Dodaj do ulubionych

Dolnośląscy reemigranci wracają odważniejsi

29.07.09, 22:15
po co pisac podobne glupoty. Wracaja ci, ktorzy sa nieudacznikami
na emigracji. I co ich wzmocnilo? Wiara w to smieszne panstewko nad
Wiselka, czy bajery pana Dudkiewicza? Roboty nie ma i taka
prawda..... GW , po co pieprzycie glupoty? W tym kraiku przyszlosc
maja jedynie kolesie kolesi od koryta.
Obserwuj wątek
    • Gość: tereska Re: Dolnośląscy reemigranci wracają odważniejsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 23:00
      Wróciłam z Hiszpanii. Zgadzam się w stu procentach, tu pracy nie ma i nie będzie, nic się nie zmienia. Masz układy- masz pracę. Wątpię, czy warto tu siedzieć. Myślę o ponownym wyjeździe.
      • rafal.drutkiewicz Wracajcie! 29.07.09, 23:03
        Wracajcie! Spijajcie cukier z mych ust!

        Bo o zarabianiu nie ma mowy, możecie być potrzebni jako stażyści.
      • mil1231 bauahaha , leń i nieudacznik 29.07.09, 23:30
        pracy nie mają tylko nieudacznicy i obiboki, taka jest prawda.
        • Gość: Mirek Re: bauahaha , leń i nieudacznik IP: *.spooner.co.uk 30.07.09, 14:25
          Tak, tak, praca jest.... wprost nieograniczona liczba stanowisk dla
          inzynierow za 1500zl netto... - sprobuj z tego splacac
          kredyt/wynajem, wyzywic sie, ubrac sie i zeby jeszcze Ci cos zostalo
          na normalne zycie (czyli pojscie do kina lub restauracji albo
          kupienie ksiazki) - powodzenia. Dlatego wyjechalem do UK, bo za dwa
          razy taka stawke na dwie osoby byl problem zeby starczylo do
          pierwszego, o odlozeniu jakis pieniedzy to mozna bylo pomarzyc.
          • karmarys wykształceni 02.08.09, 16:34
            "Na emigrację decydowały się osoby młode (poniżej 40 lat) i dobrze wykształcone
            - co trzecia była po studiach."

            to znaczy, że dwie na trzy osoby były, ujmując eufemistycznie, "przed studiami"
            i dla analizującego te dane to oznacza, że na emigrację decydowały sie osoby
            wykształcone. Dobre, hehe
    • Gość: antyRusk Wrócili bo cudów było za mało IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.09, 23:00
      mogli zostac tam!
    • Gość: furora artykuł sponsorowany? IP: *.magma-net.pl 29.07.09, 23:14
      jak w temacie
    • Gość: taka prawda Re: Dolnośląscy reemigranci wracają odważniejsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 23:39
      Nieudaczniki to wyjeżdżają bo sobie nie umieją dać rady, a zagranicą
      wiadomo. Dużo garów do mycia, a jak się skończą to Państwo da kasę.
      • Gość: aro77 Re: Dolnośląscy reemigranci wracają odważniejsi IP: 78.152.251.* 30.07.09, 00:10
        Ludzie skonczcie juz z tym steoretypem nieudacznika, ktory nie moze
        znalesc pracy w Polsce to wyjezdza za granice. Tak sie sklada, ze
        sam mieszkam od 3 lat w Irlandii i znam temat troche bardziej
        doglebnie. Myslisz, ze tutaj prace dostaje sie za ladny usmiech?
        Podejzewam, ze nigdy nie miales okazji dluzej pobyc za granica. Nie
        masz pojecia jak to jest znalesc sie w obcym otoczeniu i ile
        samozaparcia i wysilku wymaga udowodnienie swoich umiejetnosci
        zagranicznemu pracodawcy. Sam mialem to szczescie, ze od razu udalo
        mi sie znalesc ciekawa i rozwojowa prace w biurze architektonicznym.
        Uwazam, ze przez te 3 lata podnioslem swoje kwalifikacje w duzo
        wiekszym stopniu niz moglbym to zrobic w Polsce. Jednoczesnie daleki
        jestem od oceniania i szufladkowania osob, ktore pracuja tutaj
        ponizej swoich kwalifikacji..na przyslowiowym zmywaku. Rozne sa
        motywy, ktore nimi kierowaly i z calym szacunkiem dla ciebie..nie
        masz prawa ich oceniac.
        • Gość: Ja Re: Dolnośląscy reemigranci wracają odważniejsi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.07.09, 05:19
          Zadna legalna praca nie hanbi. Nieraz sytuacja wymaga by wziasc to co przyniesie
          dochod. Tylko dupki tego nie rozumieja i wystawiaja oceny. A w sumie wystawiaja
          ocene tylko sobie. Ale czym dluzej Polska bedzie normalnym krajem tym bardziej
          takie prymitywne myslenie jest skazane na wymarcie. Ja do Polski juz nie wroce
          ale nie oceniam tych ktorzy wracaja. Kazdy powinien zyc tak jak chce.
          • Gość: szok Co się napinacie pewnie chodzicie w koszulkach IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.09, 06:29
            zielonych Irlandii by was tam nie pobili?Jak we Wrocku zobaczyłem
            naszego rodaka w niej myślałem ze go pojade.Wstyd za takich
            nieboraków.Cudem,Irlandem 2,by żyło se lepej
            • Gość: garnkozmywak Re: Co się napinacie pewnie chodzicie w koszulkac IP: 62.87.131.* 30.07.09, 10:40
              A teraz przetłumacz to na język Polski
              • Gość: czacha Re: Co się napinacie pewnie chodzicie w koszulkac IP: *.aster.pl 30.07.09, 14:54
                he he
            • turbo_wesz Re: Co się napinacie pewnie chodzicie w koszulkac 30.07.09, 15:38
              trzeba było pojechać, teraz żyłka ci pęknie i do proktologa będziesz musiał się
              udać. a to drogi specjalista, a kolejki do niego spore

      • klinikka Re: Dolnośląscy reemigranci wracają odważniejsi 30.07.09, 11:21
        Gość portalu: taka prawda napisał(a):

        > Nieudaczniki to wyjeżdżają bo sobie nie umieją dać rady, a zagranicą
        > wiadomo. Dużo garów do mycia, a jak się skończą to Państwo da kasę.



        tępa złośliwość przez ciebie mówi
      • szpr Re: Dolnośląscy reemigranci wracają odważniejsi 30.07.09, 13:54
        Za granica jest duzo trudniej niz w Polsce. Rynek pracy jest przeciez wszedzie
        taki sam - trzeba miec wejscia zeby od razu miec robote za naprawde dobre
        pieniadze. Bez tego musisz zaczynac od zera zeby ktos dal Ci szanse... A za
        granica nie tyle ze nie masz zadnych wejsc to jeszcze jestes obcy, bez
        stuprocentowo opanowanego jezyka, z podejrzanymi kwalifikacjami i musisz to
        wszystko udowadniac. W Polsce z moim doswiadczeniem i wyksztalceniem mialbym luz
        ze znalezieniem roboty, ale przeszedlem wszystko od poczatku za granica sam, bez
        niczyjej pomocy, zdany tylko na wlasne sily i umiejetnosci.

        Dzieki temu wracamy odwazniejsi - bo w Polsce tak wiele rzeczy bedzie
        latwiejszych...
        • turbo_wesz Re: Dolnośląscy reemigranci wracają odważniejsi 30.07.09, 15:40
          to nie odwaga, tylko brawura.
    • pawel_zielinski80 Re: Dolnośląscy reemigranci wracają odważniejsi 30.07.09, 11:04
      Oj to nie zawsze jest tak, ze to nieudacznicy wracaja a zaradni zostaja.

      Moj kolega mieszka juz 5 lat w Anglii z czego od czterech zajmuje sie
      napelnianiem do automatow batonikow i chipsow. Nie odniosl sukcesu ale i wracac
      nie zamierza, bo sie juz przyzwyczail i tak mu dobrze.

      Ja wrocilem, bo pojechalem celem tylko nauczenia sie jezyka. Mieszkalem i
      pracowalem z dala od Polakow. Gdy poczulem, ze zrobilem juz wystarczajaco duzy
      postep, wrocilem.

      Nie mozna tak latwo szufladkowac ludzi, bo rozne sa przyczyny dla ktorych jedni
      przyjezdzaja, inni wracaja a jeszcze inni zostaja.
      • turbo_wesz Re: Dolnośląscy reemigranci wracają odważniejsi 30.07.09, 15:41
        obawiam się że jednak można łatwo szufladkować ludzi, będzie to robione, a twoje
        rzeczowe argumenty tego nie zmienią. inne rzeczowe też nie.
    • Gość: stoik Re: Dolnośląscy reemigranci wracają odważniejsi IP: 195.160.253.* 30.07.09, 11:11
      głupoty to ty wypisujesz, wróciłem do Wrocławia z Irlandii, znalazłem niezłą na
      miarę mojego wyższego wykształcenia pracę, moja żona też, a argument, że wracają
      nieudacznicy obraża mnie i moich przyjaciół, którzy wrócili i im się udało,
      właśnie we Wrocławiu. Twoje radykalne poglądy wynikają zapewne z problemów ze
      zrozumieniem faktu, że motywacja reemigrantów może być nieco bardziej
      skomplikowana niż tylko kwestia "roboty".

      Pozdrawiam
      • cclement Re: Dolnośląscy reemigranci wracają odważniejsi 30.07.09, 18:35
        Gość portalu: stoik napisał(a):

        > głupoty to ty wypisujesz, wróciłem do Wrocławia z Irlandii,

        No wiesz :) Coś innego mówi twój adres IP :)))

        www.db.ripe.net/whois?form_type=simple&full_query_string=&searchtext=195.160.253.100
        inetnum: 195.160.252.0 - 195.160.255.255
        netname: NL-LGCNS
        descr: LG CNS
        org: ORG-LC6-RIPE
        country: NL
        admin-c: SK2545-RIPE
        tech-c: SK2545-RIPE
        status: ASSIGNED PI "status:" definitions
        mnt-by: LG-MNT
        mnt-by: RIPE-NCC-HM-PI-MNT
        mnt-lower: RIPE-NCC-HM-PI-MNT
        mnt-routes: LG-MNT
        mnt-domains: LG-MNT
        source: RIPE # Filtered

        organisation: ORG-LC6-RIPE
        org-name: LG CNS
        org-type: OTHER
        address: Veluwezoom 15
        address: 1327 AE Almere
        address: The Netherlands
        e-mail: sungwon.cha@equant.com
        e-mail: sikim@lgcns.com
        admin-c: SK2545-RIPE
        mnt-ref: AS4000-MNT
        mnt-by: AS4000-MNT
        source: RIPE # Filtered

        person: Sungil Kim
        address: Veluwezoom 15, 1327 AE Almere, The Netherlands
        phone: +31 36 5478 915
        e-mail: sikim@lgcns.com
        nic-hdl: SK2545-RIPE
        mnt-by: AS4000-MNT
        source: RIPE # Filtered
    • map4 wczorajsze określenia... 30.07.09, 14:10
      Pojęcia "reemigrant", "wyjechać", "wrócić" to są pojęcia z wczorajszego świata,
      w którym wyjazd za granicę oznaczał nieodwołalne zerwanie z dotychczasowym
      życiem. Często wyjazd ten odbywał się bez zgody władz lub też był samowolnym
      przedłużeniem pobytu na wrogim zachodzie bez zgody oficera prowadzącego.

      Ludzie, czasy się trochę zmieniły.

      Dzisiaj nikt już nie wyjeżdża ani nie wraca. Dzisiaj obywatele UE korzystają z
      możliwości pracy a to w Hiszpanii, a to w UK, a to na Cyprze. Nie ma już czegoś
      takiego jak emigracja. Całkiem niedawno jeszcze nie wolno się było przeprowadzić
      z jednego do drugiego polskiego miasta bez partyjnego skierowania na front
      robót. Potem można się było przeprowadzać, ale tylko w obrębie PRL. Dziś zmiana
      kraju w którym się mieszka jest zwykłą przeprowadzką, czymś tak nie wartym
      wspomnienia jak niedawno jeszcze przeprowadzka z Lublina do Wrocławia. To nie
      emigracja, tylko najzwyklejszy ruch ludności.

      Ktoś lubi tulipany, więc przeprowadza się do Holandii, miłośnicy gór wynoszą się
      do Austrii a najlepsi jajcarze z całego kontynentu oraz miłośnicy czarnego
      humoru przeprowadzają się do Polski i zapisują do LPR. I o to chodzi.
      • Gość: portorykanczyk Re: wczorajsze określenia... IP: 83.240.238.* 30.07.09, 16:02
        nic dodac nic ujac:)
        • Gość: Uhn To nie jest emigracja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.07.09, 18:25
          tylko gastarbeiteria.
          • radeberger Re: To nie jest emigracja 02.08.09, 23:57
            wiesz oczywiście, że nawet już niemcy nie używają tego określenia?
      • renifer77 Re: wczorajsze określenia... 30.07.09, 18:40
        map4 napisał:

        > Ktoś lubi tulipany, więc przeprowadza się do Holandii,
        miłośnicy gór wynoszą si
        > ę
        > do Austrii a najlepsi jajcarze z całego kontynentu oraz miłośnicy
        czarnego
        > humoru przeprowadzają się do Polski i zapisują do LPR. I o to
        chodzi.


        Co racja to racja. Co najwyżej można by dodać, że ci którzy chcą
        robić z siebie pajaców uciekają do Bawarii:) Jednocząca się Europa
        stwarza ogromne możliwości swoim mieszkańcom... także tym którzy
        chcą leczyć swoje niepowodzenia życiowe w jednym mieście wynosząc
        się do gdzieś indziej, tylko po ty by dalej pisać bzdety o
        tym „jednym” mieście. Nawet Freud miałby z takim „egzemplarzem”
        zagwozdkę:)
    • cclement ha! ha! ha! ... ale się uśmiałem :) 30.07.09, 18:30
      "Joanna Szlachetka kilka lat pracowała a Anglii. Dziś twardo deklaruje, że
      do Anglii nie wróci i pracy szuka we Wrocławiu"

      Szybko wróci do Anglii gdy skończą się jej przywiezione pieniądze a za
      znalezioną w Polsce pracę dostanie miesięczne wynagrodzenie, które wystarczy
      jej na 2 tygodnie życia i 2 tygodnie wegetacji :)
    • cclement Wrocław - jak dalej żyć? 30.07.09, 18:49
      POLECAM:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=87146
    • ipp2002 Dolnośląscy reemigranci wracają odważniejsi 30.07.09, 20:15
      ...jezeli juz to wracaja emigranci ostatnich kilku lat, nie ci sprzed
      kilkunastu lub kilkudziesieciu, najgorsze dla wracajacych nie sa wcale warunki
      materialno-finansowe ale postawa rodakow i sytuacja spoleczno -socjologiczno-
      kulturowa.Nie ma co ukrywac Polska to jeszcze barbarzynski kraj.moi znajomi
      ktorzy wrocili do Polski po 20 latach emigracji i zainwestowaniu ponad
      100tys.uciekaja po roku w poplochu i panice, przed rodakami. Najlepszym
      przykladem jest Slawomir Mrozek. Na emigracji tez jest najlepiej unikac
      Polakow i polskich pracodawcow.
    • ipp2002 Dolnośląscy reemigranci wracają odważniejsi 30.07.09, 20:28
      Polska to dziwny kraj ktory istnieje tylko w wyniku nieporozumienia
      niemiecko-rosyjskiego
    • Gość: astra Re: Dolnośląscy reemigranci wracają odważniejsi IP: *.wroclaw.mm.pl 30.07.09, 20:29
      Skoro twierdzisz, ze we wroclawiu nie ma pracy, to rozumiem, ze nie mozesz/nie
      umiesz jej znalezc. To z kolei potwierdza, ze sam jestes nieudacznikiem.
      Znam osoby ktore mimo tzw kryzysu znalazly ostatnio dobra prace (nie, nie za 1500zl)

      A wracaja bo sie okazalo, ze wszedzie dobrze gdzie nas nie ma, ot co.
    • Gość: ciekwawe Re: Dolnośląscy reemigranci wracają odważniejsi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.09, 08:23
      właśnie sobie przeliczyłem, wśród moich znajomych od 2004 wyjechało 17 osób,
      wróciły 2 osoby po krótkim kilkumiesięcznym pobycie (jedna osoba w roku chyba
      2006, druga 2008)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka