tommy_bx
02.05.09, 09:45
Świetny koncert, aczkolwiek na początku nie było dobrego
nagłośnienia. Potem jednak wszystko poszło OK. Ze 20 tysięcy ludzi
bawiło się swietnie, weterani zagrali jak trzeba. Tylko, jak to we
Wrocławiu, wszyscy wychodzili jedną bramą z Pola Marsowego. No i
całe osiedle zastawione, wyjazd trwał godzinę albo dłuzej. Co by się
stało, jakby potrzebna była karetka albo straż pożarna na osiedlu?
Nie byłoby dla niej zadnych szans na dojazd.
Wrocław nie dorósł do takich imprez. Póki nie będzie parkingów,
obwodnic, wszystko będzie taką paranoją.