takale 06.04.09, 18:11 Brawo, Panie profesorze, nic dodać, nic ująć. Wypunktował Pan ten absurd z iście matematyczną precyzją Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nik-jednorazowy otóż to, otóż to 07.04.09, 09:39 nie pierwszy to raz, kiedy to co oczywiste dla prostego zjadacza chleba jednocześnie umyka "wyedukowanym" i "wysublimowanym" osądom tzw. krytyków sztuki. Odpowiedz Link Zgłoś