie twierdzą,że potrzeba
wynika prawdopodobnie z tęsknoty za nawiązywaniem spontanicznych więzi. Ale
uczestnicy flash mobs mówią, że nie mają żadnego celu poza dobrą zabawą.
Pierwszy polski flash mob. odbył się 17 października o 17.00 pod warszawską
Rotundą. Może by tak po zebraniu większej liczby ludzi,urządzić coś podobnego
w naszym rodzimym Wrocławiu? Pierwszy flash mob Wrocław, 22 listopad Rynek
godzina 16.00. Krzyczymy byle co.
taka informację dostałam dzisiaj na Gadu-Gadu... i co Wy na to? ;)