Gość: sagan IP: *.dialog.net.pl / *.zgora.dialog.net.pl 08.09.02, 18:40 pogoda dopisała a i winko wyjątkowo smakowite tego roku, tylko skąd tyle narodu, takich tłumów na winobraniu jeszcze nie widziałem Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: hiro Re: winobranie IP: *.gorzow.mm.pl 08.09.02, 18:56 smacznego! pozdro hiro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sagan Re: winobranie IP: *.dialog.net.pl / *.zgora.dialog.net.pl 08.09.02, 19:01 dzięki, wypiliśmy małe co nieco, oczywiście z zachowaniem stosownego umiaru Odpowiedz Link Zgłoś
hiro Re: winobranie 08.09.02, 19:10 czy te winnice są blisko zielonki:-) wiesz sagan -ładne macie to miasto-poważnie! pozdro hiro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sagan Re: winobranie IP: *.dialog.net.pl / *.zgora.dialog.net.pl 08.09.02, 19:31 winnice Nadrenii są dość blisko ale Burgundii już trochę dalej Odpowiedz Link Zgłoś
hiro Re: winobranie 08.09.02, 19:50 Gość portalu: sagan napisał(a): > winnice Nadrenii są dość blisko ale Burgundii już trochę dalej nie bądź taki złośliwy! pytałam poważnie!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sagan Re: winobranie IP: *.dialog.net.pl / *.zgora.dialog.net.pl 08.09.02, 20:24 niestety winnic praktycznie już nie ma, jedynie tyle co przy palmiarni ale to cepelia dla turystów; warunkiem odrodzenie winiarstwa jest zmiana ustawy o podatku vat i akcyzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonimowy Re: winobranie IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 08.09.02, 21:35 oj popiłoby się z Gorzowiakami przy jednej ławie na takim winobranku, może kiedyś nadejdzie taka wiekopomna chwila ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qaz Re: winobranie IP: *.ipub.pl 09.09.02, 12:59 Rozdrażnił mnie właściciel ogródka piwnego na przeciw budynku TPSA. Sprzedawał piwo 0,4 litra w cenie 0,5 a butelkowy Lech podrożał z 4,50 zł do 6 zł. Co gorsza nie można było zamówić małego piwa. To czyste chamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sagan Re: winobranie IP: *.dialog.net.pl / *.zgora.dialog.net.pl 09.09.02, 13:06 bo trza winko pić; ale poważnie, małego piwka nie można było kupić i w innych ogródkach np. w beczkach przy teatrze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niki Re: winobranie IP: *.sk2.am.poznan.pl 10.09.02, 13:19 Hiro odbiło Ci ????? Coś tak pokochał ZG. W innych postach byłeś inny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fazimisio Re: winobranie IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 19.09.02, 01:03 Tłumy tak. Ale winko? Browar i tylko browar. Jedno stoisko z winkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
hiro Re: winobranie 19.09.02, 20:47 Gość portalu: fazimisio napisał(a): > Tłumy tak. Ale winko? Browar i tylko browar. Jedno stoisko z winkiem. no co jest falubazy!faktycznie tylko jedno było? czy ta pijaczyna skończyła na pierwszym i pisze ,że jedno było? :-)) hiro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sagan Re: winobranie IP: *.dialog.net.pl / *.zgora.dialog.net.pl 19.09.02, 21:34 nieprawdą jest jakoby było jedno stoisko; fazimisio zapewne utknął już w pierwszym, ja zaliczyłem cztery Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarek Re: winobranie IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.09.02, 00:14 Rzeczywiscie sprzedawali tylko piwko 0,4 hmmm...podejrzane. Ale winko z beczek bylo fajne. Tylko jedno mnie zastanawia, na jednej z beczek BARTIMPEKSU (ta firma opanowala chyba wszystkie winne beczki [tak jak Bosman piwne-blee]) bylo napisane Keleris.Ej to naprawde byl keleris? To biale. Odpowiedz Link Zgłoś
major59 Re: winobranie 24.09.02, 09:40 Gość portalu: czarek napisał(a): > Rzeczywiscie sprzedawali tylko piwko 0,4 hmmm...podejrzane. Ale winko z beczek > bylo fajne. Tylko jedno mnie zastanawia, na jednej z beczek BARTIMPEKSU (ta > firma opanowala chyba wszystkie winne beczki [tak jak Bosman piwne-blee]) bylo > napisane Keleris.Ej to naprawde byl keleris? To biale. Firma się nazywa BARTEX. Nie mieszaj Pana Gudzowatego do Winobrania. Niech mu gaz wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smakosz Re: winobranie IP: *.ipt.aol.com 25.09.02, 06:37 Winogrona zielonogorskie zawsze byly najlepsze. Uwielbiam przypominac sobie dni ,kiedy bralem udzial w winobraniach. Odpowiedz Link Zgłoś
tom_tom Re: winobranie 25.09.02, 09:22 Gość portalu: Smakosz napisał(a): > Winogrona zielonogorskie zawsze byly najlepsze. Uwielbiam przypominac sobie > dni ,kiedy bralem udzial w winobraniach. Ja w podstawówce byłem na zbieraniu zielonogórskich winogron. tam gdzie teraz jest osiedle malarzy była duża winnica. niestety były to owoce przemysłowe - paskudne. Najadłem się, że aż brzuch mnie bolał. Młody i głupi byłem. Jednak z drugiej strony kto z was brał udział w prawdziwym zielonogórskim winobraniu? Odpowiedz Link Zgłoś