Gość: Brzechwa
IP: *.lanet.net.pl
19.06.09, 21:38
Cieszy reakcja Zarządu na to co musieliśmy wszyscy znosić. Świadczy
to o tym, że nie tylko Cieślakowi i Janowskiemu zależy na ratowaniu
tego sezonu (nie wliczam tej garstki kibiców, która została z
drużyną). Ciekawe co będzie gdy Travis i Leon przywiozą 6-8 pkt, a
Barker wróci do pełni sił? Może być bardzo ciekawie, a ja wierze w
szczęśliwe zakończenie. Jakby popatrzeć z innej perspektywy to tych
punktów meczowych mogło być co najmniej o 6 więcej (Bydgoszcz,
Częstochowa, Toruń), zabrakło tylko tego "Kogoś"(czyt. McGowan'a).
MJ wstrzelił się wreszcie w sezon, wydaje się, że Jeleń też
zaskoczył, Madsen punktuje, Barker wraca do zdrowia, a McGowan...
nie będzie Nicholls'a, to już poprawa. Oby to wszystko przyniosło za
sobą odpowiedni wynik w niedzielnym meczu tj. wygraną różnicą 9 pkt
i bedą już podwaliny do stwierdzenia, że NIE JEST ŻLE !!!