06.11.06, 10:28
www.mateusz.pl/czytania/20061106.htm
Obserwuj wątek
    • vobiska1 Re: Pokora 06.11.06, 15:51
      "Bywa, że dowartościowujemy się kosztem innych, tych gorszych, obdarzonych
      trudniejszym charakterem czy mniejszymi możliwościami. Dzisiejsza liturgia uczy
      nas, abyśmy czerpiąc poczucie wartości jedynie z miłości Jezusa, w pokorze
      oceniali się nawzajem „za wyżej stojących od siebie”.
      Tak ,trzeba o tym pamiętać w forumowej dyskusji....też.
      • taliskerr Dla mnie pokora 06.11.06, 20:59
        to brak przymusu wypowiadania się na każdy temat. Jeśli nie znam się na czymś
        to chętnie nie zabieram głosu. Nie mam też pretensji, że ktoś inny ma w tym
        temacie więcej i mądrzej do powiedzenia.
        Pokora to uznanie własnych granic - bo są i piękniejsi i mądrzejsi ode mnie, w
        wśród nich jest wielu młodszych ode mnie.
        Pokora to wolność - przeciwieństwo pretensjonalności.
        • vobiska1 Re: Dla mnie pokora 06.11.06, 21:54
          Świetnie to napisałeś i masz rację.
    • z2006 Jezus jako wzór pokory 07.11.06, 09:31
      (Flp 2,5-11)
      To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie. On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem ku chwale Boga Ojca.
      www.mateusz.pl/czytania/20061107.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka