Gość: focus
IP: *.zgora.dialog.net.pl
30.03.03, 10:28
Może zmieńmy trochę temat na tym upolitycznionym forum:)
Pytanie zawarte w temacie wydaje się czasem tabu, a przecież co kilka godzin,
dni, czy miesięcy myślimy np. o śmierci, czy coś tam jest czy może nic? Chcąc
nie chcąc myślimy o Bogu lub o braku Boga - porozmawiamy?
Zobaczcie za okno: rodzi się życie, ptaszki śpiewają, świeci słońce, którego
nie pisałbym teraz tego co piszę i nie miałbym tego świadomości. Każde
klikniecie w jeden klawisz to ok. 3miliony(!) reakcji chemicznych moim i
Twoim mózgu (no nie wszycy ten mózg mają - hehe:)
Mamy wiec internet a sto lat temu nie mieliśmy samochodu - mamy myśl twórczą,
emocje, miłość(?), możemy cieszyć się jesiennym deszczem lub smucić letnim
upałem. Chorujemy bo jakiś wirus grypy ma też DNA i pobudza uczonych do
nowych wynalazków, zabiera też wirus jeden i drugi miliony istnień...
Plemnik kieruje się węchem w poszukiwaniu nowego życia i tylko na Ziemi,
tylko przy takim układzie planet i księżyców jak w Układzie Słonecznym możemy
podziwiać zaćmienie słońca (nigdzie indziej:) Można tak pisać w
nieskończoność bo czym jest nieskończoność???
Zadaję więc sobie i Wam pytanie: czy wszystko to jest niesamowitym
przypadkiem połączenia się czterech pierwiastków o danej liczbie atomowej po
Wielkim Wybuchu, ze teraz możemy o tym rozmawiać czy może jest COŚ więcej,
może to boskie przeznaczenie?
Czym/Kim dla Was jest Bóg, jeśli wogóle jest?
Ja uważam, że wszystko to co napisałem czemuś służy i wierzę, że tak
doskonałe przypadki są częścią Czegoś Większego o czym nie mam w zupełności
pojęcia... Teraz łapię tylko okruchy Puzzli w postaci: chwil szczęścia,
miłości, ale też gniewu i złości - ŻYJĘ i MAM TEGO ŚWIADOMOŚĆ - to coś więcej
niż przypadek, ale to też zapewne CZĘŚĆ WIELKIEJ UKŁADANKI:) Czy poznam Ją
CAŁĄ - być może nikt nie pozna, może Tylko ON wie:)
Paul Davis, naukowiec, fizyk teoretyczny napisał: "DZIĘKI ISTOTOM ŚWIADOMYM
WSZECHŚWIAT UZYSKAŁ ŚWIADOMOŚĆ SAMEGO SIEBIE" - czy to tylko przypadkowe
prawa fizyki? Pan Davis uważa, że NIE i ja również podzielam jego pogląd:)
A Wy Kochani?