Gość: Andrzej K.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.12.02, 11:50
Tak, dobrze jest sytemu Prymasowi apelowac do bezrobotnych ,
by "nie podnosili piesci". Jasne bezrobotni nie daja na tace -
nie maja juz bowiem z czego. Prymas poczyna sobie niczym rzadowa
tuba, a nie katolik, ktorego troska powinni byc wlasnie Ci
nieszczesni bezrobotni i biedni. Prymas przewaznie jedna "nie
wychyla sie". W pierwszych dniach stanu wojennego rowniez
schowal sie pod koldre. Czy rodzi sie zatem nowa doktryna KK w
Polsce - kto przeciw Rzadowi, ten przeciw kosciolowi?
Andrzej K.