zalogowany.cookie
01.09.09, 10:22
Ilekroć przejeżdżam Dworcową zastanawiam się, czy tolerowanie przez naszych
włodarzy tego śmietnika w chaszczowisku znajdującym się w centrum Miasta
Dynamizmu nie jest zabiegiem celowym. A jaka piękna nazwa - "Plac Konstytucji
3 Maja"...
Czy według Sternika ma to nam wszystkim uzmysłowić, jak piękna jest nieskażona
(no, może tylko nieznacznie) od dwudziestu lat ludzką ręką natura? I że po
takim czasie przyroda wygra z asfaltem. Ale już nie z tonami śmieci.
Nie zdziwię się również, gdy na terenie dawnego dworca PKP będą organizowane
wyprawy survivalowe, z maczetami i strzelbami.
Czy ktoś z Szanownych Forumowiczów coś słyszał o przyszłości tego placyku?