Dodaj do ulubionych

10 lat za życie studenta

21.03.09, 10:50
tanio .
może gdyby to był profesor byłoby 25 ? , qu... miał ten student
pecha , za wolno studiował ...
Obserwuj wątek
    • kolejar Re: 10 lat za życie studenta 21.03.09, 13:18
      Wymiar kary nie zależy od "wartości" ofiary, a od okoliczności czynu. Nie wolno
      oceniać człowieka wg tego, na ile skazano jego zabójcę - to absurd. Jest tylko
      jeden wyjątek - zabójstwo funkcjonariusza publicznego w czasie służby, ale to
      inna sprawa - chodzi o szczególną ochronę państwa, a nie "wartość" ofiary.
      • Gość: Stefan Re: 10 lat za życie studenta IP: *.wroclaw.mm.pl 21.03.09, 14:23
        kolejar , nie wyczuwasz ironii ?...
        znam przypadek na własnej skórze okradzionego mieszkania i nic by
        nie było temu złodziejowi gdyby po drodze nie dał w mordę
        prawnikowi , zupełnie przypadkiem , no za to dostał porządną
        odsiadkę ...
        • kolejar Re: 10 lat za życie studenta 21.03.09, 15:26
          Gość portalu: Stefan napisał(a):

          > kolejar , nie wyczuwasz ironii ?...

          Wyczuwam, wyczuwam, ale ta ironia jest taka jakaś, no... banalna?
          Nie wolno przy wymiarze kary kierować się "wartością" ofiary - powtarzam. Taki
          proceder jest oburzający, bo prowadzi do totalnego upadku wymiaru
          sprawiedliwości. A co do tego konkretnego przypadku? W następnym poście będzie
          bardziej na temat.
    • Gość: Stefan Re: 10 lat za życie studenta IP: *.wroclaw.mm.pl 21.03.09, 14:25
      jeszcze pytanie - ile lat powinno się dostawać za zabicie
      człowieka ? i okaleczenie dwóch innych ?
      mówimy o dorosłym człowieku , który jeżdzi pijany , jak wiadomo dość
      powszechne zjawisko w Polsce ,
      może zatem ustalmy sobie , że wolno pić i nie przejmujmy się ,
      wzrośnie sprzedaż czołgów i traktorów ...
      • kolejar Re: 10 lat za życie studenta 21.03.09, 15:34
        Gość portalu: Stefan napisał(a):

        > jeszcze pytanie - ile lat powinno się dostawać za zabicie człowieka ? i
        okaleczenie dwóch innych?

        Nie znam dokładnie sprawy, więc trudno wyrokować w tym przypadku. Na czuja
        obstawałbym przy 12-15, bo przyjmuję, iż nie było to zabójstwo 1 stopnia - jak
        nazywają w USA, znaczy z premedytacją. Jeśli zapadło 10, to Sąd musiał
        uwzględnić jakieś okoliczności łagodzące. Zważ, że za nieumyślne pozabijanie
        tłumu ludzi na trzeźwo nie będzie więcej niż 8 - przy szczególnie skandalicznych
        okolicznościach (jakieś dramatycznie rażące niedbalstwo itp.). Patrz np. na
        sprawę "Halemby". Opilstwo sprawcy powoduje zaostrzenie kary, więc nawet aż 15
        możliwe.
        • Gość: Stefan Re: 10 lat za życie studenta IP: *.wroclaw.mm.pl 22.03.09, 13:24
          bardzo podziwiam Twój dystans do śmierci człowieka , ja tak nie
          potrafię widzieć gnoja , widzę go jak gnoja i tyle . Dla gnoja nie
          mam litości bo gnój gnojem pozostaje , a śmierć chłopaka i kalectwo
          dwóch innych osób uderza w 3 rodziny i zmienia zupełni ich życie .
          Wszystko za sprawą gnoja który pije i jedzie . To nie wypadek , to
          zabójstwo .
          ps
          możesz oceniać moje myśli jako infantylne , wolę gdy ktos ma
          infantylne widzenie rzeczywistości , ale szczere i uwrażliwione .
          • kolejar Re: 10 lat za życie studenta 23.03.09, 02:47
            Gość portalu: Stefan napisał(a):
            To nie wypadek , to zabójstwo .
            > ps
            > możesz oceniać moje myśli jako infantylne , wolę gdy ktos ma
            > infantylne widzenie rzeczywistości , ale szczere i uwrażliwione .

            Nie twierdzę, że nie zabójstwo. Dyrekcja i kadra "Halemby" popełniła o wiele
            cięższą zbrodnię, gdyż działali w pełni świadomości, wysyłając w imię pieniędzy
            i swoich karier ciężko pracujących ludzi na śmierć. I ile ofiar!!! Powiesić ich?
            Twoje widzenie rzeczywistości może jest szczere, ale NIE uwrażliwione! Co to za
            wrażliwość? Daruj, ale dzika żądza zemsty, pewnie infantylna, nie ma nic
            wspólnego ze współczuciem dla ofiar i wrażliwością. Zastanów się nad tym i może
            spróbuj jakoś pomóc tym poszkodowanym, jeśli to możliwe i potrzebne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka