Dodaj do ulubionych

MOJE WSPOMNIENIE

06.04.05, 15:57
Dla mnie juz dawno byles "WIELKIM" wlasnie przypomnialy mi sie dwa wiersze
ktore napisalam po pielgrzymce Papieza w Czestochowie w 1999 roku wtedy mialam
jakies 15 lat i wlasnie po tym moze nie tak bliskim ale spotkaniu napisalam
coprawda bardzo proste ale napewno prosto z serca wiersze mialam nawet pomysl
aby na urodziny przeslac je ale byly zbyt duze trudnosci i teraz wlasnie tego
zaluje,ze nie wytrwalam ale wiem ze teraz tam z gory je przeczytasz:
"KAROL WOJTYLA POCHODZI Z POLSKI
CHOC Z MALEJ ALE PIEKNEJ WIOSKI
JEST CZLOWIEKIEM DO NASLADOWANIA GODNYM
A PRZY TYM BARDZO POGODNYM
POSIADA DAR MILOSCI
DLATEGO NIGDY SIE NIE ZLOSCI
OCZEKUJAC KIEDY PAPIEZ PRZYBEDZIE
ZJEDNOCZYLI SIE LUDZIE WSZEDZIE
KIEDY ODWIEDZIL NASZ KRAJ
TO W KAZDYM SERCU ZROBIL SIE MAJ
A KIEDY ODLATYWAL WSZYSCY KRZYCZELI
ZOSTAN Z NAMI CHOCIAZ DO NIEDZIELI
JEDNAK NIE MOGL DLUZEJ ZOSTAC
PLAKAL KIEDY MIAL SIE Z NAMI ROZSTAC
ODWIEDZIL NASZ KRAJ ZESZLEGO LATA
I BYL ZADOWOLONY GDYZ PRZYJELISMY GO JAK BRATA
UWAZAM ZE JEST TO CZLOWIEK WIELKI
A DAJAC DZIECKU USMIECH TO TAK JAKBY DAL MU CUKIERKI
TERAZ KILKA SLOW KAROLU DO CIEBIE
PONIEWAZ JESTES NA ZIEMI TAKI JAK BOG W NIEBIE
SERDECZNE ZYCZENIA
Z OKAZJI URODZENIA
PRZEZ NAS RODAKOW JESTES KOCHANY
A PRZEZ CALY SWIAT UWIELBIANY
DLA CIEBIE SLOWA CHWALY
BO KAZDY CZLOWIEK JEST DO CIEBIE BARDZO MALY
ZA TWE CZYNY BOG CIE WYNAGRODZI
Z TYM NAPEWNO KAZDY SIE ZGODZI
WSZYSCY ZNACIE TEGO CZLOWIEKA
CHOCIAZ DO RZYMU JEST DROGA DALEKA
TERAZ KONCZE TEN WIERSZ KROTKI
BO MYSLAC ZE PAPIEZ JEST TAK DALEKO NACHODZA MNIE SMUTKI..."
DRUGI
"KIEDY KAROL WOJTYLA BYL MALY
WSZYSTKIE SASIADKI SIE NIM OPIEKOWALY
WYCHOWYWAL SIE W RODZINIE KOCHAJACEJ
CHOCIAZ WIELKIEGO MAJATKU NIE POSIADAJACEJ
WYROSL NA MLODZIENCA PIEKNEGO
PRZEZ KOLEGOW ZAWSZE LUBIANEGO
CZESTO PO SZKOLE CHODZI NA KREMOWKI
WTEDY BYL STARSZY NIZ UCZEN Z PODSTAWOWKI
DLA NIEGO BOG BYL NAJLEPSZYM PRZYJACIELEM
NATOMIAST ON BYL WIELKIM MARZYCIELEM
UWIELBIAL GORY W MAJU
GDYZ WTEDY CZUL SIE JAKBY BYL W RAJU
ZAWSZE RANO BUDZILY GO SKOWRONKI
A WOKOL DOMU ROSLY DZWONKI
WYDAJE SIE ZE DZIECINSTWO MIAL JAK W BAJCE
JEDNAK KIEDY ZOSTAL PAPIEZEM MUSIAL WYJECHAC NA SWIATA KRANCE..."

To sa wiersze napisane kilka lat temu i kiedy je teraz przeczytalam zauwazylam
to ze dla mnie zawsze byl Wielki pomimo ze wczesniej moze nie bardzo sluchalam
jego slow poniewaz nie rozumialam ich ale mial w sobie cos takiego ze
podswiadomie poprostu go kochalam i zawsze kochac bede za to ze byl...
Obserwuj wątek
    • Gość: Kryska Re: MOJE WSPOMNIENIE IP: *.autocom.pl 06.04.05, 16:45
      Mialam ok. 10 lat, kiedy napisalam wiersz dla Ojca Swietego i poslalam Mu do
      Watykanu. Szybko dostalam w podziekowaniu "papieska pocztowke" z
      blogoslawienstwem. Szkoda, ze Ty nie poslalas swojego wiersza.
      • mlodaa521 Re: MOJE WSPOMNIENIE 06.04.05, 17:22
        Wiem i bardzo tego zaluje ale to tez troche wina ksiezy ktorzy mozna powiedziec
        "olali"sprawe a co ja sama moglam zrobic... ale pewnie teraz z gory patrzy i
        jest mu milo czytajac to :))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka