Dodaj do ulubionych

smierc papieza

03.04.05, 08:37
dopiero, gdy umarl,gdy Go zabraklo, poczulem jak bardzo zawsze bralem jego
obecnosc "for granted" tzn jak rzecz oczywista, jak niebo, ziemia, powietrze,
itd. Teraz zrobilo sie pusto i wszyscy zostalismy sierotami, szczegolnie
Polacy. Wydaje sie w tej chwili niemozliwe, zeby nastepny papiez dorownal Mu
choc w czesci, w kazdym razie bedzie mial trudne zadanie.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka