Dodaj do ulubionych

no to może Pergola?

07.08.09, 16:36
wielu z was krytykowało fontanne. Ja nie, ponieważ mi sie pododbał taki pomysł
w tym miejscu.
Po otwarciu była tam super atmosfera. Taki samograj. Wykonanie bardzo
profesjonalne, widowisko również przyciągające uwagę.
Zrodziła sie piekna rodzinna atmosfera. Mnostwo ludzi z dziecmi. Niezła
zabawa. Ogólnie wesoło.

ALE!

My przecież żyjemy w Polsce, a nie na Zachodzie zepsutym, wiec taka atmosfera
nie mogła przecież trwać wiecznie. Weseli ludzie to skandal!

Dzis pojechałem z dzieckiem na rowerze, aby znów obejrzec fontannę i mnie
zmmroziło. Inteligentny inaczej urzednik wpadł na pomysł, że to nie do
wytrzymania, aby ludzi siadali, jak od niepamietnych lat, na otaczających
basen murku i delektowali sie z bliska chłodem wody.

Niech ktos tylko spróbuje wejsc na murek otaczający, to zaraz z głosników
zamiast muzyki słychac - nazwe to po imieniu - chamski wrzask, aby
natychmiast złazic z murku, bo jak nie to skasują. Te wrzaski z siłą 1000
watów wydobywają sie z głosnika co 2 minuty. A następnie z kanciapy wyłazi
spasiony samiec oraz samica impelowska i lezą w kierunku nieszczesników,
którzy osmielili sie stanąć za blisko.
Przed murkiem ktos nawbijał tabliczek. Jest ich conajmniej 100 (ile to
kosztowało? - jedna szt. na gotowo, pewnie gdzies 50 PLN)
Jeżeli tam ma dalej być, to ja pitole to widowisko, albowiem przypomina mi to
czasy komuny.

To ma być dla ludzi, a jeżeli ktos ma czegos pilnowac, to :
a. nie jak cham z dawnych czasów
b. nie przez głosnik

Tam ma być cicho i wesoło, a nie jak w KZ, panie Mieczysławie Popławski lub
inny koleżko.........

Ciekawi mnie, kiedy zostanie wprowadzony etap 2: otoczenie parku i pobieranie
opłaty manipulacyjnej (skromnej, czyims zdaniem, czyli tak z 25 PLN - w koncu
park jest duży i miasto swoje potrzeby ma i skandalem byłoby, gdyby taki duży
areał zieleni obejść jedynie za cenę paczki papierosów, co?)

Nos dla Tabakiery czy Tabakiera dla nosa?
No w Polsce, jak zawsze, NOS DLA TABAKIERY!
Obserwuj wątek
    • membrum_virile Re: no to może Pergola? 07.08.09, 16:50
      Wielu z nas krytykowało fontannę, to fakt.
      Ty nie krytkowałeś, ponieważ potrzebowałeś więcej czasu, by dostrzec
      to, co inni przewidzieć potrafili.
      Ale nie czuj się gorszy. Tak to już jest, że jednemu dziecku
      opanowanie tabliczki mnożenia zajmuje dzień, innemu zaś rok.

      Pokaz fontanny będzie płatny od przyszłego roku (to nie żart,
      niestety).
      Co się jeszcze jego samego tyczy, to jest wyjątkowo jarmarczny,
      przystający bardziej do Lichenia i jego kolorowych szkiełek, niż do
      monumentalnej Hali Stulecia, wznoszącej się tuż obok.

      Nim ochroniarze zaczęli krzyczeć na amatorów zimnych nóżek
      (schłodzonych w wodzie), wielu ze zwiedzających właziło, zwłaszcza
      tych podchmielonych spożywanymi w nadmiarze końskimi szczynami
      zwanymi piwem, do fontanny, uszkadzając dysze.
      Dlatego ochrona krzyczy.
      Zamiast psioczyć, porozmawiaj z tymi ludźmi, dlaczego robią to, co
      im kazano.
      Warto rozmawiać
      Pospieszalski
      • 1410_tenrok A o czym ma z nimi rozmawiac? 07.08.09, 18:04
        Słyszałem ich jazgot i wrzaski i to mi wystarczy. Ty jest bydło!

        Byłem tam kilka razy i widziałem, co sie tam dzieje. Tak strasznie nie było.

        Tu chodzi o pewne zasady kultury, których ochrona z impela po prostu nie
        posiada. Tu chodzi też o pewne zasady ochrony środowiska - ja nie potrafię
        znieść chamskiego wrzasku co dwie minuty, który wali z głośników.
        Jeżeli trzeba pocuac ludzi, należy to inaczej załatwic. Da sie! Widziałem to w
        wielu krajach.

        Dla mnie policjant, straznik miejski etc ma być na moich usługach! On ma nmnie
        bronic, jako obywatela i zachowywać sie stosownie do takich zasad. Dziwne, że w
        całej zachodniej Europie tego typu służby zachowuje sie normalnie. Tylko w
        Polsce muszą rokitować.
        • Gość: eva Re: A o czym ma z nimi rozmawiac? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 07.08.09, 18:25
          Powinni jeszcze spuścić stado rotwailerów, bo Polacy to naród wandali. Niczego nie uszanują. Zobaczcie, co zrobili na pięknie odrestaurowanej Wyspie Słodowej, co robią z elewacjami i można by tak mnożyć przykłady. Dlatego zamiast pisać oburzające bzdety na forum zajmij się edukacją swoich dzieci, bo ciebie rodzice nie nauczyli, to może przyszłe pokolenie jakieś kulturalniejsze będzie [ w co śmiem wątpić ]
          • 1410_tenrok Ewuniu, ty też nie rozumiesz? 08.08.09, 14:22
            we wszystkim sie z Tobą zgadzam, ale jestem zdania, że istnieją pewne zasady,
            których należy sie trzymac.
            Zasady stosowane przez Impel jako żywo przypominają mi moją młodość i chamstwo
            milicjantów.......... Ja mam na to alergie.
            Widziałem policje i strazników miejskich w innych krajach i na prawdę mozna to
            robic inaczej. Wedle standardów zachodnich, lub cywilizowanych.


            • Gość: gość A ja nie rozumiem pretensji autora... IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.08.09, 16:10
              Widziałem policje i strazników miejskich w innych krajach i na
              prawdę mozna to
              > robic inaczej. Wedle standardów zachodnich, lub cywilizowanych.
              >

              Jeśli płaciliby za taką pracę wedle standardów zachodnich lub
              cywilizowanych, to faktycznie można by to robić inaczej.
              A tak mamy:jaka płaca, taka praca.
              • Gość: ` Re: A ja nie rozumiem pretensji autora... IP: *.router.finemedia.pl 08.08.09, 16:46
                Jeśli im tak marnie płacą, a robota tak ciężka, niewdzięczna i niebezpieczna, to
                czemu jej nie zmienią? Za takie pieniądze, marne jak sami twierdzą, mogą znaleźć
                może nie lekką ale bezstresową robotę, ot, chociażby sprzedając narzędzia w
                Castoramie albo osprzęt ogrodowy w OBI. Nie pasuje?
                Nie pasuje, bo prawda jest taka, że ta robota w policji czy innych mundurówkach
                im pasuje. Dlaczego? Z powodu przywilejów emerytalnych, niedostępnych nikomu
                innemu.
                A jak się ma przywileje i chce z nich korzystać, to trza na to zasłużyć i
                ponadstawiać karku.
                Jeśli nie zamierzają, bo "jaka płaca taka praca" to jest po prostu nieuczciwe.
                • Gość: gość Re: A ja nie rozumiem pretensji autora... IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.08.09, 17:33
                  Dla ścisłości: miałem bardziej na myśli pracę w ochronie niż w
                  innych mundurówkach.Oni, jak mi wiadomo, żadnych przywilejów nie
                  uświadczą.
                • Gość: Strażnik. Re: A ja nie rozumiem pretensji autora... IP: *.media4.pl 08.08.09, 18:05
                  Zmieniają. Każdy popracuje rok, góra dwa i ucieka.
                  Strażnik miejski nie ma wcześniejszej emerytury tak jak policjant.
                  Stary strażnik miejski kierowany jest na badania lekarskie, których
                  nie przechodzi i się go zwalnia.
                  Dlaczego potem różni ludzie żebrzą w Rynku bezkarnie, albo wyłudzają
                  opłaty parkingowe? Bo nie ma doświadczonych, wyszkolonych
                  strażników, którzy mogliby przeprowadzić interwencję.
            • radeberger Re: Ewuniu, ty też nie rozumiesz? 08.08.09, 18:32
              owszem - na zachodzie jakby wbili 100 tabliczek - nikt by nie wlazł do fontanny

              natomiast interwencja policji na zachodzie za pluskanie się mimo zakazu - to nie dyskusje z policją nt. wolności osobistej, że on tylko na chwile w tej wodzie - tylko gość w ciągu kilkunastu sekund jest w samochodzie.

              osobiście cieszę się, że ochrona wykonuje swoją robotę - remont tej sikawy trochę by kosztował!
        • membrum_virile Re: A o czym ma z nimi rozmawiac? 08.08.09, 20:09
          Ależ próbowano pouczać Polaków, rozstawiąjąc te sto tabliczek, które
          zauważyłeś przecież. I jaki to przyniosło efekt? Mizerny, bo jak się
          na nasz naród nie krzyknie, to do żadnego znaku się nie zastosuje.
          Pejczem go trzeba po grzebiecie, albo grzywną.
          Gdyby u nas pośrodku chodnika wyłożyć górę guana i ogrodzić ją
          taśmą, znaki poustawić przy tym informujące o zakazie wdeptywania,
          to Polak wlezie, tak na przekór...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka