Dodaj do ulubionych

Zapłata za grzech

09.03.11, 06:19
upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/cd/Livormortis.jpg
upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/ac/Doolinbody.png
commons.wikimedia.org/wiki/File:Palermo_Rosalia_Lombardo.jpg
__________________________________________________________

mateusz.pl/czytania/2011/20110309.htm


Obserwuj wątek
    • z2006 Refleksje na Wielki Post 09.03.11, 07:17
      mateusz.pl/mt/lg/Leszek-Gesiak-SJ-Rozwazania-wielkopostne-2011-01-Pamietaj.htm
      mateusz.pl/mt/ko/Krzysztof-Osuch-SJ-O-waznosci-upominania-i-nawrocenia.htm
    • z2006 Re: Zapłata za grzech 09.03.11, 16:48
      mateusz.pl/mt/lg/Leszek-Gesiak-SJ-Rozwazania-wielkopostne-2011-01-Pamietaj.htm
    • z2006 Dewocja 10.03.11, 08:00
      mateusz.pl/mt/jp/Jacek-Poznanski-SJ-Sposob-na-polska-dewocje.htm
    • aeki Re: Zapłata za grzech 10.03.11, 16:22
      Ponieważ z2006 pisze już sam do siebie ( psychiatria zna takie przypadki ) napiszę coś.
      Dziękuje miłosiernemu Bogu za takie widoki.
      Super . Wiem że mnie kocha.
      Proszę o więcej i mocniej.
      Pytanie.
      Spotkałem kobietę przelotnie. No i stało się. Ona i ja zadowoleni. Dalej. Ona zaszła w b oczekiwaną ciąże.
      Urodziła dziecko , które b kocha.
      Zgrzeszyliśmy grzechem nieczystości .
      Takie katusze będziemy przechodzili bez spowiedzi ??
      Jaka będzie zapłata za grzech ??
      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/ac/Doolinbody.png
      • z2006 Re: Zapłata za grzech 10.03.11, 17:46
        aeki napisał:

        > Takie katusze będziemy przechodzili bez spowiedzi ??

        Co tam takie. Takie są na tym świecie. W piekle będzie dużo gorzej.

        www.newadvent.org/cathen/07207a.htm
        commons.wikimedia.org/wiki/Hell
        commons.wikimedia.org/wiki/File:Dante_f48r.jpg
      • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 10.03.11, 18:00
        Ponieważ z2006 pisze już sam do siebie

        To co mu przeszkadzasz? Ja się właśnie dowiedziałam, że wpycham się w jego wątki. Nie wpychaj się więc i ty i daj chłopu popisać samemu do siebie!
        • z2006 Re: Zapłata za grzech 10.03.11, 20:13
          Zauważ, że aeki napisał post jak najbardziej pasujący do tematyki tego wątku - nie to co Ty... ;-)
          • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 10.03.11, 21:32
            z2006 napisał:

            > Zauważ, że aeki napisał post jak najbardziej pasujący do tematyki tego wątku -
            > nie to co Ty... ;-)

            To straszne. Userzy piszący nie na temat powinni być banowani. :-D
            • z2006 Re: Zapłata za grzech 11.03.11, 06:50
              Ciebie to można zabanować przede wszystkim za co innego...
              • 0golone_jajka Arcy na moderatora! 11.03.11, 17:36
                I będzie porządek! Za przydługie wpisy też bym banował ;)
              • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 13.03.11, 21:59
                z2006 napisał:

                > Ciebie to można zabanować przede wszystkim za co innego...

                skoro tak ci się nie podobam, to najprościej byłoby ze mną nie gadać
                • z2006 Re: Zapłata za grzech 14.03.11, 19:08
                  Grzesznych nalezy napominać.
                  • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 14.03.11, 22:22

                    z2006 napisał:

                    > Grzesznych nalezy napominać.

                    Idź na Forum Homoseksualizm.
                    • z2006 Re: Zapłata za grzech 15.03.11, 11:36
                      Wolę skoncentrować się na tym.
                      • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 15.03.11, 16:41
                        z2006 napisał:

                        > Wolę skoncentrować się na tym.

                        Nie wiem, czy spowiednik przyznałby ci rację. Zapytaj.
                        • z2006 Re: Zapłata za grzech 15.03.11, 16:45
                          Na forum nie zamierzam omawiać treści moich spowiedzi.
                          • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 16.03.11, 16:46
                            z2006 napisał:

                            > Na forum nie zamierzam omawiać treści moich spowiedzi.

                            To nie omawiaj, tylko zapytaj. Proste.
                            • z2006 Re: Zapłata za grzech 16.03.11, 17:40
                              Nie zapytam, ale nie napiszę dlaczego, bo musiałbym omawiać. ;-)
                              • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 16.03.11, 23:29
                                z2006 napisał:

                                > Nie zapytam, ale nie napiszę dlaczego, bo musiałbym omawiać. ;-)

                                bzdura, wszystko sprowadza się do tego, iż uważasz, że wiesz lepiej od spowiednika
                                • z2006 Re: Zapłata za grzech 18.03.11, 17:46
                                  Skąd ten wniosek?
                                  • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 20.03.11, 17:37
                                    z2006 napisał:

                                    > Skąd ten wniosek?

                                    Z twoich 1250 [to metafora] postów, z których wynika, że masz się za najmądrzejszego oraz nadęty jesteś jak jeżoryb, że zacytuję braci Strugackich.
                                    • z2006 Re: Zapłata za grzech 20.03.11, 18:17
                                      Przeciez każdy na tym forum broni prawdziwości tego, co pisze - dlaczego zarzucasz to wszystko akurat mnie?
                                      • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 20.03.11, 18:21
                                        z2006 napisał:

                                        > Przeciez każdy na tym forum broni prawdziwości tego, co pisze - dlaczego zarzuc
                                        > asz to wszystko akurat mnie?

                                        Jakie wszystko???

                                        Nie zarzucam ci bronienia prawdziwości tego, co piszesz, tylko nadęcie. A to DWIE RÓŻNE RZECZY.

                                        www.pfs.org.pl/siodemki/jezoryb.jpg
                                        • z2006 Re: Zapłata za grzech 21.03.11, 05:19
                                          A w czym to niby nadęcie się przejawia?
                                          • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 21.03.11, 16:39
                                            z2006 napisał:

                                            > A w czym to niby nadęcie się przejawia?

                                            O, znów w kółko to samo, jeżorybciu. W tym, że zawsze uważasz, że wiesz najlepiej.

                                            • z2006 Re: Zapłata za grzech 21.03.11, 20:36
                                              maitresse.d.un.francais napisała:

                                              > W tym, że zawsze uważasz, że wiesz najlepiej.

                                              A Ty nie? ;-)
                                              • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 21.03.11, 22:19
                                                z2006 napisał:

                                                > maitresse.d.un.francais napisała:
                                                >
                                                > > W tym, że zawsze uważasz, że wiesz najlepiej.
                                                >
                                                > A Ty nie? ;-)

                                                Wiem, że cię bardzo zdziwię, ale ja nie. Już wielokrotnie na forach przyznawałam rację oponentom.
                                                • z2006 Re: Zapłata za grzech 22.03.11, 17:44
                                                  Mam się czuć winny, że częściej mam rację niż pewna inernautka z niemoralnym nickiem?
                                                  • aeki Re: Zapłata za grzech 22.03.11, 17:54
                                                    Więcej pokory. Wncku jest mowa o kochaniu, a to też miłość.
                                                  • z2006 Re: Zapłata za grzech 22.03.11, 20:10
                                                    Nierząd nie ma nic wspólnego z miłoscią. To jej przeciwieństwo. (Tak było kiedyś napisane w "Gościu Niedzielnym")
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 22.03.11, 22:00
                                                    z2006 napisał:

                                                    > Nierząd nie ma nic wspólnego z miłoscią. To jej przeciwieństwo. (Tak było kiedy
                                                    > ś napisane w "Gościu Niedzielnym")

                                                    Weź se słownik francusko-polski (może być z gugla) i sprawdź słowo "maitresse". Ma DWA znaczenia.

                                                    To ty "GN" czytasz? A jakie jeszcze katolickie czasopisma?
                                                  • z2006 Re: Zapłata za grzech 23.03.11, 05:45
                                                    maitresse.d.un.francais napisała:

                                                    > Weź se słownik francusko-polski (może być z gugla) i sprawdź słowo "maitresse".
                                                    > Ma DWA znaczenia.

                                                    W Wikisłowniku są nawet trzy.

                                                    fr.wiktionary.org/wiki/maitresse
                                                    Ale żadne z nich nie oznacza dziewicy ani żony. ;-)
                                                    >
                                                    > To ty "GN" czytasz?

                                                    Co w tym dziwnego?

                                                    > A jakie jeszcze katolickie czasopisma?

                                                    "Mały Gość Niedzielny."

                                                    www.maly.goscniedzielny.pl/
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 23.03.11, 16:25

                                                    >
                                                    > Ale żadne z nich nie oznacza dziewicy ani żony. ;-)

                                                    A twój, jajka, admina, Azerki, Marii etc. oznacza dziewicę, żonę albo męża?

                                                    Rozumiem, że nauczycielka to też niemoralne słowo?
                                                    > >
                                                    > > To ty "GN" czytasz?
                                                    >
                                                    > Co w tym dziwnego?

                                                    Nico, chciałam zapytać.
                                                    >
                                                    > > A jakie jeszcze katolickie czasopisma?
                                                    >
                                                    > "Mały Gość Niedzielny."

                                                    A to nie jest dla dzieci?

                                                    I co, reszta ci nie pasuje?
                                                  • z2006 Re: Zapłata za grzech 23.03.11, 18:34
                                                    maitresse.d.un.francais napisała:

                                                    > A twój, jajka, admina, Azerki, Marii etc. oznacza dziewicę, żonę albo męża?

                                                    To było putanie retoryczne i ironiczne zarazem. ;-)
                                                    >
                                                    > Rozumiem, że nauczycielka to też niemoralne słowo?

                                                    Nie chcesz chyba wmówić, ze twój nick ma oznaczać "nauczycielkę Francuza"? ;-)
                                                    > > >
                                                    > A to nie jest dla dzieci?

                                                    Przeciez jestem dziecinny. Moja psycholożka czasem mówi,ze pod pewnymi wzgl;ędami mam 5 lat.
                                                    >
                                                    > I co, reszta ci nie pasuje?

                                                    Raczej nie mam czasu.
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 22.03.11, 22:01
                                                    z2006 napisał:

                                                    > Nierząd nie ma nic wspólnego z miłoscią.

                                                    Nierząd to świadczenie usług seksualnych za pieniądze, zacznijmy od tego.
                                                  • z2006 Re: Zapłata za grzech 23.03.11, 06:00
                                                    maitresse.d.un.francais napisała:
                                                    >
                                                    > Nierząd to świadczenie usług seksualnych za pieniądze, zacznijmy od tego.

                                                    2353 Nierząd jest zjednoczeniem cielesnym między wolnym mężczyzną i wolną kobietą poza małżeństwem. Jest on w poważnej sprzeczności z godnością osoby ludzkiej i jej płciowości w sposób naturalny podporządkowanej dobru małżonków, jak również przekazywaniu życia i wychowaniu dzieci. Poza tym nierząd jest poważnym wykroczeniem, gdy powoduje deprawację młodzieży.

                                                    www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIII-2-2.htm
                                                    Jezus nazwał nierządem życie z drugim "małzonkiem" po rozwodzie z pierwszym.
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 23.03.11, 16:26
                                                    z2006 napisał:

                                                    > maitresse.d.un.francais napisała:
                                                    > >
                                                    > > Nierząd to świadczenie usług seksualnych za pieniądze, zacznijmy od tego.
                                                    >
                                                    > 2353 Nierząd jest (...)

                                                    Ja miałam na myśli Słownik języka polskiego, a nie język kościelny.
                                                  • z2006 Re: Zapłata za grzech 23.03.11, 18:28
                                                    maitresse.d.un.francais napisała:

                                                    > Ja miałam na myśli Słownik języka polskiego, a nie język kościelny.

                                                    Podobno jesteś katoliczką...
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 22.03.11, 21:59
                                                    z2006 napisał:

                                                    > Mam się czuć winny, że częściej mam rację niż KOCHANICA FRANCUZA?

                                                    KOCHANICA FRANCUZA

                                                    KOCHANICA FRANCUZA

                                                    KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA,KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA, KOCHANICA!

                                                    I tak odtąd będzie za KAŻDYM razem, kiedy użyjesz idiotycznego określenia "pewna internautka z niemoralnym nickiem"!!! Niegramatycznego zresztą.

                                                    Co do meritum, są dwie sprawy: możesz mieć rację i tylko być przekonany, że ją masz, a nie mieć. Łapiesz różnicę?
                                                  • z2006 Re: Zapłata za grzech 23.03.11, 06:03
                                                    maitresse.d.un.francais napisała:

                                                    > KOCHANICA FRANCUZA
                                                    >
                                                    > KOCHANICA FRANCUZA

                                                    Jak sie z tego nie nawrócisz, będziesz w piekle wyła te słowa całą wieczność.
                                                    >
                                                    > I tak odtąd będzie za KAŻDYM razem, kiedy użyjesz idiotycznego określenia "pewn
                                                    > a internautka z niemoralnym nickiem"!!! Niegramatycznego zresztą.

                                                    Już nie wiesz,jak się obronić?
                                                    >
                                                    > Co do meritum, są dwie sprawy: możesz mieć rację i tylko być przekonany, że
                                                    > ją masz, a nie mieć
                                                    . Łapiesz różnicę?

                                                    No to mnie przekonywuj merytorycznie a nie powtarzaj "jesteś pyszny, pyszny". Pokora to otwartość na prawdę.
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 23.03.11, 16:28

                                                    > Jak sie z tego nie nawrócisz, będziesz w piekle wyła te słowa całą wieczność.

                                                    Ty masz chorobliwe wizje, wiesz? I skrupulanckie sumienie. KOCHANICA FRANCUZA!!!

                                                    > Już nie wiesz,jak się obronić?

                                                    Nie bardzo rozumiem twoje głupie pytanie... określenie jest niegramatyczne.
                                                    > >

                                                    > No to mnie przekonywuj merytorycznie

                                                    Próbowałam - wtedy upierasz się, że masz rację. Nie jest możliwe, żebyś miał rację w 100% przypadków. Nie jesteś Bogiem, wiesz?
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 23.03.11, 16:29


                                                    >
                                                    > > Jak sie z tego nie nawrócisz, będziesz w piekle wyła te słowa całą wieczn
                                                    > ość.

                                                    najpierw zapytaj księdza, czy twoja wizja jest zgodna z teologią
                                                  • aeki Re: Zapłata za grzech 23.03.11, 16:32


                                                    Jak sie z tego nie nawrócisz, będziesz w piekle wyła te słowa całą
                                                    > wieczn
                                                    > > ość.


                                                    Bóg to miłość.
                                                  • z2006 Re: Zapłata za grzech 23.03.11, 18:37
                                                    aeki napisał:

                                                    > Bóg to miłość.

                                                    Wytłumaczę Ci to na przykładzie.

                                                    Jeżeli na kogoś zwróciła uwagę piękna dziewczyna, a on on ją konsekwentnie olewał, to ona daje sobie spokój. I ten ktoś cierpi. Jak nie, to nie...
                                                  • z2006 Re: Zapłata za grzech 23.03.11, 18:31
                                                    maitresse.d.un.francais napisała:

                                                    > > > Jak sie z tego nie nawrócisz, będziesz w piekle wyła te słowa całą wieczność.
                                                    >
                                                    > najpierw zapytaj księdza, czy twoja wizja jest zgodna z teologią

                                                    Z tym, że katolicka teologia głosi wieczność piekła, chyba się zgodzisz. O wyciu jest w objawieniach fatimskich:

                                                    "Pani Nasza pokazała nam morze ognia, które wydawało się znajdować w głębi ziemi; widzieliśmy zanurzone w tym morzu demony i dusze niczym przezroczyste, płonące węgle, czarne lub brunatne, mające ludzką postać, pływające w pożarze, unoszone przez płomienie, które z nich wydobywały się wraz z kłębami dymu, padając na wszystkie strony jak iskry w czasie wielkich pożarów, pozbawione ciężaru i równowagi, wśród bolesnego wycia i jęków rozpaczy, tak że byliśmy przerażeni i drżeliśmy ze strachu.

                                                    Demony miały straszne i obrzydliwe kształty wstrętnych, nieznanych zwierząt, lecz i one były przejrzyste i czarne. Ten widok trwał tylko chwilę. Dzięki niech będą naszej dobrej Matce Najświętszej, która nas przedtem uspokoiła obietnicą, że nas zabierze do nieba (w pierwszym widzeniu). Bo gdyby tak nie było, sądzę, że bylibyśmy umarli z lęku i przerażenia."

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Tajemnice_fatimskie
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 23.03.11, 21:03

                                                    > wnowagi, wśród bolesnego wycia

                                                    Nie ma żadnych informacji co do treści wycia ani nawet czy było to wycie artykułowane.
                                                  • z2006 Re: Zapłata za grzech 23.03.11, 18:01
                                                    maitresse.d.un.francais napisała:

                                                    > Ty masz chorobliwe wizje, wiesz?

                                                    "Bojaźń Boża początkiem mądrości".

                                                    > I skrupulanckie sumienie.

                                                    Już chyba nie, Księża na spowiedzi już mi tego nie mówią.

                                                    KOCHANICA FRANCUZA!!

                                                    "Wtedy i bohater będzie krzyczał."
                                                    >
                                                    > Nie bardzo rozumiem twoje głupie pytanie... określenie jest niegramatycz
                                                    > ne.

                                                    I co to ma do rzeczy? Zawsze i każdego się o to czepiasz? ;-)>
                                                    >
                                                    > Próbowałam - wtedy upierasz się, że masz rację.

                                                    Ale mam słuszne argumenty.

                                                    > Nie jest możliwe, żebyś miał rację w 100% przypadków.

                                                    Niby czemu?
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 23.03.11, 21:06
                                                    z2006 napisał:

                                                    > maitresse.d.un.francais napisała:
                                                    >
                                                    > > Ty masz chorobliwe wizje, wiesz?
                                                    >
                                                    > "Bojaźń Boża początkiem mądrości".

                                                    Bojaźń Boża a chorobliwa fantazja to dwie różne rzeczy.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Już chyba nie, Księża na spowiedzi już mi tego nie mówią.

                                                    Bo wiedzą, że to nic nie da. :-PPP Znają cię już.

                                                    > I co to ma do rzeczy? Zawsze i każdego się o to czepiasz? ;-)>

                                                    Przeważnie. A już jak ktoś mnie poucza, to niech czyni to gramatycznie, inaczej się ośmiesza.



                                                    > >
                                                    > > Próbowałam - wtedy upierasz się, że masz rację.
                                                    >
                                                    > Ale mam słuszne argumenty.

                                                    Tak, tak, oczywiście. Jesteś wszak nieomylny, prawda?
                                                    >
                                                    > > Nie jest możliwe, żebyś miał rację w 100% przypadków.
                                                    >
                                                    > Niby czemu?

                                                    Bo byłbyś nieomylniejszy od papieża.
                                                  • z2006 Re: Zapłata za grzech 23.03.11, 18:26
                                                    Tu masz przykład mojego przyznania się do pomyłki:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,95165,123414636,123542878,Re_Szanowny_Arcysiu_jestes_nie_na_topie_.html
                                                    I co, osobo o niemoralnym nicku?
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Zapłata za grzech 23.03.11, 21:07
                                                    z2006 napisał:

                                                    > Tu masz przykład mojego przyznania się do pomyłki:
                                                    >
                                                    > forum.gazeta.pl/forum/w,95165,123414636,123542878,Re_Szanowny_Arcysiu_jestes_nie_na_topie_.html
                                                    > I co, KOCHANICO FRANCUZA?

                                                    Jedno na całą twoją pisaninę?
    • z2006 Jak owocnie pościć? 11.03.11, 07:17
      mateusz.pl/czytania/2011/20110311.htm

      (Iz 58,1-9)
      To mówi Pan Bóg: Krzycz na całe gardło, nie przestawaj! Podnoś głos twój jak trąba! Wytknij mojemu ludowi jego przestępstwa i domowi Jakuba jego grzechy! Szukają Mnie dzień za dniem, pragną poznać moje drogi, jak naród, który kocha sprawiedliwośći nie opuszcza Prawa swego Boga. Proszą Mnie o sprawiedliwe prawa, pragną bliskości Boga: Czemu pościliśmy, a Ty nie wejrzałeś? Umartwialiśmy siebie, a Tyś tego nie uznał? Otóż w dzień waszego postu wy znajdujecie sobie zajęcie i uciskacie wszystkich waszych robotników. Otóż pościcie wśród waśni i sporów, i wśród bicia niegodziwą pięścią. Nie pośćcie tak, jak dziś czynicie, żeby się rozlegał zgiełk wasz na wysokości. Czyż to jest post, jaki Ja uznaję, dzień, w którym się człowiek umartwia? Czy zwieszanie głowy jak sitowie i użycie woru z popiołem za posłanie - czyż to nazwiesz postem i dniem miłym Panu? Czyż nie jest raczej ten post, który wybieram: rozerwać kajdany zła, rozwiązać więzy niewoli, wypuścić wolno uciśnionych i wszelkie jarzmo połamać; dzielić swój chleb z głodnym, wprowadzić w dom biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziać i nie odwrócić się od współziomków. Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza i szybko rozkwitnie twe zdrowie. Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie, chwała Pańska iść będzie za tobą. Wtedy zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: Oto jestem!

      mateusz.pl/czytania/2011/20110311.htm
      „Moją ofiarą. Boże, duch skruszony; Ty nie gardzisz sercem pokornym i skruszonym” (Ps 51, 19)

      „Czemu pościliśmy, a Ty nie wejrzałeś? umartwialiśmy siebie, a Tyś tego nie uznał?” (Iz 58, 3). W ten sposób lud izraelski, dokładnie przestrzegający prawa postu, skarżył się Bogu, dochodząc swoich rzekomych praw, bo opartych na praktykach pokutnych, pozbawionych jednak prawdziwego ducha pobożności. Odpowiedź zaś Boża brzmiała: „Otóż pościcie wśród waśni i sporów, i wśród bicia niegodziwą pięścią... czyż ja taki post, jak ten wybieram sobie?” (tamże 4-5).

      Kościół słowem Bożym poucza swoich synów o prawdziwym znaczeniu wielkopostnej pokuty: „Na próżno odejmuje się ciału pożywienie, jeśli duch nie ucieka od grzechu” (św. Leon W.). Jeśli pokuta nie prowadzi do wewnętrznego wysiłku, by zwalczać grzech i praktykować cnotę, nie może być miła Bogu, który pragnie, aby Mu służono sercem pokornym, czystym, szczerym. Samolubstwo i skłonność do podkreślania własnego ja zbyt często prowadzą człowieka do stawiania swej osoby w centrum wszechświata, z podeptaniem praw bliźniego, a więc z pominięciem zasadniczego prawa miłości braterskiej. Dlatego też Żydów wstrzymujących się od pokarmu, używających wora i popiołu jako łoża, ale nie przestających uciskać bliźniego, Bóg surowo karci i odrzuca ich praktyki pokutne. Na niewiele lub na nic się nie przyda nakładać wyrzeczenia swojemu ciału, jeśli nie potrafimy wyrzekać się własnego interesu, by szanować i popierać sprawę bliźniego; własnych zapatrywań, by uznać zdanie bliźniego; jeśli nie staramy się żyć w zgodzie ze wszystkimi i znosić cierpliwie doznane krzywdy.

      Pismo święte zaznacza, że właśnie miłość bliźniego czyni miłymi Bogu praktyki pokutne. Post miły Panu „czyż nie jest raczej ten post, który wybieram... dzielić swój chleb z głodnym, wprowadzić w dom biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziać? Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza i szybko zagoi się twoja rana” (Iz 58, 7-5). Wówczas „światło” dobrego sumienia rozbłyśnie wobec Boga i ludzi, a „rana” zadana przez grzech zostanie uleczona prawdziwą miłością Boga i bliźniego."
      • z2006 Re: Jak owocnie pościć? 11.03.11, 16:11
        dominikanie.pl/w_strone_slowa/cykl,18,w_strone_slowa.html?utm_source=FreshMail&utm_medium=email&utm_campaign=fm_0054_Zrob+sie+na+post
        • aeki Re: Jak owocnie pościć? 11.03.11, 18:00
          Pość matołku pość. Zacznij się biczować jak podobno JP II to robił. Bóg Jahwe na pewno będzie zadowolony. On to uwielbia.
          Przyciesz cię i mnie kocha.
          Bezwarunkowo.
          • a000000 Re: Jak owocnie pościć? 11.03.11, 20:08
            aeki napisał:

            > Pość matołku pość.

            tylko nie "matołku"!!! poszczą ludzie mądrzy - dla zdrowia.
            Czy Ty aeki naprawdę sądzisz, że post jest potrzebny Bogu? Dziwne i bardzo średniowieczne jest Twoje rozumienie Boga.

            Gdyby ludzie choć jeden dzień w tygodniu pościli - byliby zdrowsi.
            Wszelkie nakazy i zakazy jakie Bóg dał człowiekowi - są dla dobra człowieka. Bóg jest PONAD.
            • z2006 Re: Jak owocnie pościć? 12.03.11, 07:01
              a000000 napisała:

              > poszczą ludzie mądrzy - dla zdrowia.

              Post a dieta to nie to samo.

              > Gdyby ludzie choć jeden dzień w tygodniu pościli - byliby zdrowsi.

              Dla zdrowia liczy się nie tylko ilość, ale i jakość jedzenia. A jeszcze bardziej - aktywności fizycznej...
              • a000000 Re: Jak owocnie pościć? 12.03.11, 10:56
                z2006 napisał:

                > Post a dieta to nie to samo.

                ja Ci chyba do rzyci nakopię.... masz mnie za tumana?
                • z2006 Re: Jak owocnie pościć? 12.03.11, 12:04
                  1. Skad miałem wiedzieć, że wiesz? ;-)

                  2. Ta różnica polega na tym, że pości się nie ze względu na zdrowie ciała.
                  • a000000 Re: Jak owocnie pościć? 12.03.11, 12:09
                    z2006 napisał:

                    > 1. Skad miałem wiedzieć, że wiesz?

                    ludzie, trzymajcie mnie! Arcyś - znamy się już tak długo - więc powinieneś wiedzieć, że co do podstawowych pojęć to mam jakieś wyobrażenie.

                    • z2006 Re: Jak owocnie pościć? 12.03.11, 12:12
                      Ale nie wiem, co uznajesz za podstawowe... ;-)
                      • a000000 Re: Jak owocnie pościć? 12.03.11, 12:53
                        z2006 napisał:

                        > Ale nie wiem, co uznajesz za podstawowe...

                        takie, które nie dotyczą nauk wyższych. Post i dieta to są pojęcia podstawowe. To nie opis czarnej dziury wirującej gdzieś w nieskończoności....

                        Post i dieta należą do różnych dziedzin pojęciowych.
                        Dieta to długotrwały sposób żywienia - może być z mięsem, bez mięsa, śródziemnomorska, warzywna, ze względu na choroby.... Dieta to zestaw potraw spożywanych codziennie.... rożna ze względu na różne warunki.
                        Natomiast POST to spożycie wyłącznie małej ilości chleba i wody - takie umartwienie się ze względu na jakiś wyższy cel. Np ze względu na odpoczynek organizmu. Czyli dla zdrowia.
                        Można pościć ze względów religijnych - ale gdy przy okazji ten post przynosi Ci szkodę na zdrowiu - wówczas grzeszysz przeciwko piątemu przykazaniu.

                        • z2006 Re: Jak owocnie pościć? 12.03.11, 14:51
                          No tak, ale skąd miałem wiedzeić, że Ty wiesz? ;-)
                        • aeki Re: Jak owocnie pościć? 13.03.11, 06:38
                          wiadomosci.onet.pl/ciekawostki/bedzie-zywil-sie-tylko-piwem-w-wielki-post,1,4208201,wiadomosc.html
                        • aeki Re: Jak owocnie pościć? 13.03.11, 06:50
                          > Natomiast POST to spożycie wyłącznie małej ilości chleba i wody - takie
                          > umartwienie się ze względu na jakiś wyższy cel.


                          www.pardon.pl/artykul/13824/dominikanie_rzadza_zrob_sie_na_post_foto
                          • z2006 Re: Jak owocnie pościć? 13.03.11, 09:33
                            Autor zalinkowanego tekstu wydaje się zupełnie nie rozumieć, o co chodzi...
            • aeki Re: Jak owocnie pościć? 12.03.11, 09:51
              > Wszelkie nakazy i zakazy jakie Bóg dał człowiekowi - są dla dobra człowieka.
              Bóg nakazał wielki post ??? kiedy ???
              Co to za miłościwy Bóg, który wymaga poświęceń ? Ja wiem on mnie kocha, ale ciebie bardziej bo w piątek wcinasz swoje ulubione pierogi, a mięsa nie tykasz. Gdzie on to powiedział skoro lubi zapach palonego mięsa ??


              20) Noe zbudował ołtarz dla Pana i wziąwszy ze wszystkich zwierząt czystych i z ptaków czystych złożył je w ofierze całopalnej na tym ołtarzu. (21) Gdy Pan poczuł miłą woń, rzekł do siebie: Nie będę już więcej złorzeczył ziemi ze względu na ludzi, bo usposobienie człowieka jest złe już od młodości. Przeto już nigdy nie zgładzę wszystkiego, co żyje, jak to uczyniłem.

              Gada sam do siebie .

              bo usposobienie człowieka jest złe już od młodości.

              Takiego człowieka stworzył i powiedział że to dobre jest.

              Pomylił się ??

              Kolega Jurek tak pości ,że na forum obiecał się nie odzywać.

              Poście bo Bóg tego wymaga.
              Dosyć to małostkowe
              • z2006 Re: Jak owocnie pościć? 12.03.11, 10:40
                aeki napisał:

                > > Wszelkie nakazy i zakazy jakie Bóg dał człowiekowi - są dla dobra człowie
                > ka. Bóg nakazał wielki post ??? kiedy ???

                Kiedy ogłosił go Kosciół. "Kto was słucha, Mnie słucha."

                mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_45.htm
                > Co to za miłościwy Bóg, który wymaga poświęceń ?

                Poświecenia są między innymi po to, zebyśmy się rozwijali i ćwiczyli silną wolę. A jezeli rodzic wymaga "poświęceń" od dziecka przed maturą, to czy to jest przejaw jego małej miłosci?

                Ja wiem on mnie kocha, ale cie
                > bie bardziej bo w piątek wcinasz swoje ulubione pierogi, a mięsa nie tykasz.

                Bóg w pewnym sensie "bardziej" kocha grzeszników.

                > Gada sam do siebie .

                To tylko metafora.
                >
                > "bo usposobienie człowieka jest złe już od młodości."
                >
                > Takiego człowieka stworzył

                Nie. To skutek grzechu pierworodnego.
                >
                > Dosyć to małostkowe

                Niby czemu?
              • a000000 Re: Jak owocnie pościć? 12.03.11, 11:08
                aeki napisał:

                > Co to za miłościwy Bóg, który wymaga poświęceń ?

                nie jest dobrym ojcem ten, który swojemu dziecku pozwala na wszystko.
                • aeki Re: Jak owocnie pościć? 12.03.11, 12:03
                  zabraniać jeść to dobra sprawa ( dlaczego i gdzie to powiedział ?). Ojciec nas kocha wie że w piątek azerka może pierogi, kabanosów nie .
                  Do piekła ześle.
                  Bo co ???
                  Dawniej w wigilię za spożycie mięska wybijano zęby. Dziś można.
                  Taka to uniwersalna religia.
                  On nas kocha za to co jemy.
                  Pasztetowa- piekło, pierogi - niebo
                  SUPER
                  • a000000 Re: Jak owocnie pościć? 12.03.11, 12:12
                    aeki napisał:

                    >w piątek azerka może pierogi, kabanosów nie .

                    hehehe, azerka ma wolną wolę i MOŻE i kabanosy i kotlety.... tylko NIE CHCE!!!!
                    A pierogi to azerka najpierw musi wyprodukować, więc nie jest lekko.
          • z2006 Re: Jak owocnie pościć? 12.03.11, 06:58
            aeki napisał:

            > Pość matołku pość.

            Przeczytałeś to, co w linku?

            > Zacznij się biczować jak podobno JP II to robił.

            Nie tylko on.

            > Przyciesz cię i mnie kocha. Bezwarunkowo.

            I dlatego powinieneś odpowiedzieć na Jego miłość - między innymi przez wysiłek stwania się lepszym.

            mateusz.pl/ksiazki/js-pww/js-pww_05.htm
    • z2006 "Najbardziej zdradliwy grzech" 12.03.11, 10:32
      mateusz.pl/czytania/2011/20110312.htm
    • z2006 Teoria muzyki na Wielki Post 20.03.11, 09:32
      Nawet jeżeli ktoś się na tym nie zna, może sobie posłuchać (klikając na przyciski z "trójkącikiem") przykładów muzyki "lamentującej", stosowanych np. w opracowaniach muzycznych sekwencji "Stabat Mater".

      www.musiktheorie-aktuell.de/tutorials/lamentobass.aspx
    • z2006 Re: Zapłata za grzech 20.03.11, 10:55
      mateusz.pl/mt/lg/Leszek-Gesiak-SJ-Rozwazania-wielkopostne-20110320-Wyjdz.htm
    • z2006 Unikanie koncentrowania się na sobie 24.03.11, 14:56
      mateusz.pl/mt/jp/Jacek-Poznanski-SJ-Bezsensowne-wielkopostne-umartwienia.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka