z2006
10.09.08, 08:36
www.mateusz.pl/czytania/20080910.htm
"„Starajcie się naprzód o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość, a to
wszystko będzie wam dodane” (Mt 6, 33). W pełnej doskonałości mieści się jako
aspekt cząstkowy, lecz zarazem konieczny, sprawiedliwość rozumiana jako cnota,
która oddaje każdemu, co mu się należy. O tym również mówił Jezus. Kiedy
faryzeusze pytali Go, czy trzeba płacić podatek cesarzowi rzymskiemu,
odpowiedział; „Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co
należy do Boga” (Mt 22, 20). Sprawiedliwość żąda, aby każdemu przyznano to
miejsce i prawo, jakie się mu należy; Bogu zawsze pierwsze miejsce i pierwsza
cześć: serca i ducha, posłuszeństwa i miłości bez zastrzeżeń; prawowitej
władzy państwowej i każdemu człowiekowi zaś uszanowanie zależne od praw
każdego. W tym znaczeniu św. Tomasz uczy: „Sprawiedliwość jest cnotą, która
oddaje każdemu, co mu się należy, zawsze i stale” (II-a II-ae 58, 1). Pismo
święte nieraz to powtarza: „Zaprawiajcie się w dobrym! Troszczcie się o
sprawiedliwość, wspomagajcie uciśnionego, oddajcie słuszność sierocie, w
obronie wdowy stawajcie” (Iz 1, 17). I jeszcze: „Kto postępuje sprawiedliwie i
kto mówi uczciwie, kto odrzuca zyski bezprawne, kto się wzbrania dłońmi przed
wzięciem podarku... ten będzie mieszkał na wysokościach” (Iz 33, 15-16), czyli
będzie miły Bogu i błogosławiony przez Niego. Człowiek powinien postępować
tak, aby szanować wszystkie prawa podobnych sobie, szczególnie tych, którzy są
najbardziej potrzebujący i bezbronni, nie żerując nigdy na innych dla
osobistej niesprawiedliwej korzyści. Sprawiedliwość wewnętrzna chrześcijanina
powinna rozjaśniać cały jego stosunek do bliźniego bez zaniedbania żadnego
obowiązku. „Wszystko, co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste,
co miłe, co zasługuje na uznanie — mówi św. Paweł — jeśli jest jakąś cnotą i
czynem chwalebnym, to miejcie na myśli” (Flp 4, 8). Obowiązek starania się na
pierwszym miejscu „o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość” nie może i nie
powinien czynić chrześcijanina niedbałym w wypełnianiu jego obowiązków
społecznych, owszem, winien sprawić, aby bardziej starał się budzić wszędzie
zmysł sprawiedliwości ewangelicznej."
O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. III, str. 173