Dodaj do ulubionych

Prawda, dobro i miłość

12.04.10, 20:32
Czy te rzeczy nie mają wartości,
jeśli nie są oparte na wszechmocy Boga ?

Boga nikt nigdy nie widział, może Chrystus,
a z prawdą, dobrem i miłością spotykamy się
na codzień. I przecież kochamy nie dlatego,
że obiekt naszej miłości jest wszechmocny,
tak ?

pozdrawiam
jar
Obserwuj wątek
    • krytykantka07 Re: Prawda, dobro i miłość 12.04.10, 20:39
      jar.perseusz napisał:

      > Boga nikt nigdy nie widział, może Chrystus, > a z prawdą, dobrem i
      miłością spotykamy się > na codzień.

      A co to jest prawda i z czego wynika dobro?
      A jeżeli prawda, dobro i miłość wyrastają na podłożu egoistycznym to
      ile są warte? ;)
      Są tylko udawane...
      • jar.perseusz Re: Prawda, dobro i miłość 12.04.10, 20:45
        krytykantka07 napisała:

        > jar.perseusz napisał:
        >
        > > Boga nikt nigdy nie widział, może Chrystus, > a z prawdą, dobrem
        i
        > miłością spotykamy się > na codzień.
        >
        > A co to jest prawda i z czego wynika dobro?

        *

        Prawda to to, co się wydarza poza nami
        i wewnątrz nas.
        Dobro zdaje się wynika z dobrej woli :o)


        > A jeżeli prawda, dobro i miłość wyrastają na podłożu egoistycznym
        to
        > ile są warte? ;)
        > Są tylko udawane...
        >
        *

        A jeśli nie wyrastaja na podłożu egoistycznym ?

        pozdrawiam
        jar
        • krytykantka07 Re: Prawda, dobro i miłość 12.04.10, 20:54
          jar.perseusz napisał:

          > Prawda to to, co się wydarza poza nami > i wewnątrz nas.
          > Dobro zdaje się wynika z dobrej woli :o)

          Rozwiń tę myśl, bo brzmi tajemniczo ;)

          > A jeśli nie wyrastaja na podłożu egoistycznym ?

          Czyli manipulacji nie ma.
          Brzmi ciekawie, bo już sama sztuka uwodzenia oparta jest na
          manipulacji.
          • jar.perseusz Re: Prawda, dobro i miłość 12.04.10, 20:59
            krytykantka07 napisała:

            > jar.perseusz napisał:
            >
            > > Prawda to to, co się wydarza poza nami > i wewnątrz nas.
            > > Dobro zdaje się wynika z dobrej woli :o)
            >
            > Rozwiń tę myśl, bo brzmi tajemniczo ;)

            *

            Cóż, dobra wola na ten przykład pozwala
            wysłuchać prawdy drugiej osoby bez obrażania
            się i dąsania, ale po prostu.


            > > A jeśli nie wyrastaja na podłożu egoistycznym ?
            >
            > Czyli manipulacji nie ma.
            > Brzmi ciekawie, bo już sama sztuka uwodzenia oparta jest na
            > manipulacji.

            *

            Jeszcze zależy, w jakim celu się uwodzi.
            Jeśli ktoś ma dobrą wolę, niech mnie uwodzi,
            nie mam nic przeciw :o)

            pozdrawiam
            jar
            • krytykantka07 Re: Prawda, dobro i miłość 12.04.10, 21:47
              jar.perseusz napisał:

              > Cóż, dobra wola na ten przykład pozwala > wysłuchać prawdy drugiej
              osoby bez obrażania > się i dąsania, ale po prostu.

              Hmmmmmm czyli każdy sąd wykazuje się dobrą wolą, ale daleko mu do
              dobroci ;).
              To był oczywiście żart.
              Rozumiem, że mówisz o cierpliwym wysłuchiwaniu tego, co drugiej
              osobie wydaje sie prawdą, a później ta pierwsza mówi swoją wersję.
              Ale co z tego ma wyniknąć?
              Nic nie wyniknie, bo później i tak trzeba użyć manipulacji aby kogoś
              do swojej prawdy przekonać...
              Prawda to tylko oręż w walce ;).

              > Jeszcze zależy, w jakim celu się uwodzi.

              Zawsze z pobudek egoistycznych ;)

              > Jeśli ktoś ma dobrą wolę, niech mnie uwodzi, > nie mam nic
              przeciw :o)

              A jak komuś tylko się wydaje, że ma dobrą wolę?
              • jar.perseusz Re: Prawda, dobro i miłość 12.04.10, 21:51
                krytykantka07 napisała:

                > jar.perseusz napisał:
                >
                > > Cóż, dobra wola na ten przykład pozwala > wysłuchać prawdy
                drugiej
                > osoby bez obrażania > się i dąsania, ale po prostu.
                >
                > Hmmmmmm czyli każdy sąd wykazuje się dobrą wolą, ale daleko mu do
                > dobroci ;).
                > To był oczywiście żart.

                *

                Czy ja wiem, słuszna uwaga.
                Ale to chyba jest dobro, tak czy owak.

                > Rozumiem, że mówisz o cierpliwym wysłuchiwaniu tego, co drugiej
                > osobie wydaje sie prawdą, a później ta pierwsza mówi swoją wersję.
                > Ale co z tego ma wyniknąć?

                *

                Nie musi nic wynikać.

                > Nic nie wyniknie, bo później i tak trzeba użyć manipulacji aby
                kogoś
                > do swojej prawdy przekonać...
                > Prawda to tylko oręż w walce ;).

                *

                Prawda to zdaje się miecz obosieczny :o)
                Jeśli jednak nie zamierzam krzywdzić, to może
                to być piękna przygoda. :o)

                pozdrawiam
                jar

                > > Jeszcze zależy, w jakim celu się uwodzi.
                >
                > Zawsze z pobudek egoistycznych ;)
                >
                > > Jeśli ktoś ma dobrą wolę, niech mnie uwodzi, > nie mam nic
                > przeciw :o)
                >
                > A jak komuś tylko się wydaje, że ma dobrą wolę?
                >
                • krytykantka07 Re: Prawda, dobro i miłość 12.04.10, 22:04
                  jar.perseusz napisał:

                  > krytykantka07 napisała:

                  > > Hmmmmmm czyli każdy sąd wykazuje się dobrą wolą, ale daleko mu
                  do > > dobroci ;). > > To był oczywiście żart.
                  >
                  > *
                  >
                  > Czy ja wiem, słuszna uwaga.
                  > Ale to chyba jest dobro, tak czy owak.

                  Dobro?
                  A w religii Jezusa nie ma miejsca na sądy i ich " dobroć "...
                  • jar.perseusz Re: Prawda, dobro i miłość 12.04.10, 22:18
                    krytykantka07 napisała:

                    > jar.perseusz napisał:
                    >
                    > > krytykantka07 napisała:
                    >
                    > > > Hmmmmmm czyli każdy sąd wykazuje się dobrą wolą, ale daleko mu
                    > do > > dobroci ;). > > To był oczywiście żart.
                    > >
                    > > *
                    > >
                    > > Czy ja wiem, słuszna uwaga.
                    > > Ale to chyba jest dobro, tak czy owak.
                    >
                    > Dobro?
                    > A w religii Jezusa nie ma miejsca na sądy i ich " dobroć "...

                    *

                    Tak czy owak wysłuchanie, co ktoś ma do powiedzenia,
                    jest dobrem.

                    pozdrawiam
                    jar

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka