Dodaj do ulubionych

Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść

06.08.09, 01:34
Jestem facetem i nie mam tego dylematu. Nikt mnie nie zaczepia (no może oprócz tych nieekologicznych dzieciaków marnujących tony gęstych wydruków).

Laski zresztą, jak widziałem, zatrzymują się, bo są podatne na prowokacje. Nie ma więc co się dziwić. Nie jedna już się obkupiła cudnych perfum, wspomogła zielonego wieloryba, uśmiała się do łez widząc ludzką statuę (która niespodziewanie drgnęła!), wykorzystała voucher i zdobyła 5. pizzę gratis.

W warszawce i kraku też taki "marketing". Jeszcze smieszniej w czestochowie - tam robia Cie w balona na bogobojnosc. Interesujace jest tez przerznac mase forsy w 3 karty/kubki/kulki na lubinskiej gieldzie - chociaz do ostatniej chwili bylismy duzo bogatsi niz zanim tam dotarlismy.

Mnie sie osobiscie podoba facet (taki grubawy, wieloryb, w okularach) z dworcow (pks, pkp), ktory zbiera forse na dojazd na operacje swojego dziecka (ta zas wlasnie trwa i on sie spieszy, brak mu drobnych). Facet ow jedzie juz kilka dobrych lat dzien w dzien. Z roku na rok ma lepsze jakosciowo ubranie, czyzby wzial sie na powaznie za swoj fach?

Przyjedz autem - tez bedzie slodko - ktos zechce na sile myc Twoje szyby. Ale czy jest gdzies zakatek, gdzie tego nie robia (oprocz murzynowni, gdzie nie ma samochodow)?

Ech.
Obserwuj wątek
    • kim-lan-san Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 06.08.09, 09:20
      Przesadza Pani, albo powinna zapisać się na kurs asertywności. Nie ma sensu
      zwracać uwagi na tych wszystkich ludzi. Idzie się przez siebie i co najwyżej
      mówi "nie dziękuję" i po sprawie.
      • ratel Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 06.08.09, 11:17
        Nie sądzę aby ta Pani przesadzała. Napisała jak na Rynku jest. To jest natrętne
        nagabywanie z każdej strony, za każdym razem przechodzę trening asertywności
        przechodząc przez Rynek. Jestem w tym świetna. Ale co jeśli ktoś z tych ludzi
        był zwykłym turystą pytającym o drogę? Umiesz to ocenić w ciągu sekundy? A co
        jeśli to człowiek w potrzebie? Przejdziesz obojętnie albo nawrzucasz mu
        niewybrednie. I tylko naiwny zaprzeczy że to co na Rynku się dzieje nie ma na
        niego wpływu. Owszem ma! Trenuje człowieka w znieczulicy społecznej, hamstwie i
        braku empatii.
        • ratel Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 06.08.09, 11:18
          miało być chamstwie
          • Gość: Romek PO to bieda sie poszerza o co tej esbeckiej dzienn IP: *.ckt.net 09.08.09, 14:29
            ikarzynie chodzi ?
        • kim-lan-san Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 06.08.09, 11:36
          Nikomu nie nawrzucam, bo to jest zwyczajne buractwo.
          Tak, umiem odróżnić w ciągu sekundy, kto z czym podchodzi. Łatwo odróżnić
          nagabywacza od turysty, wystarczy spojrzeć na zachowanie. O stroju i akcesoriach
          turystycznych nawet nie wspominam. :)
          Wyolbrzymiony problem ludzi, którzy boją się własnego cienia i wszystko im
          przeszkadza. Najlepiej wszystko by uregulowali i zrobili z miasta obóz wojskowy,
          trawa przystrzyżona od linijki, krzywe drzewa wyprostowane.

          • Gość: Gosia Re: Mister President CLEAN UP our Wroclaw! IP: 61.88.236.* 07.08.09, 03:16
            Droga kim-lan-san ty moze potrafisz ich odroznic - to nie ma
            znaczenia! (myslisz tylko o sobie acha!) Pomysl o turystach,
            starszych ludziach i nie tylko. Temat mi sie bardzo podoba - sama
            nawet myslalam go poruszyc.Za kazdym razem kiedy przylatuje do
            Wroclawia szlag mnie trafia i Wstyd za te Sepy (wroclawianka
            mieszkajaca w Australii). Tez je rozpoznaje z daleka, gonie i
            przestrzegam innych, ale.. takie hamstwo, atakowanie przechodniow
            nie powinno miec miejsca, najwyzszy czas zeby ktos z wladz Wroclawia
            sie tym zajal! Prosze tylko usiasc i poobserwowac - atakuja
            szczegolnie turystow (starsze Niemki najbardziej) sa nachalne/i,
            wrecz trudno sie od nich odczepic. Jak nie "puscisz wiazanki to sie
            nie odczepi" (wtdy czesto robia sie agresywni)i to jest Wizerunek
            Wroclawia z ktorego tak bardzo jestesmy dumni! Nigdzie nie spotkalam
            sie z podobym problemem (moze tylko Rzym)Tak wiec Wladze Wroclawia
            najwyzszy czas POZAMIATAC!!
            • kim-lan-san Re: Mister President CLEAN UP our Wroclaw! 07.08.09, 08:14
              To Ci podpowiem. Paryż, Barcelona - grupy nachalnych murzynów z rożnymi "pseudo
              pamiątkami" i ichnim voodoo.
              Wenecja gangi murzynów z podróbkami
              Rzym - mycie szyb przez agresywne bandy

              Dobrze, niech straż miejska zwróci uwagę na agresywne egzemplarze i się nimi
              zajmie, nie widzę powodu dla którego mieli by przepędzać rozdających ulotki czy
              żebrzących pasywnie.
              • renifer77 Re: Mister President CLEAN UP our Wroclaw! 07.08.09, 20:47
                Fakt. Ten problem jest wszędzie, choć nie oznacza to akceptacji dla
                tego co się dzieje we Wrocławiu. Dziś wracałem do mieszkania główną
                ulicą handlową w jednym z lepszych miast w lepszej części Niemiec.
                Po drodze miałem „przyjemność” posłuchania pseudo-hipnotyzującej,
                zaadaptowanej na gusta europejskiego konsumenta muzyki folk rodem z
                serca And (którą możesz przymusowo posłuchać również na Las Ramblas
                czy Polach Elizejskich), okazyjnego zakupu tureckiej odmiany
                domowego kompotu a wcześniej dofinansowana kupna biletu jakiemuś
                wytatuowanemu żulowi mówiącemu z rosyjskim akcentem. Co mi się
                natomiast tutaj bardziej podoba to repertuar grany w trakcie jazdy
                metrem. Zamiast hitów przy akompaniamencie harmonii w wykonaniu
                Gypsy Kings - bis, można spotkać w wagonie ludzi śpiewających Stand
                by Me czy inne przeboje wylansowane przez Lennona.
                • Gość: wd Re: Mister President CLEAN UP our Wroclaw! IP: *.pl 09.08.09, 09:25
                  Najwiecej stoi na Olawskiej. wroclaw.fotolog.pl
          • debsynt Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 10.08.09, 01:29
            > Wyolbrzymiony problem ludzi, którzy boją się własnego cienia i wszystko im
            > przeszkadza.

            ot i tyle w temacie. Sztucznie pompowana martylologia.
            • Gość: pepeg z gumy Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: 195.182.9.* 10.08.09, 14:16
              A ja mam gdzieś wrocławski Rynek. Smród, brud, krzywa kostka,
              śmieci, menele, konie, "artyści", i tłok. Ostatni raz byłem chyba ze
              dwa lata temu i jak wiać niewiele się zmieniło. I dalej będę go
              omijać,to atrakcja dla kmiotów.
              • Gość: xyz Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.wroclaw.vectranet.pl 10.08.09, 14:25
                Pepeg z gumy popieram!
                Rynek, to pułapka dla przyjezdnych. Kulturalni miejscowi tam nie chodzą.
                Dodam jeszcze, piwo chrzczone, drinki bez alkoholu, jedzenie niezjadliwe i przyrządzane w masakrycznych warunkach. Właściciele knajp, to były półświatek i im nabijać kabzę?
                Tylko dla frajerów.
              • Gość: wroclawjacek Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.e-wro.net.pl 14.08.09, 00:47
                > A ja mam gdzieś wrocławski Rynek. Smród, brud, krzywa kostka,
                > śmieci, menele, konie, "artyści", i tłok. Ostatni raz byłem chyba ze
                > dwa lata temu i jak wiać niewiele się zmieniło. I dalej będę go
                > omijać,to atrakcja dla kmiotów.


                Ale tam się jeździ nie po atrakcje ale aby sie napić.
        • Gość: nie dawać na ulicy Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: 80.55.245.* 06.08.09, 12:22
          Zgadzam się. To jest masakra. A usiądź jeszcze nieopacznie w ogródku w rynku. Co
          chwila ktoś przyłazi z wyciągniętą ręką, nie da się spokojnie porozmawiać:
          rumuńskie dziecko A, rumuńskie dziecko B, rumuńska mama, komplet rumunów, młody
          narkoman, stary żul i tak kółko. Czy prezydent tego miasta nie jest w stanie nic
          z tym zrobić? Chyba ma jakieś służby. No chyba, że one wszystkie budują fontanny
          czy inne duperele...
          • kim-lan-san Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 06.08.09, 13:21
            Jak się karmi gołębie, to zaczną przylatywać. Z czasem będzie ich coraz więcej.
            Ja ma prostą zasadę, nie daję/nie biorę na ulicy.
          • Gość: ad Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: 94.42.104.* 06.08.09, 17:04
            To są romskie dzieci, ignorancie.
            • col.markos Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 09.08.09, 12:46
              Romowie i Cyganie to jedno i to samo ignorancie.
              • tomek854 Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 09.08.09, 14:58
                col.markos napisał:

                > Romowie i Cyganie to jedno i to samo ignorancie.

                Ale Romowie i Rumuni to już nie.
          • Gość: nina Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 19:00
            ...w pełni się zgadzam! A do tego cygańska orkiestra - wizytówka muzyczna
            Wrocławia:(
          • Gość: Tucha Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.e-wro.net.pl 06.08.09, 21:59
            Byłam ze znajomymi w ogródku na rynku. W ciągu godziny 5 razy zostaliśmy
            zaczepieni przez cygańskie dzieci. Za każdym razem przepędzał je barman z
            lokalu, ale one wracały jak bumerang.
            Jedna dziewczyna, kiedy nie dostała od nas pieniędzy, zaczęła mnie szturchać,
            żebym jej dała arbuza ze stolika. Żenada po prostu. Idzie człowiek się
            zrelaksować, a tu stoją nad nim takie sępy, patrzą na niego bezczelnie i za nic
            nie chcą odejść dopóki nie dostaną choćby resztek ze stołów.
            Tacy ludzie przepędzają klientów z restauracji i turystów z Wrocławia.
            A najgorsze, że tak naprawdę to dorośli trzymają łapę na zebranych pieniądzach.
            Dzieci mają tylko wzbudzić w nas litość ;/
            • Gość: jojo Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.08.09, 10:08
              zgadzam sie.byłem wczoraj na Rynku pierwszy raz od chyba pół
              roku.Dramat. Żuli pełno, żebraków mnóstwo(polskich,cyganskich i
              jakich tam jeszcze,psów (no kupki to one nie robia w kibelku,
              szalejacych rowerzystów( mają podobno zakaz jazdy po rynku), róznego
              rodzaju akwizytorów. A najlepsze to że to wszystko widzą "SPECJALNE"
              służby miejskie złożone z kroczących dumnie po rynku "TRÓJKAMI" w
              skałdzie: policjnt, straznik miejski, wojskowy?? i zupełnie bez
              reakcji na to wszystko. PANIE PREZYDENCIE,PANIE PREZYDENCIE, PANIE
              PREZYDENCIE !!! głosowałem na Pana aby było lepiej w tym miescie a
              tu robi się szambo miejskie na rynku.To przecież wizytówka Wrocka.
              • Gość: wroclawjacek Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko wypić IP: *.e-wro.net.pl 14.08.09, 00:08
                > szalejących rowerzystów( mają podobno zakaz jazdy po rynku)


                Nie ma zakazu jady po rynku dla szalejących rowerzystów.
                est zakaz jazdy w stanie nietrzeźwości a większość kierowców ktorzy przyjechali
                do rynku znalazła tam się po to aby spożyć alkohol.
                Takim to się wszystko i wszyscy nie podobają.


                >To przecież wizytówka Wrocka.
                Bar "Rynek" jest wizytówką Wrocławia ?
            • kaska82 Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 08.08.09, 13:44
              O ile do studenciaków rozdających ulotki nic nie mam, to do
              krawaciarzy z uśmiechem szczerym niczym sprzedawca w McDonaldzie,
              wciskających perfumy i Greenpeacowcy wnerwiają mnie maksymalnie. Mam
              ochotę takiego "młodego, dynamicznego" akwizytora tfu, pardon
              przedstawiciela handlowego zapytać czy nie mógł sobie poszukać
              innej roboty i czy naprawdę płacą mu tyle by tak się przede mną
              upokarzał? Dobra jest też babcia w niebieskim sweterku mająca swój
              rewir w rynku od strony Oławskiej. Jak jesteś frajer i wcisniesz jej
              złotówkę to zacznie ci życzyć "dobrego męża i wspanialych dzieci".
              Grający, śpiewający i "ludzie-mumie" stojacy nieruchomo to inna
              kategoria. Uczciwie zarabiają, nie są nachalni i nie zostawiają po
              sobie syfu. Są jeszcze masy cyganów i meneli czających aż ktoś
              fundnie im obiad w "Jasiu i Agatce". Kiedyś lubiłam ten bar. Teraz
              zaglądam tam coraz rzadziej odkąd zaczepił mnie żul z pytaniem: "Czy
              jest pani wierząca?, To kup mi pani obiad". Najbardziej dobijają
              mnie jednak żebracy którzy po prostu widząc cię siedzącą w ogródku
              piwnym lub w restauracji, podejdą do twojego stolika, oprą się o
              niego i bez słowa będą nad tobą stali, nie dadzą zjeść/napić się z
              myślą, że sama się domyślisz co powinnaś/powinieneś zrobić (tj.
              wcisnąć im mamonę).
          • Gość: rumuny rulz [...] IP: *.gdynia.mm.pl 09.08.09, 09:37
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: w Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.08.09, 20:04
          autorka przewrazliwiona i niekonsekwentna. "Zaszczuta"? Co za
          bzdura. Tak trudno odroznic ucznia dorabiajacego na wakacje od
          natertnego lumpa? Rozdajacy ulotki nie nagabuja, nie tamuja ruchu,
          nie smieca. nie chcesz, nie bierzesz. Ludzie wcale nie wyrzucaja
          natychmiast, ja zawsze te dwa kroki do kosza zerkne o czym jest dana
          ulotka. Rzempolenie grajkow juz redaktorce nie przeszkadza? do
          jednego worka wrzuca lumpow, zebrakow i uczciwie zarabiajacych.
          Pomijam chamskie zagrywki sprzedawcow perfum. asertywnosc to sztuka
          stanowczego i grzecznego mowienia "nie". Lepiej niech Straz M zajmie
          sie lumpem, ktory koczuje na rogu szewskiej i wita stwosza wraz z
          psem i swoim dobytkiem, polnagi zawsze okrzyczy, okaszle
          przechodniow i zapluje chodnik. Co o nim pomysla turysci? A
          ulotkarze sa w wiekszosci miast Europy.
      • Gość: adam Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.217.146.194.generacja.pl 06.08.09, 22:41
        Powiem tak, gdy na każdym przystanku bądź przejściu przez ulicę ktoś
        wciska ci co chwile gazetę METRO badź inną gazetę darmową to jest to
        dokladnie to samo co z ulotkami. Ludzie po prostu chcą zarobić.
        Czemu autor nie czepia się ludzi z gazetami, nie mam pojecia.
        Pomijając ten wątek jest lekko nieobiektywny:) cóż punkt widzenia
        zalezy od punktu siedzenia. a co do żebrających ludzi... myslę, ze
        za kazdym razem, zwlaszcza jak widać na rekach żebraka/czki małe
        dziecko które śpi - warto zawiadomic policję. to jest skandal i
        takim rodzicom powinno się takie dzieci niestety odbierać.
        pozdrawiam. PS metro lubię czytać, nie to ze jestem przeciwny...
        • Gość: taksobie Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.icpnet.pl 09.08.09, 11:09
          w Polsce dzieci odbiera sie kochajacym lecz biednym rodzicom, matkom
          na porodowkach, ale nigdy menelom rumunom czy innym psom ktore
          dzieci wykorzystuja do zarobkowania.
        • tomek854 Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 09.08.09, 14:59
          Bo na Metrze zarabia Agora, wydawca Wyborczej.

          Dlatego nie doczekamy się artykułu o niebezpiecznie kręcących się między
          samochodami akwizytorach metra czy namolnych rozdawaczy Metra na rynku ;-)
      • tia666 Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 06.08.09, 23:24
        mimo asertywnosci wszelkie zmasowane ataki mentalne zatracaja sielankowe
        popijanie pifka w ogrodku , jak nie grajki to kwiaty, bose dzieci, pocztowki,
        swiete obrazki, co za duzo to niezdrowo...

      • Gość: wroclawjacek Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko WYPIĆ IP: *.e-wro.net.pl 13.08.09, 23:56
        > Przesadza Pani, albo ..... Idzie się przez siebie i co najwyżej
        > mówi "nie dziękuję" i po sprawie.
        Ale ta pani sie zatacza więc trudno iść przed siebie
        cytuję:

        "...odejdziesz z lękiem, czy Ci nie zniszczą samochodu.
        Auto zostawiasz, ale chwilę później .....
        Przyjechałam do centrum, by załatwić kilka spraw i napić się piwa, a zostałam
        zaszczuta."

        Wiadomo od dawna że do Rynku wiekszosć ludzi przyjeżdża wąłsnym autem aby popic
        tymczasem jazda autem po wypiciu jednego piwa to juz przestępstwo bo to
        wystarczy aby przy wadze 70 kg mieć juz ponad 0,5promila. U kobiety jeszcze
        gorszy jest wynik po wypiciu jednego piwa.


        >Pięknie grają, więc wyrzutów sumienia nie mam.
        A który pijak ma wyrzuty , nawet jak spowoduje wypadek ?

        Rynek to rynek wiec mogą tam być handlarze .
        Dużo gorsze jak rynek zamienia się w bar.
        Alkohol w Rynku lał się od stuleci ale wtedy nikt tam nie jechał autem.
        Jak kiedyś każde auto będzie miało blokadę dla nietrzeźwych to Rynek wyludni się :(
    • alienka_x Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 06.08.09, 10:12
      Ależ proszę, przestań tak uogólniać. A ilu to facetów widziałam w takiej sytuacji. Zwłaszcza, że laski z perfumami są całkiem ładne - mam powiedzieć, że faceci myślą tylko tym, co mają w spodniach? ;]

      Ja jestem kobietą, a umiem być asertywna. Choć w tej chwili już wyrobiłam sobie radar na takich, co za bardzo się zbliżają ;p
    • Gość: Gizbern Dość wybiurcze narzekanie IP: 195.20.110.* 06.08.09, 10:23
      Czyli gość z akordeonem może uprzykrzać życie innym, a taki z ulotkami nie? Ja
      mam czasami dość tych wszystkich grajków - w przejściu podziemnym gościu z
      gitarą, kawałek dalej z trąbką, za rokiem skrzypaczka, a pod pręgierzem gość z
      magnetofonem zapodaje orkiestrę symfoniczną i wyje arie operowe. I nieraz się to
      wszystko zlewa i nakłada.

      Ale "muzyków" jeszcze jakoś dzierżę w przeciwieństwie do nagabywaczy -
      naciągaczy. Ci są czasami strasznie nachalni i upierdliwi próbując coś wcisnąć.
      Podobnie jak często występujący ankieterzy.

      Co do rozdawania ulotek to według mnie powinno to być prawnie zabronione. Nie
      dość, że trzeba się od nich opędzać (czasami nawet jakieś zygzaki robić tak
      tłumnie atakują) to jeszcze ta stera śmieci. Masakra. Najgorsze, że ulotki
      zalegają już na ziemi w odległości kilku metrów od rozdających, którzy nic sobie
      z tego nie robią i dalej ambitnie wciskają przechodniom nową amunicję.
      • tbernard Re: Dość wybiurcze narzekanie 06.08.09, 10:47
        A nie można ulotkarzy zmusić do posprzątania? Strażnik powinien spisać i
        poinformować, że jak za godzinę nie posprzątają okolicy, to wystawi mandat w
        wysokości pokrywającej etat sprzątacza.
        • Gość: Janosik Re: Dość wybiurcze narzekanie IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.08.09, 12:27
          przecież to nie oni wyrzucili na ziemie
    • Gość: gaax Perfumy? Nie chcę! A wiesz po ile? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 16:56
      Czyli standardowy dialog z cyganem na Oławskiej.
      - Ej, chcesz perfumy?
      - Nie chce, nie mam kasy, spieszy mi się i w ogóle spadaj.
      - A wiesz po ile?

      No kurna jakbym chciał wiedzieć to bym spytał :)
    • etno_painter Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 06.08.09, 17:46
      Dzieci cygańskie, ewentualnie romskie, ale nie rumuńskie! Rumuni to taki sam
      naród jak Polacy - żebrają Cyganie. To tak jak ostatnio bodaj w Belgii Cygan
      zabił człowieka w metrze. Miał polskie obywatelstwo - więc media trąbiły: Polak!
      • valana Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 06.08.09, 22:14
        etno_painter napisał:

        > Dzieci cygańskie, ewentualnie romskie, ale nie rumuńskie! Rumuni to taki sam
        > naród jak Polacy - żebrają Cyganie. To tak jak ostatnio bodaj w Belgii Cygan
        > zabił człowieka w metrze. Miał polskie obywatelstwo - więc media trąbiły: Polak
        > !

        No bo też i miały rację: to Polak przecież. Ale mogły też być bardziej postępowe
        i pisać po prostu: Europejczyk. Co też jest zgodne z prawdą.
        Ech, te słowa...
      • Gość: geez... Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.171.18.98.static.crowley.pl 07.08.09, 10:46
        nie zebraja tylko zebrza
        • Gość: :) [...] IP: *.gdynia.mm.pl 09.08.09, 09:43
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • rutinoscorbin80 Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 06.08.09, 18:30
      Ja też jestem zdeklarowanym przeciwnikiem wszelkiej maści naciągaczy, nagabywaczy, meneli, pseudoartystów i innych żuli. Ale największą złość u mnie wywołują ekipy wielce muzykalnych Romów, którzy swoimi gitarami, tamburynami i harmoniami doprowadzają ludzi do szewskiej pasji. Nie da się spokojnie porozmawiać siedząc w ogródku piwnym lub restauracji, nie można odebrać telefonu, nie można się zrelaksować! A żeby im struny pourywało i przez cały dzień nie byli w stanie zarobić na nowe! WYJAZD DO CIECHOCINKA NA FESTIWAL KULTURY ROMSKIEJ! Nie trawię ich zupełnie (w czym nie jestem odosobniony) i liczę, że włodarzy naszego miasta stać na uporządkowanie Rynku i okolic.
      • Gość: pif paf Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 19:05
        100% poparcia! Precz z tą orkiestrą z Rynku! Co ta muzyka ma wspólnego z
        Wrocławiem?!
        • Gość: pytam sie Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 22:24
          Co to rzempolenie ma wspólnego z muzyką??
      • Gość: księciunio Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.wr.energiapro.pl 07.08.09, 08:56
        A to się w pełni zgadzam, oby zaraza wzięła tych nachalnych
        śmierdzieli, hałas, dopraszanie się kasy, obok nich zawsze żebrają
        brudne, cygańskie bachory, krzyczą, śmierdą, w knajpach plują
        żarciem, drą się na siebie i w ogóle piękna wizytówka w samym rynku.
      • ffamousffatman Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 09.08.09, 13:15
        "doprowadzają ludzi do szewskiej pasji"
        Mów, łaskawie, za siebie.
    • damsob Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 06.08.09, 19:15
      Zawsze można zorganizować akcję przeciwko tego typu praktykom, która zmusiłaby
      miasto do działania. Wie ktoś jak to wygląda prawnie? Co można zrobić, czego
      nie można? Czy miasto może zakazać prowadzenia tego typu działalności w
      obrębie rynku?

      Jestem gotów to zorganizować albo pomóc w organizacji.
      • nomina Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 06.08.09, 21:03
        Ulotkarze są irytujący. Przechodzę od Rynku do placu Teatralnego nawet kilka razy dziennie. Kiedyś obliczyłam, że w ciągu kilkunastu minut zostałam zaczepiona przez ulotkarzy około czterdziestu razy. I to kilkanaście razy w ciągu niespełna pięciu minut (przechodziłam i zaraz wracałam). Ustawiają się szpalerem nad ofiarą jak SB-cy nad opozycjonistą w ścieżkach zdrowia. I wcale ambitnie nie rozdają ulotek - albo wyciągają ręce jak żebracy z grobową miną, albo pytlują ze sobą, nie patrząc, co robią i komu palce w oczy wsadzają. Tak chcą zdobyć klienta, mówiąc ironicznie? Na miejscu zleceniodawcy zastanowiłabym się nad reklamą - bo niechęć automatycznie przekłada się na reklamowaną firmę.

        Jeżeli grajkowie umieją grać i śpiewać - proszę bardzo. Ale cyganie z akordeonami w tramwaju doprowadzają mnie do szału. Mam dobry i czuły słuch, więc irytuje mnie zarówno atakowanie hałasem, jak i fałszowanie.
      • Gość: wroclawjacek Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.e-wro.net.pl 14.08.09, 00:35
        > Zawsze można zorganizować akcję przeciwko tego typu praktykom, która zmusiłaby
        > miasto do działania.

        A skad miasto ma wiedziec kto pijacy alkohol w Rynku bedzie wracał w stanie
        nietrzeźwym autem ?


        > Wie ktoś jak to wygląda prawnie?
        JJedno piwo śrdeniej mocy dla męzczyzny o wadze 70kg to ponad 0,5 % a jazda
        autem w tym stanie to przestępstwo

        > Co można zrobić, czego
        > nie można? Czy miasto może zakazać prowadzenia tego typu działalności w
        > obrębie rynku?
        Chodzi ci o sprzedaż alkoholu ?


        > Jestem gotów to zorganizować albo pomóc w organizacji.
        Wystarczy policja na wyjeździe z parkngu
    • millencolin Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 06.08.09, 21:14
      przyjechala pani samochodem do rynku napic sie piwa, tak?;]
      • alex-alexander Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 06.08.09, 21:44
        millencolin napisał:

        > przyjechala pani samochodem do rynku napic sie piwa, tak?;]
        DLACZEGO BY NIE? W CALEJ PIJACKIEJ POLSCE 90% KIEROWCOW JEZDZI PO
        PIJANEMU.
      • Gość: Neo[EZN] Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 13:34
        A co w tym złego? Gorzej jeśli wróciłaby z tego piwa samochodem. To
        już nie można jeździć samochodem na piwo?
        • ffamousffatman Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 09.08.09, 12:52
          gorzej gdyby wróciła to piwo w samochodzie
        • Gość: wroclawjacek Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.e-wro.net.pl 14.08.09, 00:29
          > A co w tym złego? Gorzej jeśli wróciłaby z tego piwa samochodem.
          Pewnie ze gorzej. Najlepiej jakby nie wrociła


          > To
          > już nie można jeździć samochodem na piwo?
          jako pasażer .
          Auto służy do jeżdżenia po piwo a nie na piwo.
          Gdyby ie auto to komu by się chciało łazić do rynku.
          Gdyby nie alkohol to wielu by nie wiedziało ze Rynek odmalowali.
      • Gość: wroclawjacek Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko wypić IP: *.e-wro.net.pl 14.08.09, 00:24
        > przyjechala pani samochodem do rynku napic sie piwa, tak?;]

        po co pytasz.
        Każdy nerwowy to pijak a każy pijak jest nerwowy.

        Zabrać prawo jazdy i juz ona wiecej nie zobaczy ulotkarzy .
        Bo nie piwo smakuje tylko łamanie prawa.
        A ulotkarze ni dość ze przestępcami nie są to nawet wykroczenia nie popełniają.
        Jazda po jednym piwku to już może być przestępstwo ( jeśli nie chrzczone) .
        Ta pani jest przestępcą i jeszcze ma czelność się do tego przyznawać i co gorsza
        obraża uczciwych ludzi do których trudno ją nawet porównać.
        Wolę żebrzącego Roma niż "alkoholiczkę kierowcę" i to znerwicowaną.
    • valana Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 06.08.09, 22:17
      Brakuje jeszcze jednego "uroku" naszego Rynku: ambitnych, rowerowych jeźdźców
      Apokalipsy, pędzących na złamanie karku, przed którymi trzeba bądź uciekać,
      bądź przyjąć cały ten impet na klatę.
      Ci dopiero są uciążliwi- żebracy i drobni naciągacze to w sumie mało istotne i
      niemal w 0% niebezpieczne płotki.
      • Gość: pytam się Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 22:21
        Jak będziesz pisać o rowerach to zaraz się tu sprawny umysłowo
        inaczej czechofil pojawi i po co nam to??
      • Gość: wroclawjacek Re: Nie wjeżdżać w klatę napitego IP: *.e-wro.net.pl 14.08.09, 00:46
        > Brakuje jeszcze jednego "uroku" naszego Rynku: ambitnych, rowerowych jeźdźców
        > Apokalipsy, pędzących na złamanie karku, przed którymi trzeba bądź uciekać,
        > bądź przyjąć cały ten impet na klatę.


        Dziwne ze ci pędzący na złamanie karku karków nie łamią.
        Dziwne ze ci na klatę nie wpadają nigdzie indziej tylko w Rynku.
        Czy ty nie pijesz alkoholu poza Rynkiem ?
        To by tłumaczyło i klate i złamanie karku i te szczególnie niebezpieczne miejsce.



        > Ci dopiero są uciążliwi- żebracy i drobni naciągacze to w sumie mało istotne i
        > niemal w 0% niebezpieczne płotki

        Trzeźwi ludzie jadący rowerami omijający szwędjących się ulotkarzy żebraków i
        bywalców ogródków piwnych są uciążliwi ??

        To kto tam jest nieuciążliwy , chyba tylko hrabia Fredro.
        Ludzie nauczcie się współżyć.
        Nie dawajcie żebrakom to nie będą was nękać. Nie bierzcie ulotek to nie będą
        dawać. itd
        Nie jeźdźcie tam samochodami na piwo a zobaczycie jak łatwo da się po Rynku
        przejść nie mówiąc o przejechaniu rowerem :)
    • Gość: xxx Żebrząca dziewczynka na rynku IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.08.09, 23:15
      Kolo Mcdonalda dzis widzialam mala dziewczynke ok.4 latka, (czerwona koszulka,
      warkoczyk) ktora zebrala o pieniadze na bolke.
      Oczywiscie zdaje sobie z tego sprawe ze rodzic zarabiajacy na tym dziecku stal
      gdzies 10m dalej i pilnowal tego dziecka
      Pieniedzy dawac nie nalezy bo inaczej to dziecko bedze zebrac cale wakacje dla
      korzycie wrednego rodzica.
      • Gość: SF Re: Żebrząca dziewczynka na rynku IP: 212.160.172.* 07.08.09, 10:21
        Co to jest bolka? Jakaś piłka???
        • Gość: karabin bolka, a sprawa polska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.09, 10:52
          no tak: "bolka", to chyba miała być "bułka", ale:
          1. albo rumuńska (zostańmy przy tym niepoprawnym) dziewczynka mówiła
          niewyraźnie, bądź (skoro była Rumunką, to raczej oczywiste) słabo
          znała język polski;
          2. albo ten Polak, lub Polka, który/a postanowił/a nas o tym
          zdarzeniu poinformować nie zna polskiej ortografii (chyba, ze tez
          jest Rumunem, co w tym kontekście to też raczej oczywista
          oczywistość).
          • Gość: karabin P.S. bolka, a sprawa polska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.09, 10:55
            jesliby chodziło o piłkę, to raczej byłoby napisane z dwoma "l" -
            "bollka".

            ale moge sie mylić...
            • Gość: lingwista Re: P.S. bolka, a sprawa polska IP: *.gdynia.mm.pl 09.08.09, 09:45
              Mylisz się, w podanym kontekście poprawnie było by "ballka".
    • Gość: bartel taaaaaaaaaaaaaaaa nic, tylko ich bić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.09, 08:29
      żebrzący Romowie, głusi muzycy, kaleki bez nóg na wózku, z psami,
      albo nie... Wszyscy oni nam przeszkadzają... Tak sobie myśle, że
      skąś już to znam. A możeby tak skrzyknąć wygolonych chłopaków, co o
      czystośc Rynku zadbają - zbije sie Rumuna, to juz nie wróci, innemu
      się namaluje zydowska rumuńska gwiazdę na szubienicy na akordeonie,
      a kaleki najlepiej od razu do gazu...

      Ludzie opamietajcie się!
      • jwojcie w swojej miłości bliźniego 07.08.09, 09:54
        nie zauważasz jak Cię bliźni chamsko kantuje... Na szczęście jest wielu ludzi,
        którzy nie chcą nadstawiać drugiego policzka. Są setki innych metod wsparcia
        ubogich, najgorszą z nich jest dawanie kasy na ulicy. Tobie się wydaje, że
        pomagasz, a tak naprawdę wspierasz oszustów. Tu nie chodzi o faszyzm, tu chodzi
        o to żeby nie karmić oszustów.
      • regza Re: taaaaaaaaaaaaaaaa nic, tylko ich bić 09.08.09, 14:32
        Kiedys, w czasach mojej mlodosci przez pewien czas glówny plac w Rotterdamie byl tak wlasnie opanowany przez krzykliwych 'hippies' i inna holote. Razu pewnego na placu pojawila sie odpowiednio duza grupa marynarzy. Wszyscy oni na komende zdjeli pasy i rozpoczela sie mlócka.
        Policja nie interweniowala. Po 15-tu minutach plac byl 'czysty'.
        Szkoda, ze Wroclaw nie jest portowym miastem ...
    • oservattoreromano Mam na to radę... 07.08.09, 09:39
      Noszę ze sobą coś w rodzaju ulotki i na propozycje wręczenia ulotki wręczam
      wręczającemu swoją. Ogarnia go konsternacja. To działa.
    • jwojcie Nigdy nie dawać kasy na ulicy! 07.08.09, 09:41
      1. Proste jak drut i skuteczne. Jak ktoś ma wyrzuty sumienia, niech daje parę
      złotych miesięcznie na Caritas/Wośp/Inną_Fundację i mu wyrzuty przejdą.
      2. Co do ulotkowiczów wystarczy powiedzieć dziękuję i się odczepiają.
      3. Na parkingowych nie mam metody. Straż miejska daje du ciała ewidentnie, w
      Poznaniu zdaje się sobie z tym poradzili a nasi szukają ciągle wymówek
      • pazza.eu Re: Nigdy nie dawać kasy na ulicy! 07.08.09, 11:30
        ...no wlasnie... A tym sprzedajacym perfumy odpowiadam na zaczepki po wlosku lub angielsku. Mozna ich rozpoznac, poniewaz musza byc ubrani w marynarki, krawaty itp. Bardzo im wspolczuje.....ale jestem asertywna. Takie jest zycie.
    • Gość: ian Odczepcie się ode mnie: to są ludzie Dutkiewicza IP: 195.20.110.* 07.08.09, 09:46
      Będzie ich trudno usunąć z centrum, bo to chyba ludzie p-denta
      dutkiewicza. Może dorabia facet, wynajmując ludzi do żałosnej pracy,
      bo ciężko mu wyżyć z leniwej, niekompetentnej "służby" dla "dobra"
      miasta Wrocławia. Żałosne jest też to, że zarówno służbę jak
      i "dobro", pojmuje zupełnie innaczej niż oczekują tego mieskzańcy
      Wrocławia. No cóż jeszcze dwa lata wielkiej męki z niedogolonym p-
      dentem.
      • Gość: SF Re: Odczepcie się ode mnie: to są ludzie Dutkiewi IP: 212.160.172.* 07.08.09, 10:23
        a potem znowu go wybiorą ...
    • Gość: rzutkamrowka Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.09, 10:46
      najdziwniejsze jest to, że ja ciągle dostaję ulotki o szkołach
      policealnych, chociaż na pierwszy rzut oka widać, że liceum dawno
      skończyłam (mam 40 lat) i najczęściej idę z dzieckiem które też na
      pierwszy rzut oka ma do wieku policealnego jeszcze daleko.
    • lew_konia Jak się bawią wrocławianie na rynku... 07.08.09, 10:49
      www.youtube.com/watch?v=YEDzpOBc9y4&NR=1
    • Gość: inc. Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.09, 11:04
      nie daje, nie biore, nie słucham, nie zaczynam rozmowy i zupelnie
      nie wzruszaja mnie te male brudne dzieci. A jestem kobietą.
      Ludzie, opamiętajcie sie i nie dawajcie nikomu z nich pieniedzy. To
      jedyna broń na ta chołotę. Podobnie irytuja mnie wszystkie dziadki i
      babcie sprzedające swoje badziewie na mikro straganikach na ul
      Ruskiej. No żesz! Czy oni maja na to zgode? Jesli tak to czy miasto
      wie co robi? Przeciez to jest jeden wielki syf, chodniki brudne,
      smieci pełno, jakies liści z badziewnych zwiędnietych kwiatów sie
      walaja pod nogami.. Juz mamy we wrocku "targ" na świebodzkim wiec
      niech moze tam oni przesiaduja laskawie. Coraz gorzej pod tym
      wzgledem jest we Wro..
      • Gość: karabin Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.09, 11:09
        >Ludzie, opamiętajcie sie i nie dawajcie nikomu z nich pieniedzy. To
        > jedyna broń na ta chołotę.

        Czy chodziło Ci o "hołotę"?
        • Gość: inc. Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.09, 11:28
          owszem :) moj bląd
    • Gość: semafor Nie bierzcie tych ulotek, to problem sam zniknie! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.09, 11:18
      Po co bierzecie, skoro 10 metrów dalej rzucacie je na ziemię lub do
      kosza?

      A innych "kitów-wciskaczy" należy po prostu ignorować.

    • sothink Łódź - 3 świat 07.08.09, 11:32
      Marudzicie tam. Zobaczcie sobie jak główna ulica miasta w Łodzi
      wygląda, to jest dopiero hardcore
      miasta.gazeta.pl/lodz/51,35153,6847049.html?i=0
      • lew_konia Owrzodziały Wrocław 07.08.09, 11:37
        miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,78999,5612951,Dworzec_Glowny_to_wrzod_na_ciele_Wroclawia.html

        Popluj sobie jeszcze, nic ci to nie da :)
        Dworzec Główny jest w takiej samej odleglości od centrum jak Rynek
        Górny zwany Górniakiem. Widać, że nie byłeś nigdy w Łodzi. I całe
        szczęście.
        • sothink Lódź - miasto z jednym 4* hotelem 07.08.09, 11:53
          dworzec będzie remontowany, ciekawe czy Piotrkowska będzie, żeby
          chociaż te podwórka rodem z afrykańskich slumsów zlikwidowali.
          Łódź jest biedna i nie ma kasy, Łodzianie zarabiają najgorzej w
          Polsce z dużych miast, Łódź jest pomijana we wszystkich ważnych
          eventach. Np Euro.
          Ponadto wiecie, że dopiero ostatnio został oddany pierwszy 4
          gwiazdkowy hotel w Łodzi:)
          W epicentrum naszej polskiej galaktyki jest czarna dziura, zwana
          Łodzią:)
          • lew_konia Re: Lódź - miasto z jednym 4* hotelem 07.08.09, 12:03
            Pomarz sobie jeszcze. Nic tak nie śmierdzi jak dworzec we Wrocku!
            Smrodem przebił swój lwowski odpowiednik. Nowy też bedzie śmierdział.

            A co ze szczurami z wrocławskiego dworca głównego, takich ilości
            tych zwierząt nie ma nigdzie w Europie.
            • ewa9717 Re: Lódź - miasto z jednym 4* hotelem 07.08.09, 12:10
              Fakt, tak zas... taki piękny dworzec to duża sztuka!
            • sothink Re: Lódź - miasto z jednym 4* hotelem 07.08.09, 17:45
              przecież to w Łodzi śmierdzi moczem na Piotrkowskiej, a dresy piją bełty w bramach.
              Ponoć tak śmierdziało, że sklepy się wyniosły i na ich miejsce lumpeksy powstały
              na głównej ulicy miasta, jak w krajach 3 świata.

              forum.gazeta.pl/forum/w,63,93147450,93376939,Re_Dlaczego_Piotrkowska_umiera_.html
              "Piotrkowska straciła swój ekskluzywny charakter

              Chcesz wynająć lokal na sklep lub biuro przy Piotrkowskiej? Żaden problem. W
              łódzkich biurach nieruchomości zalegają dziesiątki ofert, a ekskluzywny niegdyś
              deptak miasta stał się najtańszą ulicą handlową w Polsce. Ceny najmu są tu już 3
              razy niższe niż przy krakowskim rynku. Warszawska Chmielna jest droższa o 400
              procent."

              ale wstyd, dobrze że Łódź euro 2012 nie dostała bo były obciach na całą Polskę
            • sothink Łódź - miasto lumpeksów 07.08.09, 17:54
              Wrocław - Świdnicka
              hh.tivi.pl/2286,wpis,likus_we_wroclawiu.html
              Łódź - Piotrowska
              miasta.gazeta.pl/lodz/51,35153,4774965.html?i=0
              "Zamiast ekskluzywnych sklepów przy reprezentacyjnej ulicy Łodzi powstały dwa
              nowe lumpeksy. Firma wygrała w miejskim przetargu, bo zaproponowała najwyższą cenę "
              ha ha ha ha ha
              • czechy11 Re: Łódź - miasto lumpeksów 08.08.09, 11:30
                Zakompelksiona chłopczyno ze wsi wielkopolskeij lecz swoje kompleksy
                w inny sposób a nie wyżywaj się na innych. Na razie jesteś śmiesznym
                prostakiem co mprezy nazywa eventami. To jedno słowo całkowicie
                obnaża twją głupotę, prowincjonalizm i prostactwo. reszt doprełniają
                twoje jadowite wypowiedzi.
                • sothink Re: Łódź - miasto lumpeksów 08.08.09, 18:42
                  idź lepiej umyj szybę w lumpeksie na Piotrkowskiej w Łodzi, bo stracicie
                  turystów nawet z Białorusi
                  • czechy11 Re: Łódź - miasto lumpeksów 09.08.09, 12:18
                    Boże Wrocławianie wyrzućcie tego wielkopolskiego wieśniaka z Waszego
                    sympatycznego miasta bo psuje Wam neofita opinię jak mało kto.
                    Typowy przykłąd polskiego wieśniactwa jak przeprowadzi się do miasta
                    to już zapomina takie skąd pochodzi i barzdiej to to miastowe od
                    tych rdzennych.
                    • sothink Re: Łódź - miasto lumpeksów 09.08.09, 13:33
                      my wrocławianie sobie nie pozwolimy abyście tutaj wchodzili - lew_konia
                      i zaczęli robić burdę na naszym forum
                      • czechy11 Re: Łódź - miasto lumpeksów 09.08.09, 18:34
                        Już Ci powiedziałem jaki z Ciebie wrocławianin. Prawdziwi
                        Wrocławianie są sympatycznymi ludźmi nie zajmującymi się atakowaniem
                        innych. Ty jesteś przeszczepem z mentalnością małomiasteczkową i już
                        tak Ci zostanie.
    • raveness1 Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 07.08.09, 13:58
      A po co wy na te rynki chodzicie? Rynki i koscioly to sa relikty
      sredniowecza. Powinny juz dawno wyginac, no ale w pomrocznej...
    • vartop Pani redaktor - proszę odczepić się od Rumunów 07.08.09, 14:23
      Jak już kilka osób zwróciło uwagę - pani redaktor, nie rumuńskie
      dzieci, tylko cygańskie, ewentualnie romskie.

      Rumuni to taki sam naród jak my i również mają problem z Cyganami na
      ulicach i dworcach. Byłam w tym roku w Rumunii i poznałam tam kilka
      wspaniałych ludzi, więc tym bardziej drażni mnie powielanie takich
      stereotypów.

      O ile w przypadku "zwykłych" ludzi zwalam to na karb niewiedzy i
      odruchowo poprawiam, to w przypadku dziennikarza uważam to za zwykłą
      ignorancję, budzącą we mnie złość i niesmak.

      Pani redaktor, prośba - proszę nie powielać krzywdzących
      stereotypów, zachęcam do spędzenia urlopu w tym pięknym kraju, może
      poszerzy pani swoje horyzonty i przestanie pisać bzdury.
      • Gość: :P [...] IP: *.gdynia.mm.pl 09.08.09, 09:51
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: wredny troll Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.lodz.msk.pl 07.08.09, 22:44
      Znów ten Wrocław. Jak nie syf na dworcu to bałagan na rynku.
      To miasteczko powinno się zaorać!
    • fleshless wyszedł drobnomieszczanin z gnoju, dorobił 08.08.09, 09:06
      się pary złociszy na drobnomieszczańskie rozrywki, i chciałby tera skorzystać,
      pywa się napić, a tu mu pod nosem jakieś chamstwo i inna hołota śmierdzi i
      plącze się pod nogami...
      no zaszczuwa go po prostu!

      no po prostu jak można?!

      och!
      ech!
      pfe!
      phi!
      • Gość: olek Re: wyszedł drobnomieszczanin z gnoju, dorobił IP: *.retsat1.com.pl 08.08.09, 11:19
        na Krzyki do Venus wpadnij się odchamić ;)
      • guru133 Przestań trollu się wściekać a przede wszystkim 09.08.09, 11:01
        przestań żebrać, tylko weź się nieudaczniku za jakąś pożyteczną robotę. Choćby
        za sprzątanie ton tych nikomu niepotrzebnych ulotek.
        • ffamousffatman Re: Przestań trollu się wściekać a przede wszystk 09.08.09, 13:20
          "się pary złociszy na drobnomieszczańskie rozrywki, i chciałby tera
          skorzystać,
          pywa się napić, a tu mu pod nosem jakieś chamstwo i inna hołota
          śmierdzi i
          plącze się pod nogami...
          no zaszczuwa go po prostu!

          no po prostu jak można?!

          och!
          ech!
          pfe!
          phi!"
    • nastyyy Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść 08.08.09, 19:00
      Przypomina mi się dumna przedstawicielka WWF chwaląca się dziełem organizacji -
      wycofaniem darmowych jednorazówek. W rynku widzimy osoby promujące WWF,
      Greenpeace, a wśród nich stos marnowanej makulatury.. może tym się zajmą?
      Mieszkam w rynku, a więc każde wyjście z domu, każdy powrót - choćby 10 minutowy
      spacer z psem wiąże się z zebraniem kilku ulotek. Codziennie tych samych..
      codziennie te same firmy, szkoły, banki. Z jednej strony przejścia świdnickiego,
      z drugiej strony, jeszcze parę w rynku. Czy naprawdę takim firmom opłaca się
      dawać 1 osobie kilkadziesiąt tych samych ulotek.. bo biorąc pod uwagę, że
      przechodzę przez rynek przykładowo 4 razy dziennie, przez 30 dni w miesiącu i
      dostaję w trakcie każdego takie spaceru 4 te same ulotki daje to w ciągu
      miesiąca prawie 500 ulotek..
      • Gość: m Re: Odczepcie się ode mnie - chcę tylko przejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 09:27
        No niestety, pracowałem kiedyś, na studiach jeszcze, jako rozdawacz
        ulotek, żeby zarobić sobie na piwo, i muszę rzec, że to faktycznie
        cholerne marnotrawstwo papieru. Dostaje się pełny plecak ulotek (z
        1000 na przykład), a potem człowiek stoi cały dzień w jednym miejscu
        i mechanicznie je rozdaje każdemu, nawet nie patrząc, bo po kilku
        godzinach stania na mrozie albo 30-stopniowym upale już naprawdę nie
        ma się siły analizować, czy dany klient należy do grupy docelowej,
        czy nie ;)

        Nota bene wolałem zawsze ludzi, którzy nie brali ulotek, nawet bez
        słowa, od takich, którzy brali, a potem ciskali je gdzieś bezmyślnie
        na ulicę, robiąc syf. Że już o babach robiących awanturę na całą
        ulicę za to, że ktoś ŚMIAŁ im zaproponować ulotkę nie wspomnę.

        Oczywiście też zgadzam się, że żebractwo to już zupełnie inna sprawa
        i należy to tępić - jeśli żebrzący nie mają obywatelstwa, to
        deportować, jak mają, to karać, odbierać dzieci itd.
        Trafia mnie szlag, jak widzę stado Cyganów z perfekcyjną koordynacją
        obsiadające kolejne wagony tramwaju i wciskające ludziom ten sam
        kit. Do tego małe dzieci, ledwo żywe, na rękach, trochę większe i
        też ledwo żywe, łażące z kubkiem... Tak jakbym nie widział, że te
        dzieci się po prostu kupuje specjalnie do tego celu, żeby żebrały.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka