Gość: and IP: 193.239.59.* 31.07.09, 06:32 Człowiek się nagrywa,a naczelnik nie zna sprawy,d.....a nie straż miejska Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: blecharz Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.07.09, 06:54 W normalnym kraju szef strazy miejskiej bylby odwolany. To nie pierwszy raz gdy nie chce im sie podnosic kasy lezacej na chodniku. Moze nie dostali ani grosza z 4 baniek jakiedutkiewicz niepotrzebnie utopil w nierobow ktorzy nie potrafia przeprowadzic zadnej inwestycji normalnie, wyegzekowac naprawy gwarancyjnej itd... Wstyd. Wystarczy sie przejechac za nasza poludniowa granice i zobaczyc jak wyglada cywilizacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fakir Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.chello.pl 31.07.09, 07:35 wystarczyłoby konsekwentnie egzekwować opłaty za stanie "gdzie się da" i straż byłaby instytucją samofinansującą się... A problem jest - codzienne natykam się na "karety" zaparkowane na drodze dla rowerów która jadę... Odpowiedz Link Zgłoś
rysiopysio Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie 31.07.09, 09:45 Gość portalu: fakir napisał(a): > wystarczyłoby konsekwentnie egzekwować opłaty za stanie "gdzie się da" i straż > byłaby instytucją samofinansującą się... > > A problem jest - codzienne natykam się na "karety" zaparkowane na drodze dla > rowerów która jadę... Ciekawy sposób dyscyplinowania parkujących na ścieżkach rowerowych widziałem w peryferyjnej dzielnicy Londynu - Watford :-) Jadący rowerami do pracy robotnicy mają zawieszone na kierownicach takie woreczki na długim sznurku - woreczki wypełnione czyś chyba dość twardym (kasztany, nakretki itp). Jak 10 rowerzystów jadących zastawioną ścieżką walnie po kolei swoimi woreczkami w dach to taki gamoń-kierowca już więcej na ścieżkach pojazdu nie zostawia. Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie 31.07.09, 11:51 dla pieszych - przejść po masce samochodu. widziałem też ludzi malujących przy pomocy patyka o długości 1.5m pas na chodniku. jeżeli akurat stało na chodniku auto - miało pas na karoserii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 20:32 > Ciekawy sposób dyscyplinowania parkujących na ścieżkach rowerowych widziałem w > peryferyjnej dzielnicy Londynu - Watford :-) Jadący rowerami do pracy robotnic > y > mają zawieszone na kierownicach takie woreczki na długim sznurku - woreczki > wypełnione czyś chyba dość twardym (kasztany, nakretki itp) Toż to wandalizm :? We wrocławiu załatwiamy to inaczej . Mamy tu problem z psiarzami i z autami parkujacymi na ścieżkach. Mozna załatwić dwie sprawy za jednym zamachem .Bierze się patyka i wbija we wczorajszą kupę i smaruje się tym zamek i klamkę. Taki kluczyk śmierdzi nawet po 1000 myciach a jak zamek lekko chodzi nasmarowany tłustym gównem. >Jak 10 rowerzystów > jadących zastawioną ścieżką walnie po kolei swoimi woreczkami w dach to taki > gamoń-kierowca już więcej na ścieżkach pojazdu nie zostawia. > Jak jeden patykiem dotknie zamka to nie potrzeba 10. Od patyczka lepszy jest goownopis. To taka strzykawka z obciętym końcem którą się łatwo napełnia wciskając w psią kupę. Można tym pisać też po szybie ale najlepiej się sprawdza na zakach bo daleko dozuje. Strzykawki są tanie i można je układać w krzakach w pobliżu miejsc gdzie buraków jest więcej niż gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nitoniowo Osobiście zajmę się sprawą :) IP: *.as.kn.pl 31.07.09, 07:35 To ci łaskawca - czuje się niemoc w tych słowach. Jedyne co mógł w tej sytuacji powiedzieć, żeby jako tako wyglądać to :Jutro sprawa zostanie załatwiona na zawsze. A tak to pewnie nic się nie zmieni. Bo jeśli szef przez kilka lat nie wie o takim problemie, to znaczy że źle pracuje. I nagle dowiedział się - koniowi niech to powie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miałłysz Re: Osobiście zajmę się sprawą :) IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 14:19 > To ci łaskawca - czuje się niemoc w tych słowach. Jedyne co mógł w tej sytuacji > powiedzieć, żeby jako tako wyglądać to :Jutro sprawa zostanie załatwiona na > zawsze. A tak to pewnie nic się nie zmieni. Bo jeśli szef przez kilka lat nie > wie o takim problemie, to znaczy że źle pracuje. I nagle dowiedział się - > koniowi niech to powie. jaki szef taka straż. Odpowiedz Link Zgłoś
patrzyciel Jak zawsze winna Straż Miejska 31.07.09, 07:56 Nie wiem czy ten pan dzwoniąc się gdzieś nagrywa - to wielka bzdura bo ja słyszę głos pani "Tu Straż Miejska Wrocławia..." po czym dyżurny odbiera słuchawką po jakimś czasie. POZA TYM TO NIE STRAŻ MIEJSKA PARKUJE W TYM MIEJSCU, tylko jak zawsze niewinni kierowcy... Albo Muzeum napisze o zrobienie tam parkingu albo niech słupki postawią i ot problem rozwiazany. Po co takie muzeum pod którym nie ma gdzie stanąć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z A kto napisał, że winna jest Straż Miejska? IP: 217.98.20.* 31.07.09, 08:07 Do straży miejskiej pretensje są o to, że od kilku lat ignorują zgłoszenia muzeum. Wystarczyłoby co parę dni zostawić kilka mandatów za wycieraczką i chodniki przed muzeum byłyby puste. Po co komu taka straż, która nie reaguje na zgłoszenia obywateli? Pieniądze podatnika z pewnością można wydać lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: Jak zawsze winna Straż Miejska IP: 84.40.217.* 31.07.09, 08:22 Haha - niech sobie słupki postawią? Człowieku - żeby postawić słupki na chodniku to trzeba znać chyba samego Dutkiewicza. Inaczej bez szans. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baqu Re: Jak zawsze winna Straż Miejska IP: 188.33.103.* 31.07.09, 08:39 ostatnio był ciekawy artykuł ( osiedle gaj ) jak można łatwo rozwiązać ten problem a i otoczenie staje się bardziej przyjazne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Re: Jak zawsze winna Straż Miejska IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 14:26 > Haha - niech sobie słupki postawią? Człowieku - żeby postawić słupki > na chodniku to trzeba znać chyba samego Dutkiewicza. Inaczej bez > szans. Pokaże 100 miejsc gdzie są słupki a kierowcy za nie wjeżdżąja jadąc po chodniku. Po co marnować pieniądze na słupki ( jeden kosztuje ok 300 zł) skoro tyle kasy marnujemy na SM ? Straż Miejska kosztuje miasto 15 mln rocznie a w zeszłym roku zarobiła na mandatach 4,2 mln. Straż jest deficytowa dlatego nie ma na podwyżki 15mln / 282 osoby = 4430 zł miesięcznie. Strażnik przynosi z mandatów 1241 zł miesięcznie a to 13 mandatów. W godzinę wystawię 15 mandatów a w niektórych miejscach w kilka minut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal a parkowanie IP: *.as.kn.pl 31.07.09, 08:55 wycieczki ok, a co z mieszkańcami. gdzie mają parkować. tu już o tym muzeum nie pomysli najlepiej ustawić znak i wszystkich wywalić na Krakowską, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taj. Re: a parkowanie IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.09, 09:51 A mieszkancy to z chodnika nie musza korzystac ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Re: a parkowanie IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.07.09, 16:48 no właśnie nie rozumiecie. Najbardziej niekorzystne dla placu zgody jest sąsiedztwo szpitala. Dlatego naprawdę dużo BURAKÓW woli sobie zaparkować 'za darmo' przed muzeum (nie mam nic przeciwko) na chodniku (mam bardzo przeciwko) nie zostawiając nawet 'ścieżki' dla jednego przechodnia (mam klucze w ręce). Zgadzam się, że wystarczyłaby jedna kontrola losowego dnia w tygodniu przez kilka tygodni, a samochody magicznie by zniknęły. Do tego trzeba dodać, że mieszkańcy to akurat parkują raczej przy swoich domach, nie przy muzeum i mają wewnętrzne podwórka od tego, a to co stoi przed kamienicami i pod samym muzeum to w 90% nie są samochody mieszkańców. Zrobić z tym porządek i już. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: a parkowanie 31.07.09, 10:12 > wycieczki ok, a co z mieszkańcami. gdzie mają parkować. tu już o tym muzeum > nie pomysli najlepiej ustawić znak i wszystkich wywalić na Krakowską, Znam tamto miejsce. Jeśli ktoś jest skłonny podejść około 200 metrów od zaparkowanego auta do miejsca w które zmierza, to raczej nie ma problemu z prawidłowym zaparkowaniem. Problem się pojawia, gdy wzrasta nagle liczba buraków dla których ujmą na honorze jest zaparkować dalej niż 15 metrów. Tylko błyskawiczne akcje lawetowe mogą buractwo wyleczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chromole pieszych A co mnie piesi obcodzą. IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 14:33 > wycieczki ok, a co z mieszkańcami. gdzie mają parkować. tu już o tym muzeum > nie pomysli najlepiej ustawić znak i wszystkich wywalić na Krakowską, Czytaj ze zrozumieniem. Co ma muzeum do miejsc parkingowych , wszak to naczelnik Forsiak chce tam zakaz stawiać aby jego ludzie nie musieli pracowac jak należy. Mieszkańcy nie mają prawa łamać przepisów nawet ajk nie mają gdzie parkowac. Wyraźnie w artykule było ze zastawiany jest chodni , widac zresta na zdjeciu . Kierowcy mogą parkowac na jezdni lub legalnie na chodniku. Chodnik to nie prking ale ty tego chyba nie pojmujesz. Ja mam ciezarowke i jakbym zechciał ja stawiac tam gdzie mieszkam to pewnie utrudniłbym życie innym. CO do pytania gdzie mieszkańcy mają parkować odpowiadam ze nie ma przepisu pozwalającego na parkowanie wyłącznie pod swoim mieszkaniem. Zatem kierowcy moga parkować na każdej ulicy gdzie to dozwolone i gdzie jest miejsce. Jak nie będzie miejsca to nie tylko parkowanie ale i posiadanie auta straci sens. Odpowiedz Link Zgłoś
marja209 Wywóz na lawecie 31.07.09, 08:58 Ja to się nie znam, ale proszę o wyjaśnienie kogoś mądrzejszego - czy żeby wywieźć źle zaparkowane auto na lawecie na jakiś parking trzeba jakiejś specjalnej procedury? Na amerykańskich filmach jakiś szeryf po prostu dzwoni po lawetę i czasem już po 10 min źle zaparkowanego auta już nie ma. Czy to takie trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DW Re: Wywóz na lawecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 16:56 Nie jest trudne ale w razie jakiegokolwiek uszkodzenia auta płacisz jak za zborze właścicielowi pojazdu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Re: Wywóz na lawecie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 19:09 > Nie jest trudne ale w razie jakiegokolwiek uszkodzenia auta płacisz jak za > zborze właścicielowi pojazdu A jakie to uszkodzeniie przy wciągnięciu na lawete? SM się zabezpiecza fotografując auta i opisujac uszkodzenia przed odholowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melek Re: Wywóz na lawecie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 14:44 > Ja to się nie znam, ale proszę o wyjaśnienie kogoś mądrzejszego - czy żeby > wywieźć źle zaparkowane auto na lawecie na jakiś parking trzeba jakiejś > specjalnej procedury? > > Na amerykańskich filmach jakiś szeryf po prostu dzwoni po lawetę i czasem już > po 10 min źle zaparkowanego auta już nie ma. > > Czy to takie trudne? Jest limit wywózek około 10 aut dziennie. Rocznie wywozi się około 3200 aut. Ayta wywożą firmy prywatne i dzielą się zyskiemz UM. Armia 250 strażników i około 500 policjantów w komisariatach . drogówce i prewencji. Przypada jedno wywiezione autko na 75 funkcjonaruszy. Myślicie ze bedzie lepiej ? Co roku przybywa 15-20 000 aut a SM przestałą karać bo rpzestała wierzyć że to ma sens. Musimy SM przywrócić motywację do działania. Ja zaczynam. To najwięksi opie...cze w mieście i to chodzący w mundurach. Kiedyś mundur był oznaką honoru i składało się ślubowanie ze się będzie pełniło zaszczytną służbę. Dziś jak się rozmawia ze strażnikami dlaczego tak słabo reagują to odpowiadają jaka płaca taka praca. Czy jak będzie wypadek w miejscu gdzie się wielokrotnie prosiło SM o interwencję to czy UM będzie zmuszony płacić dożywotnią rentę za zaniedbania SM ? Jak SM pracuje świadczy fakt ze naczelnik udaje że nie wie gdzie najwięcej jest wezwań . On nie tylko nie wie ze tam od lat są liczne wezwania ale nie wie nawet że tam jest jakikolwiek problem. A przecież SM mogłaby zarobić na słupki i służby malujące oznakowanie poziome i naprawiające oznakowanie pionowe . Za te pieniadze z mandat dałoby się odtworzyć zajeżdżone trawniki i naprawić pozapadane studzienki telekomunikacyjne i wymienić poobruszane płytki chodnikowe. Kierowcy powinni sami zapłacić za zniszczenia jakie powoduja a przy okazji być wyedukowani ze np nie wolno im parkowac mniej niz 10 metrów od przejścia dla pieszych itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brutalna foka Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: 91.198.246.* 31.07.09, 09:14 Polecam spojrzeć na statystyki działań wrocławskiej SM za rok 2008: skocz.pl/damwi Podjęte działania: - założono 5254 blokady - 3170 razy użyto lawety Co przy 250 funkcjonariuszach mundurowych daje 14 blokad na dzień oraz 9 przypadków użycia lawety na dzień. Ogólna liczba interwencji wobec uczestników ruchu drogowego to 43123, co daje 0,47 interwencji na funkcjonariusza na 1 dzień. Czy to daje do myślenia? Trzeba zagonić SM do roboty. Ja nieprawidłowo zaparkowane samochody fotografuję i wysyłam mailem (interwencje@strazmiejska.wroclaw.pl) do Straży Miejskiej. Całą akcję dokumentuję na blogu: kytutr.ijon.info/parkingowy/ Pieszy walczy, nie skamle! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.media4.pl 31.07.09, 11:46 www.efakt.pl/Straz-miejska-lupi-nas-mandatami,artykuly,48965,1.html "Fakt", który nieustannie robi ci wodę z mózgu, pisze o W-wie. Wychodzi na to, że wrocławscy wystawili połowę sumy warszawskich. Tylko wrocławskich jest 200, warszawskich 2500. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 15:05 > www.efakt.pl/Straz-miejska-lupi-nas-mandatami,artykuly,48965,1.html > "Fakt", który nieustannie robi ci wodę z mózgu, pisze o W-wie. > Wychodzi na to, że wrocławscy wystawili połowę sumy warszawskich. > Tylko wrocławskich jest 200, warszawskich 2500. A to dowodzi ze w Warszawie się opierdzielają bardzij niż we Wrocławiu. Zresztą niedawno prowadzili strajk. We Wrocłaiu dziennie kierowcy popełniają kilkadziesiąt tysiecy wykroczeń czyli tyle ile SM daje mandatw w roku. Jest oczywiste ze SM nie może ukarać codziennie 30 000 kierowców ale karanie 100 niczego nie poprawi. Wystarczyłoby że SM wsadzałaby za wycieraczke ulotki zę bierze miejsce pod nadzór a nie trzeba by wypisywac mandatwów. (5 % kierowców by się zastanowiło czy warte a pozostałe 5% dałoby sie szybko wyłuskać mandatami i lawetami. Najgorzej jest tam gdzie jest jakiś urząd. Po południu widać, że nagle 90% miejsc robi się wolnych. Mieszkańcy rzadko łamią prawo. Przyjezdni w nosie maja pieszych i trawniki. SM nie potrafi odróżnić przyjezdnych od mieszkańców i niepotrzebnie staje się miękka. Nie jest normalne ze wzdłuż ulicy Powstańców Śl. parkuje nielegalnie setki aut.Normalni kierowcy widzą że można łamać latami znaki zakazu i sami przestają przestrzegać prawo. Wrocław końcu się zakorkuje. Gdyby kierowców już dziś karać to cześć ludzi co nie musi korzystać z auta być może by zrezygnowała zamiast płacić co tydzień mandat za parkowanie w miejscu gdzie nie ma wolnych miejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frank Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 14:54 > Trzeba zagonić SM do roboty. Oj trzeba . Całe zło zaczęło się w SM :) Ale SM jest niereformowalna. Trzeba załozyć stowarzyszenie do walki ze SM zamiast walczyć z kierowcami .Wrocław jest tak zastawiony autami ze SM przejeżdżając radiowozem zwykle nie ma gdzie stanąc aby nie blokować ruchu. To jest powodem że tak mało mandatów wpisują. Pod oknem SM jakieś 150 m od Centrum Kierowania na roku Swobodnej i Powstańców auta parkują na znakach zakazu po obu stronach ulicy. SM to widzi z okna ale zlewa mimo wielokrotnych wezwań. A przecież widzą to z okna. Pod estakadą czyli 40 metrów od nich jeszcze więcej nielegalnego parkowania np na trawnikach. Znak na ścieżce rowerowej znów kierowcy obrócili aby po ścieżce wjeżdżać na trawnik przy Nasypowej. Żółty samochodzik Kwiaciarni od lat tam parkuje. Kiedyś parkował w przejściu o estakadą i nikt nie reagował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arkus Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: 212.160.172.* 31.07.09, 09:26 Akurat znam sytuacje parkowania na tym placu. To jest faktycznie koszmar ale... to miasto nie dba ani o pieszych ani o kierowców. Ponadto Miasto zamknęło jedyny w tej okolicy skwerek na którym mogły bawić się dzieci. Niech muzeum wpuszcza na swój duży teren część samochodów mieszkańców to napewno nie będą oni zastawiali mu bram. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 20:36 > Akurat znam sytuacje parkowania na tym placu. To jest faktycznie > koszmar Ludzie ludziom zgotowali ten los. Słowo ludzie należy zamienić na kierowcy. > Ponadto Miasto zamknęło jedyny w tej okolicy skwerek na którym mogły > bawić się dzieci. Ależ dzeici doskonale sie bawią w muzeum ktore organiuje im zajęcia. Byc mzoę kiedys dzieci bawiły sie na placyku ale dziś byście ten placyk zastawili samochodami więc dzieciaki byście przegonili. Niech muzeum wpuszcza na swój duży teren część > samochodów mieszkańców to na pewno nie będą oni zastawiali mu bram. Mieszkańcy nie ale przyjezdni tak bo ich przybędzie jak zobaczą ze sie miejsca zwolniły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.lanet.net.pl 31.07.09, 09:26 SM nie moze oczyscic chodnika w roku szkolnym, gdyz jest szalenie zajeta zakladaniem blokad na samochody przy Politechnice - np takie ktore zatrzymaly sie 2 kolami na zakreskowanym, ale nie blokuja niczego i nikomu. Latwy lup, dzien roboty i norma 0.47 wyrobiona - w nagrode tydzien spacerowania po rynku i zdawkowego odszczekiwania ze z naciagaczami, zebrakami i parkingowymi tez nic sie nie da zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 15:22 > SM nie moze oczyscic chodnika w roku szkolnym, gdyz jest szalenie zajeta zaklad > aniem blokad na samochody przy Politechnice - np takie ktore zatrzymaly sie 2 k > olami na zakreskowanym, ale nie blokuja niczego i nikomu. na jakim zakreskowanym ? Chodzi ci o strefę bez ruchu ? jakim cdem auto znalazło się na strefie bez ruchu ? Te strefy wyznacza się w miejscach szczególnie niebezpiecznych. Kupe kasy kosztuje miasto malowanie takiej strefy 2 razy w roku. Jednorazowe malowanie to kilkaset złotych , chyba nie po to się to robi aby z takiej strefy robić parking ? Koło Politechniki jest więcej takich miejsc gdzie sie kierowcom wydaje ze nikomu nic nie blokują. Wjazdy za słupki wjazdy za trawnik , parkowanie na ścieżce rowerowej itd. Miejsc pod uczelnia kilkaset a studentów 30 000 . Komuś tu brak wyobraźni skoro musi na uczelnię jechać samochodem i to jeszcze parkować pod drzwiami. Jakoś wśród 300 000 aut w mieście 80-90% kierowców sobie radzi z parkowaniem a ci co tak źle parkują to są zwykle ci sami "niekarani". Znam takich co im auta wywożono a oni dalej nielegalnie parkują bo ich stać. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie 31.07.09, 09:59 """ Takie auto może zostać wywiezione na lawecie na koszt właściciela, któremu grozi dodatkowo mandat. """ Tu jest sedno problemu. A konkretnie słowo "może" które powinno brzmieć MUSI. Jestem skłonny założyć się o cokolwiek, że problemu by nie było, gdyby prawo było egzekwowane. Co z tego, że może i co z tego jak postawią znak zakazu? Powinna w ogóle na taką okoliczność obowiązywać zasada: dzwonię na policję lub straż miejską (jest zarejestrowane kiedy było zgłoszenie), nie ma ich przez kwadrans, to dzwonię po firmę laweciarską i pokazuję auto które ma być usunięte, oni fotografują dla dokumentacji i potem po wykonanej usłudze zgłaszają się do odpowiedniego urzędu z dokumentacją po kasę. Oczywiście podczas transportu wszelkie drobne uszkodzenia natury kosmetycznej, typu zadrapania itp powinny nie obciążać firmy laweciarskiej aby buractwu wybić z głowy jakieś roszczenia. Jaki problem? Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie 31.07.09, 13:01 tbernard Oczywiście podczas transportu wszelkie drobne uszkodzenia natury kosmetycznej, typu zadrapania itp powinny nie obciążać firmy laweciarskiej aby buractwu wybić z głowy jakieś roszczenia. Jaki problem? Od wybijania z głowy to jest grzywna, nie lakiernik. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie 31.07.09, 14:24 Nie zrozumiałeś. Podczas odholowywania może w sposób niezamierzony powstać drobne zarysowanie lub wgniecenie. Nie mam na myśli celowego demolowania doprowadzającego do uszkodzenia. Nawet jeśli zupełnie nic by nie zrobili i ktoś miał ryskę wcześniej, to mógłby (a uwzględniając buraczaną naturę zrobił by to na pewno) pyskować, że jej nie było i domagać się odszkodowania na OC holowników. > Od wybijania z głowy to jest grzywna, nie lakiernik. """ Najczęściej przyjeżdżają po godzinie i mówią, że nic się nie da zrobić, bo przepisy są przepisami, a życie jest inne. """ Posłużę się może owym cytatem: może i są od tego grzywny, a życie jest inne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 19:26 > Podczas odholowywania może w sposób niezamierzony powstać drobne zarysowanie lu > b > wgniecenie. Szczególnie jak meteoryt właśnie upadnie na maskę. Setki milionów aut jest holowane i zadna ryska nie powstaje. to mógłby (a uwzględniając buraczaną naturę zrobił by to na pewno) > pyskować, że jej nie było i domagać się odszkodowania na OC holowników. Ale niech sobie pyskuje to mu na zdrowie wyjdzie. Może iść do Sadu Grodzkiego sie pienić tam dostanie grzywnę 500 zł a sąd mu przyzna 1000 zł odszkodowania za ryskę na autku pod warunkiem ze udowodni ze ta ryska powstała podczas holowania a nie zrobił jej wkurzony peszy któremu burak zastawił chodnik. Nie słyszałem zatem o żadnej sprawie przeciwko SM wiec nie tłumacz SM że boi się wywozić auta bo tak rozumiem twoją wypowiedz. Autka wywożą prywtne firmy a te są ubezpieczone . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 18:03 > Powinna w ogóle na taką okoliczność obowiązywać zasada: dzwonię na policję lub > straż miejską (jest zarejestrowane kiedy było zgłoszenie), nie ma ich przez > kwadrans, to dzwonię po firmę laweciarską i pokazuję auto które ma być > usunięte, oni fotografują dla dokumentacji i potem po wykonanej usłudze > zgłaszają się do odpowiedniego urzędu z dokumentacją po kasę. SM wezwana po godzinie 5:00 radiowóz przyjechał po godzinie 16-tej i stwierdził ze wezwanie było niezasadne bo auta nie ma. Dyżurny przed godziną 20:00 jeszcze nie otrzymał informacji czy radiowóz dotarł na miejsce. Sytuacja taka ma miejsce wielokrotnie. Auto do którego wzywana była SM od kilku lat dalej parkuje na zakazie i utrudnia przejście pieszym, a pan naczelnik niech się schowa z radami aby postawić znak zakazu. Miasto wyda pieniądze na następny znak którego kierowcy nie będą przestrzegać a SM i tak przepisu nie będzie egzekwować. Czy panu naczelnikowi nie wystarczy zę na pl.Zgody kierowcy łamią prawo ? Czy jak postawi znak to kierowcy co złamią dwa przepisy będą karani ? Nie SM dalej będzie się użalać nad biednymi kierowcami którzy muszą gdzieś parkować. Ciekawe ile zaabia pan naczelnik bo średnia wynosi 4300 zł a starżnicy skarża się zę zarabiają 1200-1600 zł. Naczelników jest 3 a może dwoch po połaczono w zeszłym roku dwa odziały. DO tego komendant plus zastępcy naczelników ktorzy sa chyba jednoicześnie kierownikami referatów. Liczba kierownictwa gdyby przyjac nawet na 10 % z 282 osób zatrudnionych to 28 osob skoro strażnik z patrolu zarabia 1200 zł to szeregoi zarabiają jedną czwartą funduszu płac. Uwzgledniajac ubezpieczenia i chorobowe to niech zarabiają 1/3 alno 1/2 . Czyli 28 osób z kierownictwa zarabia 10 razy więcej niższeregowy strażnik czyli 12-16 tysięcy. Jeśli średnia brutto w SM jest 4300zł a od płacy netto 1200-1600 dostajemy brutto najwyżej 2500 zł to te proporcje wydają się być prawdziwe. Słyszałem ze wiceprezydent Adamski chciał kiedyś zrobić ze strażników portierów w urzędach. Miało ich być 12 osób ze względu na dyżur na 3 zmiany. Ładnie zarabialiby ci portierzy. O ile pamiętam p.Adamski tłumaczył się potem ze strata 12 strażników nie byłaby odczuwalna na ulicach, bo połowa z nich i tak siedzi za biurkiem to by się jakoś ich dało zza biurka wyciągnąć. Tu jest wzmianka o tym na str 7 ww.echomiasta.pl/archiwum/wroclaw/WRO_074.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mp Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.09, 10:28 to kolejny przykład ignorancji i złego funkcjonowania straży miejskiej, ta formacja powinna byc zlikwidowana gdyz jest droga i nieefektywna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.09, 11:02 Chodnik całkowicie zastawiony przejść po masce auta to da do myślenia kierowcy jak wróci.W naszym kraju jak jeden z drugim nie dostanie po kieszeni to się nie nauczy.Widziałem kilka razy jak piesi sobie radzili z autkami które zastawiły cały chodnik i trzeba było iść po trawniku lub ulicą delikwent wracając miał przerysowany cały bok i maskę auta ,urwane lusterka ,wyłamane wycieraczki...Odjechał ale już raczej tak nie zaparkuje.Nie popieram samosądów ale straż mogła by szybciej reagować na zgłoszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie 31.07.09, 11:55 a ja popieram samosądy, przecież na policję i straż miejską nie można liczyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 19:46 > a ja popieram samosądy, przecież na policję i straż miejską nie można liczyć To tłumaczy dlaczego tyle osób zaczyna drapać samochody. Pokazałem kiedyś naczelnikowi Straży Miejskiej miejsca gdzie ludzie drapią samochody . Powiedział ze to draństwo ale rozumie troche ludzi. Ciekawe czy miał na myśli nieruchawość SM :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Parkować ale legalnie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 20:23 > Chodnik całkowicie zastawiony przejść po masce auta to da do myślenia kierowcy > jak wróci.W naszym kraju jak jeden z drugim nie dostanie po kieszeni to się nie > nauczy. Tak jest na całym świecie daltego tak czesto tam się kaze. Karze sie cześciej a mniej dotkliwe w efekcie najwiuęcej płaca ci niereformowalni. Widziałem kilka razy jak piesi sobie radzili z autkami które zastawiły > cały chodnik i trzeba było iść po trawniku lub ulicą delikwent wracając miał > przerysowany cały bok i maskę auta ,urwane lusterka ,wyłamane > wycieraczki...Odjechał ale już raczej tak nie zaparkuje. Najczęściej ludzie rysują auta .Pomijajac ze to przestępstwo takie działanie nie ma sensu bo te rysy kierowca dostrzega po wielu dniach i nie kojarzy. Dowodem na to pokażę miejsce gdzie stoi kilkanaście aut na których przybywa rys a one tam dalej parkują w sposób utrudniajacy przejscie. W końcu gościa złapią i posaza a kierowcy dalej nie będą wiedzieli skąd na karoseri tyle sznyt. Obawiam się ze takie zachowania w stylu wandali będą coraz powszechniejsze Nie popieram samosądów > ale straż mogła by szybciej reagować na zgłoszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojciec dziecka Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.media4.pl 31.07.09, 11:06 Ten Waldemar Forysiak, to nieudacznik, nie naczelnik! On o niczym nie wie. Ani o parkingowych, ani o żebrakach w Rynku, ani o placu Zgody. A wie przynajmniej, gdzie o leży? Należy go zwolnić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly mieszkaniez Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: 79.110.195.* 31.07.09, 11:07 mieszkalem na placu zgody 22 lata. teraz mieszkaja tam moi rodzice. problem z autami zaczal sie od kiedy powstalo tam muzeum etnograficzne. kto wymyslil zeby muzeum zrobic w centrum dzielnicy w ktorej nie ma ni jednego parkingu? na chodnikach dookola parkuja mieszkancy bobliskich blokow i kamienic. jak przyjezdzam w ten rejon to czesto zostawiam auto na parkingu pod biedronka (platny parking) bo to tej pory nikt nic nie wymyslil. byl plan postawienia parkingu wielopoziomowego obok szpitala (tam gdzie stoi teraz kilka garazy) ale plan upadl szybciej niz powstal. osoby ktore byly odpowiedzialne za przeksztalcenie bylego domu aktora ( i wypedzenie ludzi ktorzy tam mieszkali od lat, oplacajac normalne czynsze itp) mogly wydzielic kawalem parkingu dla swoich gosci - takowy zreszta jest i mozna wjechac na teren muzeum przez brame od ulicy Zgody. tak wiec problem aut jest jak wszedzie, a to ze ktos nie dokonca pomyslal co sie bedzie dzialo jak muzeum ruszy pelna para to nie znaczy ze biedni ludzie maja bulic kase strazy miejskiej ktora zamiast pilnowac porzadku zaklada blokady studentom politechniki wroclawskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Zgodnie tam łamią przepisy IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 20:17 > mieszkalem na placu zgody 22 lata. teraz mieszkaja tam moi rodzice. > problem z autami zaczal sie od kiedy powstalo tam muzeum > etnograficzne. > Chłe chłę , Równie dobrze mógłbyś napisac ze problem z autami zaczął się kiedy pan Dutkiewicz został prezydentem. Problem z autami zaczął się gdy mądrzy się już obkupili a auta zaczęli kupować nierozsądni. Tak naprawdę nie wiesz co to problem parkowania bo ten jest dopiero przed nami. > kto wymyslil zeby muzeum zrobic w centrum dzielnicy w ktorej nie ma > ni jednego parkingu? Ktoś kto uznał ze za duże buractwo jest w Trójkącie i trzeba was trochę "ukulturnić" bo poza blachosmrodami świata nie widzicie. Ciekaw jestem jakby wyglądało to miejsce gdyby nie zostało uporządkowane. Pewnie zajeździlibyliście każde źdźbło trawy. Syf byłby tam na miarę TB. Potem byście gadali ze to pustynia kulturalna. > jak przyjezdzam w ten rejon to czesto zostawiam auto na parkingu pod > biedronka (platny parking) bo to tej pory nikt nic nie wymyslil. > Już niedługo wymyślą ze wszystkie parkingi będą płatne. Strefy płatnego parkowania się rozszerzają. > byl plan postawienia parkingu wielopoziomowego obok szpitala (tam > gdzie stoi teraz kilka garazy) ale plan upadl szybciej niz powstal Domyślam się dlaczego. > tak wiec problem aut jest jak wszedzie, a to ze ktos nie dokonca > pomyslal co sie bedzie dzialo jak muzeum ruszy pelna para Ależ pomyslał. trudno zrzygnowąc z muzeum pod naporem buractwa. Problem parkowania na pl.Zgody niczym się nie różni od innych miejsc w centrum , nawet tan gdzie nie ma muzeów. Zatem nie szukajcie dziury w całym tylko wysprzątajcie podwórka . to nie > znaczy ze biedni ludzie maja bulic kase strazy miejskiej No tak musza to być biedni ludzie skoro kupuja fury służące do zastawiania chodników. Co to za biedni ludzie którzy zamiast być w pracy trzymają całe przedpołudnie swoje autka na pl.Zgody.Coś mi się zdaje ze większosć tych aut to przyjezdnych. Jak ktoś parkuje nielegalnie i prosi się o mandat to nie jest biedny. Wiele razy parkowałem na pl.Zgody jak i w całym mieście i nigdy nie łamię przepisów. ktora > zamiast pilnowac porzadku zaklada blokady studentom politechniki > wroclawskiej. Oj tu masz rację . Całkowicie się zgadzam. Buractwo studentów było najwieksze. Ale kilak lat temu wypowiedzieliśmy wojnę nielegalnie parkujacycm na wybrzeżu Wyspiańskiego i dziś jest tam znacznie lepiej. ST tez tam nie chiała jeżdzić ale w końcu musiała bo zacął byc kipisz. Teraz przyszła pora na pl.Zgody :PPP Przyznam ze jak widze wywożone autko na lawecie to czuję wdzięczność SM choć sam bym zrobił szybciej porzadek bez takich sankcji. Wystarczyłoby rejestrowac w komputerze upomnienia a karac tych co się do nich nie zastosowali. W końcu SM ma radiotelefony i szybko by drogą radiową sprawdzali bazę i czesali szczególnie tych co maja niezapłacone mandaty. ktora > zamiast pilnowac porzadku zaklada blokady studentom politechniki > wroclawskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
labeo We Wrocławiu SM jest beznadziejna, szkoda na nią 31.07.09, 11:25 ...czasu. Lepiej po prostu zadzwonić na policję. Jeśli źle zaparkowany pojazd stwarza zagrożenia, a tym przypadku zmusza do wejścia na jezdnię, to należy go odholować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Wielu strażników pracuje uczciwie moze nawet 50% IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 19:55 >We Wrocławiu SM jest beznadziejna, szkoda na czasu. Lepiej po >prostu zadzwonić na policję. Tu musze się zgodzić. jeszcze nigy policja mi nie odmówiła pomocy. Niechętnie bo to wyręcznie Sm ale pomagają. Przy okazi zawsze sobie ponarzekamy na tych leni ze SM :) Ja policji wtóruje dzięki temu chłopaki szybciej spisuja autka bo czyją sie docenieni i potrzebni CHWDSM Chwalmy Dolnośląską SM ktra rwnie często karze babcie handlujące pietruszką co kierowców stwarzających zagrożenie na drodze. Ostanio był światkiem jak straszyli babcie handlujacą gałązkami bukszpanu ze wlepią jej 50 zł mandatu. Starowince to zaszkodziło na zdrowiu ale skończyło się na pouczeniu. Oczywiście babcia dalej handlowała a oni zapewne stracili tam tyle czasu ze innych interwencji już nie mogli wykonać. Jeśli źle zaparkowany pojazd > stwarza zagrożenia, a tym przypadku zmusza do wejścia na jezdnię, to należy go > odholować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: 87.105.15.* 31.07.09, 13:22 Pan Polak zdaje sie widzi tylko problem muzeum , pytanie a gdzie maja parkować mieszkańcy przyległych ulic ? Miejsca do parkowania w tej chwili ograniczaja dwa przystanki autobusowe oraz postuj tasówek, pytanie czy on jest na ul. Zgodnej aż taki potrzebny i taki długi skoro brakuje miejsc do parkowania samochodów przez mieszkańców pobliskich budynków, w poblizu praktycznie nie ma gdzie zaparkować. Jezeli chodzi o ten rejon nie powstają żadne nowe parkingi i miejsca do parkowania, a samochodówprzybywa. Problem parkowania w tym rejonie jest bardzo duzy. Może w zamian za pretencję o parkowanie Pan Polak zaproponowałby racjonalne rozwiązanie, a nie stekał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmatan Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: 91.198.246.* 31.07.09, 15:16 trzymaj nawet pod sufitem w domu, jak chcesz, ale nie parkuj tam gdzie przeszkodzisz innym uczestnikom ruchu (nieważne, czy innym kierowcom, rowerzystom, pieszym czy tramwajowi). nie mówię że nie ma problemu, ale takie tłumaczenie się jest nieakceptowalne nawet dla dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik OK masz rację, ale 31.07.09, 15:45 Trzeba też poruszyć problem braku miejsc do parkowania. Kierowców doi się na wszystkie możliwe sposoby, ale jednocześnie nie daje w zasadzie nic w zamian. Nie pochwalam parkowania w sposób nielegalny i uważam, że takie samochody należy wywozić na lawetach a kierowców karać. Ale polityka władz miasta nie może sprowadzać się jedynie do bezmyślnej represji. Trzeba tworzyć nie tylko fontanny, centra handlowe, hipermarkety i inne takie, ale też bezpłatne parkingi, gdzie kierowca doświadczony przez fiskusa na stacji benzynowej będzie mógł zostawić swój pojazd. Stworzenie muzeum bez zapewnienia miejsc parkingowych to zwykła głupota i osoba odpowiedzialna za ten chory pomysł powinna ponieść tego konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Re: OK masz rację, ale IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 19:17 > Trzeba też poruszyć problem braku miejsc do parkowania. Kierowców doi się na ws > zystkie możliwe sposoby, ale jednocześnie nie daje w zasadzie nic w zamian. W zamian za co ? Za niszczenie chodników , trawników , utrzymywanie SM etc. ? Ale polityka władz miasta nie może spr > owadzać się jedynie do bezmyślnej represji. Własnie władze maista się zgodziły z twoim zdaneim i poleciły karac SM tylko w skrajnych wyapdkach. Dlatego buractwo tak się pleni. > Stworzenie muzeum bez zapewnienia miejsc parkingowych to zwykła głupota i osoba > odpowiedzialna za ten chory pomysł powinna ponieść tego konsekwencje. Ależ pl.Zgody jest bardzo duzy a do Muzeum chodzi garstka ludzi a większośc i tak dociera tam bez aut. Wokół pl.Zgody są gigantyczne podwórza a przy pogotowie jest parking na setki aut. Ale mieszkańcy chcą parkowac pod muzeum zamiast na swoim podwórku. Ale problem parkowania tam nie wynika z duzej ilości au ieszkańcow. To biedna dzielnica i aut tam niej niż gdzie indziej. To przyjezdni tak źle parkują o czy mozna sie przekonac wieczorem gdy aut ubywa. > Stworzenie muzeum bez zapewnienia miejsc parkingowych to zwykła głupota i osoba > odpowiedzialna za ten chory pomysł powinna ponieść tego konsekwencje. Ależ wkrótce auto będzie przeżytkiem a muzeum i ogród w tym miejscu stoją już setki lat. Auta będą zezłomowane a obiekt przetrwa. Wtedy nikt nie będzie chciał uwierzyć ze można było muzeum starymi gratami zastawiać na 9 godzin bo urzędas ze szpitala oszczędzał w ten sposówb 50 gr na bilecie tramwajowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irpol Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.chello.pl 01.08.09, 21:53 Należy wię c wlaczyc o usunięcie zakazu parkowania a nie łamać prawo...tym sposobem i myśleniem możnaby np. kogoś zabić bo "zaparkował i zajął mi miejsce" .Prawo należ przestrzegać lub zmieniać ale nie łąmaniem co robi większość a strażnicy prawa się przyglądają.Może zlikwidować jedno i drugie ,ale będzie fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 18:41 > Należy wię c wlaczyc o usunięcie zakazu parkowania a nie łamać > prawo... ależ kierowcy łamią prawo bo nikt ich nie każe.Mandat raz na kilkanaście lat to zbyt mało aby tracic czas na szukanie legalnego miejsca. W opisywanym miejscu nie ma zakazu parkowania. Nikt kierowcom nie chce utrudnaić życia na spokojnej ulicy.Ale oni nie potrafią parkować na chodniku tak aby było przejscie dla pieszych. Po trzecie nie żądaj od buraków aby walczyli o swe prawa bo oni potrafią tylko ograniczać prawa innych. Prawo należ przestrzegać lub > zmieniać ale nie łąmaniem co robi większość a strażnicy prawa się > przyglądają Tu bardziej łamią prawo strażnicy uchylajac sie od wykonywania obowiazkow. To przestępstwo. Kierowcy popełniaja tylko wykroczenie. >Może zlikwidować jedno i drugie ,ale będzie fajnie. Praw nie zlikwidujesz ale jeśli udowodni się straży że nie są zainteresowani zaprowadzaniem porządku to mozna ją zlikwidowac a środki zaoszczędzone przekazać policji. Dziś koło takich miejsc przejeżdżą policja licząc ze tym, zajmie się SM a wzywana Sm ma pretensje dlaczego tylko ich się obarcza tym obowiązkiem a nie dzwoni na policję. Zatem dziś mamy zwyczajną spychologię. Gdy będzie jedna odpowiedzialna służba to nie będą się mogli uchylać. Zatem coraz częściej dochodzę do wniosku ze utrzymywanie SM jest szkodliwe dla Wrocławia. tak naprawdę SM zamiast wykonywać ustawowe obowiązki dba wyłącznie o okolice Ratusza . To takie hajduki Zarządu Miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 19:42 > Pan Polak zdaje sie widzi tylko problem muzeum Alez pan Polak widzi też problem pieszych ktorzy musza chodzić po jezdni pytanie a gdzie > maja parkować mieszkańcy przyległych ulic ? Zanim pan Polak panu odpowie sam se pan odpowiedz gdzie maja parkowac w przyszłości c co kupią 2-3 razy wiecej aut niż jest dziś? Takie pytania nie do pracownika Muzeum tylko do UM do wydziału Inżynierii Ruchu. JAk nie ma miekjsca to nie wolno parkować. Mieszkancy rynku jakoś sobie radzą. Domyślam się ze wy macie podwórka a na ulicy parkujecie tylko z wygody ? Co byś powowiedział jakby sąsiad kupił 2-3 autobusy i zaczął parkować pod twoim oknem ? otoż gdzie mzona parkować a gdzie nie określają znaki i przpis ogolne. Chyab i eliczysz na to ze policjka bedzi karała w calej Polsce kierowćów łamiacych prawo a na pl.Zgody będa przymykać oczy ? Jęsli aut jest tam za duzo to złożcie sie an parking kupująć wcześniej ziemię od miasta lub ustalcie kto ma sprzedać auto. Mo zecie tez parkować na sąsiedniej ulicy. Na zachodzie za parkowanie się płaci im dalej od centrum tym taniej.Do ayta tam dojezdża się czesot kilak przystanków komunikacją zbiorową. Auta parkuje się tam gdzie nie ma ścisku wiec wszyscy są zadowoleni.Zatem albo chcesz mieć auto albo chcesz parkować pod oknem. > Miejsca do parkowania w tej chwili ograniczaja dwa przystanki > autobusowe oraz postuj tasówek, pytanie czy on jest na ul. Zgodnej > aż taki potrzebny i taki długi skoro brakuje miejsc do parkowania > samochodów przez mieszkańców pobliskich budynków ajkbyś korzystałą z taksi i KZ to bys nie pomstowałą ze one zabieraja przestrzeń publiczną . TAXI i KZ nie sa dla biedaków ktorych nie stac na auta ale są do jazdy tam gdzie trudno o miejsca parkingowe a łatwo o mandat. w poblizu > praktycznie nie ma gdzie zaparkować. uwierz mi zę bedzie sto razy gorzej jak nie zmienicie sposobu myślenia. > Jezeli chodzi o ten rejon nie powstają żadne nowe parkingi i miejsca > do parkowania, Miasto nie ma na otynkowanie kamienic 70 lat po wojnie a wy chcecie darmowe parkingi ? Jak UM wprowadzi opłaty za parkowania w całym miescie to parkingi nie będa potrzebne bo aut ubędzie. Problem parkowania w tym > rejonie jest bardzo duzy ha ha , problem parkowania w Trójkącie Bermudzkim gdzie poowa ludzi nie ma kasy na dociągniecie do pierwszego. Pojedź sobie na blokowiska gdzie w bramie jest po 33 lub 64 mieszkania , gdzie nie ma podwórek jak u was bo wszedzie sa porobione trawniki . Może w zamian za pretencję o parkowanie > Pan Polak zaproponowałby racjonalne rozwiązanie, a nie stekał. Rozwiązanie jest karać a miejsce się zrobi czy to tak trudno zrozumiec ? Ilośc aut bedzie problemem za 3-5 lat. Dziś problemem są źle parkujacy kierowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 19:47 Może w zamian za pretencję o parkowanie Pan Polak zaproponowałby racjonalne rozwiązanie, a nie stekał. Ależ pan Polak nie stęka tylko działa . Szcunek mu się należy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ralfx Panie Tadeuszu. IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.09, 16:56 Nie rozumiem Pańskiego zdziwienia ignorowaniem problemu przez "strażków miejskich". Proszę się nie dziwić, że strażacy na Plac Zgody (autor artykułu może wziąłby jednak korepetycje z języka polskiego)nie docierają skoro nie mogą dotrzeć na ul. Kotlarską czy Nowy Targ bo jednak jest chyba za daleko od siedziby w Rynku. Powodem tego jak się domyślam jest nieróbstwo i totalne ignoranctwo z ich strony. Jaki z tego wniosek? Albo zmienić komendanta bo sobie nie radzi albo całą tę zgraję nierobów rozpędzić dyscyplinarnie na 4 wiatry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Re: Panie Tadeuszu. IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 19:07 Jaki z tego wniosek? Albo zmienić komendanta bo > sobie nie radzi albo całą tę zgraję nierobów rozpędzić dyscyplinarnie na 4 wiat > ry. Ależ właśnie w zeszłym roku zmienili. Czy ktoś zauważył poprawę ? W SM nie wszyscy są nierobami. Znam kilku, którzy pracują z zaangażowaniem. StrażMiejska to formacja gdzie strażnicyn skłądaja zobowiazanie nie ujawniania tajemnicy służbowej. Oni sami widzą co jest złego ale nie mogą tego ujawniać. Na pytanie dlaczego SM nie karze powiem ze takie jest zalecenie z UM. Tu sie wkrada polityka. Władze miasta nie cha być krytykowane za brak parkingów i szykanowanie kierowców. Z tego samego powodu SM nie chce być brana na języki za byt czeste karanie. Kilka lat temu wymyślono zatem ze będą dawać upomnienia zamiast mandatów. Dziś liczba upomnień prawie zrównała się z ilością mandatów i dlatego na ulicach jest coraz gorzej. Zgadnijcie dlaczego tu na Wyborczej forum o wrocławskiej straży miejskiej zostało zawieszone forum.gazeta.pl/forum/0,80312,4086260.html?x=1310689 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrr SM jest tylko w paru miejscach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 31.07.09, 18:47 wlepiają mandaty w tych samych miejscach tzn okolice Rynku mając za nic resztę miasta (może za dużo pączków i ciężko dalej dojść), SM tak pracującą lepiej rozwiązać i dać te same środki na policję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocławianin Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 09:12 Jeśli tak jest to dlaczego straż miejska lub policja nie zakłada blokad na koła albo rezczywiscie nie zleca wywiezienia na lawetach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.chello.pl 01.08.09, 22:01 Mają ekstra auta,mają konie do "patrolowania" Odry itp.-tak mi kiedyś napisali na pytanie po co im konie i gdzie się ścigaąa-ale codziennie jak jadę przez most Trzebnicki to widzę całe rzesze kierowców opalajacych się i myjących auta wzdłuż brzegu Odry a w weekendy to miejsc nie ma, a straż na koniach to wtedy gdzie?Brak słów,a spróbujcie podjąć interwencje:Odra nie płynie tylko pod tym mostem-mówią w SM-słusznie SM patroluje Odrę aż do morza...brak więc koni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 21:11 > Mają ekstra auta,mają konie do "patrolowania" Autka spowodowały ze ubyło patroli pieszych Konie wymagają kilku strażników do obsługi. Czasem pojawią się na koniach w okolicy zoo ale przez te konie zlikwidowali patrole rowerowe które nieźle się sprawdzały . Straż widywałem na spacerkach wzdłuż Widawy. Widywałem pod jednym cmentarzem w lecie jak dwa radiowozy jeden policyjny a drugi Sm stały w cieniu a wyglądło ze panowie z kary tną. Patrol straży często składa się ze starego wyjadacza i nowo przyjetej strażniczki. To tlumaczy miejsca gdzie czasemradiowóz jest zaparkowany. Cóż SM też ludzie al tak jak kieyś polowali w brmach wokół Rynku tak teraz gdy auta naprawdę zagrażają i utrudniają przejscie to SM nawet nie potrafi zarobić na siebie. Kierowcy tak sie wyżarli ze wielokrotnie widziałem jak parkowali kilka metrów od SM która wlepiała mandaty Jak SM mówiła mi patrz pan zupełnie się nie boja to odpowiadałem a czego mają się bać 'pokiwania palcem" ?mandat 100 zł to nic wielkiego .SM stosuje bezsensowne upomnienia albo lawetę za kilkaset złotych. To durnota że się stosuje skrajne sankcje przez co jedni są rozgoryczeni że karze się wybiórczo ich gdy tylu popełnia te same wykroczenia a inni śmieją się z tych pouczeń. Blokady kosztują 170 zł a zabiera to 10 razy więcej czasu niż wypisanie mandatu za 100 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 19:00 > Jeśli tak jest to dlaczego straż miejska lub policja nie zakłada > blokad na koła albo rzeczywiscie nie zleca wywiezienia na lawetach.Bo jakby Sm realizowała wezwania zwykłych obywateli to zaraz każdy by chciał zrobić porządek na swoim osiedlu. A przecież za dodatkową robotę nie płacą. Dałbym każdemu strażnikowi złotówkę od każdego mandatu a w rok wszyscy parkowaliby zgodnie i wydawałoby się ze przybyło miejsc parkingowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kener Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.chello.pl 01.08.09, 21:36 Jakie znaki? we Wrocławiu jest pełno znaków a kierowcy parkują wg swoich potrzeb-przykład:pod nosem UM i Straży Miejskiej na Bogusławskiego r. Zapolskiej,Młodych Techników r.Długiej - stoją na pasach poziomych i na przejsciu dla pieszych-tak jest całą dobę - czekamy na wypadek śmiertelny?A straż maszruje po Tesco-czego tam szukają?ps. popatrzcie jak parkują auta pod komendą na Podwalu,no ale to auta policjantów więc wszystko jasne.A maistu brak kasy i podnosi czynsze najbiedniejszyn...zabrać się Panowie za bezprawie i bogaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 18:56 > Jakie znaki? we Wrocławiu jest pełno znaków a kierowcy parkują wg > swoich potrzeb-przykład:pod nosem UM i Straży Miejskiej na > Bogusławskiego A SM odpowiada mi wiele razy dlaczego nie reagują: "A gdzie ci biedni kierowcy mają parkować ". Robiłem kiedyś zdjęcia na Gwarnej i Wysokiej przed siedzibami SM. Nierespektowane koperty i znaki zakazu zatrzymywania się. SM nie reaguje bo nie wie czy to czasem do pracy nie przyjeżdżają strażnicy :) >popatrzcie jak parkują auta pod komendą na Podwalu,no > ale to auta policjantów więc wszystko jasne Nie tylko policjantów ale co gorsza sędziów. Rozmawiałem już w tej sprawie w UM i powiedzieli mi ze chcieli ten problem dawno rozwiązać ale przełożeni kazali im siedzieć cicho. Sam byłe świadkiem jak wezwałem SM na interwencje i zmusiłem strażnika aby wystawił wezwanie. Pan sędzie jak zobaczył ze mu coś za wycieraczkę wkładaja to zaraz się pojawił i powiedział strażnikowi że tym to sobie może d*** podetrzeć. No jak mamy sedziów ktorzy mają tak nisko prawo to czgo chiec od "ludzi". na placu Muzealnym byłem kiedyś przy akcji drogówki spisywanai wszystkich aut nielegalnie parkujacych. Oj ile ja się tam naogladałemmachania legitkami ze to niby swoj i aby się drogówka odczepiła. Rzecz w tym ze tam tylko policjanci łamali prawo a akcja była przeprowadzona na wyraźne życzenie komendanta. Normalnie nikt by się nie odważył. Zdziwieni policjanci dowiadywali się że ich personalia będą na biurku u komendanta. Moge sie tylko domyślać ze skończyło się na pouczeniach bo swoich się nie każrze. Z tego powodu od strany Podwala policjanci parkuja w trzech rzedach ale kij im w oko. Pod głównym wejściem i tak normalni ludzie nie odważa się parkowac więc ewentualne stłuczki dotyczą tylko policjantow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.elektrosat.pl 02.08.09, 00:13 Nuzeum zabrało nam lokatorom wiele miejsc parkingowych wygradzając swój teren, a teraz represjonuje mandatami straży miejskiej.Ciekawe jak zachował by się pam Tadeusz Polak gdyby po pracy jeżdził wkoło i czekał na jakieś miejsce na zostawienie swego auta??? !Niestety teraz dominuje polityka represji..... Jak można tak postępować......nie tylko kasa się liczy są jeszcze realia życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trauguciak Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.nat.tvk.wroc.pl 02.08.09, 21:32 Nie muzeum zabrało miejsce na parkowanie, ale po prostu przybyło samochodów. A na pl.Zgody zgodnie z prawem o ruchu drogowym można parkować wzdłuż jezdni,kołami lewego boku pojazdu na chodniku po stronie muzeum. Chodnik ma około 2,7 metra szerokości więc jeśli auto zaparkuje nawet na szerokości 1 metra to dla pieszych pozostaje 1,7 metra. Tyle tylko,że w ten sposób może zaparkować najwyżej 7 aut, a po skosie ,,maską do płota" drugie tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.elektrosat.pl 02.08.09, 22:23 Wyjaśniam ! Muzeum zabrało miejsca ponieważ kiedy był tu Dom Aktora to była i uliczka na której mieściło się około 10 samochodów zaparkowanych.Tak właśnie wygląda ignoranctwo projektantów.Skoro wiedzieli że muzeum ma być takim aktywnym obiektem to dlaczego zbudowali ogród z wielkim trawnikiem a nie parking dla swoich gości.Jest oczywiście pięknie wybrukowany półokrąg dla samochodów pracowników,który wieczorami zamienia się w myjnię samochodową.Ale co tam my mieszkańcy możemy sobie tylko popatrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 18:17 > Wyjaśniam ! Muzeum zabrało miejsca ponieważ kiedy był tu Dom Aktora Oj chyba jednak wcześniej był tam pałac Webskycha wcześniej biskupi. wroclaw.hydral.com.pl/001041,foto.html Chyba jednak nie było tam uliczki. Tak właśnie wyg > ląda ignoranctwo projektantów A ty jakbys tam zrobił ? Parking w ogrodzie ? Przecież wy tam macie gigantyczne podwórka gdzie można postawić tysiące samochodów. >Skoro wiedzieli że muzeum ma być takim aktywnym o > biektem to dlaczego zbudowali ogród z wielkim trawnikiem a nie parking dla swoi > ch gości Bo obiekt ma mieć ogród a nie parking. Z tego samego powodu nie ma tam lotniska , stacji metra, przystani wodnej ani lądowiska helikopterów. Cześć z tych rzeczy jest obok ale nie ma na to miejsca na pl.Zgody. Auta możecie postawić 100 metrów dalej ale ogród przypałacowy nie może leżeć z dala od pałacu. Pałac i ogród był gdy aut nie było. Chcecie zajeździć ogród to może i pałac wyburzyć ? Razę odstawic blachosmroda i pójść zwiedzić muzeum to nie bedziesz głupot gadał . Tu problemem nie jest parking dla gości tylko przjście na chodniku np dla osób niepełnosprawnych poruszjących się na wózku. A mzoe tak ołów z etyliny tak upośledził ci komórki mózgowe że wydaje ci się dziwne ze piesi chcą korzystać z chodnika ? Jest oczywiście pięknie wybrukowany półokrąg dla samochodów pracownikó > w,który wieczorami zamienia się w myjnię samochodową.Ale co tam my mieszkańcy m > ożemy sobie tylko popatrzeć. A co też chcielibyście sobie autka umyć ? A może żalicie się że nie wpuszczają was do tego przybytku kultury ? Idę o zakład że większośc tych aut to nie auta mieszkańców tylko klientów sąsiednich sklepów oraz szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miesz... Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.elektrosat.pl 06.08.09, 00:35 Ha Ha ! Świetne! Sam jestem zdziwiony że można doznać takiego olśnienia ! Do tej pory cała wina jak mogło się wydawać leży po stronie SM która to tak kara na oślep i to jeszcze dla kasy biednych kierowców …..”mieszkańców „ Placu Zgody” . Okazuje się jednak że są i kibice którzy jeszcze żyją w epoce pałacu Webskycha i podpowiadają że mieszkańcy nie mają żadnego problemu ! cyt.”Przecież wy tam macie gigantyczne podwórka gdzie można postawić tysiące samochodów” ,albo wymyślił jakiś parking koło szpitala !??? Gość zapewne nie ma jak to ujmuje zgrabnie „blachosmroda” i jest tak podjarany do karania za …….no właśnie ?? pewnie najchętniej za posiadanie ! W obliczu tego rodzaju wypowiedzi na forum doceniam jednak podejście ze „Zdrowym Rozsądkiem „SM. Człowieku dzięki ….! Nawróciłem się po Twoich komentarzach. Wszystkim polecam! Teraz będę lepszy! Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie 06.08.09, 08:30 Jakiego to bełkotu człowiek nie wymyśli aby ewidentne nieprawidłowe parkowanie usprawiedliwić. Nie wiem, czy wymyślił ktoś parking koło szpitala, ale ja często korzystałem z tego nie wymyślonego przy pogotowiu. Problem prawdziwy to atawizm. Jak zwierzę chce zrobić kupę lub siku to po prostu robi, bo chce mu się. No może czasem poszuka jakiś trawnik, bo tam mu lepiej ale jak nie ma trawnika, to i chodnik dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bendix Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 18:32 > Nuzeum zabrało nam lokatorom wiele miejsc parkingowych wygradzając swój teren To wy chcieliście dalej parkować na cudzym terenie ? > a teraz represjonuje mandatami straży miejskiej. Muzeum was represjonuje ? A może nakazuje odpowiednim służbom karać idiotów stwarzajacych zagrożenie w ruchu. Może brak ci wyobraźni i sadzisz ze jakby tam zamiast muzeum zrobili obiekt handlowy to miejsc do parkowania by przybyło ? Może myślisz ze gdyby nie muzeum to można by tam dalej nielegalnie parkować na chodniku ? Cóż widac ze nawet nie potrafisz czytać ze zrozumieniem ani zdjęcie też do ciebie nie przemawia. Pozostaje tylko rypać mandaty w celach edukacyjnych. Ciekawe jak zachował by się pam > Tadeusz Polak gdyby po pracy jeżdził wkoło i czekał na jakieś miejsce na zosta > wienie swego auta??? Zrezygnuj z auta bo będziesz bulił mandaty co tydzień gdyż aut przybywa a SM bedzie się musiała w końcu wziąść za kierowców. PRzy takim myśleiu jak twoje autko ci zniszczy nrwy gdy tak będziesz krążył i krążył. Zresztą masz wybór albo krążysz albo stawiasz byle gdzie. Po wyjściu z pracy możesz nie zobaczyć autka ktore zostanie odwiezione na lawecie. Popieram żądania mieszkańców do miejsc parkingowych ale to oni właśnie powinni podpieprzać do SM tych przyjezdnych co nie potrafią zaparkować zgodnie z przepisami. Przegonicie tych cymbałów to przybędzie miejsc dla was. Będziecie parkować legalnie to muzeum i SM wam nic nie zrobi. >Niestety teraz dominuje polityka represji.....Mylisz się , represje sie dopiero zaczna. Jak chcesz to w miesiac zrobię atm porządek fotografujac każd autko i żądając od policji skierowania wniosku do Sądu Grodzkiego. To jak w kawale o Żydzie i kozie. Pozwalano długo na syf wiec teraz wystarczy usunąć buraków którzy stanowią 10% a nagle się wyda ze połowa aut ubyła a miasto zrobi się jakieś większe. Gdyby skłonić ludzi aby nie przyjeżdżali do pracy autami to autka rozłożyłyby się równomiernie w mieście i mieszkańcy nie mieliby problemów. Po Traugutta jeżdżą chyba tramwaje , po Kościuszki jeżdżą autobusy. Z pl.Zgody jest kilkadziesiąt metrów w każdą stronę do KZ. Nie pozostaje nic innego jak zacząć jazdę z mandatami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miałłysz Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.e-wro.net.pl 03.08.09, 14:17 > Człowiek się nagrywa,a naczelnik nie zna sprawy,d.....a nie straż >miejska. Mój kumpel tez od kilku lat wzywa SM a oni przyjeżdżają raz na 50 wezwań. Potem jeszcze mówią ze to nie ma sensu bo kierowcy jak blokowali tak blokują. Tych nagrań ponoć nikt nie analizuje. Im kto częściej dzwoni tym bardziej go ignorują bo uważają go za maniaka. Nie wierzcie panu Forysiakowi, ze nic nie wiedział. Co ma powiedzieć ; że olewał problem od kilku lat ? Najwygodniej powidzieć, ze nic nie wiedział. Straż Miejska najchętniej dowala się do babinek handlujacych na chodnikach koło targowiska. Jeśli już przyjadą do kierowców to najcześciej machają palcem to takie "pouczenie'. NA dowód ze pan Forysiak odbija piłeczke jest jego propzucja postawienia tam znaku zakazu. A co ten zakaz zmieni ? Czy pan Forysiak potrafi wymienić ulicę gdzie zakaz zatrzymywania jest respektowany ? Dlaczego zatem jest tak źle ? Ano bo przełozeni starją się o dobry wizerunek SM. Aut przybywa a SM nie chce karac kierowóć łamiacych prawo. Oczywiście ze cześć karzą ale to kilka procent potrzeb. Wierzę ze od kilku lat SM olewa pana Polaka bo sam kiedyś próbowałem usunac auta parkujące na zakazie i wiem jak trudno SM było ściagnać. na interwencję. SM pilnuje okolic Ratusza. To straż magistracka a nie miejska. Gdyby SM rozwiazać to policja zrobiłaby porzadek. Dziś gdy patrol poliocji przejeżdżą to mówią że by zadzwonić po SM bo policja zajmuje się autami w ruchu a SM parkowaniem.Ponoć strażnik miejski (jest ich ok 250) wystawia dziennie 0,38 mandatu (cała SM około 32000 mandatów rocznie). Strasznie się ci panowie przepracowują .Kierowcy się zorientowali że SM ma głęoko gdzieś nielegalne parkowanie. Prawdopodobnie oni stosują swoistą formę strajku aby miasto podniosło im pensje lub przyjęło wiecej strażników. Widział z was ktoś poza okolicami Rynku kiedyś mandat za wycieraczką ? Przyjadą pod muzeum parę razy i znów sobie odpuszczą. A moze by im zabrać radiowozy i nakazacć dziennie wystawić każdemu 10 madatów ? SM pracuje metodami z 1994 r , oni nie rozumieją ze teraz samochody coraz częściej pogarszają bezpieczenstwo. Jest bardzo dużo potrąceń pieszych wychodzących zza aut nielegalnie parkujących. Wedle statystyk policji to aż 11% wypadków. Kilku strażników dziennie pilnuje słupka na Kurzym Targu. Po co skoro można raz dziennie skontrolować kto wjechał i wrypać mandat ? Słyszałem ze w SM schowało się sporo SB-ków po weryfikacji policji. Może to plotka ale ci panowie tak pracują jakby to była prawda. Widział ktoś swojego strażnika osiedlowego SM przy pracy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 0227 Re: Jest plac Zgody, ale nie na parkowanie IP: *.mofnet.gov.pl 07.08.09, 09:02 Gość portalu: Miałłysz napisał(a): >Widział z was ktoś poza okolicami Rynku kiedyś mandat za >wycieraczką ? OWSZEM! Widziałem jak na sąsiedniej uliczce "Żabia Ścieżka" prowadzącej do Pogotowia Ratunkowego Straż Miejska lepiła mandaty a nawet wywoziła auta na lorach. Czyli można? Od muzeum jest dokładnie 20 metrów. Dziwię się tylko że Straż Miejska nie podnosi pieniędzy leżących na ulicy. Żabia Ścieżka jest drogą dojazdową dla karetek pogotowia i MUSI być przejezdna. Tam powinna być zamontowana kamera z końcówką w Straży Miejskiej. Albo przynajmniej jeden strażnik codziennie przez pół godziny okleja około siedem samochodów i po tygodniu będzie po problemie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pinezka Nie stwierdzono naruszenia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.09, 09:06 Na mojej ulicy stał wrak samochodu. Którejś weekendowej nocy kilku pijanych osiłków przetoczyło złom na środek jezdni. Straż wezwałam mailowo, dołączając zdjęcie. Stróże porządku dotarli na miejsce w poniedziałek. Pooglądali i przetoczyli bliżej krawężnika. Dostałam nawet odpowiedź podpisaną przez szefa "przepychaczy". Wynikało z niej, że sytuacja udokumentowana na zdjęciu jest przewidzeniem i że nie stwierdzono naruszenia prawa. Maile mam w archiwum. Czasami pokazuję znajomym. Skoro mamy odpustową fontannę i będziemy mieli tramwaj plus - może pora na SM Super? Czyli taką, która w odróżnieniu od zwykłej widzi i egzekwuje prawo. Odpowiedz Link Zgłoś