iwo46
27.03.09, 19:24
Uniqa to jakies nieporozumienie po 14 dniach dostałam pismo o
potrzebie uzupełnienia danych do wnisku o odszkodowanie kobieta
która mnie obsługiwała urwała sie chyba z choinki bo co nie mogła
zobaczyć czego jeszcze brakuje a moze sama nie wiedziała wygladała
na osobę b. niezorientowaną chyba pracują tam ludzie z tzw. łapanki
odradzam