Dodaj do ulubionych

Wrocławskie baseny: niestety gorący temat

22.08.09, 12:52
głupoty Pan gada, stanowczo we Wrocławiu brakuje odkrytych kapielisk, na
zachodzie nawet jakby basen tak jak ten na Oporowie zarabia na siebie tylko w
połowie miasto reszte dofinansowuje, bo to jest obiekt rekreacyjny sluzacy
mieszkancom za to po czesci placimy podatki! Stwierdzenie ze we Wrocławiu w
lecie jest co robic jest niezasadne, Aquapark kilka kin i dyskoteki plus
drobniejsze atrakcje to chyba nieporozumienie...ilez mozna chodzic na rynek?
Pozatym mowienie ze kryte baseny zastepuja te odkryte jest glupota! Jadac na
basen odkryty chce miec przyjenosc bycia na swiezym powietrzu, ciaglego
opalania sie, pogrania w siatke, pilke nozna...Aquapark choc po czesci stwarza
takie mozliwosci jest i tak droga rozrywka, za 20 zl mozna posiedziec z 2
godziny i jak tu czas zagospodarowac na poopalanie sie zjechanie na
zjezdzalniach i pogranie w pilke...za taka cene na odkrytym kapielisku mozna
spedzic milo caly dzien...Kwestia dojazdu, wg mnie z Oporowa, Kleciny, Krzyków
zeby dojechac tam i spowrotem na Wejherowska trzeba na same bilety wydac
dodatkowo okolo 6 zl i to jesli jest sie studentem lub uczniem i mozna
korzystac z ulgi...Przejazd cala rodzina z dziecmi w upalny dzien
zakorkowanymi i zatloczonymi autobusami bez klimy...bezcenne przezycie prosze
sie przejechac i wtedy porozmawiamy...

P.S Twierdzenie ze miasto miasto organizuje wiele atrakcji rozbwilo mnie do
lez...mozliwosc przewiezienia roweru komunukacja hahahah jaka to atrakcja na
rowerze sie jezdzi a nie go wozi hahahah. Ten wiceprezydent Wrocławia to
czlowiek wg mnie troche oderwany od rzeczywistosci naszego miasta!
Obserwuj wątek
    • mardom3 Re: Wrocławskie baseny: niestety gorący temat 22.08.09, 12:56
      Ah i jeszcze kwestia Toru Wyscigow Konnych na PArtynicach...lepiej byloby
      dofinansowac wroclawska pilke reczna albo reaktywowac koszykowke tam co tydzien
      dwa potrafilo przyjsc po 7 tysiecy ludzi a na tych Partynichach w ciagu roku
      dzieje sie dosc niewiele interesujacego, a okres funkcjonowania jest tez
      sezonowy dokladnie tak jak basenow odkrytych!
      • Gość: ja Re: Wrocławskie baseny: niestety gorący temat IP: *.nat.tvk.wroc.pl 22.08.09, 13:07
        > albo reaktywowac koszykowke tam co tydzien
        > dwa potrafilo przyjsc po 7 tysiecy ludzi

        Chyba w twoich snach. Po 6 tys przychodziło na finał play off i niektóre mecze
        pucharowe a tak to przychodziło po kilkaset osób ... tacy kibice. Teraz nie
        przychodzi już prawie nikt więc sponsorzy się w życiu nie znajdą, bo po co
        reklamować się na meczach na które nikt nie chodzi.
      • Gość: gosc wro Re: Wrocławskie baseny: niestety gorący temat IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.09, 14:35
        pan obremski to bezszczelny typ ,ktory nie rozumie potrzeb mieszkancow i iech
        sam sobie w upale jezdzi komunikacja na drugi koniec mista zeby sie wcisnac
        gdzies na kapielisku
    • omg-wtf Wrocławskie baseny: niestety gorący temat 22.08.09, 13:12
      Nie chcemy innych basenów - chcemy zapewnić spokojny byt aquaparkowi. Nie
      chcemy innych dyscyplin we Wrocławiu - chcemy tylko piłki nożnej i jedynego
      słusznie ideologicznego stadionu. Szkoda, że taki mały - na 100 tyś luda byłby
      właściwszy. I chcemy jeszcze parę super fontann. Zamiast, np szerszych ulic i
      mostów. I chcemy, aby nasi światli i genialni urzędnicy byli godziwie
      wynagradzani - dać im podwyżki 200% i mega premie. Przecież oni potrafią
      zaprojektować i dopilnować terminów każdego remontu. Oni wszytko potrafią.
      • Gość: ktoś Re: Wrocławskie baseny: niestety gorący temat IP: 195.182.9.* 24.08.09, 08:17
        Olać ten Wrocław - tutaj nic dobrze nie zostało zrobione. Żeby wypocząć i
        popływać polecam podwrocławską Chrząstnicę. W byłej żwirowni jest gdzie
        wypocząć. Po co się dusić w mieście i to gdy nam zostaje drogi aquapark a żeby
        się opalić trzeba iść na solarium?
    • brusia1 Wrocławskie baseny: niestety gorący temat 22.08.09, 14:02
      O Boże! Alternatywny sposób spędzenia lata w upalnym mieście - bieganie za piłką. Wypowiedź pana Obrembskiego powinna być " nagrodzona" czerwoną kartką dla władz miasta, zwłaszcza w kontekście ostatnich utonięc młodych ludzi. Korzystają z wody w miejscach niebezpiecznych i niestrzezonych, bo na kąpieliskach jest tłoczno, brudno i drogo!
      • Gość: wwrrrrrrr Re: Wrocławskie baseny: niestety gorący temat IP: *.111.241.215.static.crowley.pl 22.08.09, 14:08
        Panie prezydencie - a może obejrzy Pan statystyki utonięć? Wrocław południowy
        górą!!!!
    • computerro basen pod balonem 22.08.09, 14:34
      Istnieją baseny otwarte latem a zamknięte w zimie - takie jak na
      przykład "Olimpia" w Łodzi. Może warto pomyśleć o takich
      rozwiązaniach?
      • opium74 Aquapark??? 22.08.09, 14:51
        Sukces Aquaparku zapewniony - w weekend od godziny 12 nie da się wejść.
        Na dodatek w najwieksze upały rodziny z dziećmi i tak się tłoczą w hałaśliwym
        wnętrzu bo żaden idiota-projektant oraz idiota-inwestor nie pomyslał o brodziku
        na zewnątrz.
    • cule19 Wrocławskie baseny: niestety gorący temat 22.08.09, 15:10
      To woła o pomstę do nieba co ten Pan mówi. 2 baseny otwarte w lecie
      na tak wielkie miasto jak Wrocław to nieporozumienie. Proszę
      zobaczyć co się dzieje w weekend w Aquaparku, gdzie w kolejce po
      bilety stoi i się czasami ponad godzinę. Masakra odechciewa się
      wszystiego. Na Wejcherowskiej człowiek na człowieku w upalne dni.
      Takie wypowiedzi i polityka miasta to skandal.
      • Gość: ` Re: Wrocławskie baseny: niestety gorący temat IP: *.router.finemedia.pl 22.08.09, 15:40
        Jakiego polityka?
        Toż to przypadkowy człowieczek, karierowicz, zna się na wszystkim i na niczym -
        dość posłuchać, popatrzeć.
        Nie odbiega w zasadzie za wiele od swojego szefa, menedżera po KULu.
        "Po czynach ich poznacie".
        Pewnie że nie jest potrzebne więcej odkrytych stadionów, aquapark musi wychodzić
        na swoje i tylko tu jest cała tajemnica dlaczego uznano że nie potrzeba więcej
        basenów.
        Panie Sternik, jak tam sprawa z ponownym remontem pl. Grunwaldzkiego? A kiedy
        Szewska znów do remontu?
        Chyba już niedługo będzie się udawało uprawiać takie sprawowanie władzy i to
        żałosne "zarządzanie" oraz zmiatać śmieci pod dywan.
        No chyba że już pan rezerwujesz milion metrów kwadratowych bilbordów.
        • pawel_zet Re: Wrocławskie baseny: niestety gorący temat 22.08.09, 18:00
          Mylisz się. Wyniki sondaży pokazują, że wrocławianie uwielbiają
          Dutkiewicza i dażą go miłością. I jak to w przypadku miłości bywa:
          zacisną zęby, zniosą różne niedogodności, lecz będą trwali przy
          swoim Ukochanym Przywódcy.
          • Gość: ` Re: Wrocławskie baseny: niestety gorący temat IP: *.router.finemedia.pl 22.08.09, 19:05
            To pracuj nad tym, żeby się odkochali.
            Narzekasz na tym forum tak jak ja, od dawna, nie wiem jak ty, ale ja oprócz narzekania rozmawiam ze znajomymi, przekonuję, argumentuję, pokazuję różne rzeczy.
            Wielu otworzyłem już oczy. Jestem dobrej myśli jeśli chodzi o kolejne wybory.
            • Gość: :) To forum to banda narzekaczy i tyle IP: *.nat.tvk.wroc.pl 23.08.09, 09:42
              To forum to banda narzekaczy którzy dla swoich ściśle określonych, politycznych
              celów szukają wszędzie dziury w całym. Macie problem bo próbujecie siać zamęt a
              nic z tego nie wychodzi. Dużo piszecie, tyle że sami to czytacie, bo reszta
              Wrocławia ma wasze bzdurzenie gdzieś :)
              • Gość: HM_ Re: To forum to banda narzekaczy i tyle IP: *.wroclaw.vectranet.pl 23.08.09, 10:09
                Ufff, głos rozsądku w końcu. Tak, to banda krzykaczy ale nie ogranicza się do tego forum, tylko liczy trochę więcej - jakieś 38 baniek.
              • pingwiniarz Re: To forum to banda narzekaczy i tyle 23.08.09, 21:07
                Słuszna uwaga. Wszelka krytyka poczynań Sternika winna być surowo i bez litości
                karana.
                Proponuję wstępnie katalog kar:
                - zakaz wstępu na Sternik Arena
                - zakaz oglądania Wytrysku Sternika
                (powyższe winno dotyczyć także rodzin delikwenta)
                - zakaz korzystania z komunikacji miejskiej (tych klientów nie obsługujemy)
                Resztę się wymyśli.
                O sterniku dobrze albo wcale!!
                Brawo, brawo. "Otakie demokracje żeśmy walczyli"
                Również o taką, jak definuje cytat z tego forum w mojej sygnaturce.
                Kolejny paradoks - pochodzi z twórczości czołowego europejczyka tego forum (ale
                nie emigranta).
              • Gość: Zdenek Re: To forum to banda narzekaczy i tyle IP: *.chello.pl 27.07.10, 10:09
                W końcu wypowiedział się ktoś z głową na karku. A jak jednemu czy
                drugiemu coś nie pasuje, to niech se kupi basenik i tam się moczy
                (sklepy pękają w szwach od mniejszych pompowanych, czy większych
                sadzawek).
          • Gość: Zdenek Re: Wrocławskie baseny: niestety gorący temat IP: *.chello.pl 27.07.10, 09:57
            Co mu robią tą miłością?
    • zeziufive Wrocławskie baseny: niestety gorący temat 22.08.09, 16:04
      Bardziej niekompetentny czy bezczelny próbuje być Pan Vice
      Wrocławia?
      Kotłujący się co lato ludzie szukają miejskiej wody dla
      ochłody, (patrz miejskie fontanny oblegane przez dzieciarnię )
      szukają klimy w termosowatych tramach - a tu eureka (!): brak
      sygnałów. Do kolejnego wytrysk-bubla na Oławskiej iluż to proszę
      Vice gwałtownie petentów się dobijało z sygnałem, że na ten
      tychmiast trza?
      Wrocław nad wodą stoi, a tejże w lecie brakuje najbardziej gdy
      przyjdzie czas wypoczynku. Oglądając zdjęcia z lat trzydziestych
      ubiegłego stulecia, można zobaczyć tzw. baseny pływające np. przy
      Wyspach Słodowych. Niemiec umiał i rozumiał, a Polak jak zwykle... .
      Z dawnej świetności pozostały dziczejące plaże trawiaste nad ciekami
      smrodliwych rzek, więc i tam co najwyżej można we własnym sosie przy
      ewentualnym zaduchu grillowania. Na deser durnowate gawędy Vice.
      A że można było: basen pod balonem funkcjonował onegdaj we
      Wrocławiu - przy Łowieckiej. Przy elektrociepłowni zafunkcjonował
      najpierw jako odkryty, po latach przykryto go balonem. Po pewnym
      czasie czaszy już nie zwijano i funkcjonował jako praktycznie kryty.
      Istny raj dla dzieciarni z tamtego rejonu, dziś ponoć zasypany, na
      pewno niedostępny za zaporami z szyldem firmy. Wystarczy skojarzyć,
      że Plac Strzelecki zieje pustką a fabryka gorącej wody (jako
      produktu nieomal ubocznego) obok kopci sobie, może by jednak tam coś?
      Kolejne odkrycie Vice, o aquaparkowej taniźnie powala wnikliwością.
      Przyjęcie własnej gaży jako odnośnik dla reszty wrocławian wydaje
      się jedynym uzasadnieniem takiej oceny.
      No i rozpaczliwe lamenty, że miasta nie stać bo drogo:
      - na kolejne remonty Rondo-bubla przy spapranej umowie i projekcie
      stać? - zalewana kostka brukowa zaprawą w odległości kilku
      centymetrów jednej od drugiej kostki nie ma prawa wytrzymać (niech
      zobaczą miejskie matoły jak to zrobił Niemiec bo tam się trzyma bez
      problemów), jeśli nie zmniejszy się odległości sąsiednich kostek
      bruku, a w podobnej tonacji już grzebie się na remontowanym Bema;
      - na durnowate puszczanie muzyczki poważnej w tramach i busach za
      forsę którą niejedna gmina musi utrzymać swoje przez cały rok było?;
      - na bezzasadne obiecywanki w angielskich stacjach TV i
      zapraszaniu rodaków do powrotu bo robota jest i czeka (za 1500 zł -
      brutto, do sprawdzenia na stronie Powiatowego Urzędu Pracy) - było?
      W podobnym tonie można więcej ale o lanie żółcią tu rzecz.
      W realu Wrocławia (jednej z najcieplejszych aglomeracji Polski)
      kolejne miejsca wodnej rekreacji są NIEZBĘDNIE POTRZEBNE, i pytanie
      o potrzebę ich zaistnienia w substancji miasta wydaje się zalatywać
      kokieterią albo zupełną ignorancją (za całkiem przyzwoitą forsę
      przypadku Vice). I na to naprawdę nie stać miejskich podatników
      (oprócz wcześniej wskazanych), w tym utrzymywania urzędasów jak
      bohater tegoż radosnego zwiastowania (swego ?) bezsensownego
      rozumowania.
      Jeśli miasto Wrocław ma zaistnieć jako realnie atrakcyjne dla
      tubylców i szmalownych gości musi mieć przygotowaną ofertę na upalne
      dni, gdzie taplanie w wodzie na wolnym powietrzu wydaje się
      absolutnie niezbędne. Jeśli obiekt ma zafunkjonować jako
      wielosezonowy wystarczy rozejrzeć się po bogatszych sąsiadach.
      Trochę determinachy decyzyjnej (co to po fontannie przed Halą Wielu
      Nazw zostało) - i problem da się.
    • waldemarian Wrocławskie baseny: niestety gorący temat 22.08.09, 16:41
      Gorący temat ,jak gorące lato.Miasto chciałoby pozbyć się wszystkich basenów
      bo są nie dochodowe,ale na zachodzie powstają obok nich kempingi działające
      przez cały rok np w Niemczech.Przy ulicy Harcerskiej aż się prosi zrobić pole
      namiotowe wraz zapleczem sanitarnym czy hydromasażem,z basenem z podgrzewaną
      wodą i z domkami bungalowymi.Teren duży ,nawet na Euro by się przydały bowiem
      będzie to lato.A co z likwidacją basenów na Ul.
      Racławickiej,Skarbowców,Łowieckiej,Sztabowej czy przy stadionie
      olimpijskim.Tam również miasto nie ma pomysłów na część rekreacyjną czy
      hotelową.Potrzeba basenu olimpijskiego na 50 m lub 100 m.w mieście.Akademia
      Wychowania Fizycznego (AS)na pewno nie zainwestuje.pozdrowienia i do przemyślenia.
    • Gość: korek Re: Wrocławskie baseny: niestety gorący temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.09, 17:29
      Od początku zresztą był to basen poczęty w jakimś grzechu -
      ulokowano go na terenie dawnego cmentarza.
      Poza tym był w
      bezpośrednim sąsiedztwie aquaparku, więc nie było sensu go trzymać.
      Wkrótce w tym miejscu stanie nowoczesny budynek V LO.


      takich bzdur dawno nie czytalem, basen w grzechu - dobre, ale szkola
      juz nie bedzie w grzechu i dzieci biegajace po boisku, albo to ze w
      sasiedztwie jest aquapark i po co trzymac basen na sleznej:)! to juz
      jest hipokryzja w wykonaniu tego zawodowego prezydenta. to tak
      jakbym sobie postawil nowy dom kolo pana domu i stwerdzil ze pana
      dom zburze bo nie ma sensu zeby tak duzo ludzi mieszkalo na tej
      ulicy.
      fajne prawda.
      • Gość: berek Re: Wrocławskie baseny: niestety gorący temat IP: *.wroclaw.vectranet.pl 22.08.09, 18:09
        Zastanawiałem się w ostatnie upały (jak co roku w lecie) gdzie by tu nad wodę
        miejską i czystą, wybrać się; najlepiej na cały dzień z rodziną. Aquapqrk! cóż
        mieszkam kilkaset metrów od niego nie wchodzi w rachubę - totalnie zapchany.
        Ślężna - cóż nie istnieje, no to może racławicka - tam przecież był odkryty
        basen...zajrzałem - kupa gruzu. Wiem! - stwierdziłem Skarbowców!. Basenik
        odkryty na dawnym obiekcie Śląska, może nawet jakieś kajaki na jeziorku.
        Podszedłem pod bramę - zamknięte... no tak że też nie pamiętałem że tak jest od
        kilku lat. No to na Oporów... ech - to samo.
        W sumie z basenów, które w lecie odwiedzałem jeszcze kilka lat temu nie został
        żaden.
        Za to jest Aquapark.

        Mam takie podstawowe pytanie do Pana vice - jaka jest dostępna liczba miejsc na
        wrocławskich kąpieliskach w lecie (ot tak ludzi/godzinę)?
        A jak jest w cywilizowanych państwach?

    • jozub Wrocławskie baseny: niestety gorący temat 22.08.09, 17:49
      Pewnie ten Pan ma swój prywatny basen i dlatego nie widzi problemu.
      Korzystam z Redeco, nawet w wakacje jedyna wolna godzina, na kórą
      można kupić bilet wieczorem to 23.00 i o takiej porze i tak jest
      tłok. Latem w aquaparku kto był ten wie, że jest taki ścisk, że
      zamykają chwilowo kasy, bo za dużo ludzi korzysta z basenów. Jaki to
      komfort moczyć się jeden na drugim chyba wiadomo.
      • Gość: o!o Prywatyzacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.09, 18:03
        Może trzeba pozwolić zwykłym ludziom wziąć w swoje
        ręce "nierentowne" zdezelowane baseny czy pomóc urządzić kompieliska
        nad istniejącymi akwenami?
        czemu tłumi się w zarodku konkurencję, która na wolnym rynku miała
        dać jakość i wybór usług?
        Działania włodarzy w kwestii podstawowych usług socjalnych (KZ,
        rekreacja, kultura i sport masowy) zdają się wołać o dopuszczenie
        świeżej wody do tego basenu władzy (chyba raczej stęchłej kałuży...)
    • pawel_zet Re: Wrocławskie baseny: niestety gorący temat 22.08.09, 18:09
      Jak zwykle grupa bezczelnych krzykaczy (pewnie mieszkających w
      innych miastach albo we wiosce Wysoka) próbuje zmącić nasze
      uwielbienie prawdziwych wrocławian dla geniuszy rządzących
      Wrocławiem. Wszystkie miasta zazdroszczą nam Dutkiewicza i jego
      zgranej ekipy ludzi, którzy poświęcają się dla dobra ogółu. Oni to
      właśnie doprowadzili Wrocław do dzisiejszego stanu - żyjemy w jednym
      z najszybciej rozwijających się miast na świecie! Jak ktoś chce
      wody, niech sobie do wanny napuści i pluska się, ile wlezie. Ale
      nie - lepiej robić szum! Ludzie są dziwni. Ja kocham pana
      Obremskiego. Niech się Pan nie przejmuje tymi dziennikarzami, którzy
      zadają głupie pytania. Zamiast pytać się o fontannę, która jest
      prawdziwym symbolem miasta, jątrzą i starają się skłócić
      społeczeństwo.
      • Gość: spiskowiec Ty ty tak na poważnie? IP: *.chello.pl 22.08.09, 20:42
        Prowokacja ci się udała.
        No i ten tytuł najszybciej rozwijającego się miasta świata.
        Faktycznie rewelacyjnie to wygląda, te imprezy światowej rangi we
        Wrocławiu ta cudowna komunikacja z siecią metra.
        Ten cudowny dprapacz chmur którego wysokość obnizono o połowę. Te
        cudownie utrzymane kamienice komunalne na trójkącie.
        Ale co tam jestem tylko kolejnym spiskowcem przeciwko władzy
        • Gość: Łoś_bimbacz POdpowiedź dla vice Sternika IP: *.ip.netia.com.pl 22.08.09, 21:12
          > Ale co tam jestem tylko kolejnym spiskowcem przeciwko władzy

          Na pewno mieszkasz we wsi pod metroPOlią, zazdrościsz w bólu i
          milczeniu Dynamicznego Rozwoju oraz Naszego Genialnego
          Kierownictwa!!!!
          Nasze Kierownictwo wolało zbudować jeden akfapark za ponad sto
          milionów kredytu + koszty odsetek niż małe akfaparki w kazdej
          dzielnicy o skali obiektu w Oleśnicy, który kosztował jeszcze
          niedawno około 15 milionów złotych. Ale nasz akfapark jest
          najbardziej zamaszysty w kraju i był dzięki temu w telewizorni.
          Budowa obiektu w małej dzielnicowej skali nie ma znaczenia
          PRopagandowego i nie wzmocni uczuć zazdrości w innych miastach.
          Czynne baseny obniżyłyby także frekwencję na Stadionie Sternika i
          znowu malkątęci mieliby używanie:)). Może w ramach gestu
          litości Nasze Władze otworzą kąpielisko przy fonntannie, gdzie
          mieszkańcy mogliby kąpać się przy obrazach wirujących
          Platiniego i Sternika i wzmacniac swoje PRoDynamiczne POstawy???
          • Gość: corgan nowych basenów nie ma i nie będzie IP: *.chello.pl 22.08.09, 23:33
            Nie będzie za co ich POstawić a nie dlatego że są niePOtrzebne albo stoją na
            cmentarzu.

            www.rp.pl/artykul/5,351855_Rosnie_zadluzenie_najwiekszych_miast.html
            Dla Wroclove
            Przychody: 1296,6 mln zł
            Wydatki: 1548,0
            Deficyt: -215,5 mln zł

            grafik.rp.pl/grafika2/351855,359193,9.jpg
            Jakby powiedział Czesio - będzie buba. Nie tylko w temacie basenowym :))
            • renifer77 Re: nowych basenów nie ma i nie będzie 23.08.09, 09:54
              Koleś, ty chyba szukasz jakichś sobie tylko znanych podniet
              wklejając drugi dzień z rzędu w okolicach północy link
              do tego samego materiału prasowego i tabeli. Czy już
              Warszawa tak zeszła na psy, że nie oferuje swoim
              sfrustrowanym tubylcom żadnych atrakcji w sierpniowe weekendy tak by
              ci nie musieli przesiadywać w necie spamując fora internetowe innych
              miast?

              Jeżeli jednak nie możesz inaczej to przynajmniej poPISałbyś się
              interpretacją swojego odkrycia. Powoływanie się tylko na jakiegoś
              Czesia, rzucanie trzema cyferkami, których zrozumienie przekracza
              twoje możliwości i używanie słów ze słownika dzieci w przedszkolu na
              Ursynowie nie świadczy o tobie najlepiej:)))
              • Gość: Łoś_bimbacz basenów nie ma i nie będzie ale będa długi IP: *.ip.netia.com.pl 23.08.09, 10:53
                Koleś

                ty nic nie POjmujesz????, ten link to nasza chluba i duma,
                świadectwo, że najmniej grzeszymy, bo jako rzekł
                Sternik: "grzechem jest się nie zadłużać" i świadectwo
                najjjjjdynamiczniejjjjszego rozwoju za cudze pieniądze:))))
                • renifer77 Re: basenów nie ma i nie będzie ale będa długi 23.08.09, 20:31
                  Miszczu (grafomanii) vel Łosiu,

                  Tak powiedział??? Może i powiedział ale to HGW w Warsaw'ce i parę
                  innych osób w Europie wdraża tą strategie w życie. Tylko w 1
                  półroczu '09 bufetowa i jej podwładni wyemitowali obligacje na kwotę
                  ponad 885mln zł, wydając na inwestycje miejskie tylko 426mln zł
                  (czyli gdybyś nie potrafił policzyć 14% planu na cały rok oraz
                  równowartość 48% dodatkowego zadłużenia; reszta kasy pewnie kisi się
                  na nisko oprocentowanych rachunkach bankowych albo finansuje
                  utrzymanie „nowoczesnych” basenów:)))). Przy tym Dutkiewiczowi do
                  HGW wiele brakuje. Nowy dług we Wrocławiu w tym okresie to 327mln zł
                  podczas gdy inwestycje w kwocie blisko 398mln zł (czyli gdybyś nie
                  potrafił policzyć równowartość 122% dodatkowego zadłużenia i 6%
                  mniej niż w Warsaw'ie). Dlatego też jeśli chcesz się popluskać w
                  publicznym basenie będziesz musiał kopsnąć się do Warsaw'ki.
                  Mieszkając pod Wrocławiem będziesz niestety musiał zadowolić się
                  bieżącą wodą w wannie (oczywiście zakładając, że masz dostęp do
                  niej) albo kałużą na podwórku w porze deszczowej:)))). Nie będziesz
                  musiał za to partycypować w stałych kosztach utrzymania sezonowych
                  basenów.
                  • Gość: ` Re: basenów nie ma i nie będzie ale będa długi IP: *.router.finemedia.pl 23.08.09, 20:44
                    "Miszczu (grafomanii) vel Łosiu,

                    Tak powiedział??? Może i powiedział ale to HGW w Warsaw'ce i parę
                    innych osób w Europie wdraża tą strategie w życie".

                    Fakty i liczby dowodzą niezbicie, że nasz Sternik nie wdraża.
                    Marniutka kontrargumentacja.
                    Ale jutro poniedziałek, pryncypał w UM doszkoli.
              • Gość: Paweł Z. Re: nowych basenów nie ma i nie będzie IP: *.as.kn.pl 23.08.09, 11:05
                Reniferku, to, że nazywasz kogoś kretynem w sposób nieco bardziej
                wyrafinowany niż napisanie: "jesteś kretynem", nie zmienia faktu, że
                zachowujesz się jak cham i prostak. Jednak to - rzecz jasna -
                dobrze, że w taki sposób się zachowujesz. Niech wszyscy zobaczą,
                jaki poziom reprezentują sobą działacze młodzieżówek partyjnych
                wspierających klikę rządzącą Wrocławiem. Dlatego też, bardzo Cię
                proszę, napisz coś jeszcze. Może być np. o mnie.
                • renifer77 Przygarnął kocioł garnkowi 23.08.09, 20:38
                  Przecież już kiedyś napisałem kim jesteś (nadal mało ci?), tak samo
                  jak napisałem, że nie mam zamiaru z tobą prowadzić jakichkolwiek
                  rozmów. Jakiś sado-macho jesteś czy coś w stylu corgana?
                  • Gość: Paweł Z. Re: Przygarnął kocioł garnkowi IP: *.as.kn.pl 23.08.09, 21:57
                    Reniferku, ja bardzo Cię proszę, żebyś się jak najczęściej produkował na forum.
                    Jak ktoś ma rozum w głowie, to czytając Twoje wychwalające klikę wrocławską
                    publikacje, w których obrzucasz obelgami osoby krytykujące tę bandę, po prostu
                    musi zacząć zastanawiać się, co go łączy z osobami takimi jak Ty pokroju. Z tego
                    zastanowienia może wyniknie, że jednak niewiele. A sam rozumiesz, Reniferku, że
                    nawet gdy się w tej Waszej młodzieżówce PO napniecie i wszyscy pójdziecie do
                    urn, to i tak nie uda Wam się przepchnąć tych Waszych pajaców. Dlatego bardzo mi
                    zależy na tym, byś pisał dużo - także na mój temat. Czy mógłbyś kontynuować ten
                    wątek?
    • redaktorpajacewicz To Pana miejce jest na murawie panie J.!!! 22.08.09, 18:51
      albo raczej na zielonej trawce, mowa jest o basenach a facet nawija że
      "Powstały m.in. nowe boiska ze sztuczną murawą"i coś tam o ścieżkach
      rowerowych-nie wiem jak ścieżki ale napewno mamy oficera rowerowego
      którego posadka/biuro też kosztuje.. Jak tak czytam ten tekst to mam
      wrażenie że facet się chyba wcześniej przejechał najnowszym autobusem
      mercedesa bez klimy, w 30-to stopniowym upale z jednego końca miasta na
      drugi....
    • Gość: kate Re: Wrocławskie baseny: niestety gorący temat IP: *.dsl.bell.ca 22.08.09, 19:29
      wow, 20zl za 2 godziny to faktycznie majatek.
      Mniej wiecej 40zl wchodzisz jak otwieraja i wychodzisz jak w koncu
      wypraszaja bo zamykaja park - zjezdzalnie, tuby, basen z wielkimi
      falami, normalny basen,przejazdzka "rzeczka" na pontonach, sprinklery,
      do znudzenia i sloneczko gratis.
    • tomek854 Re: Wrocławskie baseny: niestety gorący temat 22.08.09, 21:43
      Ten facet to chyba na główkę z tej trampoliny na zdjęciu na beton skoczył...

      Jak mnie wkurza ten polski niedasieizm. "Nie opłaca się". Jedyny sensowny
      aquapark pęka w szwach pomimo cen z kosmosu, a im się nie opłaca?

      Odkryte baseny w naszym klimacie się nie opłacają? A k... w Szkocji, gdzie teraz
      mieszkam, to się opłacają?
      W Stonehaven, koło Aberdeen: www.stonehavenopenairpool.co.uk/
      W Gourock, nieopodal Glasgow:
      www.inverclyde.gov.uk/GeneralR.aspx?id=697&catid=1444
      Kurde, jak to jest? Aqaparków w Szkocji na pęczki, basen zwyczajny to jest w
      każdej zapyziałej pipidówie a jakoś tych otwartych co są to nie zamykają,
      chociaż w ich przypadku to pewnie akurat prawda, że w użyciu są kilka tygodni w
      roku...
      • Gość: Chris Ani slowa o Olimpijskim IP: *.hsd1.nj.comcast.net 22.08.09, 23:19
        Dlaczego?
    • Gość: wiceprezio Re: Wrocławskie baseny: niestety gorący temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.09, 23:20
      ostatnio mam wrażenie że mieszkańcy Wrocławia oczekują jednego a te tzw
      dutkiewiczowskie elity wciąż fundują zupełnie coś innego. Wrocławianie chcą
      chodzić na odkryte baseny o czym świadczy frekwencja na wejherowskiej a nie nad
      brudne niecki jaką stała się w wyniku zaniedbań niecka na oporowie. A Pan
      Obremski głupoty gada i nie wiem kto to kupi?
    • truten.zenobi rżnie głupa, jest taki głupi, czy nas uważa i 23.08.09, 00:29
      za debili?

      gołym okiem widać że nie tylko basenów ale i innych obiektów sportowo
      rekraacyjnych jest za mało..
    • karolinamarcin Wrocławskie baseny: niestety gorący temat 23.08.09, 08:02
      Totalny brak wiedzy o problemach mieszkańców Pana Vice. Wrocław
      to ,,zaścianek'' rekraacji, baseny jakie tu są to kpina. Na
      Wejcherowskiej ludzie depczą sobie po głowach, Glinianki nie
      wykorzystane w 90% o innych reliktach z przeszłości nie wspomnę. Ale
      co tam, mamy jeden aquaprak na prawie milionową społeczność, a
      baseny odkryte są czynne ledwie dwa miesiące, chociaż po małych
      inwestycajch np woda podgrzewana , mogłyby zarabiać na siebie dużo
      dłużej. No, ale Pan Obremski nie wie, że tak można...
    • sts107 Jak mnie ten facet wkurza 23.08.09, 08:25
      a w dodatku sadzi banialuki w które nikt nie wierzy.
      To jasne dla każdego że miasto zamknęło inne baseny żeby tej miernocie nieudacznikowi spadochroniarzowi ze ZDiK-u panu K. zapewnić większe wpływy.
      To co mówią często panowie z władz misata jest tak odrealnione i nie mające nic wspólnego z rzeczywistością że czasami się zastanawiam czy oni nie żyją pozamykani w jakichś kokonach odcięci od świata. Albo - czy oni sami wierzą w to co mówią.
      Ciekawe czy pan Obremski był kiedykolwiek w mieszkaniach na Brochowei, czy ma świadomość jak tam sie żyje. Bo ja akurat byłem i wiem. Myślę że ci na górze naprawdę nie mają pojęcia że jest mnóstwo rodzin dla których 10zł to bardzo dużo pieniędzy.
    • Gość: koV Re: Wrocławskie baseny: niestety gorący temat IP: *.as.kn.pl 23.08.09, 10:02
      Oj, Panie Jarku!!!
      Jak Pan może takie bzdury gadać!!! We Wrocławiu brakuje zarówno krytych, jak i
      odkrytych basenów!! Przecież we wszystkich szkołach z basenami, na Teatralnej,
      czy Racławickiej i Redeco trzeba się bardzo spieszyć, żeby karnet kupić, bo jak
      się człowiek spóźni to już nigdzie sobie nie popływa!!!
      Odkrytych nie ma wcale!! Jak raz chciałem pójść do aquaparku i zobaczyłem tą
      kolejkę i co się dzieje w środku ("10 osób na m2") to uciekałem jak najdalej!!!
      A basen na Harcerskiej niepotrzebny??? Przecież tam nawet z Psiego Pola ludzie
      przyjeżdżali! Był to najbardziej urokliwy basen w mieście i ze względu na duży
      teren najspokojniejszy!!
      Jak można być tak ślepym, lub oszukiwać samego siebie???!!!

      Pozdrawiam i mam nadzieję, że niedługo Pan jednak coś z tym zrobi...
    • Gość: baltazar Re: Wrocławskie baseny: niestety gorący temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 10:05
      Na Skarbowców stoi dziura po basenach i wielki zamknięty stadion. Jeszcze jakiś
      czas temu był tam nawet tartan na bieżni.
      Na Racławickiej zaniedbane baseny.
      Nie ma pieniędzy, nie ma sensu. Liczy się tylko stadion i fontanny. Takiej
      bzdury jak basen nikt nie doceni, ale stadion to taki miś na miarę naszych potrzeb.
    • sts107 pomysł dla opozycji 23.08.09, 12:34
      Wystarczy cytować na bilboardach wypowiedzi rządzących miastem, a następne wybory wygrane:

      "Nie mieliśmy dotąd sygnałów, że we Wrocławiu jest za mało basenów odkrytych"
      "moim zdaniem inwestowanie w baseny odkryte jest nierozsądne"
      "aquapark przejął funkcję zamkniętych basenów na Oporowie, Ślężnej i Brochowie. Świadczą o tym kolejki przy kasach"
      i najlepsze:
      "Poza tym latem niekonieczne trzeba spędzać czas na basenie"

      podpis: Jarosław Obremski, wiceprezydent Wrocławia
      • sts107 Re: pomysł dla opozycji - cytatów ciąg dalszy 23.08.09, 12:50
        Czytam trzeci raz te wynurzenia i za każdym razem się wkurzam coraz bardziej. Więc kolejne pomysły dla opozycji na bannery i bilboardy:

        "Ile kosztowało utrzymanie basenu na Harcerskiej?
        - W ostatnim roku, gdy był otwarty dla mieszkańców, czyli w 2006, koszt jego rocznego utrzymania wyniósł 175 tys. zł. Odnotowano na nim wówczas blisko 11 tys. wejść, a wpływy z biletów wyniosły 78 tys. zł."
        I podpis: fontanna (20mln zł) czy basen przy harcerskiej przez następne 200 lat (100 tys dopłaty rocznie). Co wolicie drodzy mieszkańcy?

        inny kwiatek: "zarzut, że bilety w aquaparku są drogie, jest nieprawdziwy"
        Tu niepotrzebny żaden komentarz, sondaże w dół z powodu samego cytatu :)
    • Gość: budda Re: Wrocławskie baseny: niestety gorący temat IP: *.e-wro.net.pl 23.08.09, 12:51
      Takich budynków, które w tym mieście nazywa się aquaparkiem powinno być
      zdecydowanie więcej, nie mówiąc już o basenach odkrytych, przecież to co się
      dzieje na Wejherowskiej to jakaś porażka.
    • Gość: iwona ZaKaZaC palenia papierosów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 14:16
      ... lub chociaz wyznaczyc miejsca dla palacych i niepalacych!
      Dlaczego idac z malym dzieckiem na miejskie kapielisko musimy byc
      truci przez palaczy? Nie mamy mozliwosci ucieczki - a zreszta
      dlaczego mialabym wogole uciekac? Nie dość że coraz miej kapielisk i
      wiekszy scisk to jeszcze to! SKANDAL!
    • allspice Wrocławskie baseny: niestety gorący temat 23.08.09, 14:55
      Obecne władze miasta są coraz mniej przyjazne mieszkancom. Szkoda.
      • Gość: Piotrek Mieszkańcy? Who cares? Aby do wyborów :) IP: *.bluel.net 23.08.09, 15:03
        Niektórzy nadal pomstują, zadręczają siebie i innych swym pesymizmem (w odróżnieniu od młodych, dynamicznych optymistów), że władza ma ich w czterech literach. A to przecież nihil novi. Tak było, jest i będzie dopóty, dopóki nie pojmiecie, że jesteście potrzebni tylko przy urnach, potem pies z kulawą nogą o Was nie pamięta. Oczywiście rzeczy tak oczywiste jak to, że sport w każdym niemal przejawie (w tym pływanie) jest jednym z najprostszych i sumarycznie najtańszych sposobów zapewnienia ludności odrobiny ruchu, a co za tym idzie zdrowia i kondycji, czyt. większej żywotności, sprawności do wytężonej pracy (PODATKI), co zważywszy na koszty utrzymania infrastruktury są sumami śmiesznymi. Z drugiej strony nuworysze powinni pamiętać, że nie wszyscy pracują w białych kołnierzykach i 20 czy 40 zł MA ZNACZENIE. Obyście się nie musieli o tym przekonywać.
    • Gość: pik-pok Re: Wrocławskie baseny: niestety gorący temat IP: 188.33.57.* 23.08.09, 16:16
      "Nie mogę robić Gliniankom konkurencji, bo wtedy obniżałbym jakość
      ich usług."

      Ja zawsze myslałem, że konkurencja podnosi jakość usług, ale
      widocznie p. Obremski poznał jakieś rewolucyjne prawidła ekonomii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka