and_nowak
04.08.09, 12:01
Zwrócę uwagę na szybkość działania organów!
Napad był w sierpniu. Nie wiem, kiedy ich złapali, ale na pewno później ;-)
W niecałe pół roku (raczej kwartał) udało się wszystkich przesłuchać napisać
akt oskarżenia i przeprowadzić do końca proces.
Obecnie w tym tempie nie doszłoby nawet do pierwszej rozprawy, a o wyroku
dowiedzielibyśmy się może po 2 latach.